Teraz jest środa, 18 lipca 2018, 19:59




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
 SONY F717 vs. OLYMPUS C8080wz 
Autor Wiadomość

Dołączył: czwartek, 29 lipca 2004, 18:03
Posty: 5
Lokalizacja: Warszawa
Post SONY F717 vs. OLYMPUS C8080wz
Witam wszystkich forumowiczow!!!
Przymierzam sie do kupna aparatu pod koniec sierpnia. Po zapoznaniu sie z bierzaca oferta i opiniami pozostaly mi dwa do wyboru F717 i C8080. Mam problem i nie wiem na ktory sie zdecydowac.
Nie jestem profesjonalnym fotografem, a raczej amatorem, ktory lubi popstrykac sobie ladne zdjecia. Interesuja mnie dobre zdjecia makro, a takze zdjecia krajobrazowe, portrety, zdjecia nocne i sportowe. Maly aparacik kompaktowy odpada, mam dostep do SONY P9 i w tej roli spisuje sie on dosc dobrze. Interesuje mnie raczej aparat bardziej rozbudowany, z wieksza iloscia mozliwosci, nadajacy sie do robienia zdjec artystycznych z glebia ostrosci itp. Jesli chodzi o odbitki to ich nie robie prawie wcale, a jesli mi sie zdarza to 10x15.
Aparat bede sprowadzal z USA. Koszt F717 to okolo 1900-2050 + Karta MS, C8080 to koszt rzedu 2700-2800 + Karta CF.
Zwracam sie z pytaniem do fachowcow: Czy bedac amatorem wykorzystam wszystkie mozliwosci C8080? Czy warto doplacic te 700 zl za aparat 8Mp. Zdjecia robione na Olympusie sa bardziej wyraziste, z wieksza iloscia szczegolow niz Sony. Kolorystycznie wypadaja podobnie.

Dziekuje za odpowiedzi i pozdrawiam.

Piotrek


czwartek, 29 lipca 2004, 18:17
Zobacz profil
Post wszystko jedno
W zasadzie w tytule zawarłem odpowiedź na Twoje pytanie.
Tu nie musisz patrzeć na rozdzielczość bo obie są wystarczające.
Oba aparaty są BARDZO DOBRE i spełnią twe wymagania.
Solidniej WYKONANYM jest 8080 ALE 717 pozostawia Ci możliwość RĘCZNEGO fokusowania i ZOOMU tak ja w lustrzance (podobnie...) i to jest rozwiązane naprawdę dobre porównywalnie do serii MINOLT.
Ma także funkcję NIGHTFRAME umożliwiającą Ci robić zdjęcia w CAŁKOWITEJ CIEMNOŚCI (wiązka laserowa).
za to musisz stosować MEMEORY STICK a przy pojemnościach 1GB (standart dzisiaj dla tej klasy aparatów) to ZABUUULISZ!
Zaś co do OLY to doskonałe wykonanie (STOP MAGNEZOWY), doskonały obiektyw (gdybyś takiej klasy objektyw chciał kupić do lustrzanki to 400EU jak w mordę albo i więcej, a raczej na pewno).
Ciężka sprawa... ja wząłbym OLY ale SONY też nie gorszy jeśli kogoś nie razi plastik.
Ciężką będziesz miał noc przed zakupem...


czwartek, 29 lipca 2004, 18:43
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 10 kwietnia 2004, 20:59
Posty: 1321
Lokalizacja: Gdańsk- wiecz(trz) ne miasto
Post re
chłopie, jak nie zależy Ci na większej rozdzielczości, to może warto popatrzeć za poprzednikami olliego c-8080, mianowicie c- 5050/5060?

Są o wiele tańsze, a możliwościami chyba nie ustępują...

_________________
::Był sobie flamaster i się popisał::
::Zaczynam z fotografiš od nowa...::


czwartek, 29 lipca 2004, 19:27
Zobacz profil
Post wato moze i warto
Ale... masz mniejszy zoom i wolniejszy aparat.
Największą wadą 5050 jest żółwie tempo AF.
A pozatym chłopie pztanie było 717 vs 8080 a NIE JAKI WOGÓLE!!!!
cześć


czwartek, 29 lipca 2004, 19:38
Post Re: wszystko jedno
kaziq napisał(a):
... SONY też nie gorszy jeśli kogoś nie razi plastik....

Czy miałeś któryś z tych aparatów w ręku? Chyba czytałeś tylko opisy i to nie dość uważnie :-(
717 ma tyle samo plastiku co 8080, czyli prawie nic - jeden i drugi jest ze stopu aluminium!


czwartek, 29 lipca 2004, 20:11
Post 
Czy nie napisałem że 8080 jest ze stopu magnesium/alloy co jest czym pokryte nie wiem (metalowcem nie jestem) w ręku czuje się jak mały czołg - zupełnie jak E-1.
Co do 717 to żeczywiście palnąłem głupstwo ale to może dlatego że te plastikowe wstawki okalające korpus tk mi się w pamięc wryły. Miałem także nieodparte wrażenie że ja to body zaraz złamię (może dlatego że wcześniej używałem MŁOTKOWATEGO s602z który co prawda więcej ma plastiku niż metalu (objektyw) ale tak zwarty i skondensowany jak cegłówka).Tak miałem obydwa aparaty (sony jakąś godzinę niestety do zabawy) a 8080 dwa dni.
Sonym byłem pozytywnie zaskoczony i mimo że -dobra przepraszam -"w części jest z plastiku" to jego wykonaniu nie można nic zarzucić -solidna sprawa to po chwyceniu OLZMPUSA 8080 (5050 i 5060 też) nie chce się go już odkładać =perfekcja wykonania.

Jednym słowem TYM LEPIEJ DLA SONY717!!!
nie jest aż tak pancerny jak 8080 ale trza go przeprosić...
wyboc SONY!!!

Polecam jednak (subiektywnie) OLY...
Ale dla przyzwyczajonychh do lustrzanek i podglądaczy, sony to jest to!


czwartek, 29 lipca 2004, 21:38
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 11 lutego 2004, 21:03
Posty: 742
Lokalizacja: Poznań
Post 
Sony kosztuje 2400 Olympus 3500 , to dość spora różnica.

Nie będę ukrywał,, że lepszym aparatem jest Olek.

_________________
Fullfrejm + 24-200 L 2.8 :)

http://www.negatyw.org


czwartek, 29 lipca 2004, 22:15
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 29 lipca 2004, 18:03
Posty: 5
Lokalizacja: Warszawa
Post 
Dziekuje wszystkim za odpowiedzi. Zdecydowalem sie na zakup 717. Nie jestem profesjonalnym fotografem, a mozliwosci ktore oferuje sony w zupelnosci mi wystarcza.
Pod koniec miesiaca ja zamowie, w polowie wrzesnia powinienem juz miec podziele sie wowczas moimi wrazeniami.


poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 15:39
Zobacz profil
Post Sony
I dobrze a możliwości które daje ta maszyna wykraczają ehemm... "trochę" poza to czego może potrzebować zwykły amator.
Aparat będzie się rozwijać wraz z Twoimi umiejętnościami.
Szkoda że jego następca okazał się taki jakiś taki... :)


poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 16:16

Dołączył: środa, 21 lipca 2004, 12:18
Posty: 9
Post jednak c8080
Witaj!
Kilka dni temu stałem przed podobnym wyborem a jednak poszedłem w drugą stron. Też jestem amatorem i obie maszynki przerastają mnie. Zdecydowałem się na Olka głównie dlatego, że ma szerszy obiektyw. Jako amator myślę że częściej przyda się 28mm (w pomieszczeniach czy do wakacyjnych zdjęć architektury) niż 190mm w F717 (140mm to i tak sporo). Ale to mój wybór. Piszę po to żeby Ci trochę "namieszać" proces podejmowania decyzji może być ekscytujący szczególnie w kwestii wyboru nowej "zabawki", ja mam to za sobą, Ty chyba też. A może nie....... :roll:

Pozdrawiam


wtorek, 3 sierpnia 2004, 15:57
Zobacz profil

Dołączył: środa, 28 kwietnia 2004, 16:21
Posty: 8
Lokalizacja: Czarny Œlšsk
Post 
Witaj Skaven. Używałem dość długo Soniaka 717 a potem mi wpadło troche grosza i kupiłem 8080. Świetna maszyna, ale... gdybym przed kupnem miał z tydzień czasu, żeby nim pofocić, to bym został przy 717. Miał szybszy i bardziej niezawodny autofokus, mniejsze aberracje i bardziej obficie serwował kolory - w 8080 mam na stałe ustawioną saturację na +3. Fakt, że w wyższych ISO Soniacz bardzo szumiał, ale robiłem prawie zawsze na 100. I do szału mnie doprowadzała lampa - zawsze robił z maxymalnie otwartą przesłoną. Ale poza tym - ostrość, nasycenie, szybkość - rewelacja. I zdjęcia w podczerwieni, które bardzo lubiłem i których się nie da zrobić Olkiem. Poważnie się zastanawiam, czy nie wziać Sonego 828. Robiłem trochę fotek dla porównania i 828 i 8080, te same ujęcia przy tych samych ustawieniach. Wcale nie wypadł tak źle, jak niektórzy piszą. Ma świetne kolory i jeszcze lepszą rozdzielczość, niż Olympus. Aberruje, owszem, ale tylko niewiele więcej, niż Olek. Szumy przy 64 i 100 też są niewielkie.

_________________
przeœliczna córeczka + nerwowa żonka + 300D z klamorami


sobota, 21 sierpnia 2004, 10:56
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 11 lutego 2004, 21:03
Posty: 742
Lokalizacja: Poznań
Post 
8080 jest ze stopów magnezu a nie żadne aluminiu, obudowę ma istnie pancerną.

Saturacja jest w olympusie OK, powiedziałbym nawet, że ma idealne kolory i balans bieli, można troszkę kontrast podkręcić jedynie.

Poza tym ma naprawdę klasowe szkło wysokiej rozdzielczości.

_________________
Fullfrejm + 24-200 L 2.8 :)

http://www.negatyw.org


sobota, 21 sierpnia 2004, 13:21
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 5 sierpnia 2004, 10:58
Posty: 242
Post czarne stopy
...to jak się już licytujemy to JAKIE STOPY MAGNEZU w takim razie?
Bo chyba nie magnezu z magnezem?
Jako laikowi wydawało mi się że na odlew aluminiowy nakłada się warstwę magnezową w celu utwardzenia konstrukcji "nośnej"... ale może znajdzie się jakiś metalurg co by wytłumaczył?
Bo jak mówisz STOPY MAGNEZU to mi to jakoś zagadkowo bardzo to wygląda.
Stopy czarne stopy...


sobota, 21 sierpnia 2004, 16:33
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 11 lutego 2004, 21:03
Posty: 742
Lokalizacja: Poznań
Post 
A czy do [ciach!] istotne ?????

_________________
Fullfrejm + 24-200 L 2.8 :)

http://www.negatyw.org


sobota, 21 sierpnia 2004, 18:11
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL