12 lipca 2009, 12:34
Autor: Anna Cymer
czytano: 3128 razy

Do poczytania: 10 ostatnich lat w polskiej fotografii

Do poczytania: 10 ostatnich lat w polskiej fotografii

Powstałe kilka miesięcy temu nowe wydawnictwo swoją działalność rozpoczęło od wydania książki o fotografii. To wybór tekstów Adama Mazura, który od ponad 10 lat bacznie przygląda się i ocenia polski świat fotograficzny.

Dziś Adam Mazur znany jest chyba przede wszystkim jako kurator wystaw, nie tylko w jego macierzystym Centrum Sztuki Współczesnej Zamek Ujazdowski. Niektóre z nich ? to indywidualne prezentacje artystów, których działania kurator uważał w danym momencie za ważne czy ciekawe ? m.in. Wojciecha Wilczyka, Nicolasa Grospierre?a, Zuzy Krajewskiej (także w parze z Bartkiem Wieczorkiem), duetu Zorka Project. Mazurowi także zawdzięczamy tropienie nowych języków, nurtów, stylów, kierunków we współczesnej fotografii ? wynikiem jego ?badań? i wnikliwej obserwacji były wystawy ?Nowi Dokumentaliści?, ?Wenus?, ?Efekt czerwonych oczu?.
Poza organizowaniem wystaw Adam Mazur także od lat pisze o fotografii ? głównie w formie reakcji na aktualne zdarzenia i zjawiska. Kiedyś publikował głównie w internetowej Fototapecie; dziś jej miejsce zajął Obieg (w którym Mazur jest też członkiem redakcji). ?Po drodze? trafiały się też inne tytuły, od stricte fotograficznego miesięcznika ?Camer@obscura? po zajmujące się szerzej rozumianą kulturą ?Panopticum? czy ?Kwartalnik filmowy?. Teksty, zawarte w tomie ?Kocham fotografię? są wyborem publikacji z wszystkich tych tytułów.
Wybór tekstów, odnoszących się do aktualnych wydarzeń na przestrzeni 10 lat nie był zapewne łatwy. Wiele z nich przecież straciło na aktualności ? jeśli były reakcją na ówczesne ?tu i teraz?, jak je dziś rozumieć, co dają czytelnikowi po latach? Niektóre teksty można dziś traktować jako archiwalia, zapis czegoś, co dziś jest tylko wspomnieniem. Do nich na pewno należy tekst, relacjonujący otwarcie warszawskiej Yours Gallery, z którą wielu miłośników fotografii wiązało duże nadzieje, po których dziś nie ma już prawie śladu. Teksty dotyczące wystaw i projektów, które dziś są już historią; wreszcie polemiki, których emocjonalność zatarł czas. Te pozornie ?nieaktualne? teksty przeplecione są wywiadami z fotografami (Wojtkiem Wieteską, Anetą Grzeszykowską i Janem Smagą, Andrzejem Świetlikiem, fotografkami z Zorka Project) i opisami nowych zjawisk (?imprezowe? zdjęcia Mikołaja Komara, projekty Oiko Petersena, powstanie Fundacji Archeologia Fotografii).
 W tomie znalazły się też eseje na bardziej przekrojowe tematy ? dotyczące zjawiska ?nowych dokumentalistów?, analizujące polską fotografię po 2000 roku czy też teoretyzujący tekst na temat metod interpretacji fotografii. Co ważne ? mimo że większość tekstów odnosi się do aktualności, autor medium, o którym pisze, traktuje w szeroki kontekście kulturowym i historycznym, nie ograniczając się do prostej ?bieżączki? i prostych opisów wystaw czy wydarzeń.
Lata 1999-2009, w których zamyka się wybór tekstów w tomie ?Kocham fotografię?, to okres niezwykle istotny w dziejach polskiej fotografii. Nie tylko ze względu na radykalną przemianę technologiczną (która była wszak doświadczeniem całego świata), ale też ze względu na ewolucję myślenia o fotografii w ogóle. Z jednej strony na sytuację w polskiej fotografii wywarło wpływ przejście na technikę cyfrową i jej niezwykłe upowszechnienie, z drugiej jednak przemianie uległo też coś, co zwykło się nazywać ?fotografią artystyczną?. Dość jednoznacznie interpretowane w latach 60., 70. czy 80. pojęcie w kolejnych dekadach nabrało nowego ? szerszego, czy też raczej po prostu innego znaczenia. I śledzenie zmian w rozumieniu tego pojęcia jest chyba główną zaletą antologii Mazura. Lektura wszystkich tych tekstów ? z których każdy czytany osobno być może nie zawsze dziś zafascynuje ? daje szeroki obraz tej właśnie ewolucji. Choć nie mówi o niej wprost, widać ją doskonale i w opisach projektów młodych fotografów, i w komentarzach do wystaw, a nawet (a może szczególnie tam) w polemikach z obrońcami status quo ? czyli nigdzie już na świecie nie praktykowanego radykalnego rozdzielenia pomiędzy ?fotografią użytkową? a ?artystyczną?.



Tę swego rodzaju przewrotność lektury tomu ?Kocham fotografię? opisuje we wstępie do książki Jakub Banasiak:
?Mazur (?) z jednej strony porządkuje świat nowej fotografii mieniący się dziesiątkami nazwisk i postaw, z drugiej zaś podejmuje metodyczną krytykę zjawiska, które można określić mianem ?foto polo?. Składa się na nie zarówno masowa popularność cyfrowych lustrzanek i bezrefleksyjne powielanie piktorialnych poetyk, jak i intelektualny schematyzm części kuratorskiego i artystycznego establishmentu. ?Życiorys przeciętnego fotografa artysty można spróbować streścić, z przymrużeniem oka, w kilku linijkach: tata dał mi aparat jak byłem mały, do dziś pamiętam magiczne doświadczenie w ciemni, żona ciągle pomaga mi w karierze, krytycy nie akceptują i nie widzą mojej sztuki, ale ja się nie poddaję i zamierzam kontynuować swoje poszukiwania metafizyczno-formalne, bo fotografia jest moim sposobem na życie i choć dziś jest ciężko, bo rynek, bo komercja, bo fotografia cyfrowa, to jednak jest jeszcze szansa, że wrócą lepsze czasy, a historycy i następne pokolenia odkryją trud dzisiejszych artystów? ? tymi słowami Mazur portretuje legiony nieudanych fotografów, którzy wciąż nie mogą zrozumieć, że współczesna fotografia to po pierwsze dyscyplina o rozmytych granicach.
W drugiej połowie XX wieku światowa fotografia wykonała imponującą woltę: uzyskawszy artystyczną autonomię, rozcieńczyła się na szereg pomniejszych gatunków (fotografia mody, fotografia plotkarska, dokumentalna, reportażowa, amatorska?), by ostatecznie zażądać nobilitacji każdego z nich. Z perspektywy nadwiślańskiego zaścianka brzmi to jak ponury żart. Przecież jeszcze nie przywykliśmy do tego, że fotografia to samodzielna dziedzina sztuki, a już wmawiają nam, że sztuką mogą być również te podgatunki fotografii, które dotychczas zdawały się być jedynie uciążliwym balastem, wręcz pierwszą przeszkodą na drodze do uznania fotografii za sztukę przez duże ?S?.
Nie ma co rozdzierać szat. To już się stało
.?

Zbiór tekstów krytycznych i esejów Mazura z ostatnich 10 lat jest zapisem tych przemian, o których pisze Banasiak. Jest jakby archiwum tej ewolucji, o tyle wartościowym, że pisanym ?na żywo?, w momencie jej dziania się.


Adam Mazur
Kocham fotografię. Wybór tekstów 1999-2009

stron:376
format: 12X16 cm
oprawa miękka
ISBN 978-83-928864-0-2
Warszawa 2009
Wydawnictwo 40000 malarzy
www.40000malarzy.pl



www.swiatobrazu.pl