Teraz jest środa, 20 czerwca 2018, 15:26




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
 Jasność obiektywu 
Autor Wiadomość
Post Jasność obiektywu
Niech mi ktoś wytłumaczy co to jest jasność obiektywu.
Dla przykładu Canon A75 ma napisane 2.8 - 4.8 F, a Nicon coolpix 3100 ma 5.8 - 17.4 F. (Dane wziąłem z jednego ze sklepów Internetowych). Lepiej jak aparat ma niższe te cyferki czy wyższe. I Jeżeli ma niższe to jest on wtedy jaśniejszy czy ciemniejszy. No i jaki ma to wpływ na jakość zdjęć.


poniedziałek, 1 listopada 2004, 19:31
Post 
Patrzałem na allegro w jednym z opisów tego nikona było f/2.6-4.7 a nie 5.8 - 17.4 F. Chyba się ktoś pomylił. Ale tak czy inaczej niech mi ktoś dogłębnie wyjaśni o co tu chodzi.


poniedziałek, 1 listopada 2004, 19:51

Dołączył: piątek, 17 września 2004, 15:34
Posty: 44
Post 
Im mniejsza jasnosc obiektywu tym wiecej swiatla do niego wpada.
Wiec im mniejsze f tym lepiej


poniedziałek, 1 listopada 2004, 20:05
Zobacz profil
Post 
Debil.
Jeden i drugi.


poniedziałek, 1 listopada 2004, 20:27
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 10 kwietnia 2004, 20:59
Posty: 1321
Lokalizacja: Gdańsk- wiecz(trz) ne miasto
Post 
:lol:
Ryba- ktoś się pomylił. Jasność obiektywu oznacza ilość, światła, która będzie przechodziła przez obiektyw i jest to oznaczane literą F. Z tym Nikonem ktoś się pomylił, bo tam chodzi o zakres ogniskowych.
Generalnie im większa liczba F, tym więcej światła pada na matrycę.
Pierwsza liczba oznacza jasność na wide (bez zoomu), a druga na maksymalnym zoomie (tele). Wychodzi na to, że Nikon ma minimalnie jaśniejszy obiektyw na tele, różnica jest znikoma, nie zauważysz różnicy.

_________________
::Był sobie flamaster i się popisał::
::Zaczynam z fotografiš od nowa...::


poniedziałek, 1 listopada 2004, 20:48
Zobacz profil

Dołączył: sobota, 28 sierpnia 2004, 22:17
Posty: 23
Lokalizacja: Zabrze
Post 
superbike2001 napisał(a):
Generalnie im większa liczba F, tym więcej światła pada na matrycę.

Widzę, że chciałeś dobrze, ale chyba Ci się przejęzyczyło :) Im MNIEJSZA liczba F tym WIĘCEJ światła przechodzi przez obiektyw (i tym samym pada na matrycę)
:)

_________________
"Never underestimate the power of stupid people in large groups."


poniedziałek, 1 listopada 2004, 20:56
Zobacz profil

Dołączył: piątek, 29 października 2004, 23:55
Posty: 17
Lokalizacja: paryz
Post 
Ale sie usmialam!!!

:roll: JASNOSC OBIEKTYWU- zwana tez SILA SWIATLA OBIEKTYWU -jest to stosunek srednicy otworu obiektywu do jego ogniskowej. Wlasciwa nazwa OTWOR WZGLEDNY. Srednice otworu mozemy zmiejszac,a przez to zmieniac jego jasnosc. Wynika z tego, ze jasnosc obiektywu jest zmienna i zalezy od srednicy otworu wzglednego. Jasnosc obiektywu okresla sie przy mozliwie najwiekszym,czyli pelnym otworze, czyli o najnizszej liczbie.

Jesli mowimy o jasym obiektywie, to znaczy, ze jego najbardziej otwarta przyslona jest liczby np. 1.8 (jak przy moim nikonku,ktorego musze sprzedac) moze byc nawet 1.0, jak przy leica'e na ktorej zdarzylo mi sie pracowac.

Dobrze miec jasny obiektyw, bo jest lepszy, daje wiecej mozliwosci itp.


poniedziałek, 1 listopada 2004, 21:09
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 10 kwietnia 2004, 20:59
Posty: 1321
Lokalizacja: Gdańsk- wiecz(trz) ne miasto
Post 
Ups, sorry, masz rację, źle napisałem. Mniejsza liczba F= większy otwór względny.

_________________
::Był sobie flamaster i się popisał::
::Zaczynam z fotografiš od nowa...::


poniedziałek, 1 listopada 2004, 21:49
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 12 sierpnia 2004, 09:11
Posty: 113
Lokalizacja: Poznań
Post 
no skoro juz wyjasniamy taka podstawowa sprawe to tak zeby chlopak zrozumial:
- im jasniejszy obiektyw tym krotszy czas potrzebny aby zrobic poprawne zdjecie - np. w jesiennej szarudze bedziesz mogl zrobic z reki nie zamazane zdjecie
- jasniejszy obiektyw da ci mozliwosc uzyskania malej glebi ostrosci - czyli portret twojej dziewczyny a za jej buzia rozmyte tlo drzew

to tyle jesli jeszcze zbyt skomplikowanie to zapraszam na google.pl tam wpisac fotografia i doczytasz sobie wszystko, bez problemu znajdziesz
lub znajdz tu temat z e-books poswieconymi fotografii - w nim znajdziesz namiary na ksiazki o fotografii w formie internetowej

_________________
Canon G5 * 512 cf * UV * CPL


poniedziałek, 1 listopada 2004, 22:00
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Problem w tym, że pojęcie jasności zmieniło się przez lata. Kiedyś jasność i maksymalny otwór względny to były dwie różne rzeczy. Dziś odnosimy się do tego, jakby to było jedno - faktyczne pojęcie jasności tak naprawdę zniknęło. Otwór względny kiedyś, w prostych obiektywach określany był przez promień źrenicy wejściowej (proporcjonalnie) i długość ogniskowej (odwrotnie proporcjonalnie), dziś jest to bardziej skomplikowane - bo i obiektywy są dużo bardziej skomplikowane. Istota polegała na tym, że zwiększając dwukrotnie otwór względny (czyli np. powiększając dwukrotnie promień źrenicy wejściowej) zwiększaliśmy czterokrotnie ilość światła wpadającą do obiektywu (no bo powierzchnię źrenicy zwiększyliśmy 2^2=4 razy). "Jasność" była po prostu kwadratem otworu względnego. Dziś jasność jest po prostu maksymalnym otworem względnym. Wartości, do których jesteśmy przyzwyczajeni zapisywane są zwykle jako ułamek - zwykle z f w liczniku: np. f/2.8 (ogniskową zapisuje się jako f=35mm). 2.8 jest tutaj tzw. liczbą przesłony. Im WIĘKSZA liczba przesłony tym MNIEJSZA przesłona. Przesłonę we wszystkich chyba obiektywach można zmniejszyć od maksymalnej. Co robi przesłona? Dwie rzeczy. Po pierwsze przepuszcza światło - pamiętaj, że ilość światła, która wpada do aparatu jest odwrotnie proporcjonalna do KWADRATU liczby przesłony. Po drugie kontroluje tzw. głębię ostrości, czyli jak daleko przed i za płaszczyzną ustawienia na ostrość obiekty są jeszcze ostre. Im mniejsza przesłona (większa liczba), tym większa głębia ostrości. Im większa przesłona (mniejsza liczba), tym głębia ostrości mniejsza. Im jaśniejszy obiektyw, tym mniejszą głębię ostrości MOŻESZ uzyskać. Po co? Portrety na nieostrym tle wyglądają świetnie. Tak więc jaśniejszy obiektyw przydaje się w dwóch przypadkach - kiedy musisz minimalizować czas naświetlania (słabe światło, noc, słaba lampa błyskowa) lub gdy chcesz uzyskać krótką głębię. W drugim przypadku liczy się zwykle tylko jasność przy dłuższym końcu ogniskowej - głębia ostrości przy krótkiej ogniskowej i nawet bardzo odsłoniętym obiektywie jest i tak duża. Dlatego też (ale nie tylko dlatego), portrety robi się ogniskową ok. 100-135mm.
Czy superjasne obiektywy są najlepsze? Nie. Poniżej pewnej jasności odczuwa się niestety spadek jakości. W cyfrówkach tego problemu nie ma, natomiast przy lustrzankach jest to zauważalne. Obiektywy koło f/1 niestety winietują i - co gorsza - po przymknięciu zwykle nie ostrzą idealnie. Ale nie po to kupuje się obiektyw f/1, żeby go do f/8 przymykać...


poniedziałek, 1 listopada 2004, 22:48
Zobacz profil
Post 
Kurcze blade ale poemat. Dzięki Ludzie.


poniedziałek, 1 listopada 2004, 23:40
Post 
Hej! Dlaczego napisałem posta bez zalogowania się?


poniedziałek, 1 listopada 2004, 23:44
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 5 stycznia 2004, 21:40
Posty: 2014
Lokalizacja: Chorzów
Post 
---Ryba--- napisał(a):
Hej! Dlaczego napisałem posta bez zalogowania się?

hmm.. spytaj swojego 2giego "JA"...

_________________
Podpis zablokowany przez administratora.


poniedziałek, 1 listopada 2004, 23:47
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL