Dołącz do nas
Daj się ocenić i oceniaj
-
Autor: Andypolska
Komentarzy: 8
-
,,,
Autor: fotoraf
Komentarzy: 15
-
Autor: kamel
Komentarzy: 23
-
Wodna sciezka...

Autor: towmar
Komentarzy: 7
-
bez tytułu

Autor: bee
Komentarzy: 7
-
_MG_9092

Autor: peszzi
Komentarzy: 12
-
DSC_5943

Autor: Kruszyniak
Komentarzy: 22
-
Uliczka Starego Miasta

Autor: FoBoS
Komentarzy: 14
-
Ambara

Autor: roka63
Komentarzy: 9
-
złota jesień 1

Autor: rhz15o2
Komentarzy: 5
-
.

Autor: Malinaaa
Komentarzy: 12
-
mgła

Autor: Andrzej Wyrwicki
Komentarzy: 12
-
061041

Autor: Maras654
Komentarzy: 12
-
Tesknota

Autor: Mistyk
Komentarzy: 25
-
Magdalena

Autor: Stul
Komentarzy: 20
Tanecznym krokiem w kierunku sądu
16 stycznia 2012, 08:11 | czytano: 1418 razy
W USA lepiej uważać na fotografowanie w przestrzeni miejskiej. Zdjęcie Mike’a Hipple, z kultową rzeźbą "Dance Footprints" w tle, stało się popularne. Fotograf sprzedał je agencji fotograficznej, a artysta pozwał go o naruszenie praw autorskich.
Prawna batalia pomiędzy fotografem Mikiem Hipple, a rzeźbiarzem Jackiem Mackie zakończyła się dla Hipple przegraną. Wszystko zaczęło się od zdjęcia reporterskiego, na którym jednym z głównych akcentów jest rzeźba autorstwa Mackie.
"Wszyscy mogą fotografować sztukę w przestrzeni miejskiej. Mogą udostępniać te zdjęcia na serwisach społecznościowych, oprawiać w ramki i dawać w prezencie rodzinie. To co zrobił pan Hipple i co było podstawą mojego pozwu, to ich komercyjne wykorzystywanie przez fotografa"- tak rzeźbiarz tłumaczył swoją decyzję. Hipple kontrargumentował, że Dance Footprints są własnością publiczną, sfinansowaną przed budżet miasta Seattle. Po pewnym czasie spuścił z tonu. Dowiedział się, że Jack Mackie będzie domagać się od niego ponad 60 000 dolarów zadośćuczynienia.
To nie pierwszy taki pozew artysty. Wcześniej wytoczył proces orkiestrze symfonicznej z Seattle, za to, że w swoim promocyjnym filmie wykorzystała tę samą rzeźbę. W efekcie muzycy musieli zapłacić rzeźbiarzowi 1000 dolarów zadośćuczynienia.
"Pomysł na rzeźbę przedstawiającą kroki taneczne narodził się 27 lat temu. Są to kroki dwojga tańczących ludzi" - mówi artysta. Inspiracją była dla niego ulica. Ludzie, którzy pośpiesznie się wymijają, wpadają na siebie. W codziennym ulicznym pędzie dostrzegł elementy uporządkowanej choreografii.
Racje artysty są jak najbardziej uzasadnione z prawnego punktu widzenia. Jednak trudno się oprzeć wrażeniu, że obrotny rzeźbiarz postanowił odcinać kupony od własnego utworu artystycznego. Wyobrażacie sobie podobną sytuację w Polsce?
Fot. Mike Hipple, źródło: Petapixel

Jack Mickie na tle kroków, źródło: www.seattlepi.com
Czytaj także
- Polecamy książki, albumy i filmy dla fotografa: "Los Angeles. Portrait of a City"
- Album "Wielki błękit" - odkryj podwodny świat z Darkiem Sepioło
- Polecamy książki, albumy i filmy dla fotografa: Peter Beard
- Polecamy książki, albumy i filmy dla fotografa: Jeanloup Sieff
- Polecamy książki, albumy i filmy dla fotografa: Edward S. Curtis, "The North American Indian"
- Polecamy książki, albumy i filmy dla fotografa: "Helmut Newton. Polaroids"
- Polecamy książki, albumy i filmy dla fotografa: "Eugène Atget. Paris"
- Polecamy książki, albumy i filmy dla fotografa: Frans Lanting "Jungles"
Inne artykuły autora
- Ostrożnie z Facebookiem, możesz być pozwany
- Japońskie zdjęcia, które przetrwały tsunami
- Poznaj lepiej sąsiada. Wejdź na Google
- Amerykański fotograf na tropie polskich neonazistów
- Jak Nikon zareklamował Canona
- Kiedy fotografia staje się ikoną
- Bloger kontra koncern medialny
- Kto odpowiada za sukces fotografii?
Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.
W Europie też mamy tego typu problemy - jak choćby fotografowanie Wieży Eiffel'a po zmroku (chodzi konkretnie o jej oświetlenie). Polecam zainteresować się sprawą każdemu, kto planuje wycieczkę do Paryża.
2012.01.16 09:42, J.Zachwieja - Redaktor SwiatObrazu.pl
#
Decyzja sądu była słuszna. Wykorzystywanie czyjejś sztuki w fotografii czy w filmie, nie ma znamion sztuki własnej. Jest odtwórcze i wtórne. Ponadto fotograf wykorzystał pracę innego artysty w celach komercyjnych. Równie dobrze ktoś mógłby zrobić zdjęcie jego fotografii. Sugestia jakoby obrotny rzeźbiarz chciał czerpać zyski z odszkodowań jest nie na miejscu. Każdy artysta, którego praca została wykorzystana bez jego wiedzy, woli, z której ktoś czerpał korzyści finansowe ma prawo domagać się zadośćuczynienia.
2012.01.20 14:06, UnProphete
#
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Najczęściej czytane dzisiaj
Najczęściej czytane w tygodniu
- Niewidomi fotografowie też robią zdjęcia z wysokiej półki
- Ożywione przedmioty - pikantny humor na zdjęciach Terry'ego Bordera
- Portrety na Dzień Matki
- Kompozycja - praktyczny poradnik
- Magix Photo & Graphic Designer 7 - test programu
- Akcesoria dla bezlusterkowców
- Fotografia ściśle tajna. Taryn Simon pokazuje najpilniej strzeżone miejsca w Stanach
- Dzień Matki - fotograficznie
- Fotograf w przepisach prawa autorskiego - rozliczenia podatkowe i ZUS
- Wystawa "Marilyn & Me" - niepokazywane dotąd akty Marilyn Monroe
Najczęściej czytane w roku
- Mistrzowie fotografii dzikiej przyrody - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Pomysł na prezent - obiektywy
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. I - zobacz najlepsze zdjęcia
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla amatorów
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. II - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II
- Nikon D5100 - test lustrzanki
- Louis Daguerre - rocznica urodzin i fotograficzna grafika Google
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla zawodowców









