Książki100 najważniejszych zdjęć świataPytania i odpowiedziCytaty dla fotografaObiektywy CanonFotografia artystycznaNajczęściej wyszukiwane

Dołącz do nas

Google+

Daj się ocenić i oceniaj



  • Autor:
    Komentarzy: 7


  • Autor:
    Komentarzy: 6


  • Autor:
    Komentarzy: 8


  • Autor:
    Komentarzy: 16


  • Autor:
    Komentarzy: 9


  • Autor:
    Komentarzy: 16


  • Autor:
    Komentarzy: 6


  • Autor:
    Komentarzy: 45


  • Autor:
    Komentarzy: 5


  • Autor:
    Komentarzy: 8


  • Autor:
    Komentarzy: 11


  • Autor:
    Komentarzy: 3


  • Autor:
    Komentarzy: 16


  • Autor:
    Komentarzy: 16


  • Autor:
    Komentarzy: 22


10 najczęściej popełnianych błędów podczas pracy w studio fotograficznym

10 najczęściej popełnianych błędów podczas pracy w studio fotograficznym

Rozpoczynacie właśnie swoją przygodę z fotografią studyjną przekonani, że w miejscu stworzonym dla fotografów wszystkie zdjęcia będą Wam wychodzić perfekcyjnie i to wręcz bez Waszego udziału? Możecie się mocno zdziwić. Choć fotografowanie w studio otwiera przed fotografem mnóstwo perspektyw, to i tutaj istnieje wiele możliwości popełnienia błędów – niejednokrotnie bardzo poważnych. Czytając poniższą litanię łatwo się zorientujecie, że karygodne błędy podczas pracy w studio popełniają zarówno amatorzy, jak i profesjonaliści. Dlatego nie ma się co wstydzić swojej niewiedzy, lecz raczej tego, że nie robi się nic, aby ją wyeliminować. Niech ten tekst stanowi dla Was inspirację.


Strona 1


Fotografowanie w dobrze urządzonym studio wiąże się z zupełnie innymi wymaganiami oraz stawia przed nami inne wyzwania, aniżeli wykonywanie zdjęć w plenerze. To prawda, że jest to przestrzeń bez porównania bardziej komfortowa, w obrębie której mamy pełną kontrolę nad absolutnie wszystkim, co jest dla nas ważne z fotograficznego punktu widzenia. Nie znaczy to jednak jeszcze, że nie ma tutaj miejsca na popełnianie błędów. Wręcz przeciwnie. Poniższy tekst ma za zadanie, jeśli nawet nie zapobiec ich popełnieniu (wszak błądzić jest rzeczą ludzką), to chociaż uprzedzić, że taka możliwość istnieje. Zatem do dzieła!

1. Wejście do studia bez znajomości elementarnych zasad pracy z oświetleniem studyjnym

Właściciele studiów wynajmowanych fotografom na godziny oraz osoby pracujące w takich miejscach jako obsługa i asysta dobrze w tym momencie wiedzą, o co chodzi. Sami podczas wizyty w pewnym studiu i rozmowie z prowadzącymi je ludźmi byliśmy zszokowani, jak wielu zawodowych fotografów z bogatą listą publikacji, wystaw, a nawet nagród na koncie, po przekroczeniu progu studia zaczyna przypominać bezradne dzieci – do tego stopnia, że nie wiedzą nawet, jak ich aparat mógłby wyzwolić lampę błyskową. Wprawdzie obsługa studia jest tam również po to, aby Wam pomóc, ale starajmy się tego nie nadużywać. Fotograf, który od samego początku aż do końca wymaga prowadzenia za rękę uzyska tak naprawdę znacznie mniejsze wsparcie, aniżeli ten, kto zna niezbędne podstawy.
 

fotografia studyjna 10 najczęściej popełnianych błędów podczas pracy w studio błędy poradnik
Studio jest dla fotografa "przestrzenią oswojoną" – jednak nawet w tej przestrzeni należy umieć się odnaleźć. W momencie, gdy już stoimy w tej przestrzeni, która zamiast być nam przyjazną okazuje się obcą i orientujemy się, że otaczają nas urządzenia, o zastosowaniu których nie mamy bladego pojęcia, czeka nas konieczność szybkiego nadrobienia zaległości z materiału, który bez problemu mogliśmy poznać wcześniej "na odległość". (Fot. TranceMist)

 

Oczywiście nikt się z tego typu wiedzą nie rodzi. Pewnych rzeczy można się jednak nauczyć jeszcze przed pierwszą sesją studyjną w swoim życiu – czytając poradniki, rozmawiając z innymi fotografami (to nie wstyd zapytać!) czy wreszcie biorąc udział w rozmaitych kursach, również korespondencyjnych. I choć można mówić, że wiedza teoretyczna bez praktyki nie jest nic warta, to zdobycie pewnych czysto teoretycznych podstaw może sprawić, że na początku nie stracimy cennych (bo najczęściej płatnych) godzin na to, czego spokojnie mogliśmy nauczyć się nie wychodząc z domu.

Właśnie tego typu materiałem, prezentującym tajniki pracy w studiu – od zasad zachowania w studio, przez dostępny tam sprzęt i korzystanie z niego aż po ciekawe techniki oświetleniowe – jest oferowany przez serwis SwiatObrazu.pl e-kurs pt. "Fotografia studyjna dla początkujących" - nową edycję zaczynamy dzisiaj. Jeśli więc szukacie czegoś, od czego chcielibyście zacząć, to jest to dobry sposób.

 

2. Fotografowanie w trybie innym niż manualny

Jeśli do tej pory wykonywałeś zdjęcia wyłącznie przy świetle zastanym, to z dużą dozą prawdopodobieństwa tryb ekspozycji M jest Ci najmniej znany ze wszystkich dostępnych w Twoim aparacie. Tymczasem w studiu fotograficznym – a szczególnie wówczas, gdy oświetlenie stanowią lampy błyskowe – jest to w zasadzie jedyny tryb, którego należy używać. Jest tak, ponieważ układ pomiaru światła w aparacie w trybach automatycznych i półautomatycznych działa w oparciu o informacje na temat światła zastanego. Nie może więc dobrać właściwej ekspozycji pod kątem błysku.
 

fotografia studyjna 10 najczęściej popełnianych błędów podczas pracy w studio błędy poradnik
Jeszcze ostatnie szlify, trwa ustawianie ostatnich parametrów, pierwsze zdjęcie i... co tu tak jasno?!? Przecież robiłem przed chwilą i było dobrze... Aha, aparat przestawiony w tryb P – przysłona otworzyła się do maksimum. Nie, tym razem to nie wypali – to nie sesja plenerowa. (Fot. Jarosław Zachwieja)

 

Ktoś może powiedzieć: "Ale przecież robiłem zdjęcia w studio w trybie preselekcji przysłony i wyszły nawet dobrze. No, może poza jakimiś dziwnymi rozmazaniami tu i ówdzie, nie wiem skąd się wzięły". A jednak nie. Zdjęcia wyszły dobrze, ponieważ przy pracy z oświetleniem wyłącznie błyskowym czas naświetlania nie ma dla wyglądu otrzymanych zdjęć żadnego znaczenia (patrz punkt czwarty), więc w tym konkretnym wypadku fotografowanie nie różniło się prawie niczym od korzystania z trybu M – może poza niepotrzebnie długim otwieraniem migawki.

Oczywiście pozostaje jeszcze kwestia sytuacji, w których pracujemy z oświetleniem ciągłym lub mieszanym. Tutaj rzeczywiście możemy korzystać z innych trybów ekspozycji – jeżeli jednak cenimy sobie wszystkie zalety pracy studyjnej, to tego nie zrobimy. Dlaczego? Bo praca w studiu to przede wszystkim spokój i pełna kontrola, a oddając część funkcji w ręce układu pomiaru światła w aparacie rezygnujemy z tej kontroli i w zamian wprowadzamy do naszej pracy element niepewności.

 

3. Próba ustawiania wszystkich lamp na raz

W studio działamy systematycznie. Nie ustawiamy wszystkich lamp i aparatu licząc na to, że uda nam się zrobić idealne zdjęcie już od pierwszego strzału – żeby tak działać, trzeba mieć naprawdę sporo doświadczenia, a jak się okazuje ci najbardziej doświadczeni fotografowie tak nie robią. Działają powoli i to z nich należy brać przykład. A więc: jedna lampa, pstrykamy, patrzymy jaki uzyskujemy efekt, dobieramy moc błysku kąt padania światła, akcesoria modyfikujące, dokładamy drugą lampę, pstrykamy, patrzymy... A wszystko to mając na uwadze cel, jaki pragniemy osiągnąć.
 

fotografia studyjna 10 najczęściej popełnianych błędów podczas pracy w studio błędy poradnik
Proste zdjęcie portretowe może wymagać zaangażowania trzech lub więcej lamp błyskowych – wszystko zależy od efektu, który chcemy osiągnąć. Jeśli jesteśmy mało doświadczeni, to budowanie "na raz" skomplikowanych układów oświetleniowych zagwarantuje nam tylko frustrację. (Fot. Jarosław Zachwieja)

 

Fotografowanie przy świetle błyskowym jest jak budowanie wieży z klocków: kolejne elementy tworzą razem integralną całość, ale nie sposób jest tej całości uzyskać od razu. Wręcz przeciwnie: jeśli to zrobimy i coś nam jednak nie pójdzie tak, jak trzeba, to później spędzimy długie minuty próbując zgadnąć, co jest źle.

 

4. Próba regulowania ekspozycji zdjęcia czasem naświetlania przy pracy ze światłem błyskowym

Zrozumienie zależności pomiędzy czasem ekspozycji a czasem błysku (a w zasadzie braku tejże) może być trudne, ale jest to konieczne, jeśli chcemy, aby nasze fotografowanie miało sens. Tymczasem zatrważająco wielu fotografów nie wie, dlaczego podczas wykonywania zdjęć przy świetle błyskowym regulowanie czasu ekspozycji nie ma żadnego znaczenia.
 

fotografia studyjna 10 najczęściej popełnianych błędów podczas pracy w studio błędy poradnik
Chcesz uzyskać taki efekt i dlatego podczas wykonywania zdjęć przy świetle błyskowym w studio wydłużasz czas ekspozycji? Cóż, możesz zapomnieć o tym, że Ci się uda. Coś takiego możliwe jest tylko podczas fotografowania w oświetleniu mieszanym. (Fot. dualdflipflop)

 

Powtórzymy więc raz jeszcze: dopóki scena, którą fotografujemy w zamierzeniu oświetlana jest wyłącznie przez światło błyskowe (a nie ciągłe lub mieszane), to ustawiany przez nas czas ekspozycji nie będzie miał żadnego znaczenia dla wyglądu zdjęcia – ani dla jego dynamiki, ani dla stopnia naświetlenia klatki. Oczywiście istnieją pewne granice: dolną granicą jest moment, w którym po wydłużeniu czasu ekspozycji do zdjęcia zacznie się "przelewać" znacznie słabsze od błysku oświetlenie zastane (wtedy to mamy do czynienia już ze zdjęciem wykonanym przy świetle mieszanym). W praktyce jest to możliwe tylko wówczas, gdy studio jest słabo zacienione, albo z jakiegoś powodu uprzemy się fotografować przy bardzo dużym otworze przysłony. Górną natomiast jest przekroczenie tzw. minimalnego czasu synchronizacji aparatu z błyskiem, czego efektem będzie poprawne naświetlenie tylko dolnej, górnej lub środkowej części zdjęcia – reszta będzie czarna.

Dlaczego tak jest? Opisane zjawiska mają związek z rozwiązaniami technicznymi stosowanymi w lampach błyskowych oraz migawkach aparatów fotograficznych. Wspominaliśmy o nich wielokrotnie i przy różnych okazjach – m.in. w artykułach poświęconym fotografii ultraszybkiej oraz budowie migawki aparatu. Zostały też dokładnie opisane we wspomnianym wcześniej e-kursie fotografii studyjnej, dlatego też jeśli ciekawią Was te zagadnienia, to zapraszam do zapoznania się z tymi materiałami.

 

5. Ustawianie lamp błyskowych na pełną moc, gdy nie jest to konieczne

Jeżeli zaczynasz ustawianie światła błyskowego do zdjęcia portretowego od oświetlenia kluczowego, to zapewne wiesz, że jest to w założeniu najsilniejsze źródło światła w klasycznej scenie i to w stosunku do niego ustawia się moc pozostałych fleszy. Może przyjść Ci do głowy, żeby w takim razie ustawić moc tej lampy na maksimum. Nie rób tego. Nie masz pewności, że którejś z lamp nie będzie trzeba ustawić mocniej – na przykład świecącej z dużej odległości kontry wyposażonej w gęstą nakładkę typu plaster miodu, która poza licznymi zaletami ma tę wadę, że potwornie osłabia błysk emitowany przez lampę. Zacznij od mocy na poziomie 1/2 lub jeszcze lepiej 1/4 i podnoś ją dopiero wówczas, gdy okaże się to zbyt mało do poprawnego naświetlenia zdjęcia przy danej wartości przysłony. Zobaczysz, o ile łatwiej będzie Ci ustawić pozostałe lampy.
 

fotografia studyjna 10 najczęściej popełnianych błędów podczas pracy w studio błędy poradnik
Ze światłem błyskowym jest jak z muzyką – nie trzeba dawać maksymalnej mocy, żeby było dobrze. Trzeba umieć się ograniczać, żeby w kluczowym momencie tej mocy nie brakło i nie trzeba było od nowa ustawiać wszystkich lamp w scenie. To nie jest przyjemne. Nawet bardzo mocno "zaświecone" zdjęcia niekoniecznie powstają przy pełnej mocy błysku – powyższy autoportret wykonany w technice wysokiego klucza oświetleniowego powstał z wykorzystaniem dwóch kompaktowych lamp błyskowych – jednej ustawionej na 1/2 i jednej na 1/4 mocy. (Fot. Pierre Vignau)

 

Uciekanie od maksymalnej siły błysku, gdy jest to niepotrzebne ma jeszcze jeden aspekt: ekonomiczny. Lampa błyskowa ustawiona na pełną moc dłużej się ładuje i szybciej zużywa. Chyba nie chciałbyś, aby po serii Twoich wizyt właściciel studia musiał wymienić palnik w lampie (lub gorzej – całą lampę) pół roku wcześniej, niż pierwotnie zamierzał. Prawda?

 

Dziś zaczynamy nową edycję e-kursu 

Fotografia studyjna dla początkujących

 

Dołącz do Uczestników

 

 

Autor: Jarosław Zachwieja



1 2



Oceny artykułu: 75% 25% ocen: 4

Sprawdź inne artykuły z kategorii: Poradniki: pozostałe



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.


Domyślny avatar Pracy w studio można się nauczyć. To prawda. Ale czy na kursach, warsztatach nauczymy się ŚWIATŁA?
Ja swoją pracę w studio zaczynałem od fotografowania obiektów, manekinów aż wreszcie zrozumiałem, kiedy należy użyć pełnej mocy lampy, a kiedy należy zmienić jej ustawienie.
I choć już to wiem, to jednak nie mogę stwierdzić, że umiem wszystko. Dlatego, że każdy model, modelka różnią się tonacją skóry, kształtem twarzy i sylwetki. A przecież w studio (jak i w plenerze) fotografujemy odbicie światła.
2018.07.18 23:05, kkrexc # 


Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.




Spis treści

Najnowsze fotografie

Takie sobie dziwności Opole Pole - Samotne drzewo Zakynthos. Potęga Klifu *** Przemijanie.. ... ..