Szkoła cierpliwości, czyli fotografowanie kotów

Szkoła cierpliwości, czyli fotografowanie kotów

Przeglądając popularne internetowe galerie fotograficzne łatwo można zauważyć, jakie tematy zdjęć budzą najwięcej emocji i komentarzy obserwatorów. Jeden z nich to akty i wszelkie formy aktopodobne, a drugi to zwierzęta domowe. O ile pierwszy temat z różnych przyczyn nie jest w równym stopniu dostępny dla przeciętnych fotografów, o tyle zwierzaka może sfotografować prawie każdy. Efektem jest zasypanie wspomnianych galerii internetowych masą zdjęć piesków, kotków i innych przyjaciół miłośników fotografii. Niestety zdecydowana większość tych prac jest na bardzo niskim poziomie technicznym - kiepskie kadry, poruszenia, niezamierzone rozmycia i fatalne światło to główne ich wady. Zrobienie dobrego zdjęcia żywego stworzenia, które nie zawsze ma ochotę na sesję, wcale nie jest prostą sprawą. Ze względu na osobiste doświadczenia i sympatie ograniczę się w niniejszym artykule jedynie do fotografowania kotów.


Strona 2



Kolejny sposób to fotografowanie zwierzęcia, gdy śpi. Wcale nie jest to takie proste, bo kot jest bardzo czujny i już samymi przygotowaniami do robienia zdjęć łatwo wzbudzić jego nadmierne zainteresowanie, co może mieć zgubny wpływ na przebieg sesji. Metoda ta jednak doskonale się sprawdza, gdy chcemy fotografować detale - np. nos czy łapki.
Powyższe metody mają jedną wadę - najczęściej nie będziemy mieć wpływu na to, jaką pozę kot będzie miał na zdjęciu.

Reklama
fotografowanie kotów fot.: Ernest Klauziński CK Foto
Śpiący kot pozwala na wiele - zdjęcie wykonane ze statywu, z wykorzystaniem pierścieni pośrednich i manualnego Jupitera 3,5/135


Chcąc skłonić go do odpowiedniego ustawienia się trzeba użyć podstępu albo skorzystać z pomocy drugiej osoby. Dosyć dobrze fotografuje się, gdy jedna osoba robi zdjęcia a druga zwraca uwagę zwierzęcia - choćby machając zabawką nad głową fotografa lub szeleszcząc torebką foliową. Jest to względnie skuteczny sposób by nakłonić kota do odwrócenia głowy w określonym kierunku czy choćby szerszego otwarcia oczu, ale wymaga anielskiej cierpliwości. Poza tym fotograf musi wykazać się sporym refleksem - przykładowo jeśli nasz "model" zaciekawiony tym co się dzieje ponad aparatem stanie na tylnych łapkach, to na zrobienie mu zdjęcia w tej pozycji będzie ułamek sekundy.

fotografowanie kotów fot.: Ernest Klauziński CK Foto

Osłupienie wywołane zachowaniem fotografa próbującego skłonić kota do spojrzenia w obiektyw czasami jest doskonale widoczne…


Posługując się statywem i wężykiem spustowym lub pilotem można samodzielnie fotografować kota jednocześnie starając się "ustawić go" do zdjęcia. Warunkiem jest tylko utrzymywanie zwierzaka w miejscu, w które uprzednio wycelowaliśmy aparat.

fotografowanie kotów fot.: Ernest Klauziński CK Foto
Nietypowy kadr może być skutecznym rozwiązaniem, gdy kot nie ma zamiaru opuszczenia swojego legowiska


Żaden z opisanych wyżej sposobów nie jest idealny i nie gwarantuje sukcesu. Znacznym ułatwieniem jest fotografowanie własnego kota, odpada wtedy problem nieufności zwierzęcia, poza tym znając jego nawyki łatwiej wybrać dogodny moment do robienia zdjęć. Jeżeli chcemy fotografować w warunkach studyjnych lub do nich zbliżonych dobrze jest - oczywiście jeśli warunki na to pozwalają - urządzić plan zdjęciowy w miejscu gdzie zwierzak dobrze się czuje.

fotografowanie kotów fot.: Ernest Klauziński CK Foto

Refleks czasami się przydaje. Zdjęcie zrobione obiektywem lens baby

fotografowanie kotów fot.: Ernest Klauziński CK Foto

Użycie obiektywu lens baby nadało nieco dynamiki fotografii zwierzaka znudzonego zbyt długą sesją


Jeśli pracujemy w miejscu dla niego nowym i obcym mamy duże szanse, że ucieknie albo zajmie się dokładnym zbadaniem otoczenia, a próby zmuszenia go do spojrzenia w obiektyw będą mało skuteczne. Jeżeli musimy fotografować w takich warunkach warto spróbować umieścić w studio jakiś przedmiot, do którego kot jest przyzwyczajony - choćby ulubioną zabawkę lub poduszkę. Może być to pewnym ułatwieniem, a taki dodatkowy, zbędny element łatwo można usunąć ze zdjęcia w trakcie obróbki i retuszu. Bardzo istotną kwestią jest też właściwe przygotowanie drugiego planu - możliwości jego "podmiany" podczas retuszu zdjęcia są nikłe, ponieważ wycięcie kota ze zdjęcia i umieszczenie na innym tle niemal zawsze wygląda fatalnie (futro praktycznie niemożliwa poprawne wycięcie zwierzęcia z fotografii, chyba, że dysponujemy bardzo zaawansowanymi umiejętnościami obsługi programów graficznych oraz nadmiarem wolnego czasu). 

fotografowanie kotów fot.: Anna Góra CK Foto

Kot oświetlony zwykłą lampką nocną


fotografowanie kotów fot.: Anna Góra CK Foto

Oświetlenie sztuczne, kot zainteresowany aparatem


Kiedy w końcu do jednej z galerii internetowych wrzucimy nasze idealne zdjęcie kota, niemal na pewno będzie cieszyło się ono dużą popularnością. Jej wyrazem będą liczne komentarze oglądających, nie spodziewajcie się jednak uznania dla Waszych umiejętności technicznych, dobrego warsztatu i kreatywności. Infantylne "ojej, jaki słodki koteczek" to najczęstsza nagroda publiczności dla kociego fotografa.

 

Ernest Klauziński         
CKfoto.pl         

 

 

Autor: Redakcja SwiatObrazu.pl



1 2



Oceny artykułu: 0% 0% ocen: 0

Czytaj także


Inne artykuły autora



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.




Spis treści

Najnowsze fotografie

Na Placu Wolnica. Luna Kościół w Białogardzie Wesoła Lili XXI P3208571 Gołąbki