Teraz jest sobota, 22 września 2018, 09:47




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 Crackowanie Canon EOS 300D... 
Autor Wiadomość
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post Crackowanie Canon EOS 300D...
"W czasach, gdy doniesienia o różnej maści hakerach stanowią część codziennej porcji wiadomości, nic dziwić nie powinno. A jednak może zaskoczyć panująca ostatnio wśród użytkowników cyfrowej lustrzanki Canon EOS 300D moda na crackowanie... własnego aparatu. Najtańszy DSLR na rynku jest bowiem przez producenta okrojony w pewnych funkcji. ale ograniczenie to ma charakter sztuczny i zostało wprowadzone przez obcięcie wybranych opcji firmware'u. Pewien ambitny Rosjanin postanowił przerobić ów firmware. tak by przywrócić brakujące możliwości. Sukces jest umiarkowany, gdyż udało się odtworzyć bardzo rozbudowane menu. identyczne z dostępnym w znacznie droższym modelu EOS 10D, ale działają tylko dwie opcje (regulacja wielkości pliku JPG dodawanego do RAW-a oraz wymuszenia szybkości migawki przy korzystaniu z lampy błyskowej). Właściciele najtańszej cyberlustrzanki są pełni nadziei, że wkrótce będą mogli "podkręcić" swoje maszyny do profesjonalnego poziomu."

info: CHIP; 4/2004, str. 176, Canon EOS 300D :)

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


sobota, 27 marca 2004, 16:16
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Niestety, optyce i plastikowej obudowie nie pomoże wymiana firmware'u... Zresztą sądząc po stopniu okrojenia możliwości, bardzo prawdopodobne jest, że wiele możliwości jest zablokowanych nie tylko programowo, ale sprzętowo (nie ma jakichś modułów, itp.).


niedziela, 28 marca 2004, 12:12
Zobacz profil
Post 
Witam
W takim razie proponuje ci kupic Sony 828, solidna obudowa, markowa optyka i zobaczymy kiedy sie zorientujesz ze kupiles badziewie:)
A moze wolisz D70 ( tez plastikowy) z koszmarnym efektem Moira?
jak na razie ponad CMOS Canona nikt nie podskoczyl w jakosci zdjec
Smiesza mnie kolesie ktorzy sie wypowiadaja na tematy o ktorych nie maja zielonego pojecia.
A ograniczenia firmware 300D przeszkadzaja tylko tym ktorzy nie maja pojecia jak sie zdjecia robi.

sztajmes



TomekK napisał(a):
Niestety, optyce i plastikowej obudowie nie pomoże wymiana firmware'u... Zresztą sądząc po stopniu okrojenia możliwości, bardzo prawdopodobne jest, że wiele możliwości jest zablokowanych nie tylko programowo, ale sprzętowo (nie ma jakichś modułów, itp.).


sobota, 24 kwietnia 2004, 05:31

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Propozycja jest zła, bo optyka jest markowa, lecz kiepska, obudowa może i solidna, ale niezbyt wygodna. Od 300D zdecydowanie wolę D70. Mora nie jest taka straszna - ostatnio widziałem porównanie na http://www.fotopolis.pl, sam testując aparat tego efektu w ogóle nie zauważyłem - zresztą ja praktycznię nie robię zdjęć materiałów o tego typu fakturze. Skoro ograniczenia 300D przeszkadzają tylko tym, którzy nie mają pojęcia jak się zdjęcia robi, to znaczy, że 100% użytkowników Canona 10D, 1D i 1Ds (które tych ograniczeń nie mają) to totalni amatorzy. Już widzę, jak Ci wszyscy w to uwierzą.


sobota, 24 kwietnia 2004, 20:48
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: niedziela, 18 kwietnia 2004, 13:43
Posty: 116
Lokalizacja: Poznań
Post 
jak ktoś nie umie robić zdjęć, jest totalnym amatorem, to optyka KITowego szkła nie będzie mu przeszkadzać, i tak nie zobaczy różnicy z innym. A jak ktoś sie zna, wie że kupił aparat z wymiennym szkłem to i tak predzej czy później dokupi następne, lepszej klasy obiektywy o ogniskowych, które będą mu potrzebne. KITowy może zostać jako rezerowowy szeroki kąt, bo jest doskonałej jakości w porówaniu do ceny jaką kosztuje (różnica ceny body a zestawu)
Efekt mory w D70 widac na bardzo wielu materiałach - budynkach, przedmiotach, dachach domów itd - warto przejżec testowe fotki...
Poza tym nie da sie wg mnie powiedzieć czy lepszy jest 300D czy D70 - to dwa odrębne systemy, każdy aparat ma gdzieś swoje plusy a gdzieś minusy i tylko od fotografa zalezy na których bardzo szczegółowych funkcjach mu zalezy...
Jak komuś przeszkadzają ograniczenia w 300D to mysle, że wie on jak robić zdjęcia i co mu potrzebne i nigdy nie kupi takiego aparatu jak 300D czy D70, tylko od razu D100 albo 10D :) :) :)

_________________
...professionals only have a bigger trashcan


sobota, 24 kwietnia 2004, 23:27
Zobacz profil
Post 
Odpowiedz jest zla;)

Prawdziwy artysta zrobi znakomite zdjecie Zenitem, a pstrykacz spapra nawet pracujac najlepszym aparatem.

Wracajac do tematu 300D
To wlasnie Sony 828 mialo zrewolucjonizowac rynek cyfrowek.
To wlasnie Sony mialo zdjac 300D z piedestalu.
Z jakiegos powodu kazdy zycyzl Canonowi zeby tak sie stalo.

Nie rozumiem niecheci ludzi do Eosa 300D
Od samego poczatku jak tylko pojawil sie na rynku caly tlum roznych ludzikow jakby sobie postanowil zmieszac ten sprzet z blotem.
A to ze plastikowy i trzeszczy z rekach, a to ze ma obiektyw za 100 dolarow, a to ze migawka ma przewidziana zywotniosc 10 000 strzalow.
I kazdy czekal co sie stanie. Kazdy czekal z czym pojawi sie na rynku Nikon.
I pojawil sie.
Konkurencja mial byc D70.
Tylko ze:
Efekt Moira jest nie do przyjecia.
Szumy CCD produkcji Sony sa nie do przyjecia powyzej ISO 200
jakosc zdjec jest zdecydowanie gorsza niz u 300D.
A o co sie rozchodzi tak w sumie kazdemu kto robi zdjecia?
Zeby zdjecie bylo jak najlepszej jakosci!!
Obiektyw z zestawu jest tylko obiektywem ktory umozliwia zrobienie zdjec po wyjeciu aparatu z pudelka.
I jak na obiektyw ktory teoretycznie kosztuje tylko 100 dolarow jest obiektywem znakomitym!!!
W zasadzie nie ma aberacji chromatycznej w calym zakresie, a znieksztalcenia (tez w calym zakresie) sa prawie niezauwazalne.
Bije na glowe wszystkie obiektywy ktore do tej pory byly instalowane w aparatach w tym rpzedziale cenowym.
Ja rozumiem ze tym ktorzy wydali 1000 dolarow pol roku temu koscia w gardle stoi Canon 300D, ale..........to nie moja sprawa:)
Ja mam Canona 300D z kilkoma obiektywami, konwerter, 420 lampe blyskowa i tak dalej i tka dalej.
Robie zdjecia w zasadzie wiekszoscia aparatow jakie sie tylko pojawiaja na rynku i z wlasnego doswiadczenia moge powiedziec 300D to znakomity aparat.
Oczywiscie nie mozna go porownywac do aparatow wielokrotnie drozszych. ale w swojej klasie cenowej jest nie do pobicia.
Zastanaiwa mnie takze dlaczego kazdy narzeka ze obudowa jest plastikowa?
A D70 to niby jaki jest ? I nikomu to nie przeszkadza.
To nie jest jakis tam plastik z ktorego robi sie takze kubki jednorazowego uzytku. To jest polycarbon, tworzywo znane ze swojej wytrzymalosci.
Ale chyba sie za duzo rozpisalem
zdrowka
sztajmes


