Teraz jest wtorek, 19 czerwca 2018, 04:49




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Lustrzanka czy cyfrówka? 
Autor Wiadomość
Post Lustrzanka czy cyfrówka?
Podobnie, jak Gucio (i wielu innych), mam kłopot z wyborem aparatu. Chcę nauczyć się w miarę dobrze robić zdjęcia (zwłaszcza architektury i przyrody, ale nie tylko szczegóły). Jak dotąd też miałam w rękach tylko "idiot camery" (lustrzanki znajomych też trzymałam przez chwilę :lol: ), a teraz nie wiem, czy lepiej kupić sobie "prawdziwy sprzęt", czy jakąś prostą cyfrówkę. Tomek już i tak dużo pisał, czym się kierować przy wyborze aparatu, ale ja nadal mam mętlik w głowie. Już sama nie mam pojęcia, czy wiem więcej teraz po przeczytaniu iluś tam porad na forum, czy raczej mam więcej wątpliwości. Teraz chciałabym kupić sprzęt, by jednak przed wyruszeniem w świat już porobić trochę fotek. Nie zapominajcie też, że jednak kobiety mają chyba większy problem z techniką :wink:
Z góry dziekuję za poważne potraktowanie mojego problemu...


niedziela, 25 stycznia 2004, 15:16
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 5 stycznia 2004, 21:40
Posty: 2014
Lokalizacja: Chorzów
Post 
Najpierw odpowiedz sobie na pytanie: "Dlaczego chcę kupić cyfrówkę"
Jeśli nie pociąga Cię możliwość posiadania dobrej ciemni w Twoim komputerze, to chyba lepiej kupić analogową lustrzankę. Obawiam się, że bez doświadczeń wyniesionych z analogowych lustrzanek, można zagubić sens podstawowych technik fotograficznych.


niedziela, 25 stycznia 2004, 16:30
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
To jest zupełnie kluczowy problem. Może trochę bardziej szczegółowo omówię plusy i minusy obu rozwiązań, ale decyzji za Ciebie nikt nie podejmie. Porównajmy "dla wizualizacji" dwa przykładowe kompakty cyfrowe, tzn. Canona A70 i Minoltę Z1 oraz przykładową lustrzankę analogową, np. Minoltę Dynax 505si Super z obiektywem 28-80 (odpowiada A70) + ew. 75-300 (odpowiada Z1).
Zacznijmy od porównania kosztów:
[i]Canon A70 wraz z ładowarką i akumulatorami - 1400zł + karta pamięci ok. 150zł = 1550zł
Minolta Z1 - 1600zł + karta pamięci ok. 200zł + ładowarka i akumulatory - 100zł = 1900zł
Minolta 505si + 28-80 - ok. 1300zł
Minolta 505si + 28-80 + 28-300 - ok. 1800zł[/i]
Jak widać, w obu przypadkach cena analogowego SLRa jest lepsza, zwłaszcza biorąc pod uwagę, że to ceny sklepowe, a nie z Allegro, jak w przypadku cyfrówek. Natomiast należy podkreślić, że [b]każde zdjęcie kosztuje![/b]. Jest to rzędu 1.00-1.20zł za sztukę. Jednak mamy je od razu "na papierze". W przypadku cyfrówek, każde zdjęcie na papierze to koszt ok. 0.70zł (w rozsądnym fotolabie, a nie jakichś Geant, Rossmann & Co.)
Wadą lustrzanki są też rozmiary. Jest cięższa, większa i wymaga dla odpowiedniej ochrony torby (zwłaszcza przy drugim obiektywie, ale zawsze przyda się miejsce na zapasowe filmy itd.) Nie można też pominąć tego, że zdjęć nie mamy od razu. No ale na tym wady lustrzanki praktycznie się kończą, a zaczynają zalety: to przede wszystkim lepsza jakość zdjęć (zdecydowanie), lepsza kontrola nad końcowym rezultatem (nie kłamiący wizjer optyczny, który "widzi" przez obiektyw), zdecydowanie większa szybkość autofocusa, łatwiejsze dokonywanie nastaw. Zwykle lepsza lampa błyskowa, duża rozbudowalność - można dokupić inne obiektywy (spróbuj zrobić z Canona A70 Minoltę Z1 - będzie ciężko, a przy lustrzance wystarczy wymiana szkieł...:), lampy błyskowe, wężyki, itp. Zawsze można też zachować akcesoria i zmienić sam korpus. Cyfrówka tu całość - można ją co najwyżej ze stratą sprzedać i kupić inną.
Jest jeszcze jedna sprawa - analogiem zwykle robi się więcej zdjęć. Z jednej strony to źle - bo ludzie boją się eksperymentować, a to jest bardzo ważne, z drugiej jednak strony, przed każdym zdjęciem MYŚLĄ.
Ja polecałbym Ci lustrzankę, zwłaszcza, że za dwa-trzy lata będziesz mogła za niezbyt ogromną dopłatą zmienić korpus na cyfrowy, pozostawiając sobie obiektywy i inne akcesoria. Natomiast za dwa-trzy lata, kiedy "wyrośniesz" z prostej cyfrówki, nie będzie ona przedstawiała żadnej większej wartości.


niedziela, 25 stycznia 2004, 20:10
Zobacz profil
Post 
Mam jednak duży dylemat... Przed chwilą byłam na forum o lustrzankach i co? Mało ludzi pisze, a jeszcze mniej odpowiada... To mi dużo mówi. Czuję, że jednak luztrzanki odchodzą do lamusa. Cyfrówka to jednak chyba przyszłość. Oczywiście zdaję sobie sprawę, że jakość zdjęć robionych aparatem analogowym jest o niebo lepsza. "Zawodowcy" pewnie nadal będą używać lustrzanek, a nam pozostaną cyfrówki...

Piszesz Tomku, że obiektywy od lustrzanki mogę wykorzystać w przyszłości dokupując tylko cyfrowy korpus. Nie jest tak chyba do końca to możliwe, ponieważ jednak ogniskowe obiektywów od lustrzanek różnią się od cyfrówek. Chyba że matryca cyfrówki będzie miała wielkość kliszy lustrzanki. Jeżeli na takową natrafię, to będzie pewnie kosztować majątek! Ja piszę to oczywiście jako laik i jeżeli się mylę, to proszę o sprostowanie.

Więc nadal wiem, że nic nie wiem.

Oglądałam już analogi Nikona. Czy one naprawdę są lepsze od pozostałych? Wiem, że to forum o cyfrówkach, ale jak już pisałam wyżej, na forum o lustrzankach pewnie nikt mi nie odpowie...

Dzięki z góry za wyrozumiałość :D


niedziela, 25 stycznia 2004, 22:04
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 5 stycznia 2004, 21:40
Posty: 2014
Lokalizacja: Chorzów
Post 
To całkiem dobry pomysł! Kup lustrzankę Canona i za pare lat zmienisz "body" na 300D, 10D czy coś co niedługo wpuszczą na rynek. Nie radziłbym innych marek (no chyba że Nikon), ponieważ możesz nie doczekać się cyfrowej lustrzanki za rozsądne pieniądze. Zawsze możesz też dokupić jakiegoś cyfrowego "głuptaka" w stylu Canona A80... nie zawsze przecież chcesz ze sobą nosić 5kg sprzętu. Wielu zawodowych fotografów nosi małe cyfraki jako zapas!

A co do wyboru Nikon kontra reszta świata:
Ja mam Nikona i bardzo go sobie chwalę. Obiektyw jaki kupiłem razem z nim to prawdziwy Nikkor, a nie jakaś Sigma czy inny Tamron. Jeśli jednak myślisz o późniejszym przejściu na cyfre to polecam jednak Canona. Cyfrowe lustrzanki Canona będą raczej tańsze od Nikonowskich. Canon robi aparaty przeznaczone dla zwykłych ludzi, Nikon celuje raczej w zawodowców. To uogólnienie, ale zazwyczaj się sprawdza.


niedziela, 25 stycznia 2004, 22:09
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
Ja tylko króciutko.

TomekK. Przyznaj, że do coraz większej ilości aparatów cyfrowych można dodawać różne akcesoria, jak np dodatkowa lampa montowana na stopce, filtry, konwertery etc. Co prawda nie wymienimy obiektywu, ale to już coś.

Po drugie ostatnio był wywiad CHIP' a przeprowadzony z jednym z najbardziej cenionych fotografów na świecie (niestety nie umiem go odnaleźć na stronie www), który przesiadł się 2 lata temu ostatecznie na cyfrówki i twierdzi, że nigdy nie miał dotąd takiej swobody i możliwości. Tylko, że on używa NAJDROŻSZYCH APARATÓW na rynku... Chociaż, to też częściowo może się odnieść do "zwykłych" użytkowników.

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


poniedziałek, 26 stycznia 2004, 00:50
Zobacz profil
Post 
Jest właśnie ten jeden problem, że najlepszych fotografików stać na kupienie sprzętu fotograficznego np. za kilkanaście tysięcy złotych. Co prawda można kupić cyfrowe lustrzanki za ok. 6000 zł. ale to jednak wydatek bardzo duży! O ile fotografik zawodowy z tego żyje, to jemu się opłaca inwestować. Ale amator?
Wczoraj już prawie byłam pewna, że jednak kupię lustrzankę. Jednak wybór jest bardzo skromny. O ile cyfrówek jest do wyboru ok. 800, to lustrzanek ok. 40. Nadal więc bedę myślała intensywnie, a może jeszcze ktoś podzieli się ze mną swoimi doświadczeniami.


poniedziałek, 26 stycznia 2004, 10:24

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Jestem przekonany, że obiektywy z lustrzanek będziesz mogła wykorzystywać w lustrzankach cyfrowych. Matryce cyfrówek robią się coraz większe (Canony 300D i 10D i Nikon 100D mają mnożniki na poziomie 1.5x, Canon 1Ds i Kodak DSC14n mają mnożnik 1x) i myślę, że wkrótce powinny ustabilizować się na poziomie wielkości klatki filmu małoobrazkowego (oczywiście w sprzęcie z wymienną optyką). Nawet jeżeli nie - przynajmniej obiektyw tele (droższy z dwóch) wciąż będzie do użytku. Raczej wątpię, że producenci zmienią bagnety mocujące - spotkałoby się to z dużym sprzeciwem, a i łatwo byłoby stracić "stałych" klientów. Zresztą gwarantuję, że za 3 lata różnica w wartości (wartych dziś tyle samo) lustrzanki + dwóch obiektywów i cyfrówki w granicach 1800zł (taka np. Z1) będzie bardzo duża. Słowem - mniej dużo mniej "stracisz" na odsprzedaży SLRa. Rzecz w tym, że nie namawiam Cię na kupno lustrzanki TERAZ. Sam uważam, że wydanie 5000zł na niezbyt wysokiej klasy lustrzankę cyfrową (300D) jest raczej mało sensowne. Jednak ceny maleją w ogromnym tempie (Nikona D100 można już kupić za 7000zł, jeszcze rok temu - dwa razy tyle). Cyfrówki to oczywiście przyszłość - tu chyba nie ma najmniejszych wątpliwości. W pewnych zastosowaniach analogi pozostaną, ale to raczej będą to wąskie zastosowania. Jednak z pewnością przez najbliższych 5 lat nie będzie żadnych problemów z aparatami analogowymi (typu: nie kupisz filmu, nie wywołasz go, itp.) Owszem, do cyfrówek można dokupić bardzo wiele różnych rzeczy, ale tak naprawdę dopiero wymiana optyki może coś dać. Konwertery to niestety za mało (sam zresztą widziałeś marne zdjęcia z wielu nasadek szerokokątnych).
Dlaczego niektórzy fotograficy używają cyfrówek też łatwo uzasadnić - nie ma najmniejszych problemów z obróbką zdjęć. Zabawy w ciemni nie były ani strasznie efektowne, a już na pewno nie efektywne. Chcemy zrobić sepię? Dwa kliknięcia i po sprawie. Negatyw, wyostrzyć, montaż, odbarwić, przekolorować? Żaden problem. Zresztą różnica w cenie pomiędzy topowymi cyfrówkami i topowymi analogami jest już w tej chwili znikoma - biorąc pod uwagę cenę obiektywów.
Co mogę polecać jako analoga? Raczej nie polecam Nikona - tak jak pisał Bonnum, firma ta celuje raczej w zawodowców. "Dolne" modele tej firmy są zwykle nieco lepsze niż konkurencja i dużo droższe - za te same pieniądze można dostać konkurencyjny aparat klasę wyżej. Topowe modele Nikona są moim skromnym zdaniem bezkonkurencyjne. Canona szczerze mówiąc lokuję raczej w górze środkowego segmentu cenowego. Nie rozumiem fenomenu EOSa300, który był lustrzanką pod wieloma względami przeciętną. 300V to znacząca poprawka, ale dalej nie nazwałbym tego aparatu najlepszym w swojej klasie. Jednak co do Canona i Nikona mamy pewność, że firmy te miały tanie produkty w segmencie dSLR. W segmencie amatorskim z lustrzanek polecam modele Pentaxa (choć tu jest problem z kompatybilnością, bo mają własny system mocowania, mało popularny delikatnie mówiąc) i wspominaną już Minoltę Dynax 505si Super. Pentax na razie nie zapowiada cyfrowych lustrzanek, Minolta podobno już coś pokazuje (także w segmencie poniżej 300D), ale szczegółów nie widziałem. Jeżeli te informacje by się potwierdzały, to sądzę, że warto zainwestować w ten właśnie model. Jego zalety to bardzo dobry system pomiaru naświetlenia, solidna budowa z metalowym bagnetem, układ eye-start uruchamiający wszelkie pomiary i autofocus w momencie przyłożenia wizjera do oka, stosunkowo szybki autofocus (nieco wolniejszy niż w 300V, ale niewiele). Czego brakuje? Moim zdaniem przede wszystkim podglądu głębi ostrości - dla amatora to dość przydatna, choć nie konieczna rzecz. Brakuje też niestety pewności, czy Minolta będzie produkować dSLRy, choć wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że raczej tak i to już wkrótce.
Co do obiektywów. Jeżeli mam być szczery, to uważam, że standardowe obiektywy "firmowe" (tzn. Nikkor, Canon, Minolta) są trochę przydrogie jak na swoje możliwości. W dolnym segmencie zwykle najlepszym rozwiązaniem wydaje mi się Tamron - to tanie obiektywy, które jednak są zaskakująco dobre, jak na swoją cenę. Lepsze, choć dwa razy droższe są nieco wyższe modele Sigmy - to propozycje warte uwagi. Jeżeli mamy więcej pieniędzy, to warto inwestować w lepsze Nikkory czy Minolty, ale chyba nie o takich pieniądzach rozmawiamy.


poniedziałek, 26 stycznia 2004, 17:03
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
TomekK. Z Twojej wypowiedzi tak jakby wynika, że Minolta nie zrobiła do tej pory żadnej cyfrowej lustrzanki... Czy to miałeś na myśli? Jeśli tak, to czy jesteś tego pewien?

Bo była kiedyś taka fajna Minolta RD-3000. Do kupienia na Allegro: http://www.allegro.pl/show_item.php?item=20462757 .

Tu jej minimalny opis: http://-/aparaty_c/aparaty_c47.html . Najwyraźniej kiedyś kosztowała 25 tys. zł !! Ale to było dawno. Dlatego na Allegro jest teraz za 3,5 tys. Choć jeszcze niedawno sprzedający życzył sobie za nią ponad 2 x tyle. Widać, brak chętnych :(

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


poniedziałek, 26 stycznia 2004, 17:54
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 5 stycznia 2004, 21:40
Posty: 2014
Lokalizacja: Chorzów
Post 
TomekK napisał(a):
Pentax na razie nie zapowiada cyfrowych lustrzanek,
:shock: Co to za demagogia?????????? :shock:

A Pentax*ist D :?:

http://www.dpreview.com/reviews/pentaxistd/


poniedziałek, 26 stycznia 2004, 20:05
Zobacz profil
Post 
Dzięki Ci TomkuK za tak wyczerpujące dane na temat lustrzanek :D Ja właściwie się już zdecydowałam, że właśnie kupię analoga. Doszłam po prostu do wniosku, że tylko takim aparatem mam szansę nauczyć się robić zdjęcia (przynajmniej mam taką nadzieję). Za kilka lat na pewno kupię sobie cyfrówkę (może nawet trochę wcześniej). Teraz tylko pozostaje wybrać, jaką. Z tym też będzie kłopot, bo tych modeli, o których pisałeś, wcale nie jest tak prosto nabyć. Raczej będzie to NIKON, ale na razie bez tele-obiektywu. Jakiś jeden np. 28-100 G. Będę więc musiała zagościć na forum analogów, ale zawsze chętnie poczytam sobie posty stałych bywalców forum cyfrówek :D


poniedziałek, 26 stycznia 2004, 21:33

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Mimo, że to już nieistotne:
O Minolcie: nie napisałem, że Minolta nigdy nie produkowała dSLRa, ale prawdą jest, że obecnie nie ma nic takiego w swojej ofercie. Zresztą RD-3000 to była trochę nieamatorska półka... W każdym razie Minolta coś zapowiada.
O Pentaxie: nie napisałem, że Pentax nie produkuje dSLRów, tylko, że nie zapowiada NOWYCH dSLRów (a przynajmniej nie słyszałem takich wypowiedzi). Moim skromnym zdaniem jakość *ista D to poziom sporo poniżej amatorskiego. Pentaxowi brakuje lepszych lustrzanek cyfrowych. Zresztą producent ten ma tendencję do wypuszczania produktów raz bardzo dobrych, raz zupełnie kiepskich. Nikon, Canon i Minolta raczej trzymają poziom.
Do Pety: odnoszę wrażenie, że na tym forum jest więcej użytkowników analogów, niż na forach użytkowników analogów :)


poniedziałek, 26 stycznia 2004, 21:58
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 24 listopada 2003, 07:53
Posty: 302
Post 
Wydaje mi się, że nie wspomina się tu o utracie jakości przy stosowaniu analogowych obiektywów w dSLR. Może to mało istotne w zasosowaniach amatorskich, ale zawsze...
Cena Nikona d70 ma być nieco wyższa od 300d, ale aparat będzie miał body metalowe więc pewnie będzie warto dołożyć do niego choćby z tego powodu. No i w Europie cena ma być 200eu wyższa niż w Stanch w dolarach, co przy becnym kursie daje różnicę 1100eu-(900$*0,8)eu=400eu. Nawet gdyby to było 300eu to skandal :(


wtorek, 27 stycznia 2004, 00:11
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 5 stycznia 2004, 21:40
Posty: 2014
Lokalizacja: Chorzów
Post 
Dobry wybór Peta! Nikon jest najlepszy :D (w końcu sam mam Niona :D - cyfre i analoga 8) )

Do Tomka:
Sorki, nie zrozumieliśmy się z tym Pentaxem

Na tym forum tak długo będą użytkownicy analogów jak długo lustrzanki cyfrowe będą ustępować im jakością, popularnością i przede wszystkim przystępnością ceny....


wtorek, 27 stycznia 2004, 01:10
Zobacz profil
Post 
W moim przypadku pewnie aż za dobry :D Ciągle tylko mam dylemat, czy jeden obiektyw 28-100, czy dwa: 28-80 i 70-300... Nie wiem po prostu, jak często będzie mi potrzebny tele-obiektyw? Mam jeszcze kilka dni na zastanowienie. No i zawsze mogę kupić cyfrówkę :wink:


wtorek, 27 stycznia 2004, 23:02
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Google [Bot] i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL