Dołącz do nas
Daj się ocenić i oceniaj
-
Autor: Andypolska
Komentarzy: 8
-
,,,
Autor: fotoraf
Komentarzy: 15
-
Autor: kamel
Komentarzy: 23
-
Wodna sciezka...

Autor: towmar
Komentarzy: 7
-
bez tytułu

Autor: bee
Komentarzy: 7
-
_MG_9092

Autor: peszzi
Komentarzy: 12
-
DSC_5943

Autor: Kruszyniak
Komentarzy: 22
-
Uliczka Starego Miasta

Autor: FoBoS
Komentarzy: 14
-
Ambara

Autor: roka63
Komentarzy: 9
-
złota jesień 1

Autor: rhz15o2
Komentarzy: 5
-
.

Autor: Malinaaa
Komentarzy: 12
-
mgła

Autor: Andrzej Wyrwicki
Komentarzy: 12
-
061041

Autor: Maras654
Komentarzy: 12
-
Tesknota

Autor: Mistyk
Komentarzy: 25
-
Magdalena

Autor: Stul
Komentarzy: 20
TEST: Seagate FreeAgent Go 500 GB - kieszonkowy dysk twardy na USB
3 maja 2009, 17:26 | czytano: 25046 razy
Cztery miesiące temu do redakcji SwiatObrazu.pl trafił niewielki przenośny dysk twardy. Cel był jasny - przetestować go w warunkach pracy redakcyjnej. Jak i czy podołał stawianym mu zadaniom o tym przeczytacie w artykule. Zapraszamy do lektury.
Wprowadzenie
Wprowadzenie
W styczniu 2009 roku do redakcji SwiatObrazu.pl trafił na praktyczne testy, przenośny dysk twardy FreeAgent Go firmy Seagate. Od momentu jego pierwszego uruchomienia, minęły prawie cztery miesiące. Przez ten czas wykorzystywaliśmy go do typowej pracy redakcyjnej, która wielokrotnie wyciskała z niego siódme poty. FreeAgent Go służył nam jako dodatkowa kopia zapasowa oraz przenośny magazyn fotografii i filmów w trakcie pracy poza biurem. Podczas jednego z wyjazdów, musiał także zmierzyć się z trudami podróży lotniczej i pracy w tropikalnym klimacie. Nie rzadko pełnił także rolę pendrive'a, kiedy zachodziła potrzeba przeniesienia dużej ilości danych z domowego komputera na redakcyjny. Wspomniane cztery miesiące, były więc dla testowanego urządzenia prawdziwym sprawdzianem z użyteczności i niezawodności jaką powinien cechować się dysk przenośny.

Typowe warunki pracy Seagate FreeAgenta Go w naszej redakcji. Codziennie zapięty do laptopa albo komputera stacjonarnego i pracujący nieprzerwanie nawet kilkanaście godzin.
Dane techniczne
Seagate FreeAgent Go 500 GB
| Obudowa |
|
| Szerokość [mm] |
80 |
| Długość [mm] |
130 |
| Wysokość [mm] |
12,5 |
| Materiały | aluminium, plastik |
| Dysk | |
| Pojemność |
500 GB |
| Pamięć podręczna | 8 MB |
| Prędkość | 5400 obr/min |
| Typ | 2,5 cala |
| Waga | ok. 160 gram |
| Pozostałe | |
| Interfejs | USB 2.0 |
| Zasilanie | USB |
| Gwarancja | 5 lat (ograniczona) |

Tabliczka znamionowa znajdująca się na spodniej stronie obudowy dysku.
Czytaj także
- Transcend RDF8 + SDHC UHS-1 16GB - test karty oraz czytnika
- Podręczne systemy oświetleniowe Manfrotto Led Lights – recenzja
- Torby i plecaki Manfrotto z serii Stile - recenzja
- Lowepro Event Messenger 150 - test
- GoFlex Satellite - test
- Manfrotto Photo-Movie Head - test statywu i głowicy foto-wideo
- Lowepro SlingShot 200 AW - test plecaka
- Benro Beyond 300N - test plecaka
Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.
Witam,
Mam wątpliwości.
Używam od 3 lat przenośne dyski (USB) innej co prawda firmy, ale to jest ta sama technologia i rewelacji bym się spodziewał.
Wielkości podobne.
Nic nie napisaliście o tym jak się ma sprawa z zasilaniem.
Spotkałem się problemami, jakie niesie za sobą zasilanie via złącze USB.
Niejednokrotni dysk wymagał dodatkowego kabelka tylko zasilającego w energię, a drugim realizowana była transmisja danych.
Często jednak wystarcza jeden kabel USB, by zapewnić obie te funkcje.
Szczególnie jeśli port USB jest osadzony blisko zasilacza a inne USB są nie obciążone innymi urządzeniami.
Ważne jest też w jakim środowisku pracować ma dysk przenośny.
Jeśli jest to Windows XP lub Vista, dobrze by dysk był sformatowany w systemie NTFS.
Pracuje wtedy stabilnie i nie gubi danych.
Dysk sformatowany fabrycznie czasami potrafi przyspożyć niespodzianek.
Nie wiem jak wygląda praca mieszana (np przenoszenie danych pomiędzy Windą a Apple).
Takiej próby w teście zabrakło.
NIewątpliwe technologie tak śmiało dożące ku miniaturyzacji zaprowadzą nas zapewnie do set- gigowych "pendrajwów" i to będzie miłe.
Choć już teraz 500 GB w wewnętrznej kieszeni marynarki, choć trochę cięższe niż dziennikarski notes, jest uciechą dla każdego kto ma do przeniesienia sporą ilość danych :)
2009.05.04 17:12, Szuwaks
#
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Spis treści
- Wprowadzenie
- Budowa
- Oprogramowanie
- Wydajność
- Dysk w praktyce
Najczęściej czytane dzisiaj
Najczęściej czytane w tygodniu
- Niewidomi fotografowie też robią zdjęcia z wysokiej półki
- Ożywione przedmioty - pikantny humor na zdjęciach Terry'ego Bordera
- Portrety na Dzień Matki
- Kompozycja - praktyczny poradnik
- Magix Photo & Graphic Designer 7 - test programu
- Akcesoria dla bezlusterkowców
- Fotografia ściśle tajna. Taryn Simon pokazuje najpilniej strzeżone miejsca w Stanach
- Dzień Matki - fotograficznie
- Fotograf w przepisach prawa autorskiego - rozliczenia podatkowe i ZUS
- Wystawa "Marilyn & Me" - niepokazywane dotąd akty Marilyn Monroe
Najczęściej czytane w roku
- Mistrzowie fotografii dzikiej przyrody - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Pomysł na prezent - obiektywy
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. I - zobacz najlepsze zdjęcia
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla amatorów
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. II - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II
- Nikon D5100 - test lustrzanki
- Louis Daguerre - rocznica urodzin i fotograficzna grafika Google
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla zawodowców










