25 maja 2010, 14:40
Autor: Dawid Petka
czytano: 173040 razy

Canon PowerShot SX210 IS - test

Canon PowerShot SX210 IS - test

Bardzo duży zakres ogniskowych, tryb ręczny, mnóstwo zaawansowanych funkcji, a wszystko to w kompaktowej obudowie, zdolnej zmieścić się w każdej kieszeni. Czy to możliwe? Okazuje się, że tak - Szanowni Państwo, oto przed Wami kompakt Canon PowerShot SX210 IS - zapraszamy do lektury testu!

canon powershot sx210 test

Fot. Dawid Petka

Pochodzący z początku tego roku aparat Canon PowerShot SX210 IS jest wyjątkowo ciekawą propozycją w kategorii kompaktowych aparatów konsumenckich. W niewielkiej obudowie otrzymujemy bowiem aparat o zakresie ogniskowych 28-392mm, pełnym trybie ręcznym i mnóstwem ustawień, dotychczas łączonych raczej z bardziej zaawansowanymi urządzeniami. Oto specyfikacja techniczna tego niepozornego aparatu:

 

Matryca CCD 1/2.3" o rozdzielczości 14,1 mpix
Maksymalna rozdzielczość pliku 4320 x 3240
Obiektyw ekw. 28 - 392mm (14x), F3.1-5.9, stabilizacja.
Zoom cyfrowy Tak
Tryby pracy AF Macro, Normal, Manual, wykrywanie twarzy
ISO 80-1600, auto
Blokada ekspozycji Tak
Kompensacja ekspozycji +/- 2EV ze skokiem 1/3EV
Migawka 15s - 1/3200s
Tryb pracy M, Av, Tv, P, Auto, Łatwy, SCN, tr. tematyczne
Balans bieli AWB, słońce, pochmurny dzień, żarówka, świetlówka, świetlówka fluresc., pomiar wg wzoru
Samowyzwalacz 2s, 10s, własne ustawienia
Zdjęcia seryjne Tak
Flash W pełni konfigurowalny, zasięg do 3,5m w zakresie szerokokątnym; do 2 w zakresie tele. Możliwość podpięcia zewnętrzego flasha HF-DC1
Wyświetlacz LCD 3", TFT, 230 000 pikseli
Złącza USB, HDMI, AV
Karta pamięci SD, SDHC, SDXC, MMC, MMCplus, HC MMCplus
Waga
215 g
Wymiary 106 x 59 x 32 mm
Cena 1200-1300zł

 

Wstęp

Wygląd zewnętrzny, budowa i ergonomia użytkowania

 

Canon PowerShot SX210 IS, jak na typowy aparat kompaktowy ma spore rozmiary i wagę. Obudowa sprawia wrażenie naprawdę solidnej, a jakości wykonania nie można nic zarzucić. Kompakt zaprojektowany jest w przemyślany sposób, jedyną wpadką projektantów jest położenie lampy błyskowej.  Jest to ona ruchoma, lampa otwiera się i zamyka samoczynnie przy każdorazowym włączaniu i wyłączaniu aparatu, niezależnie od jasności otoczenia i ustawień aparatu. Fakt ten, w połączeniu z tym, że lampa znajduje się w prawej części górnego panelu może irytować – trzymając aparat obiema rękami (tak jak czyni to spora część użytkowników) odruchowo przytrzymujemy lampę, która nie może się otworzyć. Co ciekawe – jest to kontynuacja pomysłu zapoczątkowanego przez poprzednika modelu SX210 IS – Canona PowerShot SX200.

 

Na szczęście – jak już wspominaliśmy – reszcie projektu urządzenia nie można niczego zarzucić. Wszystkie elementy kontrolne rozmieszczone są w logicznych i intuicyjnie dostępnych miejscach.

 

canon powershot sx210 test

Fot. Dawid Petka

 

Maleńki włącznik umieszczony jest na górnym panelu, działa lekko a jednocześnie uniemożliwia przypadkowe włączenie sprzętu. Po jego lewej stronie znajduje się stereofoniczny mikrofon i głośnik, a po prawej – wychylny przesuwak służący do regulacji ogniskowej, a w trybie odtwarzania – do ustawienia powiększenia oglądanych zdjęć. Skrajnie z prawej strony odnajdziemy spust, a z lewej – wspominany flash.

 

canon powershot sx210 test

Fot. Dawid Petka


Prawie cała tylna ścianka urządzenia przeznaczona jest dużemu, 3 calowemu monitorowi LCD o nazwie PureColor II G LCD . Posiadający rozdzielczość 230 000 pikseli ekran przekazuje obraz bogaty w szczegóły, z ładnym nasyceniem kolorów i szerokimi kątami widzenia. Przed czynnikami zewnętrznymi chroniony jest przez szybkę wykonaną z hartowanego szkła. Na prawo od wyświetlacza położone są główne elementy kontrolne aparatu SX210 IS. Są to: kółko trybów pracy, przycisk funkcyjny z preselekcją działania, przycisk odpowiedzialny za tryb odtwarzania, wybierak wielofunkcyjny, przełącznik trybu wyświetlania i włącznik menu.

 

canon powershot sx210 test

Fot. Dawid Petka


Pokrętło trybu pracy porusza się z dużymoporem, mieliśmy wrażenie że wręcz ciężko. Może być w miarę wygodnie obsługiwane kciukiem prawej dłoni.  Dzięki temu regulatorowi uzyskujemy dostęp do kilku trybów fotografowania, przy czym zaskakujące jest że mamy tutaj możliwość uruchomienia jednego z czterech sposobów działania znanych z bardziej zaawansowanych aparatów:

M – tryb całkowicie ręczny. Samodzielnie ustawiamy zarówno przysłonę jak i czas naświetlania. W ocenie ekspozycji pomocna jest drabinka naświetlania.


Av – ustawiamy wartość przysłony, aparat dobiera odpowiedni czas.


Tv – ustawiamy czas otwarcia migawki, aparat dostosuje przysłonę.


P – aparat ustawi zarówno przysłonę jak i czas.



Tryby automatyczne, w jakie zaopatrzony jest Canon SX210 IS to:


AUTO – tzw. Program zielony. Aparat sam ustawia większość parametrów.


ŁATWY – "czerwone serduszko" – najprostszy tryb. Nie mamy wpływu nawet na rozmiar zdjęcia, jedynie możemy włączyć lub wyłączyć lampę.


PORTRETY, KRAJOBRAZY, PORTRETY I NOCNE TŁO, DZIECI I ZWIERZĘTA, WNĘTRZA – tryby tematyczne, dopasowane do rozmaitych typowych motywów fotograficznych.


SCN – wybieramy z pośród kilku programów kreatywnych: inteligentna migawka, słabe oświetlenie, tylko jeden kolor, zamiana koloru, efekt rybiego oka, efekt miniatury, plaża, liście, śnieg, fajerwerki, panorama. Możemy również zmienić balans bieli.

Jak widać, aparat udostępnia sporo możliwości, a sposób działania dopasować możemy do naszych umiejętności.
Ważnym elementem służącym do sterowania jest wybierak wielofunkcyjny. Tutaj ma on postać kółka, znanego z aparatów Canona. Pokrętło to służy równocześnie jako rodzaj dżojstik. To, za co będzie odpowiedzialne w trybie fotografowania, zmieniane jest przez wciskanie odpowiednich stron kółka – wciskając górną jego część przechodzimy między zmianą ekspozycji a wartościami migawki lub przysłony. Wciśnięcie lewej strony pozwala na zmianę trybu pracy autofocusa (mamy dostępny zakres makro i normalny oraz nastawę ręczną), a prawej – trybu pracy lampy błyskowej. Dolną częścią pokrętła regulujemy działanie samowyzwalacza.

 

canon powershot sx210 test

Fot. Dawid Petka


Wciśnięcie znajdującego się wewnątrz pokrętła przycisku SET, otwiera boczne menu w którym dokonujemy bardziej zaawansowanych nastaw. Ich ilość różni się w zależności od wybranego trybu. Nawigowanie w tym panelu jest wyjątkowo proste – obrót kółka wybiera funkcję, wciśnięcie jego prawej części uaktywnia ją a ponowny obrót – dokonuje zmian. Tym sposobem możemy ustawić m.in. balans bieli, czułość czy rozmiar pliku.
Prawy bok urządzenia mieści gniazda USB i HDMI, oba ukryte pod niewielką klapką. Pod nimi umiejscowiony jest mały uchwyt służący do zamocowania naręcznego paska.

 

canon powershot sx210 test

Fot. Dawid Petka


Spodnia część aparatu zaopatrzona jest w standardowy gwint do mocowania statywu. Niestety – ten element aparatu budzi pewne podejrzenia co do trwałości użytkowania, wykonany jest bowiem z tworzywa sztucznego. Na prawo od mocowania znajduje się gniazdo kart pamięci SD i komora baterii, obie ukryte pod wspólną pokrywą. Małe zastrzeżenia można mieć do sposobu oznakowania gniazda SD – kierunek wkładania karty narysowany jest na małej naklejce położonej w zagłębieniu slota, co utrudnia jego identyfikacje.

 

canon powershot sx210 test

Fot. Dawid Petka


Cały aparat dobrze trzyma się w dłoni, nie odstając od innych podobnych konstrukcji. Wspomniana wyżej waga urządzenia dodaje nieco powagi i wpływa pozytywnie na samopoczucie fotografującego, podkreślając solidność sprzętu.

 

canon powershot sx210 test

Fot. Dawid Petka


Aparat zasilany  jest jedną baterią NB-5L o napięciu 3.7V i pojemności 1120mAh. W praktyce pozwala ona na jeden dzień umiarkowanie intensywnego użytkowania urządzenia, przekładający się na ok. 350 zdjęć i parę filmów. Taki czas trwania na jednym ładowaniu może nieco niepokoić  - w sytuacji gdy będziemy na wakacjach robili mnóstwo zdjęć może nam braknąć energii w najmniej oczekiwanym momencie. Dodatkowym utrudnieniem jest wskaźnik wyczerpania baterii – pojawia się on dopiero gdy akumulator prawie cały jest wyczerpany. Jego ładowanie trwa ok. 2h, i jest przeprowadzane za pomocą dołączonej do zestawu poręcznej ładowarki.


Design aparatu Canon SX210 IS można określić jako lekko niepokorną klasykę. Tradycyjne kształty złamane zostały przez dodanie delikatnych elementów ozdobnych w kolorze srebrnym, a ogólny modeling sylwetki wygładzony i wyprofilowany. Aparat dostępny jest w trzech kolorach: złotym, purpurowym i czarnym. Wykończenie powierzchni jest matowe, a całość sprawia przyjemne wrażenie, bez żadnych niedoróbek.

W komplecie z aparatem dostajemy pełen zestaw potrzebnych kabli, ładowarkę, płytę ze sterownikami, dokumenty i pasek naręczny.
 

Fotografowanie

canon powershot sx210 test

Fot. Dawid Petka

Aparat jest gotowy do fotografowania już po 1,3 sekundy od momentu uruchomienia. W robieniu zdjęć pomaga rozbudowany system pomiarowy. Do wyboru mamy trzy sposoby mierzenia światła – wielosegmentowy, centralnie ważony i punktowy. Aparat znakomicie radzi sobie nawet z trudnymi tematami. W przypadku wyjątkowo kontrastowych scen zdarzyło mu się czasami "ogłupieć" i naświetlić nie tak jak fotografujący sobie tego zażyczył, ale wystarczyła lekka korekta ekspozycji żeby wszystko działało jak należy. Ogólną tendencją pomiaru w SX210 IS jest naświetlanie na cienie – w przypadku zdjęć np. ciasnych uliczek z jasnym niebem, to ostatnie zostanie wypalone. Zyskamy dzięki temu klarowny obraz cieni.


Aparat ma zaimplementowaną funkcję iContrast, ingerującą w ogólną tonalność zdjęcia. Działa ona analogicznie do podbicia cieni w Photoshopie przy wykorzystaniu funkcji Shadow/Highlight i może w wielu przypadkach poprawić wygląd fotografii. Niestety, odbywa się to kosztem jakości i ilości szczegółów w cieniach – wraz z ich uwypukleniem podnosi się bowiem także poziom szumów.

 

canon powershot sx210 test

Fot. Dawid Petka


Autofokus aparatu działa bardzo szybko i sprawnie. Może pracować w trybie ustawiania ostrości w centrum kadru, lub w trybie priorytetu twarzy. Ta ostatnia funkcja przydaje się zwłaszcza podczas imprezowych zdjęć, gdy kontrola nad aparatem staje się coraz mniejsza. Jest też możliwe ostrzenie manualne, odbywa się to przy pomocy kółka kontrolnego, co jest wyjątkowo wygodne. W ustawieniu ostrości pomaga nam w tym przypadku powiększenie centrum kadru.


Przy ujęciach grupowych skorzystać możemy z elastycznego samowyzwalacza. Do wyboru mamy 2 lub 10 sekund oraz tryb indywidualny. Zdefiniować w nim można czas po jakim nastąpi wyzwolenie migawki, oraz ilość ujęć które aparat wykona.

Gdy znudzimy się już standardowymi zdjęciami, włączyć możemy jeden z programów specjalnych ukrytych w trybie SCN. Znajdziemy tam między innymi efekty rybiego oka, czy (naśladujący działanie obiektywu tilt) miniatury. Twórcze wykorzystanie tych "bajerów" z pewnością zaowocuje powstaniem niecodziennych ujęć.

Urządzenie umożliwia także rejestrowanie filmów w formacie HD z dźwiękiem stereo. Rejetrowane obrazy mają przyzwoitą jakość, idealnie nadającą się do wykorzystania w internecie.

 

canon powershot sx210 testcanon powershot sx210 test

Fot. Dawid Petka


Fotografowanie Canonem PowerShot SX210 IS jest czynnością przyjemną. Aparat jest wygodny w obsłudze, po paru chwilach z nim spędzonych możemy w pełni swobodnie korzystać z wszystkich dobrodziejstw jakie nam daje. Możliwości te nawiązują do tzw. Aparatów hybrydowych. Mamy pełny tryb ręczny, tryby preselekcyjne czy bogate możliwości ingerencji w obraz. W tej mnogości brakuje jednak jednej przydatnej funkcji – bracketingu ekspozycji. Technika HDR zyskuje ostatnio coraz większą popularność, z pewnością wielu potencjalnych odbiorców tego Canona chciałoby spróbować w niej swych sił. Niestety – pozostaje tylko ręczne wprowadzanie korekt do poszczególnych ujęć, co jest nie dość że niewygodne, to jeszcze nieprecyzyjne.
 

Matryca

Matryca aparatu Canon PowerShot SX210 IS to 14,1 megapikselowa konstrukcja oparta na technologii CCD. Posiada fizyczny rozmiar 1/2.3 cala przy proporcjach 4:3 i Pozwala ona na zarejestrowanie obrazu o rozdzielczości 4320x3240 pikseli. To spora ilość informacji, ale oprogramowanie aparatu żwawo radzi sobie z przetwarzaniem zdjęć – czas zapisu wynosi mniej niż 0,7 sekundy. Sensor ten pracuje w czułościach 80, 100, 200, 400, 800 i 1600 ISO. W teorii wszystko wygląda wręcz idealnie, zobaczmy jak przełoży się to na praktyczną stronę użytkowania. Poniższa tabela pokazuje jak aparat radzi sobie przy poszczególnych czułościach. Widoczny jest w rozmiarze oryginalnym fragment szarej karty i wycinek testowej scenki:

 

canon powershot sx210 test

Na biało zaznaczono obszar który prezentowany jest niżej w skali 1/1

canon powershot sx210 test

canon powershot sx210 test

ISO 80
canon powershot sx210 test

 

canon powershot sx210 test
 

ISO 100
canon powershot sx210 test

 

canon powershot sx210 test
 

ISO 200
canon powershot sx210 test

 

canon powershot sx210 test
 

ISO 400
canon powershot sx210 test

 

canon powershot sx210 test
 

ISO 800
canon powershot sx210 test

 

canon powershot sx210 test
 

ISO 1600

  

Matryca przy czułości ISO 80 rejestruje obraz bogaty w szczegóły, z odpowiednio nasyconymi kolorami i znikomą ilością szumów. Sytuacja taka utrzymuje się do ISO 400, przy którym spada nieco kontrast i wzrasta szum. ISO 800 wnosi dalszą degradację obrazu, w postaci większego zmniejszenia czytelności zdjęcia i większego szumu, wciąż jednak posiada walory użytkowe. Przy ISO wynoszącym 1600 obraz ulega już sporemu zmniejszeniu ostrości i kontrastu, dodatkowo pojawia się ciepła dominanta. Test przeprowadzony na szarej karcie pokazuje dodatkowo pojawiające się przy tej czułości zielone przebarwienia.

 

Test szczegółowości obrazu również pokazuje, że zwiększanie czułości przede wszystkim wpływa na spadek kontrastu i nasycenia. Dwie najwyższe czułości wykazują także tendencję do obniżenia ogólnej ostrości ujęcia. Prawdopodobnie jest to skutek działania algorytmu odszumiającego, co tłumaczy stosunkowo niewielki wzrost szumu przy zwiększaniu ISO.

 

canon powershot sx210 test
 

ISO 80

canon powershot sx210 test
 

ISO 100

canon powershot sx210 test
 

ISO 200

canon powershot sx210 test
 

ISO 400

canon powershot sx210 test
 

ISO 800

canon powershot sx210 test
 

ISO 1600

 

Ogólnie można powiedzieć, że SX210 IS z szumem radzi sobie dobrze, czy wręcz bardzo dobrze. Zdjęcia zrobione z czułością 80 ISO są szczegółowe i cechują się ładnym kontrastem. Wzrost czułości w pierwszej mierze obniża kontrast, potem następuje spadek ostrości i zaszumienie.

 

Balans bieli i odwzorowanie kolorów

Aparat umożliwia wybranie kilku trybów balansu bieli, co pozwala na wystarczające dopasowanie go do sytuacji zdjęciowej. W większości przypadków sprawdzi się automatyczne ustalanie tego parametru. W sytuacjach krytycznych możliwe jest dokonanie pomiaru balansu, przez ujęcie białej kartki. Algortym ten działa dobrze i nie przysparza żadnych problemów. Poniżej prezentujemy scenkę testową sfotografowaną przy różnym balansie bieli. Ostatnie zdjęcie posiada balans ustawiony na białą kartkę stanowiącą tło.

 

canon powershot sx210 test 

Automatyczny

 

canon powershot sx210 test 

Światło dzienne

 

canon powershot sx210 test 

Dzień pochmurny

 

canon powershot sx210 test 

Żarówka

 

canon powershot sx210 test 

Świetlówka

 

canon powershot sx210 test 

Świetlówka fluorescencyjna

 

canon powershot sx210 test 

Pomiar wg wzoru

 

W trybie standardowym Canon PowerShot SX210 IS rejestruje obrazy żywe, ze sporym nasyceniem kolorów. JPGi które produkuje są miłe dla oka, plastyczne i posiadają zrównoważoną dynamikę. Aparat umożliwia włączenie szeregu różnych trybów kolorystycznych, a także własnoręczne ich uregulowanie:

 

canon powershot sx210 test 

Wyłączone

 

canon powershot sx210 test

 

Wzmocnione barwy

canon powershot sx210 test 

Barwy naturalne

 

canon powershot sx210 test 

Sepia

 

canon powershot sx210 test 

Czerń i biel

 

canon powershot sx210 test 

Intensywne kolory

 

canon powershot sx210 test 

Delikatny  odcień skóry

 

canon powershot sx210 test 

Głęboki odcień skóry

 

canon powershot sx210 test 

Wzmocniony błekit

 

canon powershot sx210 test 

Wzmocniona zieleń

 

canon powershot sx210 test 

Wzmocniona czerwień

 

Optyka

Canon PowerShot SX210 IS zaopatrzony jest w obiektyw o imponującym zakresie ogniskowych. Wynosi on 5-70mm, co w przeliczeniu na format 35mm daje ekwiwalent ogniskowych 28-392. Pokrywa tym samym obszar od ogniskowych szerokokątnych, po całkiem spory teleobiektyw i wystarczy w większości napotkanych sytuacji. Aparat posiada też stabilizację, pozwalającą na zwiększenie czasu otwarcia migawki i fotografowanie przy mniejszej ilości światła.
Zmiana ogniskowej realizowana jest przez przesuwany przełącznik, pozwala on na wygodne przybliżanie i oddalanie. Niestety – precyzyjna regulacja jest bardzo trudna w zakresie krótkich ogniskowych. Przy większych jej wartościach precyzja regulacji wzrasta.


Obiektyw znakomicie radzi sobie z dystorsją. Na długim końcu obiektywu nie wykazuje żadnych zmian, w trybie szerokokątnym natomiast pokazuje się lekka dystorsja beczkowata i minimalna, wręcz pomijalna – beczkowata.

canon powershot sx210 test 

5mm / ekw. 28mm

 

canon powershot sx210 test

70mm / ekw.392mm

Ostrość jaką oferuje nam obiektyw jest na równie wysokim poziomie, ale głównie w środkowej części kadru. Przy ogniskowej najkrótszej i maksymalnie otwartej przysłonie obraz w centrum jest wyraźny i ostry. Maksymalne zamknięcie przysłony wyraźnie jednak degeneruje zdjęcie. Na brzegu występuje spore pogorszenie ostrości. Użycie najdłuższej ogniskowej nieznacznie zmniejsza ostrość, przy czym - ze względu na maksymalny otwór względny, wynoszący przy tej ogniskowej 5.9 - dalsze domykanie nie wprowadza wielu zmian. Przy długiej ogniskowej ostrość na brzegu kadru jest porównywalna z centrum.

 

5mm / ekw. 28mm
canon powershot sx210 test canon powershot sx210 test
F3.1, centrum F3.1, brzeg

 

canon powershot sx210 test

 

canon powershot sx210 test

F8, centrum F8, brzeg

 

70mm / ekw.392mm
canon powershot sx210 test canon powershot sx210 test
F3.1, centrum F3.1, brzeg

 

canon powershot sx210 test

 

canon powershot sx210 test

F8, centrum F8, brzeg

 

 Nieco gorzej obiektyw wypada pod względem występowania aberracji chromatycznej. Jakkolwiek w centrum kadru może być pominięta, to obrzeża pokazują ją w postaci zielonych i fioletowych obwódek. Wada ta występuje we wszystkich konfiguracjach ogniskowej i przysłony, różniąc się jedynie charakterem.

 

5mm / ekw. 28mm
canon powershot sx210 test canon powershot sx210 test
F3.1, centrum F3.1, brzeg
canon powershot sx210 test

canon powershot sx210 test 

F8, centrum F8, brzeg

 

70mm / ekw.392mm
canon powershot sx210 test
F5.9, centrum

canon powershot sx210 test 

F5.9, brzeg

canon powershot sx210 test

F8, centrum

canon powershot sx210 test 

F8, brzeg

 

 Obiektyw radzi sobie z odblaskami w sposób nie odbiegający szczególnie od poziomu – przy punktowych, silnych źródłach światła występuje umiarkowana flara. Spadek kontrastu nie jest jednak przy tym szczególnie znaczący.

Podsumowanie

Canon PowerShot SX210 IS wypadł w naszym teście bardzo dobrze. Wady które znaleźliśmy nie popsuły całościowego pozytywnego obrazu tego aparatu. Najbradziej problematyczne mogą być aberracje chromatyczne na brzegu kadru. Aparat ratuje się jednak naprawdę bardzo dobrą jakością obrazu, zwłaszcza dla krótszych ogniskowych. Mocniejsze domknięcie przysłony powoduje znaczą degradację obrazu, co nie powinno dziwić - jej otwór staje się wtedy wyjątkowo maleńki. SX210 IS może być świetnym pomysłem na prezent dla początkującego adepta fotografii. Umożliwia pracę w trybach znanych z "dorosłych" aparatów, zwłaszcza tryb ręczny pozwala na szybką i efektywną naukę fotografowania. Szeroki zakres ogniskowych, stabilizacja i wygoda obsługi to kolejne atuty tego niepozornego aparaciku. Bolesne mogą być jednak koszty, jakie trzeba ponieść by stać się jego posiadaczem. Aparat w tej chwili kosztuję ok. 1200-1300zł, a jest to już spora kwota, za którą można kupić porządny aparat hybrydowy, a dokładając jeszcze trochę - podstawową lustrzankę z kitowym obiektywem. To co wybierzemy, zależy już tylko od nas o naszych potrzeb.

 

Ocena końcowa (w skali 1-6):

  Epson Stylus Photo P50 Test

bardzo dobry

Zalety:

+ bardzo dobra jakość obrazu dla czułości ISO 80 i 100;

+ dobrze skorygowana dystorsja;

+ ładne, żywe oddanie barw;

+ stabilizacja;

+ intuicyjna obsługa;

+ praktycznie rozwiązane menu;

+ bogactwo opcji znanych z "poważniejszych" aparatów.

Wady:

 - spora aberracja chromatyczna na brzegu kadru;

- spadek ostrości przy wysokich czułościach;

- kiepsko rozwiązana implementacja lampy błyskowej;

- słaba wydajność baterii.

 

Przykładowe zdjęcia

 

canon powershot sx210 test

canon powershot sx210 test

 1/125  F4.5  ISO 250 
1/50  F5  ISO 400

canon powershot sx210 test

canon powershot sx210 test

1/125  F5,9  ISO 400
1/60  F3.1  ISO 320

canon powershot sx210 test

canon powershot sx210 test

1/60  F5  ISO 250 1/80  F3.5  ISO 160

canon powershot sx210 test

canon powershot sx210 test

1/160 F5.6  ISO 400 1/160 F5.9  ISO 400

canon powershot sx210 test

canon powershot sx210 test

1/15 F5  ISO 400 1/60 F3.1 ISO 320

 



www.swiatobrazu.pl