Teraz jest niedziela, 23 września 2018, 20:10




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
 Ponownie DX6490! 
Autor Wiadomość
Post Ponownie DX6490!
Witam!

Mam dylemat :cry: . Dlugi czas juz szukam idealnego dla mnie cyfraka. "Przerobilem" dluga liste i juz myslalem o Olku 765 gdy zupelnie przypadkiem pojawil sie na niej DX6490. Wyglada kapitalnie i tak samo dobrze sie go "trzyma" (czego nie mozna powiedziec o Olim). Parametry i funkcje tez niczego sobie no moze pomijajac brak recznego balansu bieli. Poczatkowo potraktowalem go jak zabawke ale sample z roznych stron pokazuja ze to jest super aparacik. Zdjecia sa bardzo nasycone kolorami :) i naprawde ostre :D No i ten kapitalny ogromny wyswietlacz! O zabawce nie moze byc mowy! Co wiecej nie spotkalem sie z zadna zla opinia na temat tego Kodaka (no moze ten brak manuala przy balansie bieli :( i troszke wolny AF :? ) Cena ok 1750 tez jest ok! Zastanawiam sie co Wy myslicie lub wiecie na jego temat dzisiaj (stare opinie czytalem)??? Jak oceniacie fotki i czy wiadomo cos o awaryjnosci DX6490? Licze na wasze opinie!

Pozdrawiam
Szamil

PS: O Minolcie wiem juz wszystko :wink: wiec prosze piszcie tylko o Kodaczku!


sobota, 22 maja 2004, 15:53

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Tak więc Kodaczek to znośny aparacik, ale moim zdaniem ustępuje dość istotnie konkurencji. Brakuje mu niektórych funkcji manualnych (zwłaszcza ręcznego balansu bieli - to konieczność w bardziej zaawansowanym aparacie), ale sama jakość zdjęć nie jest rewelacyjna i ustępuje konkurencji w tej cenie.


sobota, 22 maja 2004, 16:53
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
Właśnie, lepiej wybierz cośz konkurencji. W tej cenie, to masz tylko Minoltę Z1/Z2 i Olympusy. Obie marki są zdecydowanie lepsze w UZ niż Kodaczek ;).

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


sobota, 22 maja 2004, 17:42
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 6 maja 2004, 15:34
Posty: 16
Post 
Zawsze przy tego typu pytaniach "korciło" mnie, żeby wtrącic swoje trzy grosze.
Chodzi mi głównie o jeden szczegół: zawsze na pytanie o np. jaki aparat wybrać?" odpowiedzi koncentruja sie na wybraniu najlepszego (pod kazdym względem) modelu w danej klasie. A moim zdaniem pomijany jest CEL do jakiego dany aparat został skonstruowany. I nie chodzi mi wcale o to, że np. inny jest cel C4000 niz Z2 ale o rózne zastosowania aparatów w tej samej (pozornie) klasie.
Co to oznacza w praktyce?
To, ze udzielając rad zaklada się, że każdy aparat bedzie używany jak najbardziej wszechstronnie. I to jest moim zdaniem sedno błędu. Dlaczego? Bo wiekszość użytkowników NIGDY nie wycisnie z danego modelu tego co z niego mozna wycisnąć.
A wracając do tematu wątku: Kodak 6490 został (moim zdaniem) zaprojektowany w następujacym celu: zrobienie maksymalnie udanej fotki przy niewielkich lub jakoś tam ograniczonych mozliwościach fotografujacego. I chyba ten cel udało sie spełnić: dobrze działajacy tryb auto w takim aparacie to podstawa. Celowi powyższemu słuzyc mają także inne zachecające "początkujących" dodatki z pozoru nieistotne: wyswietlacz 2,2, mała pamieciożerność, solidne wykonanie, dziecinnie prosta obsługa, itp. Taka jest poza tym chyba "filozofia" Kodaka.
Nie wiem czy za bardzo nie przesadzę ale z obserwacji wynika że przytłaczajaca wiekszość posiadaczy aparatów robi zdjęcia w trybach auto. Dotyczy to także bardziej zaawansowanych za jakich mozna uwazać posiadaczy UZ z matrycami 4 MP. Osobiście słyszałem, że Minolty mają np. słabe auto (prosze mnie poprawic w razie czego - nie mogłem tego sprawdzić osobiście) i jeżeli poradzimy komus początkującemu aby kupował Minolte zamiast Kodaka możemy doradzić źle.

Pozdrawiam

P.S. Choć autofokus w Kodaku rzeczywiście czasem potrafi troszke poirytować. Tu pokłon Minolcie.

_________________
what's wrong with German people?


sobota, 22 maja 2004, 21:32
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 12 maja 2004, 22:32
Posty: 944
Lokalizacja: Kraków
Post 
no nie da sie ukryc ze masz troche racji (ktos na forum kiedys zajmowal sie przekonywaniem do tanszych inwestycji, ale lepiej eksploatowanych; widac chyba juz zaprzestal...), ale tez nie do konca.
dla wiekszosci z nas wylozenie kilku tysiecy na aparat to wydatek dlugo (w moim wypadku nawet bardzo) dystansowy.
ja np chce sie nauczycrobic zdjecia aparatem, a nie zeby robil on to sam za mnie, a gdybym sobie kupil kodaka (myslalem nad tym) no to skrzydel bym za bardzo nie rozwinal.
po krotkiej (acz meczacej) przygodzie z olim 720, zdecydowalem na "wiekszy" kaliber i nawet juz jakies nocne manuale zaczely mi chyba wychodzic.
zgadzam sie z Toba natomiast w 100%, ze jezeli ktos nie planuje nawet sie uczyc robic zdjec, albo jakos go to za bardzo nie kreci, a chce jakiegos "pstrykacza" to rzeczywiscie chyba ow kodak czy jakies olimpy sa dobrym rozwiazaniem.
takie moje krotkie zdanie :wink:
p.s.
a co do niemcow, to oni zawsze byli dziwni :wink:

_________________
remanent...


sobota, 22 maja 2004, 22:07
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
Ja nigdy nie robię zdjęć w auto, a aparat mam w sumie od niedawna. Ale rzeczywiście trzeba by zwrócić uwagę na więcej cech i założeń kupującego. Jednak sam tematodawca nic konkretnego nie napisał i ogólnie zachwala tylko model, którego nie używał.

Dodajmy do wad (których nie posiadają konkurenci (Minolta i Olympus) brak manualnego focusa, ISO od 80 a w automacie tylko do 160, makro dopiero od 12 cm no i razem z automatycznym BW troszkę gorzej już to wygląda. Choć niewątpliwie aparat jest interesujący.

Jeśli natomiast kupujący chce mieć filmy jako takiej jakości, to wybór jest tylko jeden => Minolta.

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


sobota, 22 maja 2004, 22:14
Zobacz profil
Post Znowu ja!
Dzieki za odpowiedzi ale musze troszke namieszac!

>TomekK: Wielki szacunek dla cennego forumowicza :wink: ale jakos nie moge sie zgodzic z Twoja opinia o "ustepujacej" jakosci zdjec z Kodaczka! Chyba ze masz jakies konkretne dowody? Mam cala mase sampli z roznych "maszynek" i jesli mam byc szczery to Kodak jest naprawde niezly (stosunek tych kiepskich do bardzo dobrych to tak jak 2 do 10). Chyba ze zle sample porownuje :wink: . Wiem, wiem powinny byc robione w tych samych warunkach ALE tak czy siak ogolnie mozna wyczuc poziom jakosci (kolorystyke, to czy sa ostre itp). Jestem pewien ze przy slabym oswietleniu Kodaczek troszke "zciemnia" ale malo ktory z "debesciakow" jest taki 100% w podobnych warunkach!!! Patrz np sample Vendeur'a :? z jego topowa Z1! (ten przyklad to chyba moje "forumowe samobojstwo" hehehe) Co do balansu bieli to masz 100% racji :cry: .
>Vendeur: "Dzieki za argumenty" Jesli chodzi o Z1/Z2 to mozna na Ciebie zawsze liczyc... niestety :lol: ! A tak swoja droga to sa gdzies takie naprawde SUPER sample z Minetek? Szukam i szukam i nic?
>Obey: Masz racje. Stac mnie na drogi sprzet ale nie chce wydawac zbyt duzo kasy tylko dla "niepotrzebnych bajerow". Jestem amatorem i chyba nim pozostane. Chce kupic sprawny i prosty w obsludze aparat a za reszte kasy wyjechac na super wakacje i pstrykac, pstrykac, pstrykac :wink:
>Emes: ja tez mysle ze to fajny pstrykacz ale musze byc tego pewien!
>Vendeur: Do filmow sa kamery wiec dzieki :wink: "Tematodawca" zachwala tylko sample ktore widzial :shock: co do reszty to sie glosno zastanawia!!! Sam nie wiem co bede focil :( ! Raczej wszystko wiec trudno sprecyzowac wymagania! Jedyny jasny cel to dobre fotki (wiem troszke to zbyt proste :wink: )
>Tak ogolnie to dzieki i czekam na jeszcze! A czy ktos cos wie o jakosci/awaryjnosci Kodaczka???
Pozdrawiam serdecznie
~Szamil


