Teraz jest wtorek, 20 listopada 2018, 23:54




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Skanowanie negatywów 
Autor Wiadomość
Post Skanowanie negatywów
Witam.

Czy ktoś ma z Was może namiary na dobry lab wykonujący usługę skanowania negatywów barwnych? Muszę zeskanować kilkanaście klisz.
Lab najchętniej z Łodzi bo tutaj mieszkam lub ewentualnie dobry lab internetowy z tego typu usługą.

Z góry dziękuję za informację.
Pozdrawiam Wszystkich forumowiczów :-)


Ostatnio edytowano czwartek, 30 grudnia 2004, 17:57 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz

piątek, 3 grudnia 2004, 02:07

Dołączył: środa, 20 października 2004, 15:51
Posty: 31
Lokalizacja: Zielona Góra
Post 
W takim wielkim mieście jak Zielona Góra, zajmują się tym wszystkie firmy wywołujące zdjęcia

U ciebie pewnie też

Pozdrawiam

_________________
MINOLTA Z1, MINOLTA Z3, SD 512+256+128 MB, Aku SANYO 8x2300, statyw VELBON DX888


piątek, 3 grudnia 2004, 09:44
Zobacz profil
Post 
Niestety na prowincji krakowskiej nie każdy, a jak już się zajmują to efekty są bardzo różne.


piątek, 3 grudnia 2004, 13:24
Post 
nie wiem jak to jest w labach, ale ja mam zwykły skaner canoscan3200F z przystawką do slajdów(35mm film), i skanuje sobie negatywy za darmochę, może warto w taki sprzęt zainwestować(cena ok.400zł)


piątek, 3 grudnia 2004, 14:01
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 24 sierpnia 2004, 18:12
Posty: 268
Lokalizacja: Jarocin
Post 
A z jaka rozdzielczoscią skanuje te negatywy twoj skaner?

_________________
Robson :) Minolta D5D + KM 18-70/3,5-5,6 + Sigma 70-300/4-5,6 APO + Sandisk 1GB + Velbon Dx-888


piątek, 3 grudnia 2004, 17:07
Zobacz profil
Post 
największą jaką mogę ustawić to jest 9600 dpi, ale nie praktykowałem tego bo takie zdjęcie zajmowałoby mi 356,94 MB

właśnie sobie spróbowałem z ciekawości, bo mnie to trochę podkręciło
skanowało się jakieś 7 minut, potem kolejne pare potrzebowałem aby to zapisać w tiffie(356Mb), wrzuciłem to do corela, obrazek miał 36,332mm na 24,045mm oczywiście z 9600dpi, no i powiększyłem to ile się dało, tak, że miałem problemy z corelem( granica obszaru powiększenia), bo doszło do maksymalneo oddalenia kartki, następnie wyeksportowałem to, okazało się, żę w maksymalnym formacie na jaki corel może sobie pozwolić czyli 10000pikseli szerokości, a z proporcji zdjęcia długość trochę mniejsza 6620pikseli i powiem wam, że ziarno było widać przy tym formacie ale nie duże, pewnie też z tego względu, że wziołem starą kliszę z przed paru lat, trochę zniszczoną ... niezły hardcore 9600dpi... podejrzewam, że w labach to standarowo w 300 robią, bo te 9600 to dla jakichś psycholi chyba...
Jak ktoś chce to niech sobie przeliczy, z tych danych i mu wyjdzie maksymalny format bez strat


piątek, 3 grudnia 2004, 17:30
Post 
Troche mi się nie opłaca inwestować w skaner bo to jednorazowa akcja z tym skanowanie negatywów.
Z tego co słyszałem to w labach skanują w rozdzielczości 2.000 dpi ale nie wiem czy we wszystkich.
Mam nadzieję, że jakiś łodzianin się odezwie i da namiary :-)


Ostatnio edytowano czwartek, 30 grudnia 2004, 17:58 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz

piątek, 3 grudnia 2004, 18:36
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 24 sierpnia 2004, 18:12
Posty: 268
Lokalizacja: Jarocin
Post 
ar napisał(a):
właśnie sobie spróbowałem z ciekawości, bo mnie to trochę podkręciło skanowało się jakieś 7 minut, potem kolejne pare potrzebowałem aby to zapisać w tiffie(356Mb), wrzuciłem to do corela, obrazek miał 36,332mm na 24,045mm oczywiście z 9600dpi, no i powiększyłem to ile się dało, tak, że miałem problemy z corelem( granica obszaru powiększenia), bo doszło do maksymalneo oddalenia kartki, następnie wyeksportowałem to, okazało się, żę w maksymalnym formacie na jaki corel może sobie pozwolić czyli 10000pikseli szerokości, a z proporcji zdjęcia długość trochę mniejsza 6620pikseli i powiem wam, że ziarno było widać przy tym formacie ale nie duże, pewnie też z tego względu, że wziołem starą kliszę z przed paru lat, trochę zniszczoną ... niezły hardcore 9600dpi... podejrzewam, że w labach to standarowo w 300 robią, bo te 9600 to dla jakichś psycholi chyba...
Jak ktoś chce to niech sobie przeliczy, z tych danych i mu wyjdzie maksymalny format bez strat

a nie prosciej bloby w photopaincie zmienic rozdzielczisc na powiedzmy 300 dpi, od razu obrazek dostalby sensownych rozmiarow. Nie bardzo dowierzam w te 9600 skanera, to jest zapewne rozdzileczosc interpolowana, czyli ma tyle wspolnego z rodzielczoscia optyczna co zoom cyfrowy z zoomem optycznym, podaj jaki masz model skanera, to ci powiem jak masz rzeczywiscie rozdzielczosc, i czy skanowanie negatywow przyniesie porzadany efekt w postaci zdjecia do druku, bo do ogladania na ekranie wystarczy na pewno

_________________
Robson :) Minolta D5D + KM 18-70/3,5-5,6 + Sigma 70-300/4-5,6 APO + Sandisk 1GB + Velbon Dx-888


piątek, 3 grudnia 2004, 19:41
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 24 sierpnia 2004, 18:12
Posty: 268
Lokalizacja: Jarocin
Post 
ar napisał(a):
właśnie sobie spróbowałem z ciekawości, bo mnie to trochę podkręciło skanowało się jakieś 7 minut, potem kolejne pare potrzebowałem aby to zapisać w tiffie(356Mb), wrzuciłem to do corela, obrazek miał 36,332mm na 24,045mm oczywiście z 9600dpi, no i powiększyłem to ile się dało, tak, że miałem problemy z corelem( granica obszaru powiększenia), bo doszło do maksymalneo oddalenia kartki, następnie wyeksportowałem to, okazało się, żę w maksymalnym formacie na jaki corel może sobie pozwolić czyli 10000pikseli szerokości, a z proporcji zdjęcia długość trochę mniejsza 6620pikseli i powiem wam, że ziarno było widać przy tym formacie ale nie duże, pewnie też z tego względu, że wziołem starą kliszę z przed paru lat, trochę zniszczoną ... niezły hardcore 9600dpi... podejrzewam, że w labach to standarowo w 300 robią, bo te 9600 to dla jakichś psycholi chyba...
Jak ktoś chce to niech sobie przeliczy, z tych danych i mu wyjdzie maksymalny format bez strat

a nie prosciej byloby zmienic rozdzielczosc na powiedzmy 300 dpi, od razu obrazek dostalby sensownych rozmiarow. Nie bardzo dowierzam w te 9600 skanera, to jest zapewne rozdzielczosc interpolowana, czyli ma tyle wspolnego z rozdzielczoscia optyczna co zoom cyfrowy z zoomem optycznym, podaj jaki masz model skanera, to ci powiem jak masz rzeczywiscie rozdzielczosc, i czy skanowanie negatywow przyniesie porzadany efekt w postaci zdjecia do druku, bo do ogladania na ekranie wystarczy na pewno

_________________
Robson :) Minolta D5D + KM 18-70/3,5-5,6 + Sigma 70-300/4-5,6 APO + Sandisk 1GB + Velbon Dx-888


piątek, 3 grudnia 2004, 19:43
Zobacz profil
Post 
a probowałeś cyfrówką? Tu na końcu galerii jest zdjęcie zestawu którym kopiowano slajdy do galerii:
http://homepage.mac.com/lsippu/Menu3.html
Pozdrawiam Wal


piątek, 3 grudnia 2004, 20:55

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Skanowanie z przystawką to moim zdaniem bzdura. Poszukaj na Allegro - skanują tam ludzie z dobrym sprzętem i dobrym oprogramowaniem (to ważne!!!), a ceny są przyzwoite.


piątek, 3 grudnia 2004, 22:09
Zobacz profil
Post 
MobyDick napisał(a):
a nie prosciej bloby w photopaincie zmienic rozdzielczisc na powiedzmy 300 dpi

no wiadoma sprawa, że standart to 300 i z reguły tyle się
ustawia, ale ja tylko próbowałem jakie są maksymalne możliwości skanera
MobyDick napisał(a):
podaj jaki masz model skanera

juz napisałem wcześniej, że canoscan3200f

TomekK napisał(a):
Skanowanie z przystawką to moim zdaniem bzdura
a dlaczego to jest bzdura?
Obrazek
kliknijcie na to zdjęcie, tam jest pokazane, że mogę przyjąć ile mi się podoba dpi w przedziale od25-2400 a potem już tylko 4800 7200 albo 9600, nie wiem może to jest interpolowa- nie znam się na tyle na kompach, z tego co wyczytałem to ty Mobydick się interesisz kompami, więc mnie oświeć.
A poza tym Tomek. Może poniekąd to jest bzdura, przeciesz nie twierdzę, że tani domowy skaner dorówna profesjonalistom- już na wstępie napisałem-"może warto w taki skaner zainwestować"- znaczy pewny tego nie jestem..
Wszystko zależy od tego w jakich celach skanujesz odbitki, czy tylko potrzebne ci to jest do oglądania na kompie itd.(tu mój skaner na pewno wystarczy), czy w dalszej kolejności beda robione z tego duże wydruki(tu radzę iść do profesjonalistów) end


Ostatnio edytowano piątek, 3 grudnia 2004, 23:33 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz

piątek, 3 grudnia 2004, 23:10
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 24 sierpnia 2004, 18:12
Posty: 268
Lokalizacja: Jarocin
Post 
ar napisał(a):
MobyDick napisał(a):
podaj jaki masz model skanera

juz napisałem wcześniej, że canoscan3200f

No i wszystko jasne, rodzielczosc optyczna tego skanera wynosi 1200 a nie 9600 (pisze ze 1200 a nie 2400 gdyz to trez jest swego rodzaju oszustwo producenta, zawsze przyjmuje sie mniejsza rozdzielczosc optyczna, jesli sa rozne w pionie i poziomie) i taka nalezy brac pod uwage, gdyz uzywanie wyzszej nie dodaje informacji o obrazie, a tylko oprogramowanie skanera sztucznie go powieksza, to samo mozna uzyskac kazdym programem do obrobki zdjec, ale elekt nie bedzie zachwycajacy.
Przy rozdzielczosci 1200 mozna uzyskac zadowalajace odbitki na papierze o rozmiarze 14,4x9,6 cm, to wynika z przeliczenia rozdzileczosci skanowania na rozdzielczosc zalecana do druku. Mozna oczywiscie drukowac wieksze odbitki, ale dbedzie sie to kosztem jakosci obrazu, dlatego kolega TomekK napisal, iz jest to bzdura.

Do profesjonalnego skanowania przezroczy uzywa sie skanerow bebnowych z przetwornikami fotopowielaczowymi, ale nie sadze zeby amatora, do jakich sie wszyscy zaliczamy, bylo na taki stac

_________________
Robson :) Minolta D5D + KM 18-70/3,5-5,6 + Sigma 70-300/4-5,6 APO + Sandisk 1GB + Velbon Dx-888


piątek, 3 grudnia 2004, 23:31
Zobacz profil
Post 
Tak więc jak dla mnie, to moja przystawka do slajdów mi wystarcza :wink: - nie mam potrzeby, ani kasy na wydruki wielkoformatowe, a na kompie wyglada to przyzwoicie


piątek, 3 grudnia 2004, 23:44

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
To nie jest absolutnie problem rozdzielczości. Przy 1200dpi uzyskamy rozdzielczość około 1600x1200, czyli 2MP. To od biedy powinno wystarczyć do 13x18cm. Ale nie wystarczy nawet na 7x10cm... Dlaczego? Beznadziejna ostrość, zaszumienie i kompletny brak szczegółów w cieniach, światłach bądź tu i tu (zależnie od kombinacji skaner + negatyw). Popatrz na zdjęcia skanowane najlepszym chyba skanerem do filmów w niskiej cenie, czyli Plustekiem OpticFilmem o rozdzielczości 9600dpi (optycznej, żadne interpolowanie). I co? Rezultaty gorsze niż robienie tego samego zdjęcia cyfrą za 500zł. Nie twierdzę, że negatywy trzeba skanować bębnówką, ale dobry skaner do transparencji o gęstości optycznej co najmniej 4D jest koniecznością (najtańszy - jakieś 1800zł). A jeżeli chcesz skanować negatywy na ciemnym podkładzie, takie jak Agfy, to jest jeszcze gorzej. Dlatego polecanie kupna skanera z przystawką jest w tym przypadku moim zdaniem absolutnie nierozsądne.


sobota, 4 grudnia 2004, 20:04
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 24 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL