Teraz jest wtorek, 18 grudnia 2018, 17:43




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 252 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 17  Następna strona
 Minolta A2 pierwsze wrażenia 
Autor Wiadomość

Dołączył: wtorek, 21 grudnia 2004, 17:03
Posty: 59
Lokalizacja: Wawa
Post Minolta A2 pierwsze wrażenia
Witam,

Od kilku tygodni jestem posiadaczem Minolty A2 i chciałbym podzielić się swoim zdaniem na temat tego urządzenia. Post ten kieruję głównie do osób, które zastanawiają się nad zakupem może w czymś im pomoże.
Śledząc wszelkie fora na temat fotografii cyfrwej mogę śmiało stwierdzić, że mądrości jest na nich cała masa ale informacji niewiele. Przed kupnem próbowałem dowiedziec się tu i tam z różnym skutkiem.
Fotografia amatorsko zajmuję się od kilkunastu lat. Zaczynałem jak każdy w tamtych czasach od Smieny 8M później była Praktica czyli poważna lustrzanka a póżniej już przez Minolty doszedłem do Canona przy którym pewnie pozostane jeszcze długo.
Tyle historii a teraz do rzeczy.
Poszukiwałem aparaciku uniwersalnego, malutkiego takiego małego spryciarza:). Lustrzanki ze względu na obiektywy i przelicznik ogniskowej nie wchodziły w rachubę. Kwota max była ustalona na 3tys wraz z dodatkowym akumulatorem kartą 512 i filtrem UV min Marumi.
Po zapoznaniu się z opiniami na forach, prześledzeniu znanych mi galerii internetowych, kilku wizytach w MM i dokładnym obmacaniu A2 zdecydowałem się na zakup.
Teraz do rzeczy ( przypominam, że to mój pierwszy ap cyfr. I nie będę go porównywaj do innego bo nie mam doświadczenia )

Ergonomia – dla osoby przyzwyczajonej do lustrzanek jest to moim zdaniem wybór idealny. Aparacik doskonale trzyma się w rączce. Wszystkie nastawy są w zasięgu palców, bardzo wygodny przełącznik trybów pracy ( M S A P i całe auto ) idealnie usytuowany pod kciukiem i pięknie się nim steruje za pomocą kciuka. Dobre rozmieszczenie regulacji przysłony i migawki. Prawa ręka steruje całym aparatem a lewą można poświęcić na kontrolę ogniskowej. Jedyny mankament to zbyt bliskie usytuowanie przycisku „power” i przycisku do nastawów kontroli ekspozycji i siły błysku. Czasami zamiast tego wyłączam aparaciek ale pewnie to kwestia wprawy.
Obudowa sprawia wrażenie solidnej jednak ma sporo delikatnych plastikowych części. Klapka od karty przykleja się do spoconej dłoni i zawsze otwiera kiedy wyjmuję aparat z dłoni. Mogli konstryktorzy zrobić tutaj jakś malutka blokadę.

Wizjer – na początku to szokujące wrażenie dla osoby przyzwyczajonej do lustrzanki ale da się przyzwyczaić. Wizjer jest dość dokładny, widać wszelkie paramerty ustawień. Wielkim plusem i wygodą jest możliwość odchylania wizjera w pionie. Robiąc zdjęcie dzieciakowi nie musze pokładać się po ziemi czy dywanie wystarczy, że troszke bardziej kucnę ( w moim wieku to istotne :) ) Kolejnym ważnym ułatwieniem o którym nigdzie nie czytałem jest „grid”. Ten maleńki aparacik zaskoczył mnie bardzo włąśnie tym, że to posiada. Grid czyli siatka pozioma i pionowa bardzo ułatwia życie wie to każdy kto tego używa na matówce w lustrzance i każdy kto ma problemy z pionami w swoich fotografiach powinien wiedzieć, że A2 ma coś takiego. Super sprawa.

Ekran – używam tylko do przeglądania zdjęc ale zauważyłem, że ekranik kłamie. Zdjęcie na ekranie wydaje się ostre a na kompie wyszło poruszone. Jest bo jest wszyscy go wychwalają ale jakoś do mnie nie przemawai. Może jeszcze nie potrafię a niego kożystać a może jest mi niepotrzebny.

Obiektyw – zoom chodzi płynnie i precyzyjnie, bardzo gładko na całej długości. Ręczne ustawienie ostrości to jednak jakaś katastrofa. Bardzo powolne i do tego to zwykły potencjometr. Tu mnie Minolta rozczarowała. Nie ma ten wynalazek wiele wspólnego z ręczna nastawa ostrości znana mi do tej pory ale do statycznych zdjęć da się przeżyć. Dobrą sprawa jest natomiast możliwośc przykręcenia filtra bez tulejek itd. Bezpośrednio na obiektyw czyli normalnie. Bardzo poważną wada obiektywu jest dystorsja, która wystepuje właściwie w każdym zakresie ogniskowej w mniej lub bardziej widoczny sposób. Nie jest to zapewne przypadłośc tylko tego aparatu z tego co się orientuję to dolegliwość wszystkich obiektywów z szerokim zakresem bez literki „L” w nazwie:)

AF – kolejne rozczarowanie. AF jest powolny czas „złapania” od wciśnięcia zbyt długi ale przy odrobinie refleksu i intuicji można sobie z tym poradzić. AF łapie gdzie chce i zawsze nie tam gdzie ja chce ale znalazłem wyjście czyli punktowy AF i już jest lepiej. AF śledzący to kompletna klapa. Najlepiej śledzi nieruchomy obiekt. Nie powinni wkładać czegoś tak niedopracowanego do systemu. Kolejną wadą jest brak wspomagania pomiaru AF. Zamiast durnego wskaźnika samowyzwalacza można było umieścić w tym miejscu światełko do wspomagania AF i sprawa załatwiona.


Szumy – aparat powinien mieć max ISO 200 ale to raczej dolegliwość wszystkich cyfrówek.
64-100 zdjęcia idealne na kompie i na papierze. ISO 200 można troszke podrasować w PS i w sumie też są dobre natomiast 400-800 to gorzej niż na filmie konica. Całe szczęście, że nie mam zamiaru używać tych czułości tak więc mi to nie przeszkadza ale producent powinien ssięzastanowić po ki diabeł ładować taki knot do systemu.

Balans Bieli – szeroki zakres a do tego jeszcze w każdym z ustwień jest możliwość regulacji „ nasycenia” czy jak to nazwać no i genialna sprawa czyli własne ustawienia balansu bieli. Ustawiam na białą kartke ciach i mam odpowiednie do warunków otoczenia.
Nie bardzo jeszcze wiem o co w tym chodzi ( BW to dla mnie pewna nowość ) ale jestem na tropie.

Zdjęcia – czytałem opinię, że nie ostre, że miękkie, że cukierkowe itd. Słowem same złe rzeczy. I tu nastąpiło miłe rozczarowanie. Zdjęcia na papierze jak i w kompie są ostre jeśli ja chcę aby były ostre są miękkie jeśli ja chcę aby były miękkie są cukierkowe lub naturalne wszystko zależy od mojej pomysłowości tego co zrobię najpierw z aparatem a potem z plikiem. Moim zdaniem zdjęcia są badzo dobrej jakości, kolory a Adobe RGB naturalne. Aberacje chrom wystepują ale czy są jakieś większe niż w innych aparatach ? Ciężko mi powiedzieć mi aż tak bardzo nie przeszkadzają można to wyciągnąć w PS oczywiście nie zlikwidować całkowicie ale zawsze da się poprawić. Bardzo poważna wada to brak kontroli głębi ostrości ale to dotyczy wszystkich aparatów z matrycą o takich rozmiarach. Pierwszy i drugi plan sa tak samo ostre co badzo utrudnia zrobienie poprawnego portretu. Ratuje się sadzając obiekt na jednolitym tle ale w plenerze niestety odpada.

Pomiar – kolejne miłe zaskoczenie czyli „spot”. Bardzo przydatna funkcja. Wielki plus. Pozostałe dwa standardowe.

AS – jest i działa spełnia swoje funkcje prawidłowo, rzeczywiście tak jak podaje producent można kilka razy przedłużyć ekspozycję z ręki. Jestem przyzwyczajony stabilizatora obrazu w obiektywie ale on działa na zupełnie innej zasadzie a efekty w sumie podobne. Dobra rzecz zawsze można cos w muzeum bez lampy cyknąć :)

Podsumowanie :

Za :
- ergonomia intuicyjne sterowanie
- możliwość pełnej kontroli nad ekspozycją
- wizjer ( kominek ) + pełna informacja o nastawach ekspozycji
- bracketing i możliwośc regulacjo 0,3/0,5
- filtry bez tuleji i przejściówek
- grid !!!!!!!!
- spot!!!!!!!!
- dobra jakość zdjęć
- duży zoom
- małe rozmiary mała waga
- duzy bufor pamięci
- szybki zapis na kartę ( tu to mi się tak wydaje bo nie mam porównania ale dla mnie jest ok. )

Przeciw :
- słaby AF brak wspomagania
- śledzący AF dobry do śledzenia pomników
- manualny AF – powolna reakcja na ruchy kołem - potencjometr
- ISO 400-800
- widoczna dystorsja
- drzwiczki do karty

Stając drugi raz przed wyborem zapewne wybrał bym Minolte A2 raz jeszcze. To bardzo przyzwoity aparacik i potrafi sprawić sporo radości i pewnie zaskoczy mnie jeszcze nie raz i nie dwa.
Pozdrawiam
gienioo


wtorek, 21 grudnia 2004, 17:10
Zobacz profil

Dołączył: poniedziałek, 6 września 2004, 10:13
Posty: 160
Lokalizacja: Radom
Post 
gienioo dzięki za bardzo wnikliwy opis wad i zalet A2. Będąc Zetkowiczem, prędzej czy później czeka mnie przesiadka na być może A2.
Czytając Twoją wypowiedź a szczególnie w podsumowaniu "przeciw" to jakbyś pisał o np Z2. :?

_________________
http://jacekfoto.riki.pl


wtorek, 21 grudnia 2004, 19:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 12 maja 2004, 22:32
Posty: 944
Lokalizacja: Kraków
Post 
czytam sobie czytam no i co tu duzo mowic - gienio - pomimo iz mam a1 a nie a2 - spokojnie podpisuje sie pod Twoim opisem, gdzy wypada podobnie, z drobna roznica;

gienioo napisał(a):
Za :
- ergonomia intuicyjne sterowanie
- możliwość pełnej kontroli nad ekspozycją
- wizjer ( kominek ) + pełna informacja o nastawach ekspozycji
- bracketing i możliwośc regulacjo 0,3/0,5
- filtry bez tuleji i przejściówek
- grid !!!!!!!!
- spot!!!!!!!!
- dobra jakość zdjęć
- duży zoom
- małe rozmiary mała waga
- duzy bufor pamięci
- szybki zapis na kartę ( tu to mi się tak wydaje bo nie mam porównania ale dla mnie jest ok. )

dodalbym jeszcze
- dobry dedykowany akumulator,
- brak aberacji (przynamniej mnie sie nie udalo jej osiagnac; tyle ze a1 mam mniej pix na matrycy i to pewnie z tego wynika)
- manualny focus (dales go do wad; faktycznie przypominac moze troche potencjometr, ale za to precyzyjnie stroi; kwestia gustu mysle ;-) )
- niezla wbudowana lampa
- stabilizacja obrazu
i pokreslil
- banalna i niesamowicie intuicyjna obsluga - wszystko tam gdzie byc powinno i dokladnie w tym miejscu gdzie palec tego szuka, bez odrywania oka od wizjera
gienioo napisał(a):
Przeciw :
- słaby AF brak wspomagania
- śledzący AF dobry do śledzenia pomników
- manualny AF – powolna reakcja na ruchy kołem - potencjometr
- ISO 400-800
- widoczna dystorsja
- drzwiczki do karty

uwypuklam
- szumy, szumy i jeszcze raz szumy na wysokich czulosciach
- "sledzacy AF" - kon by sie usmial :lol:. sledzi w sensie dziala z ukrycia, zeby go w ogolnie bylo widac :lol:

jako dodatek - udalo mi sie raz przeswietlic zdjecie w trybie tematycznym; slownie raz.
ogolne wrazenie mamy takie same :-)

_________________
remanent...


wtorek, 21 grudnia 2004, 20:30
Zobacz profil

Dołączył: wtorek, 21 grudnia 2004, 17:03
Posty: 59
Lokalizacja: Wawa
Post 
No tak o kilku sprawach zapomniałem.
Akumulator też na plus o aberacji pisałem powyżej jest ale nie jest wielką katasrofą da radę sobie z problemem poradzić a manulny focu to myślę, że jest bardziej kwestia mojego przyzwyczajenia do analogowych obiektywów czyli do tego pewnie też się przyzwyczaję i przełożę na plus ale na razie to się właściwie ucze tego aparaciku :)
pzdr.
g.


wtorek, 21 grudnia 2004, 22:42
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 12 maja 2004, 22:32
Posty: 944
Lokalizacja: Kraków
Post 
no nie bede ukrywal, ze moje pierwsze "starcie" z ringiem focusa zaskutkowalo u mnie mysla iz jest on zepsuty... :lol:

_________________
remanent...


wtorek, 21 grudnia 2004, 23:07
Zobacz profil
Post 
Mnie osobiscie najbardziej denerwuje ten fioletowy pasek przy skierowaniu na lampe...
Przydalaby sie rowniez mozliwosc zablokowania spustu migawki w trybie bulb.


sobota, 25 grudnia 2004, 00:29

Dołączył: czwartek, 11 listopada 2004, 21:32
Posty: 693
Post 
emes napisał(a):
no nie bede ukrywal, ze moje pierwsze "starcie" z ringiem focusa zaskutkowalo u mnie mysla iz jest on zepsuty...

heheehhe podobnie myslałem, i faktycznie trzeba się nakręcić jak diabli momentami, żeby coś podostrzyć ale da się przyzwyczaić i opanować. Mam na to technikę, a mianowicie aby szybko ostrzyć, zewnętrzną krawędzią lewej dłoni (prawą nie starałem się próbować ;) ) jade po ringu. Dłoń dość długa, zeby od koniuszka palca po nadgarstek obracać ringiem.

Zgodzę się z wypowiedzią @gienia, aczkowiek jak narazie nie dostrzegłem tych wad które wymienił.

Bawi mnie fakt, że pojawia się bardzoooo wiele pozytywnych opinii o tym aparacie! JEDNAK! Gdzie są Ci wszyscy fanatycy nieostrych zdjęc z A2, szumów i nie wiadomo czego jeszcze ??! ŚMIAŁO, WYJDZCIE Z UKRYCIA I POFANTAZJUJCIE JESZCZE RAZ!

:arrow: A2 trafny wybór ! aczkowliek nie twierdzę, że jedyny i najlepszy.

_________________
Rzeczywiscie nietypowy... wystrzelony i do tego z łuskš!
D70 + all what I need =)


sobota, 25 grudnia 2004, 21:06
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 12 maja 2004, 22:32
Posty: 944
Lokalizacja: Kraków
Post 
na temat ostrosci itp sie nie wypowiadam aczkolwiek o szumach to ja (czyt. emes) mowilem.
tylko na tym samym iso co w a1 - 100, co rowniez podkreslalem.
:-)

_________________
remanent...


sobota, 25 grudnia 2004, 23:16
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 11 listopada 2004, 21:32
Posty: 693
Post 
emes ja do Ciebie nie uderzam :) Było wielu innych, którzy strasznie buczeli !

Szumy w A2 na iso 800 są wielkie. Na 400 troche mniejsze gdyby były a poniżej trzeba być zboczonym, żeby się czepić do nich.

Pozdrawiam :)

_________________
Rzeczywiscie nietypowy... wystrzelony i do tego z łuskš!
D70 + all what I need =)


niedziela, 26 grudnia 2004, 12:26
Zobacz profil

Dołączył: wtorek, 21 grudnia 2004, 17:03
Posty: 59
Lokalizacja: Wawa
Post A2 cd....
Witam,

No i niestety po początkowej euforii związanej z posiadaniem nowej zabaweczki zaczynam odkrywać dość poważne wady tego urządzenia. Wracając do manualneg focusa, który jest rzeczywiście dobry precyzyjny ale do zdjęć statycznych ( jak macie ochotę się przekonać to idźcie do jakiegoś parku i spróbujcie złapać ostrość manualnie na 2 letnie dziecko, które jest w wiecznym ruchu - stawiam dobre wino temu kto to zrobi :) ).
W moim albumie są przykłady przedstawiające dość poważne niedociągnięcia producenta. W słabszych warunkach pogodowo/oświetleniowych aberacje chromatyczne ( czy jak to się zwie ) są nie do przyjęcia. Tragedia i kaszana maksymalna. Przy pomocy PS można problem troszkę zatuszować ale nie z takiego zdjęcia jak to w albumie. Tutaj to już nic nie pomoże. Widziałem różne fotki i różne testy ale jakoś nigdzie nie pokazywali tego co u mnie na testach wyszło :). Musi propaganda albo korporacyjna zmowa. Drugie zdjątko przedstawia bąbeczkę choinkową a w tle pięknie powyłaziły jakieś plamy. Chyba są to tzw hot pixels i podejrzewam, że ma to związek z grzejącą się matrycą. Aparacik po dłuższym czasie używania w cieplarnianych warunkach raczej nie nadaje się do robienia zdjęć na dłuższych czasach.
I sprawa o której już wczesniej pisałem czyli dystorsja obiektywu. Jest powalająca, obiektyw nie trzyma linii pionowych na całym zakresie ogniskowej. Doskonałym przykładem jest zdjęcie w galerii emesa pt "kościółek". Patrząc na nie mam wrażenie, że kościółek zaraz złoży się do środka. Zobaczcie jak pięknie biegną do siebie linia pionowa dzwonnicy i lewej ściany. Jeśli ktoś chce fotografowac architekturę to na pewno nie tym aparatem.
Ciekawe co jeszcze wyjdzie w praniu
pozdrawiam
gienioo


niedziela, 26 grudnia 2004, 17:14
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 12 maja 2004, 22:32
Posty: 944
Lokalizacja: Kraków
Post 
no to jest fakt - a2 szumi i aberuje.. :?

gwoli wyjasnienia - kosciolek jest robieny olympusem c-720 uz; fotki z minolty a1 to trzy ostatnie zdjecia; lampka i dwa ksiezyce.
zdjecie z a1 na maksymalnej beczce (czyli minimalnej ogniskowej - 28 ) ponizej:
Obrazek
co widac - kard zlapany ot bez przemyslenia; za bardzo podniesiony, ale znikstalcenia nawet nie duze; jezeli w ogole mialoby nie byc ich widac, to tylko rybie oko.

_________________
remanent...


niedziela, 26 grudnia 2004, 23:35
Zobacz profil
Post 
Emes-czy ja się mylę czy ty piszesz że rybie oko nie daje zniekształceń?
A ja zawsze myślałem że rybie oko to wyłącznie zniekształcenia.
Pozdrawiam Aldus


niedziela, 26 grudnia 2004, 23:44
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 12 maja 2004, 22:32
Posty: 944
Lokalizacja: Kraków
Post 
nie nie o to mi chodzilo.
rybie oko w zalozeniu zaokragla; zwykle szkielo dociaga do prostakoata - stad beczka prz zwyklym szkle, a cos a'la kula w rybim oku.

faktycznie - moze troche niejasno to napisalem wyzej :?

_________________
remanent...


niedziela, 26 grudnia 2004, 23:58
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 11 listopada 2004, 21:32
Posty: 693
Post 
qrde a ja mam chyba zonga w aparacie. Nie zawsze ale jak robię coś w tiff-ie to pojawia mi po lewej stronie pasek, na którym widnieje tryb RGB. Przypuszczam że to DEF matrycy!
Obrazek

Narazie tylko na 2 tiff-ach mi się to gówno zjawiło, ale i tak mnie drażni.
Ktoś ma coś konkretnego na ten temat do powiedzenia ?

_________________
Rzeczywiscie nietypowy... wystrzelony i do tego z łuskš!
D70 + all what I need =)


poniedziałek, 27 grudnia 2004, 00:04
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 11 listopada 2004, 21:32
Posty: 693
Post 
ps. rozważam opcje zmiany firmwar-u ale nie wiem czy coś to da...?narazie na fabrycznym jade, aby po zmianie dostrzec ewentualne róznice.

_________________
Rzeczywiscie nietypowy... wystrzelony i do tego z łuskš!
D70 + all what I need =)


poniedziałek, 27 grudnia 2004, 00:08
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 252 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4, 5 ... 17  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL