Street Photo z Olympus PEN: Fotografia uliczna - praktyka

Street Photo z Olympus PEN: Fotografia uliczna - praktyka

Rozpoczynanie przygody z fotografią od street photo to skok na głęboką wodę. Warto wiedzieć jaki dobrać sprzęt, jak zachowywać się na ulicy i gdzie fotografować, by ten start sobie ułatwić. Oto druga część cyklu o street photo, realizowanego wraz z firmą Olympus.





Sprzęt i wyposażenie


Czytaj także:
Fotografia uliczna - pierwsze kroki
Fotografia uliczna - budujemy cykl
Fotografia uliczna - aspekty prawne
Fotografia uliczna - krok w przyszłość
 

W fotografii ulicznej liczy się przede wszystkim dyskrecja. Im mniej będziemy rzucać się w oczy, tym większe prawdopodobieństwo, że przywieziemy do domu lepsze zdjęcia. Oczywiście nie oznacza to, że mamy fotografować z ukrycia. Powinniśmy jednak w taki sposób dobrać sprzęt, by w jak najmniejszym stopniu uchodzić za "profesjonalnego fotografa".

Priorytetami przy wyborze aparatu będą więc tutaj jego gabaryty oraz szybkość działania. Bez względu na to, jakiego aparatu będziemy używać, zadbajmy o to, by wyglądał on najbardziej niepozornie jak to tylko możliwe. Zrezygnujmy z flesza (który błyskając dodatkowo zwraca na nas uwagę), uchwytu pionowego (tzw. gripa) i innych dobrodziejstw techniki, jakimi może obrosnąć nasz aparat. Osłony przeciwsłonecznej na obiektyw używajmy tylko wtedy, gdy jest to rzeczywiście konieczne.

Ja wybierając się na ulicę zabrałem ze sobą Olympusa E-P3 (czytaj test) z obiektywem 14-42 mm f/3.5-5.6. Obiektyw ten daje użytkownikowi ekwiwalent zakresu ogniskowych 28-84 mm. Używając konwertera szerokokątnego (WCON-P01) możliwe jest uzyskanie z nim ogniskowej 11 mm (czyli 22 mm dla dużego obrazka). To w zupełności wystarcza do pracy na ulicy. Co ważne, PEN jest lekki, a dodatkowe wyposażenie takie jak lampę, obiektywy i konwertery spokojnie można zmieścić w kieszeniach kurtki. Aparat nie rzuca się w oczy, jest dyskretny, szybko ustawia ostrość i po cichu wyzwala migawkę, przez co nie zwraca na siebie uwagi nawet tam, gdzie panuje względna cisza, np. w metrze czy autobusie. PEN sprawdza się także w trudnych warunkach oświetleniowych, gwarantuje wysoką jakość obrazu nawet przy czułościach przekraczających ISO 1000, dzięki temu można nim pracować także wieczorem. 

 

Olympus PEN E-P3
Olympus PEN E-P3 (czytaj test)

 

Olympus PEN E-P3
Olympus PEN E-P3 (czytaj test)

Olympus PEN
Olympus WCON-P01

 

Olympus mju II Fuji Superia 400

street photo fotografia uliczna Olympus

Przez całe lata mjuII był jednym z ulubionych aparatów wykorzystywanych w spontanicznej fotografii ulicznej.

 


Reklama


Fotografowie uliczni używają zwykle jednego obiektywu szerokokątnego. Jest to optyka o maksymalnie dużej jasności i ogniskowej 28 lub 35 mm (lub ekwiwalencie dla aparatów o innym rozmiarze matrycy). Obiektywy te zapewniają szeroki kąt widzenia, jednak - zwłaszcza w przypadku tego drugiego - nie powodują zbytniej deformacji obrazu. Obiektyw 35 mm pozwala także zachować odpowiedni dystans, nie ingerować w fotografowaną scenę. Im bowiem mniejsza ogniskowa, tym bliżej musimy podejść do fotografowanych osób i zdarzeń, by uchwycić wszystko w odpowiedni sposób. Obiektyw 35 mm pozwala zachować odpowiedni dystans, być z boku.

 Olympus E-P3
14-14 mm f/3.5-5.6    
14 mm, priorytet przysłony f/3.5 ,
1/2000 s, ISO 500,
brak korekcji ekspozycji,
konwersja do cz-b w Photoshopie

street photo fotografia uliczna Olympus

Szczecin – centrum miasta. Aparaty bezusterkowe mają dla fotografów ulicznych tę zaletę, że przy zastosowaniu obiektywów szerokokątnych, nawet przy maksymalnie otwartej przyslonie dają dość dużą głębię ostrości. (Fot. Filip Springer)


Oprócz aparatu, odpowiedniego obiektywu i zapasu klisz/kart pamięci, nie powinniśmy zabierać na ulicę nic więcej. Noszenie dodatkowego sprzętu zmniejszy naszą mobilność, a zwiększy widoczność. Torba, sakwy i całe fotograficzne wyposażenie, jakim fotografowie potrafią się obwiesić, będą tylko przykuwały uwagę przechodniów. A chodzi nam o coś zupełnie innego. Fotografując na ulicy warto także zwrócić uwagę na to, jak wyglądamy. Nonszalancja i ekstrawagancja w ubiorze nie są tutaj wskazane. Powinniśmy wyglądać mniej więcej tak, jak wyglądają inni ludzie na ulicy – oczywiście stosownie do swojego wieku. Jednocześnie warto postawić na odrobinę elegancji. Jeden z najbardziej uznanych na świecie polskich fotografów, Tomasz Tomaszewski, bardzo często fotografuje ubrany w białą koszulę. W wywiadach podkreśla, że ten element elegancji pozwala mu zjednać sobie ludzi. Oczywiście podstawowym kryterium w czasie naszej fotograficznej przygody na ulicy powinna być wygoda, warto jednak zwrócić uwagę, by nie wyglądać jak pospolity obwieś, przed którym ludzie będą uciekali.


Autor: Filip Springer



1 2 3 4



Oceny artykułu: 0% 0% ocen: 0

Czytaj także



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.


Domyślny avatar Gdyby Bruce Gilden znalazł się na polskiej ulicy,jest pewne, że w większości sytuacji pokazanych na filmie "oberwałby po buźce".
Bohdan
2011.11.13 18:54, bohdansw # 

Domyślny avatar Jeżeli ktoś ma odwagę wpakować się z aparatem w środowisko Yakuzy bez zaproszenia, to i u nas nic by mu raczej nie groziło, zapewniam Cię. ;> 2011.11.15 13:21, J.Zachwieja - Redaktor SwiatObrazu.pl # 


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.




Najnowsze fotografie

MAMO KUPUJEMY ? MUSTANG - 1965r. Siklawice Szmaragdowe wody cd Szmaragdowe wody Wodne ścieżki w Gdańsku,