Teraz jest poniedziałek, 15 października 2018, 10:39




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 
 Panasonic lz8 czy Canon 590is 
Autor Wiadomość

Dołączył: wtorek, 8 lipca 2008, 07:37
Posty: 1
Post Panasonic lz8 czy Canon 590is
Witam,
szukam aparatu do 500zl, po 2 dniach studiowania Internetu wybór padł na dwa modele:
Canon 590is
Panasonic LZ8
Aparat ma być użytkowany również przez moich rodziców, dlatego musi być super prosty w obsłudze. Automat powinien robić dobre zdjęcia bez konieczności wchodzenia do menu. Panasonic wprowadził opcje Intelligent Auto, w którym sam dobiera program tematyczny, ustawia optyczną stabilizację obrazu O.I.S., detekcję twarzy i najbardziej optymalną czułość ISO. Nie wiem jak wygląda automat w canonie, liczę na wasze opinie.
Z zagranicznych recenzji wynika, że to obecnie jedne z najlepszych aparatów w tej cenie. Co prawda pojawiły się lekkie zastrzeżenia co do ostrości fotek w panasonicu, ale za to na skąpcu czy ceneo starszy model lz7 ma jeden z najwyższych współczynników zadowolonych użytkowników. Poza tym panasonic z wyglądu prezentuje się dużo lepiej, co dla moich rodziców jest również bardzo istotne.
Będę wdzięczny za wasze sugestie.


wtorek, 8 lipca 2008, 07:59
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 27 kwietnia 2004, 16:10
Posty: 27
Lokalizacja: Łódź
Post Re: Panasonic lz8 czy Canon 590is
Mam podobny problem z wyborem podręcznego aparatu dla siebie. Przeglądałem różne modele (na początku Benq dc c850, ale nie ma pełnego PASM) pod kątem ustawień manualnych oraz auto dla rodziców i zostały te dwa.

Różnice :

- Optyka / jakość
Porównując model LZ10 (większa matryca od LZ8) z 590is http://www.imaging-resource.com/IMCOMP/COMPS01.HTM
Na przykładzie zdjęcia domu 590is ma minimalny odcień fioletu w dachu i jego białych elementach, drzwi, kontrastowe miejsca.

- Nie mogę znaleźć podręcznika do 590is, ukryty dla niezdecydowanych? dla LZ8 dostępny zaraz pod opisem technicznym aparatu. (strony producentów)

- Linie pomocnicze w LZ8 podczas kadrowania - 590is brak? prawdopodnie posiada wdg instrukcji 570is
Obrazek


- Rozszerzony tele działający chyba na zasadzie wycinania z orginału. (LZ8)
Obrazek


- 590is regulacja siły błysku - Lz8 brak

- I Manual Focus 570is / 590is?
Obrazek
wykorzystywany w sytuacjach ekstremalnych :D może ktoś tego używał?
Po ustawieniu ostrości można wrócić do M?

- Gwarancja producenta : LZ8 2 lata , 590IS 1 rok.

_________________
Fed4, Praktica bx 20, Canon 590IS.


Ostatnio edytowano czwartek, 30 października 2008, 00:23 przez perzadam, łącznie edytowano 3 razy

wtorek, 28 października 2008, 21:43
Zobacz profil

Dołączył: środa, 6 października 2004, 21:27
Posty: 2758
Post Re: Panasonic lz8 czy Canon 590is
irasiad napisał(a):
Poza tym panasonic z wyglądu prezentuje się dużo lepiej, co dla moich rodziców jest również bardzo istotne.
Faktycznie, bardzo istotne, wygląd aparatu w znaczący sposób wpływa na jakość zdięć.

_________________
Olympusy E systemu
Moje fotki


środa, 29 października 2008, 10:31
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 27 kwietnia 2004, 16:10
Posty: 27
Lokalizacja: Łódź
Post Re: Panasonic lz8 czy Canon 590is
Z podobnego zakresu cen Kodak 12x, IS, PASM za 474zł w promocji wyglądem nie imponuje
Obrazek
ale w kategorii cena / możliwości daje większą swobode.

Ogniskową ma (link) widoczna fioletowa abbercja większa niż w 590is ale tylko w skali 1:1 poza wyjątkowo kontrastowymi ujęciami, nawet poziom szumów nie najgorszy. Jedynie wymaga dedykowanej ładowarki z akumulatorem (do ~ + - 130zł) i po zrobieniu większej liczby zdjęć w małym odstępie czasu wdg testu przetwarza je jakiś czas.

To już jest ~ "trochę" większy kompakt nie do kieszeni, do tego zwykłe akumulatorki są za słabe na dostarczenie 3.7V . Wybiorę chyba BC-700 + LZ8, a w dalszej perspektywie ładowarka przyda się do Pentax K300D o ile nie zmienią sposobu zasilania.

_________________
Fed4, Praktica bx 20, Canon 590IS.


środa, 29 października 2008, 14:46
Zobacz profil

Dołączył: wtorek, 12 maja 2009, 13:25
Posty: 1
Post Re: Panasonic lz8 czy Canon 590is
Witam!

Nie wiem, czy dobrze wybrałem temat forum, by zamieścić kilka uwag z pierwszych dni użytkowania canon a 590 is. Miałem taki sam problem jak założyciel tematu, stąd postanowiłem w tym miejscu napisać. Jeśli post powinien być gdzieś indziej, proszę moderatorów o wyrozumiałość.

Planowałem zakup aparatu kompaktowego do 500 zł. Ponieważ w rodzinie jest już kompakt Panasonica, brałem pod uwagę aparaty wszystkich pozostałych producentów. Z lektury wielu testów i opinii wynikło, że to co chcę kupić, jeśli nie ma to być lumix lz 8, to musi być canon a 590 is. Mój wybór oparłem na opiniach entuzjastów ustawień ręcznych (mam jakieś tam młodzieńcze doświadczenia z ami, smienami, zenitami, zorkami pięć i innymi analogami) a także na recenzjach z portali fotograficznych i elektronicznych.

Aparat mam od kilku dni. Wcześniej, biorąc pod uwagę opinie zamieszczone w porównywarkach, kupiłem akumulatory (firmowe) + ładowarkę i kartę 2G. Aparat ma mi służyć do robienia zdjęć, dlatego nie za bardzo biorę pod uwagę takie jego właściwości jak np. wygląd czy pierwsze wrażenie po wyjęciu z pudełka. Jednak kilka rzeczy zwróciło moją uwagę. Np. pierścień wokół obiektywu ma luz. Zamknięcie przedziału baterii i karty jest wyraźnie nieszczelne. Przycisk włącznika mały i schowany w obudowie, potrzebny duży nacisk, by uruchomić lub wyłączyć aparat. Pokrętło wyboru programu czy funkcji chodzi ciężko na tyle, że obsługa jednorącz, w przypadku dzieci, jest praktycznie niemożliwa. Ponadto obudowa jest tak zrobiona, że na wstępie dostrzegalne są dwa znaczniki ustawienia pokrętła wyboru. Jednym jest plastykowy wypust w kolorze obudowy, drugim metaliczna taśma, stanowiąca element przedniej części obudowy. Właściwym znacznikiem jest pierwszy ze wspomnianych. Plusem tego aparatu wydawał się być wizjer ale mój ma jakąś smugę w środku i widoczne, wewnętrzne, zabrudzenia. Jednak nie są one widoczne, gdy przez niego patrzę. Gniazda wyjść/wejść osłonięte twardym plastikiem, któremu nie wróżę długiego żywota. Dokładne ich zakrycie wymaga dodatkowych manipulacji. Gniazdo statywu z masy plastycznej. Obok obiektywu jest przycisk, za pomocą którego prawdopodobnie się ściąga pierścień z obiektywu ale w moim egzemplarzu to nie działa. A może działa tylko ... instrukcja papierowa dotyczy tzw. pierwszych kroków. Reszta jest na płycie cd, co utrudnia poznanie urządzenia. I to oceniam na minus w porównaniu do tz 3. Znam argumenty ekologiczne, ale dla mnie to zwykłe przerzucenie kosztów na klienta.

Po włączeniu pierwsze rozczarowanie dotyczy wyświetlacza. Jest średniej wielkości a rozdzielczość po prostu mała. Aparat zaopatrzony w matrycę 8 M powinien obsługiwać zdecydowanie lepszy wyświetlacz. Szczególnie, gdy producent zdecydował o montażu wizjera ale bez narzędzi pomiaru ostrości. Z przeglądu menu nie wynika, by wyświetlacz miał funkcje przyciemniania czy rozjaśniania oraz ułatwienia podglądu kątowego (przydatne gdy robimy zdjęcia np. znad głowy).

Włączony aparat cały niemalże czas wydaje z siebie ciche stuki. Czyżby cały czas ustawiał przesłonę? A może to system stabilizacji obrazu oparty o ruchome elementy obiektywu? Nie wiem co ale stuka.

Po trzech dniach użytkowania pokrętło zoom przestało sprężynować z kierunku maksymalnego oddalenia. Czegoś takiego się absolutnie nie spodziewałem i do teraz nie wiem czy tak było od początku czy się po prostu to już zdążyło popsuć. W każdym bądź razie obsługa przybliżeń dostarcza także niespotykanych dla mnie do tej pory efektów dźwiękowych. Może te aparaty tak mają a może mój jest uszkodzony? W każdym bądź razie, jak dla mnie, praca napędu obiektywu jest głośna. Po zrobieniu kilkuset próbnych zdjęć w różnych trybach i warunkach, domniemuję, że ze względu na włożenie w aparat ustawień manualnych, canon słabo dopracował tryb auto, co nie jest dobrą wiadomością dla ew. nabywców, którzy nie mają ani wiedzy, ani umiejętności, ani wreszcie zacięcia do zabawy w fotografię. Inną sprawą, która dla mnie jest słabością tego aparatu, jest przechodzenie do funkcji podglądu. Wejście w podgląd i powrót do robienia zdjęć odbywa się za pomocą suwaka. Dla mnie lepszym i bardziej wygodnym rozwiązaniem jest przełączanie przez przycisk i powrót poprzez spust migawki. Ale to kwestia przyzwyczajeń. Biorąc jednak pod uwagę położenie tego suwaka (obsługuje się go kciukiem gdy trzymamy standardowo aparat), nie jest to jakieś specjalne utrudnienie. W trybie nagrywania filmów nie pracuje zoom optyczny. Nie jestem też w stanie, poprzez podłączenie usb, zrobić czegokolwiek innego prócz ściągnięcia zdjęć. Załadowanie ich z powrotem, po selekcji i obróbce, okazało się niemożliwe via przewód. Ale też nie zainstalowałem oprogramowania z płyt, może to jest jakaś przeszkoda? Przekładanie karty miedzy urządzeniami nie należy do udogodnień.

Moje dotychczasowe uwagi, dotyczą szczególnie aspektu ergonomicznego, i zapewne mają swe źródło w porównaniu z lumixem dmc tz3. Potwierdzam także przeczytane gdzieś spostrzeżenie o losowej ostrości zdjęć. Szczególnie w pomieszczeniach, odległość do 3 m nawet z jednorodnym tłem. Przy różnych trybach focusa. I w tym momencie lepszy wyświetlacz coś by mógł tu zaradzić.

Ostatnia sprawa to sławne oprogramowanie CHDK. Nie byłem w stanie uruchomić funkcji ciągłego startu a następnie się okazało, że mam w całości zablokowaną kartę. Na szczęście wszystkie dotychczas zrobione zdjęcia zgrałem na inną pamięć. To przestroga dla innych użytkowników. Soft do a 590 is, wersji B oprogramowania firmowego, został przez chdk niedawno uaktualniony. Stąd może jakieś błędy. W każdym bądź razie karcie pomogło tylko formatowanie, dlatego polecam do zabawy z tym programem puste karty. I jeśli komuś się udało, to może jakaś podpowiedź o źródło softu i instrukcja wgrania ... (korzystałem z pierwszych stron wyświetlonych przez wyszukiwarkę).

Moje oceny zalet/wad produktu po trzech dniach posiadania. Gdy czytam, że aparat kosztował około 380 zł, to wydaje się, że to była odpowiednia dla niego cena. Obecne 450 (biorąc pod uwagę konieczność zakupu aku + ładowarki) jest ceną wysoką.

Plusy:
- dla amatorów własnych ustawień jest czym się pobawić, mimo ograniczeń, które stawia sam aparat (np. w doborze wartości przysłony),
- alternatywne oprogramowanie, które podobno zwiększa zdecydowanie możliwości urządzenia (mnie się nie udało go wgrać),
- możliwości edycyjne w trybie podglądu,
- dobra redukcja efektu czerwonych oczu,
- poza nieszczelnością przedziału baterii, reszta obudowy, pomimo że z plastyku, jest solidnie spasowana.

