30 października 2023, 10:07
Autor: Redakcja SwiatObrazu.pl
czytano: 3585 razy

Burger King pozwany przez wielkość burgera różną od tej, którą widać na zdjęciach reklamowych

Burger King pozwany przez wielkość burgera różną od tej, którą widać na zdjęciach reklamowych

Zdjęcia produktowe i jedzenia potrafią wykreować niezwykle apetyczne kompozycje - Niestety często okazuje się, że to, co widać na zdjęciach i to co trafia na talerz to dwie różne historie. Podobnie poczuli się klienci Burger Kinga, który postanowił podać do sądu sieć fast foodów.






Zdjęcia jedzenia w restauracjach Burger Kinga powodem pozwu zbiorowego 

Klienci, którzy postanowili wnieść pozew zbiorowy, uważają, że burger Whoopers widoczny na zdjęciach na tablicach w restauracjach wydawał się około 35% większy i zawierał dwukrotnie więcej mięsa niż rzeczywiste danie. Burger King próbował oddalić pozew klientów, argumentując to tym, iż nie ma wymagania, aby burger wyglądał "dokładnie tak jak na zdjęciu". 
 
 
Whooper z reklamy Burger Kinga. / Źródło: Burger Kinga
 
Jednakże według doniesień sędzia Roy Altman nie podzielił argumentacji gigantycznej sieci fast foodów, stwierdzając, że to ławnicy zdecydują, kto ma rację. Według sędziego Burger King musi udowodnić, że przedstawienie na zdjęciach większego burgera nie wprowadzało w błąd klientów. W przeciwnym wypadku doszło do naruszenia umowy pomiędzy sprzedawcą a nabywcą, co jest niezgodne z prawem. 
 
Jednocześnie Altman odrzucił roszczenia klientów dotyczące reklamy burgera publikowanych w internecie i w telewizji. Stwierdził, że sieć fast foodów nie obiecywała w nich, że danie będzie miało określony rozmiar i wagę po podaniu. 
 
Ten pozew nie jest jedynym dotyczącym rozbieżności pomiędzy zdjęciami dań a tym, co rzeczywiście dostają klienci. Na początku sierpnia niezadowolony klient Taco Bell pozwał sieć po tym, jak jego pizza nie wyglądała tak, jak ta prezentowana na zdjęciach. Podobnie do klientów Burger Kinga myślą goście McDonalds’a, którzy pozwali w Nowym Jorku słynną sieć, uważając, że reklamy pokazują burgery tej firmy jako większe, niż są w rzeczywistości. 
 
Te roszczenia wydają się być coraz ważniejsze u progu ery sztucznej inteligencji. Algorytmy już potrafią wykreować proste reklamy jedzenia, więc tworzenie materiałów, które będą prezentowały jedzenie tak jak się chce, a niekoniecznie zgodnie z rzeczywistością będzie jeszcze łatwiejsze. Pozostaje więc czekać, jaki będzie finał sprawy i kto w tym sporze ma rację - Burger King reklamujący sprzedaż jedzenia, czy klienci, czujący, że dostali nie to, czego oczekiwali. 
 


www.swiatobrazu.pl