Asustor NAS AS6404T - test praktyczny

Asustor NAS AS6404T - test praktyczny

Małe serwery NAS dzielą się na urządzenia prostsze i bardziej zaawansowane. Te drugie kierowane są do użytkowników bardziej wymagających, zmuszonych do składowania większych ilości danych i wykorzystujących swoje magazyny w bardziej różnorodnym zakresie. Dzisiaj na warsztacie mamy właśnie taki sprzęt, reklamowany przez producenta jako urządzenie o niespotykanej w swojej klasie wydajności i mocy obliczeniowej. Sprawdzimy zatem, jak czterozatokowy Asustor AS6404T spisuje się w warunkach warsztatu fotografa lub filmowca.



Instalacja i przygotowanie do pracy


Konfiguracja wstępna serwera NAS to czynność wykonywana jednorazowo, ale z uwagi na charakter tych urządzeń rzadko przeprowadza ją specjalista od obsługi sieci (no, chyba że mamy kogoś takiego akurat pod ręką). Dlatego właśnie w naszych testach prostota obsługi sprzętu również w tym zakresie ma dla nas dużą wartość. Przy okazji jednak oceniamy, czy zakres dostępnych wówczas funkcji nie jest zbyt ograniczony – jak było to choćby w przypadku modelu Synology DiskStation DS216+II. W przypadku sprzętu bardziej zaawansowanego, jakim jest Asustor AS6404T coś takiego byłoby niedopuszczalne.

Montaż i podłączenie

Przywykliśmy już do tego, że montaż dysków 3,5-calowych w nowoczesnym serwerze NAS przypomina zabawę klockami LEGO. Tym większe było więc nasze zdziwienie, gdy okazało się, że projektanci serwera AS6404T (a ściślej mówiąc wykorzystywanych w nim szuflad AS-TrayLock) nie skorzystali z dobrodziejstw systemu szybkiego mocowania. Dyski twarde trzeba unieruchamiać na swoich miejscach tradycyjnymi śrubkami. 
 

Asustor AS6404T test praktyczny test wydajnościowy serwer NAS sieciowy magazyn danych
Serwer Asustor AS6404T obsługuje do czterech dysków twardych, dzięki czemu można bez przeszkód korzystać w nim z pełnego zakresu typów macierzy RAID, albo utworzyć macierz dwudyskową, a pozostałe szuflady wykorzystywać na dodatkowe dyski twarde, np. magazyny MyArchive.

 

Ciąg dalszy był już czystą przyjemnością. Serwer podłączony do sieci i uruchomiony (za pierwszym razem trochę to trwało, ale postęp procesu był na bieżąco aktualizowany na wyświetlaczu) uzyskał lokalny adres IP i pozwolił się bez problemu inicjalizować. Dzięki znajomości adresu sieciowego instalowanie aplikacji ASUSTOR Control Center (ACC)  nie było konieczne, ale oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie, aby tak właśnie łączyć się z serwerem i monitorować jego stan. Producent w każdym razie zaleca korzystanie z tego narzędzia.

 

Pierwsze uruchomienie i konfiguracja wstępna

Ponieważ znaliśmy adres IP naszego dysku oraz numer portu pod którym się komunikował z siecią (domyślnie jest to zawsze port 8000), proces inicjalizacji nowo zmontowanego serwera przeprowadziliśmy od razu z poziomu przeglądarki internetowej. Wstępne czynności przeprowadził za nas sam serwer – to dlatego pierwsze uruchomienie trwało znacznie dłużej, niż kolejne. Program już na samym starcie umożliwił zmianę języka interfejsu na polski i zaproponował sprawdzenie dostępności nowszej wersji systemu ADM oraz ewentualną jego aktualizację. To jednak nie okazało się konieczne. Następnie umożliwił wybór sposobu konfiguracji: szybką lub niestandardową. Tradycyjnie już wybraliśmy tę drugą.
 

Asustor AS6404T test praktyczny test wydajnościowy serwer NAS sieciowy magazyn danych
Inicjalizator serwera pracuje w ramach systemu operacyjnego ADM. Jednak wizualnie nic na to nie wskazuje. Dostęp do głównego okna interfejsu ADM następuje dopiero po zakończeniu wstępnej konfiguracji urządzenia.

 

Proces konfiguracji wstępnej jest kilkustopniowy. Użytkownik zaczyna od ustawienia zegara urządzenia (pojawia się tu sprytna opcja synchronizacji go z zegarem systemu operacyjnego komputera, z którego dokonywana jest operacja), następnie podaje ustawienia sieci (domyślne na ogół wystarczą), po czym przechodzi do najważniejszej czynności, czyli wprowadzenia ustawień wolumenu dyskowego. Jak przystało na urządzenie czterozatokowe wybór macierzy RAID jest już całkiem bogaty, przy czym w naszym przypadku część opcji była po prostu nieaktywna – dysponowaliśmy bowiem tylko dwoma dyskami testowymi. Do naszych celów to jednak w zupełności wystarczyło – testy wydajnościowe wykonujemy bowiem zawsze na macierzy typu RAID 0. Zaciekawiło nas natomiast to, że program przed pójściem dalej wymaga zaznaczenia pola "Potwierdzam, że zapoznałem się i rozumiem powyższe". Czyżby znak czasów?

Po tym następuje proces konfiguracji systemu, który przebiega już w pełni automatycznie, trwa dość długo i kończy się propozycją zarejestrowania serwera NAS za pomocą numeru ASUSTOR ID. Nie jest to konieczne, ale warto skorzystać z tej możliwości choćby dlatego, że dzięki temu otrzymujemy dostęp do dodatkowych aplikacji zwiększających funkcjonalność urządzenia. Jest to ostatnia czynność, po której zyskujemy dostęp do systemu operacyjnego naszego nowo nabytego serwera. Otrzymamy wówczas propozycję zapoznania się ze skróconym podręcznikiem obsługi i jeżeli nie mieliśmy jeszcze okazji pracować pod kontrolą Asustor Data Master, to warto z owej pomocy skorzystać.
 

Asustor AS6404T test praktyczny test wydajnościowy serwer NAS sieciowy magazyn danych
Dla maniaków wydajności i bezpieczeństwa w jednym, testowany serwer oferuje dokładnie to, czego oczekują, czyli możliwość pracy na matrycach typu RAID 5, 6 i 10. Użytkownik na bieżąco otrzymuje informacje, ile przestrzeni będzie miał do dyspozycji i czy dane w danym trybie są chronione, czy nie. Musi też wskazać dyski twarde, z których utworzona zostanie macierz.

 

Nas, testerów wcześniejszych produktów marki Asustor nowa wersja systemu ADM na początku nieco zaskoczyła. Stał się on bardziej minimalistyczny i "surowy" i jednocześnie bardziej czytelny. Wnikliwe testy pozwoliły nam zapoznać się dość dobrze z jego mocniejszymi i słabszymi stronami, do których wrócimy w kolejnych rozdziałach tego artykułu.

 

Tworzenie kont użytkowników i przydział przestrzeni

Jak zawsze w przypadku testu serwera NAS, pierwszą czynnością dokonaną po skonfigurowaniu urządzenia, jaką przeprowadziliśmy było założenie kilku testowych kont użytkowników i przydzielenie im przestrzeni dyskowej (tzw. quo ty). Nawet bowiem jeżeli poza nami samymi z danego systemu nie korzysta, to i tak warto założyć choć jedno zwykłe konto użytkownika dla siebie, tak aby nie musieć korzystać na co dzień z konta administracyjnego. Dobrze jest również pomyśleć o koncie dla gościa, a jeżeli z serwera będzie korzystał ktoś jeszcze, to również powinien dysponować własnymi udziałami. W przypadku serwera Asustor AS6404T konto gościa jest aktywne domyślnie.
 

Asustor AS6404T test praktyczny test wydajnościowy serwer NAS sieciowy magazyn danych
Okno z danymi nowego użytkownika zawiera bardzo podstawowe informacje. Dopiero po potwierdzeniu założeniu tego konta system pyta nas, czy chcemy sami określić rolę i uprawnienia tego użytkownika, czy też przydzielamy mu uprawnienia administratora i pełną swobodę działań. W tym pierwszym przypadku czeka nas mozolne określanie jego uprawnień i innych parametrów.

 

Wszystkie realizujące nasz cel narzędzia zawarte zostały w obrębie funkcji Kontrola dostępu – jednej z podstawowych, obecnych na pulpicie systemu ADM od samego początku. To właśnie tutaj odbywa się tworzenie kont i grup użytkowników, zarządzanie ich uprawnieniami, kontrola nad domenami i grupami domen oraz folderami współdzielonymi i przywilejami aplikacji. Użytkowników można dodawać pojedynczo lub masowo, a także importować ustawienia kont z zewnętrznych plików. Większość przydziałów i uprawnień można określić w trakcie tworzenia konta/domeny lub ich grup, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby zdefiniować je później. Wyjątkiem są oczywiście użytkownicy z uprawnieniami administratora – w ich przypadku nie definiuje się żadnych uprawnień.

 

Aplikacje mobilne

Oprócz możliwości konfigurowania serwera i sterowania nim za pomocą komputera osobistego podłączonego do sieci, w której znajduje się urządzenie, firma Asustor przygotowała też całą gamę aplikacji mobilnych dla systemów iOS oraz Android, realizujących rozmaite zadania: od ogólnego zarządzania sprzętem (AiMaster), przez przeglądanie i zarządzanie danymi (AiData), po zdalne odtwarzanie muzyki (AiMusic) i przeglądanie zdjęć (AiFoto), a nawet kontrolę podłączonych do sieci lokalnej kamer przemysłowych (AiSecure).
 

Asustor AS6404T test praktyczny test wydajnościowy serwer NAS sieciowy magazyn danych
Aktualna oferta aplikacji mobilnych dostępnych dla serwerów NAS marki Asustor obejmuje dziewięć pozycji: AiCast, AiData, AiMaster, AiRemote, AiDownload, AiMusic, AiFoto, AiVideos oraz AiSecure. Wszystkie dostępne są bezpłatnie na urządzenia mobilne z systemami Android oraz iPhone'y i iPady. (Fot. Asustor)

 

Z tych wszystkich aplikacji na etapie konfiguracji wstępnej urządzenia najważniejsza jest AiMaster. Jest to bowiem mobilne centrum kontroli, które poprawnie ustawione zapewnia dostęp do wszystkich ustawień i najważniejszych funkcji serwera z poziomu smartfona lub tabletu niezależnie od tego, gdzie się znajdujemy. To zaś może się przydać, jeżeli często pracujemy w terenie i wymagamy zdalnego dostępu nie tylko do danych, ale też do urządzenia, na którym się one znajdują.

 

 

Autor: Redakcja SwiatObrazu.pl



1 2 3 4 5



Oceny artykułu: 0% 0% ocen: 0

Sprawdź inne artykuły z kategorii: Testy: akcesoria



Komentarze Użytkowników

Niezalogowanych Użytkowników prosimy o zalogowanie się przed dodaniem komentarza.



Nie ma jeszcze żadnych komentarzy

Komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu i w żaden sposób nie odzwierciedlają poglądów prezentowanych przez właścicieli i administratorów SwiatObrazu.pl. Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy.



Najnowsze fotografie

J j.jpg Z łąki Przedzierając  się przez las.jpg Zimową ścieżką P.jpg ...