Teraz jest sobota, 23 czerwca 2018, 23:49




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 
 Temperatura używania/przechowywania aparatu 
Autor Wiadomość

Dołączył: sobota, 22 października 2005, 17:21
Posty: 15
Post Temperatura używania/przechowywania aparatu
Przeglądam sobie instrukcję obsługi aparatu i spoglądam na tabelę z danymi technicznymi. I widzę wzmiankę o temperaturach. Czytam i widzę, że mój aparat może działać w temperaturach od 5 st. C do 45 st. C, a być przechowywany od -30 st. C do 50 st. C.
Moje pytania z tym związane: co w takim razie ze zdjęciami zimowymi? Czy nie będę mógł ich wykonywać poniżej tych 5 st. C? Czy jednak tą granicę tolerować bardziej na luzie? I najważniejsze: co może mu się stać poniżej tej temperatury? Jakieś uszkodzenia? Czym spowodowane?
I czy są sposoby na wykonywanie zdjęć przy użyciu tego aparatu w niższych temperaturach? Da się go jakoś zabezpieczyć, ocieplić? Może "kożuszek"? I jeszcze pozostaje kwestia zaparowania optyki. Czy to realne zagrożenie? Czy obiektyw może zaparować "na stałe"? Podobno są sposoby zapobiegania temu. Jakie?

Dziękuję za wyczerpujące odpowiedzi. Bardzo mi pomogą.


sobota, 22 października 2005, 19:06
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 25 kwietnia 2005, 21:22
Posty: 258
Post 
No napisz to jeszcze raz :twisted:

_________________
Prawda! Ponad wszystko!

Do tej pory zginęło mi bez wyjaœnienia 3 posty !


sobota, 22 października 2005, 21:33
Zobacz profil

Dołączył: sobota, 22 października 2005, 17:21
Posty: 15
Post 
zatiochi5 napisał(a):
No napisz to jeszcze raz :twisted:

O co Ci chodzi? :?


sobota, 22 października 2005, 22:37
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
Oczywiście aparat będzie działał przy temperaturach ujemnych, jednak najczęściej nieco wolniej lub gorzej.

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


sobota, 22 października 2005, 23:21
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: niedziela, 18 września 2005, 20:14
Posty: 270
Post 
gorzej, tzn ze szumy, czy jak? a jezeli chodzi o wolnosc, to ze np lampka dluzej bedzie ladowac sie?

_________________
N D50 | N D70s | N 18-55 | N 18-70 | SB-600 | SanDisk 1GB Extreme III | Hama UV | torba | statyw


niedziela, 23 października 2005, 00:44
Zobacz profil
Post 
W niskich temperaturach wszystkie smary tężeją. Silniczki chodzą wolniej, ciągnie więcej prądu itd...
Trzeba też uważac przy zmianie temperatury. Kiedy wniesiesz zimny aparat do ciepłego pomieszczenia skondensuje się na nim i w nim para wodna, która w skrajnych przypadkach może go nawet uszkodzić.
Niektórzy radzą sobie z tym wnosząc aparat do pomieszczeń w szczelnym worku foliowym i otwierają go dopiero po ogrzaniu. Inni stosują zwykłą torbę foto, bo ona także spowalnia kondensację, zwykle na tyle, że aparat się nagrzewa wystarczająco szybko a wymiana powietrza jest na tyle mała by para się nie skropliła. Jeszcze inni noszą w torbie materiały pochłaniające wilgoć...


niedziela, 23 października 2005, 09:59

Dołączył: sobota, 22 października 2005, 17:21
Posty: 15
Post 
templar napisał(a):
gorzej, tzn ze szumy, czy jak? a jezeli chodzi o wolnosc, to ze np lampka dluzej bedzie ladowac sie?

Na pewno wyświetlacz LCD będzie działał wolniej i akumulatory szybciej się wyczerpią.
A co z uszkodzeniami mechanicznymi? Może się coś ukruszyć?


niedziela, 23 października 2005, 11:57
Zobacz profil

Dołączył: poniedziałek, 27 września 2004, 19:55
Posty: 611
Lokalizacja: Ostrów Wlkp.
Post 
przedewszystkim o jakim aparacie piszesz??
jeśli w instrukcji podane są akie wartości temperatur - to znaczy że jak coś się stanie z aparatem poniżej tych wartości to serwis nie uzna naprawy jako gwarancyjnej
szumić w niskich temperaturach matryca powinna mniej ale baterie działają gorzej - w skrajnych przypadkach nie działają wogóle

_________________
http://www.studiotrzyczwarte.prv.pl/


niedziela, 23 października 2005, 22:25
Zobacz profil

Dołączył: sobota, 22 października 2005, 17:21
Posty: 15
Post 
mario1275 napisał(a):
przedewszystkim o jakim aparacie piszesz??

HP Photosmart 735
mario1275 napisał(a):
jeśli w instrukcji podane są akie wartości temperatur - to znaczy że jak coś się stanie z aparatem poniżej tych wartości to serwis nie uzna naprawy jako gwarancyjnej

Aparat i tak jest już po gwarancji...
mario1275 napisał(a):
szumić w niskich temperaturach matryca powinna mniej ale baterie działają gorzej - w skrajnych przypadkach nie działają wogóle

Chyba mowa o jakichś totalnych badziewnych bateryjkach po 80 gr/sztuka? Myślę, że to nie dotyczy akumulatorów GP 2300 mAh.

Co ciekawe, ostatnio wyczytałem, że nawet w profesjonalnych lustrzankach Canona zakres temperatur jest pomiędzy 0 st. C, a 40 st. C - można przeczytać w specyfikacji każdego aparatu na Canon.pl. Czyli to znaczy, że poniżej też nic im się nie stanie, to tylko taki przedział, poniżej którego aparat działa gorzej, ale nie nie-działa wcale?


sobota, 5 listopada 2005, 20:47
Zobacz profil
Post 
Jak do aparatu dostanie się wilgoć to temperatury poniżej 0 st. C mogą się źle skończyć. Tak więc uważać trzeba. Baterie przy niskich temperaturach działają gorzej bo jakby nie było procesy chemiczne zostają spowolnione. Chociaż nie wiem czy przypadkiem ochłodzenie prawie rozładowanej baterii nie spowoduje chwilowego wzrostu napięcia i jeszcze się coś z niej wyciśnie :D Takie słuchy chodzą ;)


sobota, 5 listopada 2005, 22:34
Post 
Nalezy tez powiedziec, ze jak aparat ma nieco chlodu (podkreslam ze chlodu a nie zamrazalnika) to jest mniej szumow. Naturalnie nie zalecam wkladanie do lodowki w lecie etc. ale faktem jest, ze im sie bardziej nagrzewa tym wiecej szumow generuje i na odwrot :wink:


wtorek, 8 listopada 2005, 00:34

Dołączył: niedziela, 17 października 2004, 15:52
Posty: 20
Lokalizacja: Bytom
Post 
Sprawa zasilania - polecam stary sprawdzony sposób. Baterie mają napięcie 1.5V , akumulatorki 1,2V. Obojętnie czy to aku czy baterie noszę je osobno (najczęściej w kieszeni wewnętrznej, zawinięte kawałkiem flaneli i owinięte folią) , gdy jestem na miejscu wkładam baterie do aparatu, focę i dawaj wyciągać, schować i niech się grzeją. Ja używam 4 szt R6 - (4x1,5V=6V ale 4x1,2V to tylko 4,8V) akumulatorki niestety szybciej tracą moc przy niskich temperaturach i ogrzewanie ich w kieszeni niewiele pomaga. W terenie mam zawsze trzy komplety świeżo ładowane i 200-300 zdjęć zrobię. Ważne żeby nie rozładować do końca. Jak wskażnik pokaże ubytek to zmieniam na inne a te w kieszeń. Inny sposób to 4 baterie R20 i kabelek. Z kawałka drewna zrobiłem atrapy R6 a kabelki wyprowadziłem na zewnątrz aparatu. Ten zewnętrzny "zasilacz" oczywiście w kieszeni. Ładnie to nie wygląda ale działa.
pozdr.Andi

_________________
Z1 i koniec języka za przewodnika


niedziela, 29 stycznia 2006, 01:01
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 20 października 2005, 14:33
Posty: 587
Post 
Nie wiem jak wy, ale ja zimą bije rekordy zapełniania karty pamięci :P ...
...nie zauważyłem żeby działał jakoś gorzej :D no i pamiętajcie by mieć torbę przy sobie :P

Pozdro :wink:

_________________
Sony DSC-H1+MS PRO 256MB+Torba+Statyw :wink:


niedziela, 29 stycznia 2006, 17:05
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 13 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 6 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL