rss Wydanie Nr 74/2010 strona główna fotografie archiwum forum foto foum wideo
 
                                  
 
  Galeria Bezdomna podczas festiwalu ..
Konkurs fotograficzny "Akt z ..
Afgańska ruletka - wystawa zdjęć z ..
Poznaj swoją lustrzankę w Poznaniu
Poznaj swoją lustrzankę w Warszawie
 
 
 
PARTNERZY


 

 
 
 
swiatobrazu.pl/mobile
 
 
 
WSPÓŁPRACA

Webbest.eu

 
 
   
 
Piątek, 20 listopada 2009 roku , godzina 15:56
Autor: Redakcja SwiatObrazu.pl
czytano: 1299 razy

Wieczorne fotografowanie borsuków

Wieczorne fotografowanie borsuków
Fotografowanie ssaków różni się nieco od niezwykle popularnej ostatnimi czasy fotografii ptaków. Podstawowa różnica wynika z tego, że ssaki mają bardzo wyczulony zmysł węchu, w przeciwieństwie do ptaków, które posługują się głównie wzrokiem. Zatem, gdy w przypadku ptaków wystarczy się dobrze zamaskować, żeby nie zorientowały się one o naszej obecności, to w przypadku ssaków może to być niewystarczające. Musimy więc zwrócić jeszcze koniecznie uwagę na to, żeby zwierzęta nie wyczuły naszego zapachu.

Osobiście najbardziej doświadczyłem tego fotografując borsuki - jeden z moich ulubionych ssaczych tematów. Borsuki mają bardzo słaby wzrok i prowadzą życie nocne. Największa szansa na ich sfotografowanie pojawia się wówczas, gdy wczesnym wieczorem (zazwyczaj pomiędzy 19 a 20) zwierzęta te opuszczają nory i wyruszają na żer. Borsuk przed wyjściem na zewnątrz wysoko wystawia nos i sprawdza okoliczne zapachy. I to jest moment kluczowy dla fotografa - jeśli nas wyczuje, to tego dnia prawdopodobnie w ogóle nie opuści swej kryjówki i nie da szans na jego sportretowanie. Ważne jest więc, aby wybrać taką pozycję koło nory, żeby wiatr wiał nam w twarz, a nasz zapach nie był niesiony w kierunku wyjścia. Nie można też siadać zbyt blisko nory – optymalna odległość to kilkanaście metrów, ale nie mniej niż 8. Można też usiąść gdzieś wyżej, np. na drzewie - wtedy zapach pójdzie górą. Nie jest to jednak najlepsza perspektywa do fotografowania.

fotografia fotograficzny nasz zapach zdjęcie lampa jeśli przyroda lampy wieczorny bardzo być fotografować borsuk

Borsuki z nor wychodzą zwykle na tyle późno, że wykonanie zdjęć w oświetleniu dziennym jest bardzo trudne - zazwyczaj należy pomagać sobie lampami błyskowymi. Jeśli zdecydujemy się jednak fotografować w świetle dziennym musimy oczywiście użyć odpowiednio wysokiej czułości. Plusem takiego rozwiązania będzie to, że borsuki nie spłoszą się po każdorazowym naciśnięciu migawki, co dzieje się, jeśli wykonaniu zdjęcia towarzyszy błysk lamp.

fotografia fotograficzny nasz zapach zdjęcie lampa jeśli przyroda lampy wieczorny bardzo być fotografować borsuk

Jeśli zdecydujemy się fotografować w oświetleniu sztucznym zachęcam do skorzystania przynajmniej z dwóch lamp błyskowych. Jeśli nie możemy sobie na to pozwolić i dysponujemy tylko jedną lampą - należy zdjąć ją ze stopki aparatu, połączyć z aparatem kablem i ustawić jak najdalej od niego. Lampa zamontowana na aparacie daje bardzo płaskie i nieciekawe światło. Optymalne ustawienie oświetlenia z dwóch lamp wygląda następująco: lampa główna świeci mniej więcej z boku i z góry, pod pewnym kątem, druga z lamp daje bardziej płaskie światło z drugiego boku. Jeśli mamy taką możliwość, na lampie głównej ustawiamy lekkie prześwietlenie, a na lampie bocznej mocniejsze niedoświetlenie. W rezultacie otrzymujemy bardzo przyjemne oświetlenie, imitujące nieco naturalne światło słoneczne. 

fotografia fotograficzny nasz zapach zdjęcie lampa jeśli przyroda lampy wieczorny bardzo być fotografować borsuk

Fotografując borsuki z lampami błyskowym resztki światła dziennego będą nam ciągle potrzebne do ustawienia ostrości. Jak nastanie zupełna ciemność - możemy już spokojnie zebrać się do domu.

fotografia fotograficzny nasz zapach zdjęcie lampa jeśli przyroda lampy wieczorny bardzo być fotografować borsuk

Pamiętajmy jeszcze, o czym wspomniałem już wcześniej, że każdy błysk spłoszy nasze zwierzaki i trzeba będzie chwile odczekać zanim wyjdą na nowo. Możliwe też, że wyjdą inną norą, niż ta przy której czatujemy, a nor takich mogą mieć kilka. W najlepszym razie po takiej wieczornej eskapadzie przywieziemy do domu kilka udanych zdjęć. Ale nie należy się frustrować - bo borsuk do łatwych tematów fotograficznych nigdy nie należał.

 

Marek Kosiński           

 


Marek Kosiński (www.kosinscy.pl) to jeden z nielicznych w Polsce zawodowych fotografików przyrody,  dr nauk biologicznych, wieloletni pracownik naukowy i nauczyciel akademicki w Instytucie Botaniki UJ w Krakowie.  Dogłębne przygotowanie merytoryczne badacza naukowego, w połączeniu  z niewątpliwym fotograficznym talentem zaowocowały w jego przypadku fotografiami o niezwykłym pięknie i doskonałej technice.  W 2002 roku, wraz z żoną Renatą, jako pierwsi Polacy zdobyli wyróżnienie w prestiżowym konkursie fotograficznym Wildlife Photographer of the Year,  organizowanym przez miesięcznik BBC Wildlife i Muzeum Historii Naturalnej w Londynie.  Oboje są autorami kilkunastu książek edukacyjnych o przyrodzie, ilustrowanych fotografiami własnego autorstwa. Marek Kosiński prezentował swoje prace na  licznych indywidualnych i zbiorowych wystawach fotograficznych, prowadzi też własny bank fotografii. Ponad 10 000 zdjęć Państwa Kosińskich opublikowano do tej pory w przeróżnych wydawnictwach polskich i zagranicznych. Marek prowadzi  także warsztaty fotograficzne (www.fotografiaprzyrody.pl) w Białowieży, gdzie od dłuższego czasu na stałe  zamieszkuje. Jest członkiem Związku Polskich Fotografów Przyrody, a przez 8 lat był prezesem  jego krakowskiego okręgu.

Marek Kosiński prezentował swoje zdjęcia oraz diaporamy i opowiadał o fotografowaniu przyrody podczas wieczornego spotkania w ramach cyklu edukacyjnego pod nazwą „Towarzystwo Przyrodnicze Nocnych Marków”, na który zapraszani są uznani fotograficy przyrody. Kolejne spotkanie odbędzie się 10 grudnia (czwartek) o godz. 19.00 w Klubie 1949 na os. Uroczym 12 w Krakowie. Gościem wieczoru będzie Andrzej Mróz - członek krakowskiego oddziału Związku Polskich Fotografów Przyrody, fotografik-dokumentalista w Ogrodzie Botanicznym UJ w Krakowie. Więcej informacji o spotkaniach na stronie akcji.
 

 

 

   
 
   
 
   
 
   
 
   
 
   
 
   
 
 
DOŁĄCZ DO NAS
Dodaj nas do blip'a
Dodaj nas do facebook'a
 
 
PODYSKUTUJ O TYM ARTYKULE
Musisz się ZALOGOWAĆ aby mieć możliwość dodawania komentarzy..
 
Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.
 
 
 
 
   
 

Regulamin Internetowego Dziennika o Fotografii i Wideo SwiatObrazu.pl   •   Kontakt  •  RSS

© 1999 SwiatObrazu.pl - Kopiowanie i wykorzystywanie elementów, treści serwisu lub fotografii bez pisemnej zgody firmy ŚwiatObrazu sp. z o.o. zabronione. Wszystkie nazwy firm i produktów użyte na stronach tego serwisu mogą być zastrzeżonymi znakami firmowymi lub towarowymi ich właścicieli - użyte zostały jedynie w celach identyfikacyjnych.