Teraz jest środa, 12 grudnia 2018, 02:59




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 
 Nikon, Canon czy Sony? 
Autor Wiadomość

Dołączył: czwartek, 29 stycznia 2009, 19:15
Posty: 3
Post Nikon, Canon czy Sony?
Witam. Jestem poczatkujacym fotografem, a w zasadzie nie az tak poczatkujacym. Moja przygode z lustrzankami cyfrowymi rozpoczalem od zakupu Olympusa E-510 + 14-42, poniewaz czytalem o nim wiele pozytywnych opinii (pewnego uzytkownika) na tym forum. Aparat wyglądał solidnie, jednak z jego pracą było juz znacznie gorzej, zwłaszcza na tle Canona 450d (ktrórego posiada moj kumpel) i Nikona (Chyba D80). Ogolnie jesli chodzi o szybkosc ustawiania ostrosci, łatwosc obsługi, wygode, szybkosc i jakosc zdjec "Oly" wypadł blado, a więc umoczyłem trochę pieniazkow. Moim najwiekszym rozczarowaniem byla jakosc zdjec, byly nieostre i jakies takie "mdłe" - Nikon robil natomiast sliczne i ostre fotki, Canon troche gorsze ale i tak lepsze od mojego e-510. Fajny bajer był tylko ze stabilizacja, ale jakos mnie nie przekonal do siebie. Kolejny argument na to, ze tanie nigdy nie znaczy dobre. Moje pytanie jest nastepujace: ktory z ponizszych modeli bedzie najlepszym wyjsciem dla mnie? Zalezy mi przede wszystkim na jakosci zdjec, ale tez na niskiej cenie i szybkosci pracy:

- Nikon D80
- Nikon D200 (uzywany, bo nowy jest zbyt drogi)
- Canon 450d
- Canon 40d
- Sony a200
- Sony a350

Chetnie wyslucham innych propozycji, byle nie odnosnie Olympusa. Cenne moga sie okazac tez propozycje odnosnie zestawow aparat + obiektyw. Mo budzet to 2,5 tys. zł.

Pozdrawiam, M


czwartek, 29 stycznia 2009, 19:37
Zobacz profil

Dołączył: środa, 6 października 2004, 21:27
Posty: 2758
Post Re: Nikon, Canon czy Sony?
Weź kredyt, kup Canona 1DsMKIII plus 24-70mm, a zobaczysz, że od razu będziesz robił fenomenalne zdięcia.
Nie zawracaj sobie głowy zabawkami za 2500zł typu:
- Nikon D80
- Nikon D200 (uzywany, bo nowy jest zbyt drogi)
- Canon 450d
- Canon 40d
- Sony a200
- Sony a350

PS
A tak na poważnie, jeśli nie umiesz zrobić dobrego zdięcia lustrzanką E-510 z 14-42, to szukaj przyczyny raczej w sobie, a nie w sprzęcie :wink: ... serio.

A póki co wejdź na stonę http://www.pbase.com/cameras/olympus i zobacz jakie fotki można zrobić używając E-300, E-500, E-1, E-330, e-400, e-410, a to wg opinii niektórych gorsze aparaty niż E-510.

Acha ... i jeszcze jedno, lustrzanka jest tyle warta ile wart jest obiektyw do niej podpięty. Pewnie tyle ile będziesz musiał dołożyć do nowego sprzętu po sprzedaży E-510, kosztowało by Cię dokupienie Zuiko 14-54mm (używane około 1000zł). I tu widziałbym drobę do poprawy, niemniej jednak 14-42 w dobrych rękach nie będzie dużo gorszy niż 14-54. Na osprzedaży 14-54 nic nie stracisz, bo to b. dobry i pożądany przez wielu obiektyw. Ale podejrzewam, że to co piszę jest i tak zbyt skomplikowane dla Ciebie.

Oooo i jeszcze jedna dobra rada: Książka o Fotografowaniu III wydanie, A. Mroczek - jedyne 69zł.

_________________
Olympusy E systemu
Moje fotki


czwartek, 29 stycznia 2009, 21:26
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 29 stycznia 2009, 19:15
Posty: 3
Post Re: Nikon, Canon czy Sony?
Dziekuje za fachowa i rzetelną odpowiedz nie na temat. Tak jak napisalem, nie mam zamiaru wiazac sie z systemem olympusa, bo zwyczajnie mnie rozczarowal. Moze male sprostowanie: nie jestem poczatkujacym fotografem, a jedynie nie mam prawie zadnego doswiadczenia z cyfrowymi lustrzankami - w analogach siedzialem nascie lat i sam moglbym napisac co nieco o fotografii. Co do Panskiego gloryfikowania aparatow systemu E - wierze, ze Olympusem mozna robic dobre zdjecia, wierze tez, ze pontonem mozna oplynac Ziemie a widelcem mozna zjesc żurek. Tylko czy nie mozna łatwiej? W moim krotkim tescie porownawczym zdecydowalem sie wyeliminowac olympusa, byc moze dlatego, ze nie umiem docenic artystycznych wzgledow mydla w centrum kadru, a byc moze dlatego ze inne aparaty wypadaja po prostu lepiej. Prosze wiec o rade osoby, ktore maja stycznosc z ww. lustrzankami i potrafia ocenic jakosc aparatu z perspektywy amatorskiego uzytkownika z aspiracjami. Dodam, ze jak tylko znajde dodatkowe fundusze na pewno postaram sie (idac za rada Pana Jacka) o jakis lepszy obiektyw niz Kitowy, a pozniej kto wie... Pozdrawiam


czwartek, 29 stycznia 2009, 22:12
Zobacz profil

Dołączył: środa, 6 października 2004, 21:27
Posty: 2758
Post Re: Nikon, Canon czy Sony?
mariano napisał(a):
Moze male sprostowanie: nie jestem poczatkujacym fotografem, a jedynie nie mam prawie zadnego doswiadczenia z cyfrowymi lustrzankami - w analogach siedzialem nascie lat i sam moglbym napisac co nieco o fotografii.
Szczerze wątpię, bo ktoś kto w analogowych lustrzankach siedział naście lat, bez niczyjej pomocy potrafi wybrać cyfrowe body dla siebie. A tym bardziej potrafi takim body, nawet E-510 z 14-42, zrobić doskonałe zdięcia. :mrgreen:


PS
Po zakupie kolejnego sprzętu radzę poczytać instrukcję obsługi, bo może się skończyć tak jak z E-510 :wink:

Przydatna strona z testami sprzętu www.dpreview.com

_________________
Olympusy E systemu
Moje fotki


czwartek, 29 stycznia 2009, 22:19
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 29 stycznia 2009, 19:15
Posty: 3
Post Re: Nikon, Canon czy Sony?
jacek2004 napisał(a):
A tym bardziej potrafi takim body, nawet E-510 z 14-42, zrobić doskonałe zdięcia. :mrgreen:

Arystoteles podobno pstrykał swietne fotki swoja Camera Obscura, szkoda ze nie mial kliszy. I E-510 tez pewnie ma potencjal, problem w tym, ze rownolegle modele innych marek są według mnie lepsze. Koniec. Kropka. Moze Pan dalej udowadniac, ze czarne jest białe, kiepskie jest rewelacyjne itp., ja juz sprawidzilem i wiem jak jest. Najmniejszy pies najglosniej ujada i tak jest w tym przypadku. Proszę jedynie o pomoc (nie koniecznie Pana) w wyborze systemu, body i obiektywu na poczatek. Jesli nie jest Pan zainteresowany pomaganiem mi, a jedynie obrazaniem mnie, w takim razie prosze nie odpisywac. Wierze, ze na tym forum sa osoby bez chorobliwego kompleksu na punkcie cudzych systemow i potrafia w obiektywny sposob doradzic mi, co warto obecnie kupic, na jakie kruczki nalezy uwazac itp.
Pozdrawiam


czwartek, 29 stycznia 2009, 22:50
Zobacz profil

Dołączył: niedziela, 29 lipca 2007, 12:57
Posty: 185
Post Re: Nikon, Canon czy Sony?
Z podanych przez Ciebie korpusów ja bym wybrał Nikona d200, naprawdę bardzo przyjemny sprzęt, solidny, no i stosunkowo dobra jakość fotek i szybkość. Uważaj jednak na używane egzemplarze, bo mnóstwo osób używało d200 do fotografowania wesel, więc mogą mieć nabite nawet 50 tys. klatek - na allegro trudno dostać zadbany egzemplarz z małym przebiegiem. Nikon ma tez dosyć dobre obiektyw kitowe, więc na początek powinieneś być zadowolony. Słyszałem tez, ze Nikon planuje w lutym podniesc nieco ceny, wiec jesli zamierzasz kupic nowe body, powinieneś się pospieszyć. Z Canonami trudno będzie Ci się wyrobić w budżecie, kitowy obiektyw jest bardzo lichy, niektórzy mówią że ma pończochę zamiast jednej z soczewek. Najtańszą dla niego alternatywą jest Tamron 17-50/2.8 ale jak to z zamiennikami w Canonie bywa - można trafić na wadliwy egzemplarz. Systemu Sony nie znam, więc pozostawiam pole do popisu innym.

Pozdrawiam i polecam poczytać trochę obiektywnych testów, mnóstwo tego w internecie.

_________________
Canon EOS 30D, 300D + Canon 28-135 f/3.5-5.6 IS USM + Canon 17-85 f/4-5.6 IS USM + Canon 75-300 USM II + Canon 50mm f/2.5 MACRO + 580 EX + 430 EX


czwartek, 29 stycznia 2009, 23:04
Zobacz profil

Dołączył: środa, 6 października 2004, 21:27
Posty: 2758
Post Re: Nikon, Canon czy Sony?
mariano napisał(a):
I E-510 tez pewnie ma potencjal, problem w tym, ze rownolegle modele innych marek są według mnie lepsze. Koniec. Kropka.
Może są lepsze, może nie są, niemniej jednak różnica nie jest na tyle duża, żeby nie móc zrobić dobrego zdięcia (i to w dodatku przez świadomego użytkownika).
mariano napisał(a):
Najmniejszy pies najglosniej ujada i tak jest w tym przypadku.
Ooooo i ktoś tu ma pretensje o obrażanie. I skoro już jesteśmy przy tym temacie to proszę o zacytowanie choćby jednego obraźliwego epitetu, którego użyłem wobec kolegi. Jedyną moją przewiną jest to, iż poddaję wątpliwość wobec umiejętności kolegi, ale czy to jest obrażanie? Nikogo nie przyrównuję do psa, a koledze radziłbym więcej powściągliwości.

Moje wypowiedzi i sugestie mają jedynie na celu uzmysłowić koledze, że problem "złych" fotek niekoniecznie może mieć źródło w sprzęcie, co zaakcentowałem już w pierwszej swojej wypowiedzi. Zakładam oczywiście że sprzęt, E-510 + 14-42, nie jest uszkodzony, bo kolega jest doświadczonym i świadomym użytkownikiem i potrafi wykonać podstawowe testy sprawdzające.

Przytoczę tu jeszcze kolejny raz swoją opinie na temat składników dobrej fotki:
- 30% pomysł na fotkę
- 30% umiejętność realizacji pomysłu
- 30% umiejętność obróbki graficznej RAW'a (tu jest istotna różnica w stosunku do fotografii analogowej)
- 10% sprzęt

koszal, D200 ponoć, tak czytałem na forum Nikona, nie jest bardzo chwalony za AF, a kolega mariano nie lubi jak sprzęt pudłuje :wink:

D80 - całkiem nieźle potrafi zaszumieć
Z A350 kolega mariano nie zmieści się w budżecie, sam Zeiss 16-80mm kosztuje ze 2500zł, a z tańszym szkiełkiem i z tak upakowaną matrycą będzie mydełko, a kolega m też tego nie lubi.
A200 to niezły pasticzak z okrojonymi funkcjami - ale za to jest tani i to chyba jego największy atut.
O Canonach już się wypowiedział kolega koszal, i tu jeśli już to 40D tyle, on kosztuje i do tego jakiś lepszy zamiennik kita też będzie kosztował. Oczywiście Tamrony i Sigmy z Canonem to jedna wielka loteria, ale jak kolega m chce testować zamiast fotografować, to nic nie stoi na przeszkodzie. Dodam jeszcze, że w trzycyfrowe puszki Canon zwykł pakować podłe AF, co koledze m też się nie będzie podobało. No i te BF/FF nawet z firmowymi szkłami.

Posumowując, w żadnym systemie nie jest różowo. A gdyby był jakiś gral, ideał bez wad wśród body to wszyscy by go kupili i robili same genialne fotki.

PS
Koledze mariano dam jeszcze jedną rade w co zainwestować:
Adobe Lightroom - 1000zł
Adobe PSE 7 - chyba około 400zł
Oczywiście można próbować również z darmową wywoływaczką RAW i programem do obróbki.
Na sieci bez problemu można znaleść liczne poradniki i podręczniki.

Gdyż to co wypluwa puszka w JPEGu ma się nijak do tego co uzyskuje się z RAWa. Oczywiście można tak zmienić ustawienia w puszcze aby JPEGi były bliższe naszych oczekiwań czyli bardziej kolorowe, bardziej kontrastowe, bardziej ostre :wink: Ale kolega m pewnie o tym doskonale wie i już takich ustawień w swoje puszcze dokonał :mrgreen:

_________________
Olympusy E systemu
Moje fotki


czwartek, 29 stycznia 2009, 23:44
Zobacz profil

Dołączył: poniedziałek, 19 kwietnia 2004, 23:51
Posty: 499
Lokalizacja: Białystok
Post Re: Nikon, Canon czy Sony?
Jeżeli chodzi o Sony to ja bym kierował ku A300. To jest to samo co A350 tyle, że mniej pikseli (tylko a może aż 10MP :D ). Mam ten sprzęt i go testuję. Do tego Sigma 17-70 i w budżecie się kolega mieści. Niestety ja ze swoim mam problem z AF. I dotyczy on raczej body niż obiektywu. Wychodzi, że mam BF na krótkich ogniskowych (tak mniej więcej 40% całego zakresu ogniskowej obiektywu). Sprawdzałem to na 3 obiektywach (2 Sigmy i 1 Minolta) i wszędzie jest to samo. Jak się poprawi pogoda to wyjdę na zewnątrz i tam przetestuję sprzęt. Cykanie :) bateryjek jest stresogenne :lol:

_________________
Minolta A1, Dynax 60, Alfa 300


piątek, 30 stycznia 2009, 00:14
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 8 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL