Witkacy - fotograf, prowokator, szaleniec

Witkacy - fotograf, prowokator, szaleniec

Po udanym pokazie w krakowskim Bunkrze Sztuki wystawa „Witkacy. Psychoholizm” przeniosła się do Białegostoku.



Ekspozycję zorganizowano z okazji 70. rocznicy śmierci artysty. Jak głosi legenda Witkacy popełnił samobójstwo na wieść o tym, że wojska radzieckie wkroczyły na teren Polski – a miało to miejsce 17 września 1939 roku.

szaleniec prowokator fotograf artysta być wystawa
Stanisław Ignacy Witkiewicz, Autoportret, ok.1912

Reklama

Stanisław Ignacy Witkiewicz – Witkacy – jest jednym z najbardziej znanych polskich artystów. Jest swego rodzaju fenomenem – bo szacunkiem obdarzają go zarówno znawcy, badacze czy historycy, jak i szeroka publiczność w każdym chyba wieku. Witkacy był artystą w najpełniejszym tego słowa znaczeniu – po pierwsze zajmował się wieloma dziedzinami, od malarstwa i fotografii, przez literaturę, po filozofię i teorię sztuki, po drugie całe jego życie było podporządkowane sztuce, można bez przesady powiedzieć, że po prostu wszystko, co robił było zawsze w jakimś sensie gestem artystycznym.

Spuścizna po artyście jest gigantyczna i obejmuje dramaty, powieści, liczne teksty teoretyczne, a także obrazy, pastele i fotografie. Tych ostatnich dotyczy wystawa, którą do 5 marca można oglądać w Białymstoku. Zebrane tam zostały fotograficzne autoportret artysty i zestawione z portretami, które malował i rysował (na zamówienie lub z własnej potrzeby).
Jak piszą twórcy wystawy:
Autoportrety Witkacego zestawione z portretami eksponują ciekawą sprzeczność. Portrety są tajemnicze, milczące, niezwykle powściągliwe, dyskretne. Natomiast autoportrety - często auto-performance przed obiektywem - porażają ekshibicjonizmem i demonizmem. W ramach autoportretów zaprezentowane zostaną także inscenizowane ujęcia grupowe. Miny i pozy, odgrywanie ról, przebieranie interesowały Witkacego w kontekście dynamicznych i gwałtownych przeobrażeń psychofizycznych, które można uchwycić dzięki fotografii.
Witkacy potrafił bardzo precyzyjnie wykorzystywać potencjał fotografii. Zdjęcia artysty nie mają charakteru dokumentalnego, ale są częścią jego kreacji twórczej i refleksji o relacjach międzyludzkich. Eksperymenty antropologiczne, jakich przy użyciu fotografii dokonywał Witkacy na sobie i innych, nadal są niezwykle interesujące pod względem artystycznym, a ich pionierskość uzasadnia szerokie uaktualnienie tego zjawiska.


Mimo że prace Witkacego znajdują się w kolekcjach większości polskich muzeów i można je na co dzień tam oglądać, wystawa taka jak "Witkacy. Psychoholizm" jest w jakimś sensie unikalna. Bo zestawia ze sobą dwie różne, z zarazem dość sobie bliskie dziedziny i tematy, które zajmowały twórcę (portret i autoportret), dając widzowi możliwość własnej obserwacji i interpretacji tego, jak Witkacy widział innych, a jak widział siebie. W wyrazistej, pełnej treści, znaczeń, eksperymentów, a nawet żartów twórczości Witkacego można do dziś zobaczyć naprawdę wiele.

Więcej o wystawie TUTAJ

Autor: Anna Cymer






Oceny artykułu: 0% 0% ocen: 0

Czytaj także


Inne artykuły autora



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.


Domyślny avatar Artykuł o wystawie poświęconej twórczości Witkacego zdecydowanie ciekawy polecam również forum o Witkacym http://www.witkacy.easyisp.pl/ 2010.02.28 16:07, dihe # 


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.



Najnowsze fotografie

IMG_6616m IMG_6589m Wiosenny krajobraz STRÓJ NA EURO UWAGA TUTAJ JESTEM ! POSZUKIWACZ GNOJU CHATA