niedziela, 25 kwietnia 2004, 05:15

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Sony F-828 nigdy nie miało zdjąć EOSa300D z piedestału, bo nie ma najważniejszej cechy 300D - wymiennej optyki. Nie da się zaprzeczyć, że przez długi czas EOS300D był najlepszym aparatem w swojej klasie cenowej, mimo swoich wszystkich wad. Pierwszym prawdziwym konkurentem 300D był tak naprawdę Nikon D70 i moim zdaniem tę rozgrywkę wygrał. Nikon cwanie uderzył w wady 300D i starał się nie oddać mu prowadzenia w innych polach. Przede wszystkim wprowadził obiektyw średniej klasy do tego aparatu - do 300D można było założyć albo tani i kiepski (wyraźnie gorszy od najtańszych obiektywów tego typu do lustrzanek analogowych) albo bardzo dobry i bardzo drogi (przewidziany do Canonów >= 10D). Inna sprawa - obudowa Canona. Nikon D70 też ma plastikową, ale zupełnie innej klasy - lepiej spasowaną, z lepszych tworzyw, lepiej leżącą w ręce. Funkcje nie są tak okrojone. Jakość zdjęć w obu jest moim zdaniem porównywalna, jeżeli mówimy o samym aparacie (odwzorowanie kolorów, autofocus, pomiar światła, szumy). 300D może szumi trochę mniej przy wyższych ISO, ale mi to nie przeszkadza absolutnie. Natomiast D70 nieco lepiej mierzy światło i to jest dla mnie istotne. Tu jest remis, ale w momencie kiedy do body założymy kitowy obiektyw, to Canon zostaje daleko w tyle, bo 18-70 Nikona to naprawdę niezłe szkło.
A co do mory i wracając do tematu: nawet jeśli występuje ona przesadnie, to akurat to zmianą firmware'u da się wyeliminować (bo to zjawisko eliminuje się właśnie software'owo).


niedziela, 25 kwietnia 2004, 11:26
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 5 stycznia 2004, 21:40
Posty: 2014
Lokalizacja: Chorzów
Post 
Moje 3grosze:

300D jest konstrukcją amatorską. Myślę że wymienność optyki nie jest w nim główną zaletą, ponieważ niewymienna optyka Sonego (28-200) zaspokaja potrzeby amatora. Przynajmniej 99% amatorów.
Głównymi zaletami, na jakie moim zdaniem postawił Canon była:
1. duża! i dobra matryca - nieskie szumy
2. lustrzankowość 300D :lol: To aparat dla amatorów, któży pstrykali lustrzankami analogowmi i wreszcie mogą się przesiąść na lustrzankę cyfrową.

_________________
Podpis zablokowany przez administratora.


niedziela, 25 kwietnia 2004, 14:18
Zobacz profil
Post 
Tomekk nie masz racji:)

Nie rozumiem co masz na mysli mowiac ze do Canonan mozna zalozyc albo bardzo tani dziadowski obiektyw albo bardzo drogie obiektywy??!!
Po pierwsze obiektyw ktory przychodzi w zestawie nie jest kiepski.
Sprawdz wyniki testowe tego obiektywu.
Po drugie do 300D pasuja wszystkie obiektywy Canona z serii EF poczawszy od wyzej wymienionego 18-55 a skonczywszy na najbardziej wykwintnych z serii L. O jakich specjalnych , bardzo drogich obiektywach przenaczonych tylko dla 10D mowisz???!!
Widac jest cos na rynku o czym jeszcze nie wiem.
Zaleta 300D wlasnie jest to ze mozna wsadzic kazde szklo a jest tego chyba ponad 50 sztuk.
Jakosc zdjec nie jest i nie moze byc porownywalna bo przeciez to jest inna technologia:)
Nikon D70 w dalszym ciagu uzywa CCD produkcji Sony, gdzie 300D ma CMOS.Nie wiem na jakiej podstawie twierdzisz ze odwzorowanie kolorow jest takie same?
Ja testowelem zdjecia z tych aparatow i uwazam ze zdjecia sa zdecydowanie rozne.
Przy softwareowym ograniczeniu efektu Moira tracisz niestety sporo na ostrosci zdjecia i tutaj Nikon jest wyraznie z tylu.
Co do obiektywow.
policzmy kase
Za 300D z obiektywem 18-55 musisz zaplacic okolo 950 dolarow.
Za sam obiektyw Nikona musisz zaplacic 400+ dolcow.
Jezeli do Canona zalozysz 16-40L IS to tez bedziesz mial wspaniala optyke:)
Poworze sie jeszcze raz.
Mechanika D70 jest lepsza, chcialbym miec takei mozliwosci ustawien.
Jakosc zdjec 300D jest zdecydowanie lepsza i dlatego mam 300D.
Lepiej spasowany plastik obudowy:)
Na to tylko moge sie szeroko usmiechnac, bo to jest tak jak w kawale.
Moj fiacik 126 jest duzo lepszy od twojego bo jest czerwony:)))

zdrowka

sztajmes


niedziela, 25 kwietnia 2004, 16:42
Post 
bonnum


Calkowicie sie z toba zgadzam ze 300D to aparat dla bardziej zaawansowanych amatorow.
Canon nigdy nie twierdzil ze to aparat dla profesjonalistow.
Z tym ze jezeli mialbym wydac 1000 dolarow na Sony 828 albo na Canona 300D to musialbym byc bardzo marnym amatorem zeby kupic Sony.

zdrowka

sztajmes


niedziela, 25 kwietnia 2004, 16:45
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 11 lutego 2004, 21:03
Posty: 742
Lokalizacja: Poznań
Post 
Wydaje mi się, że ktoś zboczył z tematu. Czy i jakim sposobem ktoś wgrywał już nowy Firmware do 300 D ?????

_________________
Fullfrejm + 24-200 L 2.8 :)

http://www.negatyw.org


sobota, 15 maja 2004, 19:44
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 11 lutego 2004, 21:03
Posty: 742
Lokalizacja: Poznań
Post 
Dobra, już mam Cracka i wiem jak wgrać :D

_________________
Fullfrejm + 24-200 L 2.8 :)

http://www.negatyw.org


sobota, 15 maja 2004, 20:19
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 5 stycznia 2004, 21:40
Posty: 2014
Lokalizacja: Chorzów
Post 
Anonymous napisał(a):
bonnum


Calkowicie sie z toba zgadzam ze 300D to aparat dla bardziej zaawansowanych amatorow.
Canon nigdy nie twierdzil ze to aparat dla profesjonalistow.
Z tym ze jezeli mialbym wydac 1000 dolarow na Sony 828 albo na Canona 300D to musialbym byc bardzo marnym amatorem zeby kupic Sony.

zdrowka

sztajmes


Co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości :!:

_________________
Podpis zablokowany przez administratora.


sobota, 15 maja 2004, 23:09
Zobacz profil
Post 
Dobra Cichy, jeśli wiesz coś na ten temat to chętnie usłyszymy kilka informacji z twoich doświadczeń.Gdzie i jak to zdobyć i jak wgrać? Mozesz coś podpowiedziec??

Apropos porównań.....Zdecydowanie stawiam na 300D. Pomijając wszelkie kwestie związane z wyglądem i możliwościami ustawień...300D robi o niebo LEPSZE foty.Tak się składa ze mam oba te aparaty i mogę śmiało je porównywać w tych samych warunkach. Jakość 300D aż czasem mnie zaskakuje.No comments.


czwartek, 20 maja 2004, 21:53
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 11 lutego 2004, 21:03
Posty: 742
Lokalizacja: Poznań
Post 
Ja już pstrykałem obydwoma i 300D robi wyraźnie ładniejsze zdjęcia. No ale nie o tym mowa. Crack mam, wgrywa go się łatwo...

_________________
Fullfrejm + 24-200 L 2.8 :)

http://www.negatyw.org


czwartek, 20 maja 2004, 23:54
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 34 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL