Szkoła cierpliwości, czyli fotografowanie kotów

Szkoła cierpliwości, czyli fotografowanie kotów

Przeglądając popularne internetowe galerie fotograficzne łatwo można zauważyć, jakie tematy zdjęć budzą najwięcej emocji i komentarzy obserwatorów. Jeden z nich to akty i wszelkie formy aktopodobne, a drugi to zwierzęta domowe. O ile pierwszy temat z różnych przyczyn nie jest w równym stopniu dostępny dla przeciętnych fotografów, o tyle zwierzaka może sfotografować prawie każdy. Efektem jest zasypanie wspomnianych galerii internetowych masą zdjęć piesków, kotków i innych przyjaciół miłośników fotografii. Niestety zdecydowana większość tych prac jest na bardzo niskim poziomie technicznym - kiepskie kadry, poruszenia, niezamierzone rozmycia i fatalne światło to główne ich wady. Zrobienie dobrego zdjęcia żywego stworzenia, które nie zawsze ma ochotę na sesję, wcale nie jest prostą sprawą. Ze względu na osobiste doświadczenia i sympatie ograniczę się w niniejszym artykule jedynie do fotografowania kotów.


Strona 1


Koty od zawsze budziły skrajne emocje - jedni je uwielbiają, inni nienawidzą. Uczucia do mruczącego stworzenia znacznie się nasilają, gdy chcemy zrobić mu zdjęcie, które nie będzie zwykłym "pstrykiem".  Na wstępie pierwsza rada - w jakikolwiek sposób chcesz sfotografować kota (także swojego) zachowaj cierpliwość. Jeśli nie będzie miał ochoty być fotografowany z całą pewnością zaprezentuje złośliwą stronę swojego charakteru.

fotografowanie kotówfot.: Ernest Klauziński CK Foto
Zdarzają się koty wykazujące się stoickim spokojem, nawet w obliczu bardzo natrętnej sesji portretowej


Stosunkowo łatwe jest fotografowanie kota w plenerze. Jeśli nie zbliżymy się do niego przesadnie, to prawdopodobnie w ogóle nie zwróci uwagi na to co robimy. Wtedy problem sprowadza się do kwestii czysto technicznych - użycia odpowiednio długiej ogniskowej, właściwego naświetlenia fotografii, dobrego kadru. Trochę trudniej, gdy na zdjęciach ma być stado brykających kociąt, ale dopóki zachowujemy pewien dystans będą one tak zajęte zabawą, że będzie można skoncentrować się na utrzymaniu ich w kadrze i właściwym wyostrzeniu.

fotografowanie kotówfot.: Ernest Klauziński CK Foto

Zdjęcie plenerowe - rozbrykany zwierzak nawet nie zauważył, że jest fotografowany


fotografowanie kotówfot.: Ernest Klauziński CK Foto

Cierpliwość i długa ogniskowa przydają się, gdy fotografujemy polującego kota.
W tym przypadku istotne było by nie spłoszyć jaszczurki atakującej kocią łapę.


Gorzej, gdy koncepcja zakłada fotografowanie z bardzo bliska. Reakcje kota mogą być różne, ale najczęściej jest to przesadne zainteresowanie (czyli wpakowanie nosa prosto w obiektyw, często połączone z polizaniem przedniej soczewki obiektywu, bądź obgryzaniem osłony przeciwsłonecznej - co częste zwłaszcza w przypadku młodych kotów) lub okazanie fotografującemu głębokiej pogardy (jak choćby konsekwentne układanie się tyłem do obiektywu, odwracanie głowy, ostentacyjne oddalenie się lub po prostu ucieczka). Wszelkie próby zmuszenia kota siłą do pozowania można sobie od razu darować - drań ucieknie przy pierwszej, nadarzającej się okazji (czyli w ułamek sekundy po tym jak go ustawimy) albo śmiertelnie obrazi i pokaże fotografowi do czego służą pazury.

fotografowanie kotów fot.: Anna Góra CK Foto
Czasami zwierzak wyraźnie daje do zrozumienia, że nie ma ochoty być fotografowany


Możliwy jest też zabawniejszy wariant (przynajmniej z perspektywy postronnego obserwatora), a mianowicie obrona bezwładnością ciała - kot zachowuje się jakby był pozbawionym kości, futrzanym workiem wypełnionym galaretą - przy próbie ustawiania go natychmiast przewraca się.

fotografowanie kotów fot.: Anna Góra CK Foto

Utrzymanie w kadrze ruchliwego kociaka czasem wymaga po prostu trzymania go w ręku

fotografowanie kotów fot.: Anna Góra CK Foto

Fotografia koncepcyjna z kotem w roli głównej. Najłatwiej ją zrobić gdy zwierzak zdąży uciec z kadru zanim wciśniemy spust migawki


Co gorsza przymuszanie kota do współpracy może skutkować tym, że zwierzak na następny raz ucieknie już na sam widok aparatu, na długo przed próbą zrobienia mu zdjęcia. Kot jest stworzeniem bardzo niezależnym, więc zmuszając go do pozowania niemal na pewno osiągniemy odwrotny od zamierzonego skutek. Nie oznacza to, że nie da się nakłonić go do współpracy, byle tylko nie spieszyć się i zachować spokój.

Jedną z metod jest przyzwyczajenie kota do obecności sprzętu fotograficznego. Zbliżamy się do zwierzaka i nie ściągając dekla ochronnego z obiektywu dajemy mu spokojnie obwąchać aparat. Warto poświęcić trochę czasu na zwyczajną zabawę ze swoim ulubieńcem, byle tylko aparat był cały czas w pobliżu. Chodzi o to, by kot przestał zwracać na niego uwagę. W momencie, gdy zaczniemy fotografować jest dość prawdopodobne, że futrzak w ogóle nie zauważy, kiedy zrobimy mu upragnione zdjęcie.

fotografowanie kotów fot.: Ernest Klauziński CK Foto
Tu statyw i wężyk spustowy okazały się niezbędne,
by kot pozostał na miejscu i zainteresował się niewidoczną w kadrze zabawką zamiast aparatem.


By ułatwić sobie zadanie warto odpowiednio wcześniej zadbać (o ile to tylko możliwe) by aparat wydawał jak najmniej dźwięków. Dotyczy to przede wszystkim wyłączenia dźwięku potwierdzenia ostrości. Jeśli fotografujemy lustrzanką i mamy do wyboru obiektywy o różnej konstrukcji lepiej wybrać taki, którego autofocus podczas wyostrzania nie obraca przednią soczewką. Niewskazane jest też używanie lampy błyskowej, zwłaszcza, jeżeli nie mamy możliwości odbicia jej błysku od sufitu czy ściany. Wzrok kota jest bardzo czuły i wrażliwy, niespodziewany błysk flesza na pewno naszemu pupilowi się nie spodoba (użycie lampy błyskowej również może prowadzić do ucieczki zwierzaka już na widok aparatu). Zdecydowanie lepiej użyć światła stałego i wyższych wartości ISO, a błyskowe traktować jako ostatnią deskę ratunku.

fotografowanie kotów fot.: Anna Góra CK Foto
Fotografia wykonana w warunkach studyjnych,  ale z wykorzystaniem światła słonecznego

 


Autor: Redakcja SwiatObrazu.pl


1 2



Oceny artykułu: 0% 0% ocen: 0
Komentarze użytkowników

Musisz się zalogować, aby dodawać komentarze i oceniać artykuły


Nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.



Fotoblog 2010

Spis treści

Czytaj także

ten artykuł jest o

poradnik, zdjęcia zwierząt, techniki, fotografowanie zwierząt,

Najnowsze fotografie

Złoty obłok Zachód słońca /Świnoujście/ Świnoujście Lot... Sambodrom -Manus harmoszka Słonecznik