Minusy:
- luz pierścienia wokół obiektywu, nieszczelność przedziału baterii i karty,
- funkcjonalność przycisku włącznika,
- ciężka praca pokrętła wyboru funkcji,
- kiepskiej jakości zaślepka gniazd wej/wyj,
- brak wydrukowanej instrukcji obsługi (zamiast niej krótkie wprowadzenie),
- słaby wyświetlacz bez jakichkolwiek dodatkowych funkcji (przyciemnanie/rozjaśnianie, podgląd spod kąta),
- włączony aparat wydaje z siebie cały czas jakieś ciche stuki,
- głośna praca napędu obiektywu,
- obręcz zoom (brak powrotu do pozycji neutralnej),
- zmiana trybu pracy (foto/podgląd) za pomocą suwaka (ale to rzecz dyskusyjna, co kto lubi),
- sporo nieostrych zdjęć, szczególnie w pomieszczeniach,
- i na deser, co ważne u amatorów robienia fotek u babci na imieninach: czas ładowania lampy! Cała wieczność.


wtorek, 12 maja 2009, 16:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 27 kwietnia 2004, 16:10
Posty: 27
Lokalizacja: Łódź
Post Re: Panasonic lz8 czy Canon 590is
JanS napisał(a):
Zamknięcie przedziału baterii i karty jest wyraźnie nieszczelne.

Tak, wyraźnie nie spasowane ale funkcje użyteczną spełnia ;)




JanS napisał(a):
Przycisk włącznika mały i schowany w obudowie, potrzebny duży nacisk, by uruchomić lub wyłączyć aparat.

Mały, nie potrzebuje dużego nacisku gdy naciska się go paznokciem. Przypadkowo nie włączy się.




JanS napisał(a):
Pokrętło wyboru programu czy funkcji chodzi ciężko na tyle, że obsługa jednorącz, w przypadku dzieci, jest praktycznie niemożliwa.

Może, ale osoba troche starsza powinna sobie spokojnie poradzić jedną ręką.




JanS napisał(a):
Gniazda wyjść/wejść osłonięte twardym plastikiem, któremu nie wróżę długiego żywota. Dokładne ich zakrycie wymaga dodatkowych manipulacji.

Twardy i elastyczny po ok pół roku czuje się dobrze ;)




JanS napisał(a):
Obok obiektywu jest przycisk, za pomocą którego prawdopodobnie się ściąga pierścień z obiektywu ale w moim egzemplarzu to nie działa.

Przycisk przycisnąć do końca i obrót aby kropka na pierścieniu kierowała się do dolnej części aparatu.




JanS napisał(a):
A może działa tylko ... instrukcja papierowa dotyczy tzw. pierwszych kroków. Reszta jest na płycie cd, co utrudnia poznanie urządzenia.

Odwleka bądź spowalnie dotarcie do własnego balans bieli, kolorów( + kontrast, wyostrzanie, nasycenie) ilość automatycznych zdjęć w serii do 10 zdj (do HDR bez statywu się sprawdza).




JanS napisał(a):
Po włączeniu pierwsze rozczarowanie dotyczy wyświetlacza. Jest średniej wielkości a rozdzielczość po prostu mała.Aparat zaopatrzony w matrycę 8 M powinien obsługiwać zdecydowanie lepszy wyświetlacz. Szczególnie, gdy producent zdecydował o montażu wizjera ale bez narzędzi pomiaru ostrości. Z przeglądu menu nie wynika, by wyświetlacz miał funkcje przyciemniania czy rozjaśniania oraz ułatwienia podglądu kątowego (przydatne gdy robimy zdjęcia np. znad głowy).

To nie ten pułap cenowy ;) Wizjer optyczny raz mi się przydał gdy było wyjątko słonecznie a na LCD nic nie widziałem, zawsze pokazuje mniej niż ekran.




JanS napisał(a):
Włączony aparat cały niemalże czas wydaje z siebie ciche stuki. Czyżby cały czas ustawiał przesłonę? A może to system stabilizacji obrazu oparty o ruchome elementy obiektywu? Nie wiem co ale stuka.

Stuki? Poza wyczuwalną pracą obiektywu i dźwiękiem przesuwu obiektywu nic nie słysze.




JanS napisał(a):
Po trzech dniach użytkowania pokrętło zoom przestało sprężynować z kierunku maksymalnego oddalenia. Czegoś takiego się absolutnie nie spodziewałem i do teraz nie wiem czy tak było od początku czy się po prostu to już zdążyło popsuć. W każdym bądź razie obsługa przybliżeń dostarcza także niespotykanych dla mnie do tej pory efektów dźwiękowych. Może te aparaty tak mają a może mój jest uszkodzony? W każdym bądź razie, jak dla mnie, praca napędu obiektywu jest głośna.

Tak "charakterystycznie" pracuje obiektyw i to normalne ;) Ale jeżeli pokrętło nie wraca to wyraźna usterka i korzystaj z gwarancji!

Przy ok 4,4 tys poczułem prace sprężyny ale pokrętło wracało na swoje miejsce, potem chodziła już płynnie, może sama wróciła na swoje miejsce?




JanS napisał(a):
Po zrobieniu kilkuset próbnych zdjęć w różnych trybach i warunkach, domniemuję, że ze względu na włożenie w aparat ustawień manualnych, canon słabo dopracował tryb auto, co nie jest dobrą wiadomością dla ew. nabywców, którzy nie mają ani wiedzy, ani umiejętności, ani wreszcie zacięcia do zabawy w fotografię.


Zbyt mało zdjęć zrobiłem w Auto ;) ale w typowych warunkach powinno zwykłego odbiorce satysfakcjonować, z tych co sprawdzałem to pamiętam zmnienność czasów i czułości, aparat nie dąży do możliwie najmnnieszego ISO.

Do obsługi trybu M wystarcza jedynie znajomość ISO i czasu i ewentualnie przesłony. Do tego ekran symuluje efekt ewentualnego zdjęcia.




JanS napisał(a):
Inną sprawą, która dla mnie jest słabością tego aparatu, jest przechodzenie do funkcji podglądu. Wejście w podgląd i powrót do robienia zdjęć odbywa się za pomocą suwaka. Dla mnie lepszym i bardziej wygodnym rozwiązaniem jest przełączanie przez przycisk i powrót poprzez spust migawki. Ale to kwestia przyzwyczajeń. Biorąc jednak pod uwagę położenie tego suwaka (obsługuje się go kciukiem gdy trzymamy standardowo aparat), nie jest to jakieś specjalne utrudnienie.


Przycisk byłby trwalszy choć suwak nie wykazuje oznak zużycia.




JanS napisał(a):
W trybie nagrywania filmów nie pracuje zoom optyczny.

CHDK = jest zoom po dodatkowym cofnięciu obiektywu:
- słychać prace... obiektywu.
- przy słabych akumulatorkach lepiej używać cyfrowego (przy próbie uzycia opt. aparat natychmiast się wyłączy)
+ Optyczny zoom + cyfrowy = 16x ;)




JanS napisał(a):
Nie jestem też w stanie, poprzez podłączenie usb, zrobić czegokolwiek innego prócz ściągnięcia zdjęć. Załadowanie ich z powrotem, po selekcji i obróbce, okazało się niemożliwe via przewód. Ale też nie zainstalowałem oprogramowania z płyt, może to jest jakaś przeszkoda? Przekładanie karty miedzy urządzeniami nie należy do udogodnień.


Również niczego nie instalowałem, zdjęcia na początku zgrywałem przez Linuksa w wersji LiveCD PLD z powodu Windows 98SE teraz teraz tylko do tego celu służy RC 7. Tak nie chce czytać edytowanych wgranych, Nie kasowałeś danych exif ?




JanS napisał(a):
Moje dotychczasowe uwagi, dotyczą szczególnie aspektu ergonomicznego, i zapewne mają swe źródło w porównaniu z lumixem dmc tz3. Potwierdzam także przeczytane gdzieś spostrzeżenie o losowej ostrości zdjęć. Szczególnie w pomieszczeniach, odległość do 3 m nawet z jednorodnym tłem. Przy różnych trybach focusa. I w tym momencie lepszy wyświetlacz coś by mógł tu zaradzić.


Problemy z ostrością miałem w czasie zamglonej wieczornej pory wtedy się gubił wtedy pozostaje znaleźć coś kontrastowego w podobnej odległości i przytrzymać spust i zwolnić na właściwym obiekcie lub Manual Focus gdzie ta funkcja naprawdę się przydaje tylko trzeba wyłączyć chyba "zoom bezpieczny" aby nie korygował wybranej ostrości.




JanS napisał(a):
Ostatnia sprawa to sławne oprogramowanie CHDK. Nie byłem w stanie uruchomić funkcji ciągłego startu a następnie się okazało, że mam w całości zablokowaną kartę. Na szczęście wszystkie dotychczas zrobione zdjęcia zgrałem na inną pamięć. To przestroga dla innych użytkowników. Soft do a 590 is, wersji B oprogramowania firmowego, został przez chdk niedawno uaktualniony. Stąd może jakieś błędy. W każdym bądź razie karcie pomogło tylko formatowanie, dlatego polecam do zabawy z tym programem puste karty. I jeśli komuś się udało, to może jakaś podpowiedź o źródło softu i instrukcja wgrania ... (korzystałem z pierwszych stron wyświetlonych przez wyszukiwarkę).


Ciągły start ?

Gdyby nie CHDK to używałbym LZ8 ;)
Miałem spory problem z chdk wdg instrukcji sprawdziłem wersje pokazał że B. Karte 4gb sformatowałem wdg instrukcji do Fat16 + funkcja Botowania. Jednak chdk nie pojawiał się ;(
Po miesiącu podjąłem znów próbe i krok po kroku sprawdzałem. Nie przestawiłem karty w tryb LOCK ;F i CHDK nie uruchamiał się.

Błedy? Może to jednak nie wersja B ?
Używałem jeszcze gdy wersja dla 590IS była w stadium BETA i nie było profilu bieli aparatu. Obecnie polepszono funkcje raw aby móc uzywać dng należy wykonać skrypt "BAD pixel" (aparat wykona kilka zdjęć) w opcjach po ustawieniu dng lepiej ustawić jako *crw wtedy Pod Linuxem np gtkam nie zauważy dng.




JanS napisał(a):
Moje oceny zalet/wad produktu po trzech dniach posiadania. Gdy czytam, że aparat kosztował około 380 zł, to wydaje się, że to była odpowiednia dla niego cena. Obecne 450 (biorąc pod uwagę konieczność zakupu aku + ładowarki) jest ceną wysoką.


W listopadzie płaciłem 409, potem wbrew kursowi i dalszą podwyżką częsci komputerowych w zimowych miesiącach nowego roku cena spadła do +- 370 :]. Oprócz aparatu również musiałem zakupić co jest nieuniknione paliwo do samochodu... (ładowarke, akumulatorki, karte pamięci) Ewentualnie samochód zawsze można pchać lub zaopatrzyć się w papier i komplet narzędzi malarskich ;)

Wydaje mi się że bilans jest korzystny aparat ma raw i nie tylko..., cena kompaktu z fabrycznym zapisem raw jest znacznie większa i zbliża się do pułapu lustrzanki.


JanS napisał(a):
Plusy:
- dla amatorów własnych ustawień jest czym się pobawić, mimo ograniczeń, które stawia sam aparat (np. w doborze wartości przysłony),
- alternatywne oprogramowanie, które podobno zwiększa zdecydowanie możliwości urządzenia (mnie się nie udało go wgrać),
- możliwości edycyjne w trybie podglądu,
- dobra redukcja efektu czerwonych oczu,
- poza nieszczelnością przedziału baterii, reszta obudowy, pomimo że z plastyku, jest solidnie spasowana.


Przesłona, prawdopodbnie większość aparatów kompaktowych ma to ograniczenie. Któryś z ze starszych modeli kompaktowych aparatów marki Olypmus z kartą pamięci SmartMedia miał stałą przesłone 2.8 na całym zakresie.

Spróbuj instalacji chdk ponownie ;) nawet Komputer Świat Ekspert opisał cały proces.




JanS napisał(a):
Minusy:
- sporo nieostrych zdjęć, szczególnie w pomieszczeniach,
- i na deser, co ważne u amatorów robienia fotek u babci na imieninach: czas ładowania lampy! Cała wieczność.


Wspomaganie AF włączone ?
Lampka pomogająca w pracy AF ma jasne światło i w ciemnym pokoju ustawi ostrość. Może tryb Auto ustawiał ostrość na inny przedmiot?

Lampą babci na imieninach? a stabilizacja i ewentualne podciągnięcie zdjęcia w obróbce raw?
Preferuje światło zastane ;), Wieczność to tylko 2 akumulatorki. może 5s ?
Zmierzę** jak się ak. naładują


**~9s do następnego błysku bez zapisu raw, z raw ~12-13s





Podczas szukania kompaktu dla siebie za dużo użytecznych opinii o 590IS nie znalazłem poza chdk, może się komuś przyda :D

Pisane w trakcie używania.
http://docs.google.com/Doc?id=ddkc889p_430dn6k45hm

Trochę zdjęć z tego aparatu ;]
http://adamview.xn.pl

_________________
Fed4, Praktica bx 20, Canon 590IS.


czwartek, 14 maja 2009, 01:17
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 6 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL