Dołącz do nas
Daj się ocenić i oceniaj
-
Autor: Andypolska
Komentarzy: 8
-
,,,
Autor: fotoraf
Komentarzy: 15
-
Autor: kamel
Komentarzy: 23
-
Wodna sciezka...

Autor: towmar
Komentarzy: 7
-
bez tytułu

Autor: bee
Komentarzy: 7
-
_MG_9092

Autor: peszzi
Komentarzy: 12
-
DSC_5943

Autor: Kruszyniak
Komentarzy: 22
-
Uliczka Starego Miasta

Autor: FoBoS
Komentarzy: 14
-
Ambara

Autor: roka63
Komentarzy: 9
-
złota jesień 1

Autor: rhz15o2
Komentarzy: 5
-
.

Autor: Malinaaa
Komentarzy: 12
-
mgła

Autor: Andrzej Wyrwicki
Komentarzy: 12
-
061041

Autor: Maras654
Komentarzy: 12
-
Tesknota

Autor: Mistyk
Komentarzy: 25
-
Magdalena

Autor: Stul
Komentarzy: 20
Vanguard Skyborne 48 - test plecaka
4 marca 2011, 15:29 | czytano: 14892 razy
Plecak fotograficzny kupujemy najczęściej z dwóch powodów: albo zamierzamy zacząć podróżować z aparatem albo nasz dotychczasowy plecak okazał się za mały, gdy arsenał obiektywów się rozrósł. Dobry, zakupiony z namysłem plecak będzie służył nam przez lata. Firma Vanguard z końcem września ubiegłego roku zaprezentowała na targach PHOTOKINA nową linię plecaków fotograficznych o nazwie Skyborne. Od niedawna produkty te są dostępne także w Polsce. Ponieważ producent zastosował w nich zaawansowane rozwiązania, zasługują na uwagę. W serii znajdują się trzy modele oznaczone numerami 45, 48 i 51. Różnią się pojemnością i wyposażeniem. Postanowiliśmy przetestować Vanguard Skyborne 48, średniego reprezentanta tej rodziny.
Pakowność i wygoda noszenia
Vanguard Skyborne 48 sprawia bardzo pozytywne pierwsze wrażenie. Chociaż plecak wydaje się być stosunkowo dużych gabarytów, jest lekki i bardzo solidnie wykonany z mocnego odpornego na rozdarcie tworzywa. Całość ma przyjemny szary kolor, który nie zwraca zbytniej uwagi, co w przypadku plecaka na sprzęt fotograficzny jest istotne. Niespodzianką jest natomiast pomarańczowe wykończenie wnętrza plecaka i przegródek. Dzięki temu świetnie są na tym tle widoczne wszelkie czarne akcesoria jak dekielki do obiektywów, osłony przeciwsłoneczne czy kable, co przyspiesza ich odnalezienie w plecaku. Skyborne 48 jest przeznaczony dla aktywnych fotografów, ceniących sobie wygodę i bezpieczeństwo noszenia sprzętu, a jednocześnie szybki i łatwy do niego dostęp.
Wygląd i solidność wykonania Vanguard Skyborne 48 robią bardzo dobre wrażenie. Fot. Zygmunt Novák
Jak deklaruje producent, ten model powinien pomieścić jedną profesjonalną lustrzankę formatu 35 mm lub APS, z dołączonym zoomem klasy 70–200/2.8 oraz dodatkowe trzy, cztery obiektywy, lampę błyskową i akcesoria w postaci ładowarki, kart pamięci, kabli itd. Poza tym mieści jeszcze laptopa o przekątnej ekranu do 14 cali. Jakby tego było mało, znalazły się jeszcze zaczepy do przytroczenia statywu. Faktycznie, deklarowana ilość sprzętu tj. lustrzanka, obiektywy i flesz, poza akcesoriami, mieści się w komorze głównej plecaka. Należy jednak pamiętać, że zmieszczenie tego wszystkiego nie jest równoznaczne z wygodą użytkowania. Jeśli nie przewidzimy dodatkowego miejsca na najdłuższy obiektyw, może okazać się że będziemy zmuszeni przepinać teleobiektyw do korpusu zawsze, gdy wszystko chcemy mieć spakowane do plecaka, a wtedy cała ergonomia, czyli szybkość dostępu i chowania sprzętu, będzie irytująca. Dlatego zawsze warto kupować plecak nieco większy niż mogący pomieścić jedynie maksymalną ilość optyki i akcesoriów, jaką zamierzamy nosić jednocześnie. Ta uwaga dotyczy także produktów innych firm, nie tylko Vanguard. Dużym plusem jest sporych rozmiarów komora na dodatkowe rzeczy. Jeśli fotografujemy, będąc jednocześnie turystami np. w górach, naturalnie będziemy wymagać od naszego plecaka, aby pomieścił także inne wyposażenie jak lekka kurtka, polar czy prowiant i termos z herbatą. Wybierając się na dwudniową wycieczkę w Gorcach, poza lustrzanką cyfrową wraz z trzema obiektywami, lampą błyskową, netbookiem i akcesoriami, udało mi się zapakować potrzebne rzeczy jak polar, bieliznę, ręcznik i przybory do mycia, kubek termiczny. Plecak był zapakowany do granic możliwości i nawet małych rozmiarów śpiwór nie znalazł już miejsca. Mimo wszystko byłem mile zaskoczony jego pakownością.
Plecak jest wyposażony w pokrowiec zabezpieczający przed niekorzystnymi warunkami atmosferycznymi oraz piaskiem i kurzem. Fot. Zygmunt Novák
Zdecydowanym plusem Skyborne'a 48 jest system szelek i pasa biodrowego. Dzięki zastosowaniu komór powietrznych w części przylegającej do pleców i ramion, komfort noszenia bagażu jest bardzo wysoki, nawet mimo sporego obciążenia. Wygodna regulacja wysokości położenia pasa biodrowego oraz szelek, pozwala na prawidłowe rozłożenie ciężaru. W efekcie, po dopasowaniu uprzęży zapominałem o tym, że niosę plecak. Zwracam jednak uwagę, że nie zabierałem ze sobą statywu. Mocowanie trójnogu na zewnętrznej, najbardziej oddalonej od pleców powierzchni, zawsze budzi moje wątpliwości, mimo że stosowane jest przez wielu producentów plecaków fotograficznych. Jeśli używamy bardzo lekkiego statywu np. z włókien węglowych, taki sposób przenoszenia nie jest uciążliwy, jeśli jednak jest on bardziej "solidny" i cięższy, środek ciężkości całego bagażu jest zbyt daleko od naszych pleców i komfort dźwigania znika.
Dostęp do komory fotograficznej jest dobry, jednocześnie w przypadku położenia plecaka na wilgotnej powierzchni - szelki i "plecy" pozostaną suche. Fot. Zygmunt Novák
Czytaj także
- Transcend RDF8 + SDHC UHS-1 16GB - test karty oraz czytnika
- Podręczne systemy oświetleniowe Manfrotto Led Lights – recenzja
- Torby i plecaki Manfrotto z serii Stile - recenzja
- Lowepro Event Messenger 150 - test
- GoFlex Satellite - test
- Manfrotto Photo-Movie Head - test statywu i głowicy foto-wideo
- Lowepro SlingShot 200 AW - test plecaka
- Benro Beyond 300N - test plecaka
Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.
Osobiście używam lOWEPRO ale przyznam że plecak z artykułu zasługuje na zainteresowanie.
2011.03.04 22:11, ANONIM
#
podróbka LOWEPRO jak w większości przypadków. I tyle w temacie.
2011.03.06 18:36, rafalski77
#
wszystko zależy od grubości portfela,miałem plecak kata-rewelacyjny, ale czy zawsze trzeba jeżdzić mercedesem? piotr
2011.03.11 18:57, piotr44
#
To jest ładny, poszerzony OPIS tego plecaka, a nie test. Owszem, mogę wierzyć "na słowo", np. co się do Skyborne 48 mieści, ale wolałbym, żeby to było zilustrowane fotkami. Również jak wygląda plecak z przytroczonym statywem. Coż szkodziło sprawdzenie, czy laptop jest właściwie chroniony przed oddzialywaniem przytroczonego statywu? Jeśli byłby to test, to takie rzeczy winny być m.in. sprawdzane.
2011.04.21 17:29, 108
#
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
Spis treści
- Pakowność i wygoda noszenia
- Dostęp do sprzętu
- Zabezpieczenia
- Wyposażenie
- Podsumowanie
Najczęściej czytane dzisiaj
Najczęściej czytane w tygodniu
- Niewidomi fotografowie też robią zdjęcia z wysokiej półki
- Ożywione przedmioty - pikantny humor na zdjęciach Terry'ego Bordera
- Portrety na Dzień Matki
- Kompozycja - praktyczny poradnik
- Magix Photo & Graphic Designer 7 - test programu
- Akcesoria dla bezlusterkowców
- Fotografia ściśle tajna. Taryn Simon pokazuje najpilniej strzeżone miejsca w Stanach
- Dzień Matki - fotograficznie
- Fotograf w przepisach prawa autorskiego - rozliczenia podatkowe i ZUS
- Wystawa "Marilyn & Me" - niepokazywane dotąd akty Marilyn Monroe
Najczęściej czytane w roku
- Mistrzowie fotografii dzikiej przyrody - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. I
- Pomysł na prezent - obiektywy
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. I - zobacz najlepsze zdjęcia
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla amatorów
- Mistrzowie fotografii sportowej, cz. II - zobacz najlepsze zdjęcia
- Mistrzowie fotografii portretowej - zobacz najlepsze fotografie, cz. II
- Nikon D5100 - test lustrzanki
- Louis Daguerre - rocznica urodzin i fotograficzna grafika Google
- Pomysł na prezent: Lustrzanki dla zawodowców












