Dołącz do nas
Daj się ocenić i oceniaj
-
Autor: Andypolska
Komentarzy: 8
-
,,,
Autor: fotoraf
Komentarzy: 15
-
Autor: kamel
Komentarzy: 23
-
Wodna sciezka...

Autor: towmar
Komentarzy: 7
-
bez tytułu

Autor: bee
Komentarzy: 7
-
_MG_9092

Autor: peszzi
Komentarzy: 12
-
DSC_5943

Autor: Kruszyniak
Komentarzy: 22
-
Uliczka Starego Miasta

Autor: FoBoS
Komentarzy: 14
-
Ambara

Autor: roka63
Komentarzy: 9
-
złota jesień 1

Autor: rhz15o2
Komentarzy: 5
-
.

Autor: Malinaaa
Komentarzy: 12
-
mgła

Autor: Andrzej Wyrwicki
Komentarzy: 12
-
061041

Autor: Maras654
Komentarzy: 12
-
Tesknota

Autor: Mistyk
Komentarzy: 25
-
Magdalena

Autor: Stul
Komentarzy: 20
TEST: Panasonic Lumix DMC - TZ7
24 czerwca 2009, 20:00 | czytano: 129990 razy
Seria TZ aparatów Panasonic cieszy się szerokim gronem wielbicieli - już od pierwszej wersji, która miała swoja premierę początkiem 2006 roku. Aparaty te charakteryzują się prostotą obsługi i dobrą jakością fotografii. Jak sprawa ma się z najnowszym modelem tego producenta - wersją TZ7 - możecie dowiedzieć się w tym teście. Zapraszamy do lektury.
Wygląd
Zanim do naszej redakcji dotarł nowy Panasonic - TZ7 przypuszczaliśmy, że sprzęt na pewno sprawdzi się bardzo dobrze. Już po pierwszych chwilach obcowania z nim nasze domniemania okazały się prawdziwe. Specyfikacja aparatu brzmi bardzo interesująco: 12 krotny zoom optyczny, stabilizowany obiektyw Leica, 3 calowy ekran LCD wyświetlający 460 tysięcy punktów, procesor Venus Engine HD i możliwość rejestrowania sekwencji wideo w rozdzielczości 1280 x 720 z dźwiękiem stereo z użyciem zoomu optycznego. Przyjrzyjmy się zatem "te-zet-siódemce" z bliska.
Panasonic Lumix DMC - TZ7 podobnie jak wcześniejsze modele wykonany jest bardzo solidnie. Jego masywność sugeruje, że elektroniczne wnętrze jest skrzętnie ułożone, a korpus wykonany jest z najwyższej jakości materiałów. Powierzchnia obudowy pokryta jest pół matowym laminatem, który raczej nie należy do trwałych. Srebrne wstawki dodają mu elegancji. Oczywiście jak na nowoczesną rodzinkę kompaktów dostępny jest w kilku kolorach.
Aparat posiada malutkie wybrzuszenie po prawej stronie - tak zwany grip. Gdyby go nie było zapewne trzymanie aparatu nie byłoby tak komfortowe jak jest. Górny panel zawiera pokrętło trybów fotografowania, spust migawki otoczony dźwignią, za pomocą której można manewrować ogniskową oraz suwak odpowiadający z włączanie i wyłączanie sprzętu.
Obok nich znajdują się również dziurki od mikrofonu i głośnika, które znajduję się tuż pod obudową.
Obiektyw umieszczony jest całkowicie po lewej stronie pozostawiając miejsce dla palców prawej ręki trzymającej aparat. Z drugiej strony posiada - cieszący wzrok - 3 calowy ekran LCD. Obok znajduje się tylko 8 przycisków i suwak służący do zmiany trybów aparatu z opcji podglądu - na fotografowanie i odwrotnie.
Czytaj także
- Canon G1 X - test aparatu kompaktowego
- 41-megapikselowa Nokia 808 PureView - zdjęcia przykładowe
- Fujifilm FinePix X-Pro1 - przykładowe zdjęcie z czułością 6400 ISO
- Canon IXUS 230 HS – test aparatu kompaktowego
- Canon PowerShot SX150 IS – test aparatu kompaktowego
- Nikon V1 - pierwsze wrażenia
- Olympus XZ-1 - wrażenia z użytkowania
- iPhone 4S - przykładowe zdjęcia
Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.
Nie ma jeszcze żadnych komentarzy
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Spis treści
Najczęściej czytane dzisiaj
Najczęściej czytane w tygodniu
- Niewidomi fotografowie też robią zdjęcia z wysokiej półki
- Ożywione przedmioty - pikantny humor na zdjęciach Terry'ego Bordera
- Portrety na Dzień Matki
- Kompozycja - praktyczny poradnik
- Magix Photo & Graphic Designer 7 - test programu
- Akcesoria dla bezlusterkowców
- Fotografia ściśle tajna. Taryn Simon pokazuje najpilniej strzeżone miejsca w Stanach
- Dzień Matki - fotograficznie
- Fotograf w przepisach prawa autorskiego - rozliczenia podatkowe i ZUS
- Wystawa "Marilyn & Me" - niepokazywane dotąd akty Marilyn Monroe
Najczęściej czytane w roku
- Mistrzowie fotografii dzikiej przyrody - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Pomysł na prezent - obiektywy
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. I - zobacz najlepsze zdjęcia
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla amatorów
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. II - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II
- Nikon D5100 - test lustrzanki
- Louis Daguerre - rocznica urodzin i fotograficzna grafika Google
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla zawodowców













