Teraz jest niedziela, 22 lipca 2018, 22:40




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 co lepsze? HP 850, Minolta Z1, Kodak DX 6490? 
Autor Wiadomość
Post co lepsze? HP 850, Minolta Z1, Kodak DX 6490?
Zastanawiam się nad kupnem aparatu cyfrowego. Kiedyś zajmowałem się dosyć profesjonalnie fotografią. Jednak używałem wyłącznie lustrzanek analogowych... to były dawne czasy. Obecnie pracuję jako grafik w reklamie. Potrzebuję aparatu, którym mógłbym zrobić zarówno dobre zdjęcie rodzinne czy pejzaż, ale również niezłe makro, zdjęcia nocne, w pomieszczeniach i oddać się fotografii artystycznej. Ustawienia manualne w aparacie są niezbędne, nie chcę automatu. Aparat ten ma być wprowadzeniem do dobrej fotografii cyfrowej, bo za rok (maksymalnie dwa) zamierzam kupić w pełni profesjonalną lustrzankę. Do tego czasu potrzebuję jednak czegoś możliwie najlepszego. Nie znam się jednak na cyfrówkach. Cena obecenie również stanowi dla mnie problem i wolałbym jak najmniej poświęcić środków na ten zakup. Mam na oku trzy aparaty: HP PhotoSmart 850 (cena w sklepie "fizycznym" 1400 zł w promocji), Minolta Z1 (cena w allegro ok. 1600 zł), Kodak DX 6490 (cena w allegro ok. 1800 zł). Mam też pytanie, czy model HP 850 należy do aparatów często cierpiących na usterki? Pisaliście tutaj, że aparaty HP często się psują. Który z tych modeli jest najlepszy i dlaczego pozostałe mu ustępują? Jeśli możecie odpowiedzieć mi na te pytania, byłbym bardzo wdzięczny. Pozdrawiam


niedziela, 15 lutego 2004, 00:59

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Ja polecam Z1 - pełnia bardzo dobrze działających i szybko dostępnych ustawień manualnych pozwala robić naprawdę dobre zdjęcia. To w ogóle bardzo szybki aparat - to niesamowicie ważne, gdy chcemy uchwycić jakiś moment. Kodak DX6490 nie jest szczególnie dobrym aparatem, optyka jest gorsza niż u konkurentów (mimo, że to Schneider-Kreuznach), brakuje mu ręcznego balansu bieli - to przeszkadza przy zdjęciach nocnych. HP to HP - aparat jest bez rewelacji - ten akurat model nie jest chyba szczególnie awaryjny, ale serwis HP ma tak czy inaczej kompromitujący - w razie jakiegokolwiek problemu możesz już liczyć na miesiąc bycia wkurzonym.


niedziela, 15 lutego 2004, 14:06
Zobacz profil
Post 
Dzięki! Pozostanę więc przy Minolcie. Mam jednak jeszcze jedno pytanie. Czytałem tutuaj ostatnio całkiem niezłe opinie na temat Oly C-740. Czy jeżeli chodzi o możliwości i jakość zdjęć oraz o ingerencję w robione fotki, to można te dwa aparaty porównać? Czy może, któryś wysówa się na prowadzenie? Cena w allegro jest podobna. Jeszcze raz dziękuję


niedziela, 15 lutego 2004, 19:17
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
Wydaje się, że pod względem łatwości obsługi, szybkości działania i przede wszystkim jakości filmów, Z1 jest nieco lepsza. Choć Oly C-740 może lepiej sobie radzić ze zdjęciami w trybie auto. Ale czy taki aparat kupuje się do tego? :)

Poza tym jest jeszcze sprawa wyglądu. Jeśli nie podoba Ci się Z1, to weź Olympusa.

WAŻNE!! Sprawdź, aby wersja Z1 (jeśli już się na nią zdecydujesz), była koreańskiej produkcji, bo podobno one są lepiej wykonane (ja mam właśnie taką).

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


niedziela, 15 lutego 2004, 19:32
Zobacz profil
Post 
Chciałbym kupić ten aparat przez POLUSA. Nie wiem, czy ta firma dysponuje wersjami koreańskimi czy japońskimi (nie wiem czy są jeszcze jakieś inne). Jeśli chodzi o tryb auto, to zupełnie mnie to nie interesuje... ale ciężko się tu bić w pierś, bo nigdy cyfrówki nie miałem i nie wiem jak to będzie :wink:
Zastanawiam się jednak nad kupnem ze sklapu fizycznego... fakt, że jest dużo drożej, ale mogę tutaj sprawdzić aparat, pstryknąć kilka fotek, przeżucić na kompa i wstępnie ocenić ich jakość. Zawsze to coś. Nie chciałbym zostać nabity w butelkę. Mimo wszystko to jest jakiś tam wydatek. Wiem Vendeur, że kupowałeś swój aparat w tej firmie. Czy można mieć do niej 100% zaufanie? Pierwszy raz będę kupował korespondencyjnie i trochę się tego obawiam.
Jeśli chodzi o wygląd, to podoba mi się i Oly i Minolta... tylko, że Minotla wygląda trochę... hmmm.... delikatnie. Mam jednak nadzieję, że to tylko wrażenie.
A jeśli chodzi o wyświetlacz, to słyszałem, że jest tam jakaś kurtynka, która zasłania wyświetlacz LCD jak sie przechodzi na wizjer... ale podobno się często psuje. Czy rzeczywiście tak jest?
I jeszcze jedno. Czy Minolta posiada blokadę autofokusa? Miałem ten aparat w ręku (wyłączony, nie klikałem zdjęć) i jakoś nie wyczułem wyraźnego "kliku" po naciśnięciu spustu do połowy. Nie wiem czy to jest bardzo przydatne w pracy z aparatem? Czy nie można tego z powodzeniem zastąpić ręcznym dostrojeniem ostrości? A jeśli się zastąpi czy nie ucierpi na tym szybkość?


niedziela, 15 lutego 2004, 22:55

Dołączył: poniedziałek, 8 grudnia 2003, 08:56
Posty: 952
Lokalizacja: Gdynia
Post 
Te pozytywne opinie o C-740 pochodzą na pewno po części ode mnie - więc, żeby sie powtarzać: zachęcam do zakupu C-740, myślę, że się na nim nie zawiedziesz. Nie ma sensu po raz kolejny przytaczać wszystkich "za" i "przeciw" - dyskusji na temat Z1 vs C-740 jest tutaj mnóstwo, łatwo znajdziesz potrzebne Ci informacje; generalnie uważam, że te aparaty są ze sobą jak najbardziej porównywalne - główne parametry są niemalże identyczne. Vendeur bardzo żywiołowo zachęca do zakupu Z1 i kilka osób już przekonał - ja staram się dbać o dobre imię C-740 - chociaż może nie w aż tak porywającej formie jak Vendeur...

Jeden detal - obsługa w trybie manualnym jest w Z1 sympatyczniejsza. Z drugiej strony - Olek ma 4 tryby "własne", które częściowo niwelują powyższy problem. Na pewno najlepiej byłoby, gdybys obejrzał obydwa aparaty na żywo i sam zdecydował, który Ci bardziej odpowiada.

POLUSA wydaje się firmą stuprocentowo pewną - przy tej formie płatności niczym nie ryzykujesz, jednak ostatnio zmienili nieco system sprzedaży na Allegro, to znaczy - są normalne licytacje - chociaż w tej chwili znowu mają S7000 i A70 z "Kup teraz". Z drugiej strony - zapewne można się dogadać poza Allegro.

Zakup w sklepie... Oglądając konkretny egzemplarz rzeczywiście zredukujesz ryzyko kupna uszkodzonego aparatu - tylko czy to ryzyko jest na tyle duże, by przepłacać o 400-700 złotych? Standardowa sklepowa cena Z1 to 2200-2300, podczas gdy na Allegro koszuje ona 1600-1700; to jednak spora różnica. Osobiście zachęcam do zakupów na Allegro, jednak tylko u dobrych sprzedawców (uważaj na "okazje"!) - np. do wspomnianego Polusa dorzuciłbym Grossmana, u którego sam kupowałem. Prowadzi sklep internetowy, ma siedzibę w Lesznie, istnieje możliwość osobistego odbioru w kilkunastu miejscach w Polsce (jeżeli sobie tego zażyczysz - wtedy koszta są nieco wyższe). W pełni wiarygodny sprzedawca. W tej chwili ma w ofercie zarówno Z1 jak i C-740.

Co do wykonania Z1 - chyba lepiej, żebym się nie wypowiadał, bo w końcu mnie ubiją, Z1-kowców jest tu większość... Poza tym to kwestia subiektywnej oceny. Więc - zastrzegam, jak dla mnie - jakość nie poraża na plus a zacinający się przełącznik mitem nie jest, to się zdarza (bo zacina się nie kurtynka a a właśnie przełącznik obracający LCD). I co się z przełącznikiem wiąże - o "hybrydowym wyświetlaczu LCD" więcej napisze Ci zapewne Vendeur, ale mi to rozwiązanie nie odpowiada. Kwestia gustu. Niewątliwie po części dzięki temu aparat może być sprzedawany w tak atrakcyjnej cenie. Pytanie - czy będziesz kadrował z użyciem wizjera? Bo to dyskusyjna sprawa.

Blokada autofocusa oczywiście jest i dziala bardzo dobrze - i w Olym, i w Z1. Bawiłem się dotąd czterema Z1 i w żadnej pod tym względem nie zauważyłem jakichkolwiek problemów.

Reasumując - myślę, że obydwa aparaty wiele oferują. Na naszym forum zdecydowanie silniejsza jest frakcja Z1 i domyślam się, że więcej głosów "za" padnie po stronie Minolty.

Jeszcze jedno pytanie na koniec - czy na pewno potrzebujesz Ultra Zooma? Bo innym aparatem, który można z czystym sumieniem polecić, jest - również często tu wymieniany - Olympus C-4000; jest naprawdę bardzo dobry (w swojej cenie). Ma wyśmienite makro, obiektyw 32mm(!)-96mm (ekwiwalent dla 35mm) o stałej jasności (2.8), matrycę 4MPix, tanie karty SM, spory LCD i spełnia chyba wszystkie wymagania, o których wspomniałeś. Widziałem sporo "ambitnych" zdjęć wykonanych właśnie za pomocą C-4000 - jakość robi wrażenie. Więc może warto byłoby przyjrzeć się i temu Olkowi?

Pozdrawiam.

P.S. Z jakością filmów w Z1 polemizować nie zamierzam (i nie mogę) - bez porównania, C-740 potraktował ten temat wybitnie jako mało istotną dodatkową funkcję, a coraz więcej osób zaczyna kupować aparat pod kątem jakości "filmików" (takie moje wrażenie). Jeżeli "filmiki" są istotne - wybór Z1 wydaje się oczywisty. Co do dobrego trybu auto - chyba jest nieco przereklamowany, podobnie jak straszliwie uciążliwy w obsłudze i nieudany tryb manualny w Olku; tzn. - automat jest dobry, nawet bardzo dobry i zapewne, skoro działa tak przyzwoicie, przyda się czasami nawet bardziej zaawansowanym użytkownikom - takim jak Ty. Ale czy Z1 jest naprawdę taka słaba pod tym względem? Chyba nie. Tryb manualny z C-740 na ogół oceniany jest wysoko, pomijając wątek mało przejrzystego menu - to chyba w dużym stopniu również kwestia wprawy i przyzwyczajeń. Nie wiem, czy ktoś tutaj wykonał jakieś naprawdę wnikliwe i szerokie studia porównawcze pod tytułem "tryby manualne poszczególnych aparatów"; czołowy fachowiec tego forum - czyli TomekK - ostro przećwiczył Z1, ale C740 chyba już nie aż tak dokładnie. No nic, dobrego wyboru, czas spać, bo już późno. Pozdrawiam ponownie.


poniedziałek, 16 lutego 2004, 01:41
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
W sumie nie mam już co dodać. Napiszę jedynie, że nie chodziło mi o jakąś wielką różnicę pomiędzy obsługą Z1 i C-740 na korzyść jednego, czy drugiego. Różnice są raczej minimalne.

Jeśli chodzi o zakup na Allegro. Nie ma żadnej obawy! Pod warunkiem, że sprawdzisz sprzedającego (jego komentarze i za co konkretnie są). Tym bardziej u POLUSA i GROSSMAN.

Ja zamawiałem w POLUSA - mają najniższe ceny. Kupiłem poza Allegro za 1600 zł w grudniu. Aparat wysłany w sobotę z USA był u mnie w środę!!!!!!!!!!!!! Czyli w sumie 3 dni robocze!!!!!!!!! Nie wiem, jak to się stało, ale tutaj duży plus dla firmy, choć nie wiem, czy wszystkie paczki wysyłają takim ekspresem :) Najważniejsze jest jednak to, że płacisz dopiero jak sprawdzisz towar! Czyli dostajesz paczkę, bawisz się aparatem np 2 dni i później dokańczasz transakcję :) I ja kupując od nich dostałem właśnie wersję z Korei i można zaznaczyć taką prośbę w zamówieniu. Wystarczy wysłać maila - odpowiadają bardzo szybko.

Jednym słowem po raz kolejny polecam tę firmę.

Pozdrawiam.

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


poniedziałek, 16 lutego 2004, 02:33
Zobacz profil
Post 
Przyznam Ginty, że teraz to mnie „zabiłeś”. Nie wiem, czy będę używał wizjera do kadrowania, ale nawet jak nie będę używał, nie zniosę świadomości, że w moim „cacuszku”... jest coś zepsute. Czy pisząc o zacinaniu się, masz na myśli wyłącznie trudniejsze obrócenie LCD, czy usterkę, którą może już tylko serwis naprawić? Bo jeśli jest to wyłącznie uciążliwe niedociągnięcie tego modelu, to problemu nie ma. Prawdę mówiąc nie sądzę, żebym nawet używał wizjera hybrydowego (chociaż przysiąc nie mogę, bo przez niego nie miałem okazji nawet raz spojrzeć). Przecież mając do wyboru większy LCD, po co miałbym wybierać coś mniejszego? Tak mi się przynajmniej wydaje.
Jeśli chodzi o Oly 4000 to przyznam, że również się nad nim zastanawiałem... tylko parę rzeczy mnie niepokoi...
TomekK napisał, że Oly ma funkcje manualne (Aparaty, które polecamy)... czyli mam rozumieć, że nie jest to pełen manual? Jakich w takim razie funkcji manualnych mu brakuje?
Jeśli chodzi o Ultra Zoom... to ciężko mi jest się tak do końca zdecydować. W pracy używam Canona G5 i muszę przyznać, że czasami brakuje okropnie większego zooma.
Od początku swojej przygody z fotografią używałem lustrzanek... pierwszy aparat to Zenit 122... i po niedługim czasie zacząłem stosować teleobiektywy. Ciężko mi powiedzieć, czy nie będę odczuwał tego „głodu” braku przybliżenia.
Jednak najważniejsza jest dla mnie jakość. W tym samym temacie (Aparaty, które polecamy) TomekK pisze, że Oly 4000 robi wspaniałe zdjęcia... natomiast przy minolcie – dobra jakość zdjęć. Nie wiem, może zbyt wnikam w słowa, ale jak możecie odpowiedzcie mi na to pytanie. Czy rzeczywiście Oly robi lepsze zdjęcia od minolty? A może macie jakiś adres, gdzie mógłbym porównać sam fotki wykonane przez obydwa modele (najlepiej kilka adresów, bo jeden egzemplarz nie może świadczyć za wszystkie)? Przyznam, że jeszcze wczoraj byłem zdecydowany na minolte... ale dzisiaj mam kompletny mętlik w głowie.
Wracając do POLUSY, to już się z nią skontaktowałem... nie przez allegro. Znalazłem ich stronę i napisałem maila. Mają Z1 za 1649 zł o inne jeszcze nie zdążyłem spytać, bo byłem przygotowany na ten model... a teraz sam już nie wiem?

Pozdrawiam


poniedziałek, 16 lutego 2004, 22:36
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 24 stycznia 2004, 21:59
Posty: 220
Post 
Jak chcesz kupic na allegro to polecam tez mailtronic, poza allegro ceny do negocjacji.

_________________
[url]60.pl[/url] | [url]streetracers.krakow.pl[/url] | http://www.kimrally.pl


poniedziałek, 16 lutego 2004, 23:33
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
danon30 - ta wada, to nie taki wielki problem. 2 użytkowników tego forum miało problem z zacięciem się LCD, ale sami go rozwiązali i nawet nie było mowy o serwisie.

Ale ostatnio słychać komentarze, że ta wada pojawia się tylko w modelach produkcji japońskiej. I tu jest plus, bo ja kupując moją Z1 u POLUSY (w grudniu za 1600 zł!!! - teraz powinna być taniej; kup poza Allegro i bez ładowarki, to będzie niżej) mam wersję z Korei, czyli tę bez wad chyba. No i faktycznie jeszcze nie miałem z aparatem żadnych problemów.

Jeśli chodzi o porównanie z Olym, to wątpię, aby była aż taka różnica w jakości. Ogólnie się mówi, że Z1 robi dobre zdjęcia w auto, a bardzo dobre a manualu.

A jeśli chodzi o sam wizjer, to może się on przydać w sytuacji, gdy słońce odbijające się w ekranie (lub coś podobnego) nie pozwala dobrze ustawić za jego pomocą parametrów ekspozycji i wtedy się przełączasz na wizjer, który według mnie jest całkiem niezły, bo widać na nim wszystko dokładnie tak samo :)

Pozdrawiam.

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


poniedziałek, 16 lutego 2004, 23:56
Zobacz profil
Post 
POLUSA ma chyba z1 made in korea i rowniez made in japan, ja zamawialem jakis miesiac temu i przyslali mi made in japan. Zadnych problemow z przelacznikiem lcd nie zaobserwowalem i mam nadzieje ze nie zaobserwuje:)
Jedyne co mnie troche zaniepokoiło to to ze jak ogladam filmy na kompie z z1 to w momencie jak przekrecam aparat energiczniej to na obrazie widac jakby zaklocenia, najlepsze jest to ze tych zaklocen nie ma na poszczegolnych klatkach tylka sa jak leci film i sa nie powtarzalne (to znaczy ze czasem sa czasem nie i w roznych miejscach) na telewizorze nic takiego nie ma :? hmmm dziwne. To chyba cos z odswierzaniem ekranu? Ogladam na quicktime player. Moze ktos spotkal sie z czyms podobnym?
Co do POLUSA to w 100 % polecam, zaplacilem im 8 dni po odbiorze aparatu. Co prawda mieli jakies klopoty na granicy z tym sprzetem i troszke sie naczekalem ale przyslali mi oprocz slodyczy koszulke t-Shirt. Czy ktos z was dostal od nich koszulke, czy tylko mnie ten zaszczyt kopnal? :)
Polecam ich z czystym sercem (skusilem sie na ich oferte po pochlebnych info na forum od Vendeur'a :) )
Pozdrawiam
Spidey


wtorek, 17 lutego 2004, 00:50
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
Miło mi, że znów ktoś zyskał na mojej pomocy :) Naprawdę bardzo się cieszę. Martwi mnie jednak to, że ja miałem tylko słodycze bez koszulki :(

Skoro w modelu made in Japan także się nic nie psuje, to może po prostu tamte awarie były tylko we wcześniejszych modelach, a później Minolta naprawiła usterkę... Oby tak było.

spidey - a po co ruszasz aparatem w trakcie oglądania filmów na kompueterze? Szczerze, to ja nie rozumiem, dlaczego ich nie przegrasz najpierw na dysk, bo wtedy nie zużywałbyś akumulatorów w Z1. A te zakłócenia mogą być spowodowane np ruszaniem się wtyczki kabla w aparacie, ale według mnie to nie jest żadna wada i nie powinno to Cię martwić.

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


wtorek, 17 lutego 2004, 02:26
Zobacz profil

Dołączył: poniedziałek, 8 grudnia 2003, 08:56
Posty: 952
Lokalizacja: Gdynia
Post 
Nie chcę demonizować problemu z przełącznikiem w Z1 - na ogół się to nie zdarza, ale bywa. Tutaj pojawił się dwukrotnie, a to nie jest zabójczo wielkie forum; częściej się z nim spotykałem na forach anglojęzycznych. Ostatnio pojawiła się wspomniana koncepcja, że zależy to od producenta - bardzo możliwe. Naprawa polega na solidnym stuknięciu w aparat od dołu w połączeniu z częściowym jego rozkręceniem (takiej metody dopracowaliśmy się tutaj ;) ); osobiście jakoś wzdrygam się przed "stukaniem od dołu" aparatu, ale skoro trzeba... Ale nie chciałbym rozpoczynać po raz n-ty dyskusji pt. "Hybrydowy LCD Z1 - mity a rzeczywistość". Niewątpliwie na nim zaoszczędzono - to spory plus. Myślę, że jeżeli będziesz używał głównie LCD - a zatem w przypadku Z1 będzie on się znajdował w "normalnym" ustawieniu, to na znaczeniu traci też argument o bardzo oszczędnym poborze prądu w C-740 przy korzystaniu z wizjera (pomijam wątek, czy należy go używać).

Rozumiem, że pozostajemy przy UZ, skoro zoom optyczny jest ważny - czyli na placu boju mamy C-740 jako konkurencję.

Więc co do manuala w C-740 - nie wiem, skąd biorą się te ploty, że manual Z1 jest pełny a w C-740 - nie, bo ostatnio coraz częściej widzę takie zapytania. Z całą powagą - obydwa aparaty prezentują się pod tym względem identycznie - czyli pełny automat, półautomat (programy tematyczne), tryby półmanualne (priorytet przesłony i migawki) oraz pełny manual (czyli wszystko do ustawienia) + manualny focus. Można dywagować nad osiągniętymi rezultatami czy wygodą użytkowania, ale możliwości są dokładnie te same.

Co do recenzji... Np. na dpreview (czyli chyba najpopularniejszej witrynie o cyfrówkach) średnia nota Z1 nie wygląda najlepiej - zdecydowanie ustępuje i C-750, i C-740. Inna sprawa, że o Z1 napisało zdecydowanie więcej osób. I uczciwie - jeżeli chodzi o jakość zdjęć, więcej komplementów słyszałem jednak pod adresem Olka; jednak w Z1 prawie każdy podkreśla się znakomitą obsługę i szybkość aparatu. Uważam, że żadnego z nich nie można dyskwalifikować, są naprawdę do siebie zbliżone, pomijając wygląd i "filmiki". Zaryzykowałbym nawet stwierdzenie (pewnie kontrowersyjne), że nie ma dwóch innych aparatów tak do siebie zbliżonych pod względem kluczowych parametrów - bo już np. Fuji 5000 czy Kodak 6490 trochę się różnią.

Kończąc - staram się być obiektywny, ale każda ocena jest subiektywna - chociaż nie oznacza to z definicji wrogości do Minolty, to przecież posiadam Olympusa ;). I tak też będzie ze zdjęciami - chociaż poszukać nie zawadzi. Możesz na początek obejrzeć nasz album, ale traktuj te zdjęcia w dziale technika bardzo poglądowo - nie miały dobrze wyglądać, tylko posłużyć za przykład. Poza tym gdzieś tu jest wątek poświęcony samplom w sieci - myślę, że spokojnie możesz rozpocząć przeglądanie od dpreview. Z tym, że - i Z1, i C-740 na pewno zrobisz piękne zdjęcia.

Pozdrawiam.

P.S. C-4000 naprawdę robi piękne zdjęcia - ale ta jakość znajdywanych w sieci fotek może po części wynika z faktu, że ten aparat jest mało komercyjny (w mojej ocenie) - ponieważ nie ma żadnych rzucających się w oczy wodotrysków (typu super zoom bądź wielka matryca), kupują go osoby, które naprawdę potrafią wykorzystać jego możliwości - a te są niemałe. Jak na tę cenę, ma znakomitą optykę, właściwie ciężko się do czegokolwiek przyczepić - może poza w sumie niepozornym wyglądem. To był mój drugi typ, gdy porzuciłem myśl o C-2100 - w końcu dałem się złapać na lep UZ (zresztą podobnież przy projektowaniu C-740/750 czerpano właśnie z C-4000).

A co do oceny TomkKa - o ile mi wiadomo, bardzo wysoko ocenia Z1, więc chyba nie chciał jej dyskredytować. Jednak UZ to co innego niż "klasyczny" cyfrak (pojęcie umowne) jak C-4000...


wtorek, 17 lutego 2004, 10:25
Zobacz profil
Post 
Vendeur napisał(a):
Martwi mnie jednak to, że ja miałem tylko słodycze bez koszulki :(
(...)

spidey - a po co ruszasz aparatem w trakcie oglądania filmów na kompueterze? Szczerze, to ja nie rozumiem, dlaczego ich nie przegrasz najpierw na dysk, bo wtedy nie zużywałbyś akumulatorów w Z1. A te zakłócenia mogą być spowodowane np ruszaniem się wtyczki kabla w aparacie, ale według mnie to nie jest żadna wada i nie powinno to Cię martwić.


Co do tej koszulki to jest naprawde fajna ale to bylo tak: aparat mialbyc na urodziny mojej dziewczyny, ale jako ze nie dotarl na ten dzien (doszedl jakies 5 dni pozniej) o czym powiedzialem polusa, to zapewne poczul sie glupio bo na koszulce sa napisy: po angielsku" nie kupilem ci prezentu bo: i tam wymienione rozne powody (za duzo bym je przytraczal)" Mysle ze dlatego ja dostalem a inni nie.

Co do tego machania aparatem to zle sie wyrazilem. Chodzilo mi o to ze jak juz przegram na kompa film i aparat jest odlaczony, to jakby sam film jest zaklocony w momentach obracania aparatu. Ehhh niewazne... jakos to przezyje, wazne ze na tv jest ok.

Pozdrawiam i dzeki za odpowiedz.


wtorek, 17 lutego 2004, 12:22

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Proszę mnie aż tak bardzo nie łapać za słówka - C-4000 ma chyba wszystkie funkcje manualne (głowy nie dam, robiłem nim zdjęcia dość dawno - ale to wszystko można sprawdzić). Natomiast w kwestii jakości zdjęć zdecydowanie pokonuje Minoltę - zarówno w trybie auto (bardzo), jak i w manualu (może nie bardzo, ale widocznie). To po prostu inna konstrukcja aparatu, która pozwala na uzyskanie lepszej jakości zdjęć. Tak więc wybór Z1 (czy C-740) czy C-4000 to raczej wybór możliwości kontra jakość zdjęć. Wybór jest bardzo trudny. Ja np. gdybym miał wybrać sobie cyfrówkę jako jedyny aparat (nie mając analogowej lustrzanki) wybrałbym zdecydowanie Z1, natomiast mając cyfrówkę jako drugi aparat (tak jak użytkuję w tej chwili C-300), wybrałbym zdecydowanie C-4000. To bardzo indywidualna kwestia. Z tym niepełnym manualem w C-740 to pewnie ja trochę namieszałem i biję się w związku z tym w piersi. Powtarzam więc jeszcze raz wyraźnie: MOIM ZDANIEM rezultaty działania manualnych ustawień w Z1 są po prostu lepiej widoczne niż w C-740, co nie oznacza, że C-740 jakichś ustawień nie posiada.


wtorek, 17 lutego 2004, 21:38
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL