Cytat dnia dla fotografa

Cytat dnia dla fotografa

Wiele osób sądzi, że sztuka fotograficzna jest o tym, jak rzeczy wyglądają, że rejestruje rzeczywistość. Ja tak nie uważam. Dla mnie fotografia to relacje i uczucia... Dlatego tak trudne są dla mnie zlecenia komercyjne ponieważ klienci chcą zdjęcie w stylu Nan Goldin. Nie rozumieją, że coś takiego nie istnieje, w mojej twórczości chodzi o obsesję poświęconą emocjom. Fotografia uratowała mi życie. Za każdym razem, gdy przechodzę przez coś przerażającego, traumatycznego, robię zdjęcia. To pozwala mi przeżyć.


Nan Goldin. Szczerość granicząca z ekshibicjonizmem – to znak rozpoznawczy amerykańskiej fotografki. Goldin całe życie obracała się wśród artystycznej bohemy, najpierw w Nowym Jorku, później w Berlinie. Przyjaźniła się z artystami, członkami różnych subkultur, homoseksualistami. Sama też miała na koncie zarówno eksperymenty z narkotykami i alkoholem, jak i trudne, destrukcyjne związki z mężczyznami. Wszystko to jest na zdjęciach artystki. Jest ona, pobita przez męża, są jej umierający na AIDS przyjaciele, są imprezy i awantury, śmiech i płacz – a wszystko autentyczne, nie udawane, nie reżyserowane.
 
Ostro, stanowczo, od początku swojej drogi artystycznej podważa społeczny porządek i narusza obszary uznane za święte, nieskalane czy tabu. Fotografuje więc kochających się, przebierających za kobiety mężczyzn i dokonuje prawdziwego przekroczenia w sztuce. Transgresja została wypowiedziana przez Goldin.
 
Goldin wydobywa światło z modeli, tak jak czynił to Caravaggio. Uwielbienie, miłość i pożądanie modeli w twórczości ich obu jest uderzające. Każde z nich poprzez portrety pieściło swoich bohaterów, na co dzień najbliższych i przyjaciół. Zainteresowanie światłem u Goldin jest młode. Zaczyna się w momencie przywrócenia czucia, odzyskaniem wzroku po długotrwałej kuracji odwykowej.
 
Goldin tworzy wielki fotograficzny dziennik swoich czasów, zapisuje w nim dzień po dniu wszystko, co jej bezpośrednio dotyczy. Wyznacza tym samym rewolucyjny czas w pojęciu sztuki. W latach 50. i 60. sztuka należała do mężczyzn. Prace Goldin po raz pierwszy nadszarpnęły rytuał, kodeks, prawo, według którego pewnych tematów nie pokazuje się publicznie, a pewnych miejsc nie eksponuje. Ameryka lat 50. to rezerwat określonych zachowań, konstrukcja mitu, w którym brakowało miejsca dla spraw życia domowego i kobiecego. Dopiero prace Goldin w przewrotny sposób dokonują przejścia, przełamania tego, co publiczne i prywatne

 


Dostęp do pełnej treści serwisu www.SwiatObrazu.pl jest bezpłatny - wymagane jest jednak zalogowanie do serwisu. Logowanie wymagane jest również do dodawania komentarzy.

Rejestracja 

dla nowych użytkowników

 

Jeżeli jeszcze nie jesteś zarejestrowany, zapraszamy do wypełnienia krótkiego formularza rejestracyjnego.

 

 

Logowanie 

dla użytkowników SwiatObrazu.pl

 

E-mail: 

 

Hasło:  

 

Zapomniałeś loginu lub hasła?

Problemy z logowaniem

 

DLACZEGO WARTO SIĘ ZAREJESTROWAĆ DO SERWISU SWIATOBRAZU.PL?

Przy pierwszej rejestracji otrzymasz od nas powitalny prezent: Pełną wersję podręcznika "Świat barw w fotografii cyfrowej".

A poza tym otrzymujesz bezpłatny stały dostęp do:

  • wszystkich artykułów opublikowanych w serwisie swiatobrazu.pl;
  • mechanizmów galerii swiatobrazu.pl
  • forów dyskusyjnych;
  • prezentów dla zarejestrowanych Czytelników;
  • codziennego newslettera informacyjnego;
  • swojego profilu osobistego, w którym będziesz mógł zarządzać galeriami, komentarzami, zdjęciami w konkursach itp.

Czas rejestracji - ok. 1 min.

Uwaga

Podczas rejestracji nie zbieramy żadnych szczegółowych danych personalnych i teleadresowych. W każdej chwili możecie usunąć trwale i bezpowrotnie dane dotyczące Waszego konta i zrezygnować ze statusu zarejestrowanego Czytelnika i wszystkich usług bezpłatnych swiatobrazu.pl. Przed rejestracją prosimy o zapoznanie się z regulaminem