TOP 5 wielkich nieistniejących - ranking najsłynniejszych fikcyjnych fotografów

TOP 5 wielkich nieistniejących - ranking najsłynniejszych fikcyjnych fotografów

Dużo pisujemy na naszych łamach o sławnych fotografach światowego formatu, pochodzących spod każdej długości i szerokości geograficznej. Mimo różnic w stylu, uwarunkowaniach kulturowych i sprawach zupełnie przyziemnych, takich jak płeć, do tej pory wszystkie wspomniane przez nas postaci miały jedną wspólną cechę - były prawdziwe. Dziś wspomnimy o fotografach równie sławnych, lecz nie istniejących poza kartami książek, komiksów, bądź poza celuloidową kliszą.


Miejsce 5


Reklama

Miejsce 5 Ex Aequo: Dwukwiat (oryg. Twoflower, seria Świat Dysku - Terry Pratchett) i Peter Parker (znany szerzej jako Spiderman)

Dwukwiat

Dwukwiat nie jest stricte fotografem, bowiem urządzenie którego używał nazywało się ikonoskopem - nie należy go jednak mylić z wynalazkiem Zworykina. Zasada działania sprzętu była zgoła inna niż znana nam z realnych aparatów. Choć główny bohater serii o Świecie Dysku, czarodziej imieniem Rincewind, obstawiał, że obraz na produkowanych przez urządzenie obrazkach powstawał w wyniku padania światła na odpowiedni materiał, prawda okazała się zgoła inna. Lista związków Dwukwiata z fotografią nie kończyła się jedynie na sprzęcie. Autor serii książek o Rincewindzie uczynił bowiem postać naszego bohatera mieszkańcem odległej, bogatej krainy na wschodzie, pierwszego turystę Świata Dysku, zaś noszony sprzęt nie służył wyłącznie do chwalenia się - Dwukwiat wykonywał nim naprawdę duże ilości zdjęć. Analogie są dość czytelne i, rzecz jasna, absolutnie niezamierzone.

Plusy:

  • Świetny sprzęt fotograficzny oparty na zaawansowanej technologii 
  • Prawdziwe zamiłowanie do wykonywania zdjęć

Minusy:

  • Wystąpił tylko w trzech częściach serii

Spiderman

Niewiele osób zdaje się pamiętać, że przed ugryzieniem przez radioaktywnego arachnida Peter Parker pracował jako fotoreporter. Po przemianie w człowieka-pająka nie zmienił diety na składającą się głównie z much, a co za tym idzie zmuszony był do utrzymania swojej posady aby móc się utrzymać. Choć wątki fotograficzne występują zarówno w komiksach jak i w filmach, to trzeba ze smutkiem stwierdzić, że stanowią one raczej słabo widoczne tło. Prawdopodobnie najlepszą ilustracją tego faktu jest brak choćby wymyślonej nazwy producenta na aparacie używanym przez Tobeya Maguire'a w filmie Spiderman z 2002 roku.

 

Plusy:

  • Jest profesjonalnym fotoreporterem
  • Umiejętność planowania pozwalająca na wykonanie świetnych autoportretów
  • Refleks pozwalający na błyskawiczne użycie aparatu
  • Dał odrobinę nadziei każdemu miłośnikowi fotografowania arachnidów

Minusy:

  • Trzymanie się pracy chyba wyłącznie z pobudek zarobkowych (choć wada to dyskusyjna, bo nie ma przecież nic złego w chęci zarobienia na życie)
  • Za mało fotografowania widocznego na ekranie i na panelach

Autor:



1 2 3 4 5 6



Oceny artykułu: 0% 0% ocen: 0

Czytaj także



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.


Domyślny avatar Tu nie ma co opisywać to trzeba zobaczyć! 2009.12.17 23:18, tompac # 


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.




Najnowsze fotografie

Jezioro Atitlan NIKARAGUA Na Placu Wolnica. Luna Kościół w Białogardzie Wesoła Lili XXI