sobota, 22 maja 2004, 23:04
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
No wybacz, ale skoro Ty nie widzisz w internecie dobrych zdjeć z Minolty Z1, to albo nie umiesz szukać albo nie chcesz ich zobaczyć. Zresztą na forum dałem kilka swoich, które ludzie bardzo chwalili. Inną sprawą jest, że w necie jest dużo zdjęć robionych w automacie, a tu Minolta nie wypada najlepiej. Więc jeśli na tym Ci zależy, to wybierz co innego. Zresztą chyba nie masz zamiaru zbytnio ingerować w ustawienia ekspozycji, skoro nie przeszkadzają Ci małe możliwości manualne Kodaka.

Więc może to będzie dobry sprzęt.

Co do jego awaryjności, to dość mało ludzi go posiada i ciężko coś powiedzieć. Ale chyba nie jest źle ;).

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


sobota, 22 maja 2004, 23:21
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 12 maja 2004, 22:32
Posty: 944
Lokalizacja: Kraków
Post 
znajomy ma kodaka (tylko jakis model nizszy; matryca trojka labo czworka, zoom optyk czworka) i fotki sa nawet mile dla oka.
co do awaryjnosci, to nie slyszalem.
pewnie jak wszystko - dziala dopoki sie nie zepsuje :)

_________________
remanent...


sobota, 22 maja 2004, 23:35
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 18 marca 2004, 09:46
Posty: 305
Lokalizacja: ŁódŸ
Post 
Najwazniejsza wada tego aparatu dla mnie, czyli tym co go zdyskwalifikowalo w wyborze jest wlasnie mala objetosc zdjec. Skas ona sie bierze, trzeba uwaznie przeczytac instrukcje a potem przemyslec, gdzies wowczas znalazlem strone czlowieka ktory posiada ten ze aparacik i wyjasnil na czym to polega. Otoz ustawiamy aparat na max rozdzielczosc, najlepsza jakosc obrazu i co widzimy: Otoz na zdjeciach wyraznie widac artefakty (czyli znieksztalcenia obrazu spowodowane ogromna kompresja do jpg). Otoz ta kompresja ww wym nastawach wynosi 12:1 taki sam efekt mozna uzyskac na Minolcie Z2 przy ustawieniu jakosci zdjec na 'econo'. Czyli jakosc zdjec - TRAGICZNA.
ps. Uznaje sie ze kompresja jpg 4:1 to kompresja bezstratna (czyli ustawienie 'fine' w minolcie.

_________________
Minolta Z2 + 256MB - Sprzedana

Teraz Fuji S5500 + xD 256MB + statyw
http://www.komputery-attena.9x.pl


niedziela, 23 maja 2004, 09:13
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Ja praktycznie nie korzystam z "zewnętrznych" sampli. Robię samemu zdjęcia, potem oglądam je na monitorze (w sklepie, w którym to testuję mam dostęp do wyśmienitej 17" EIZO, na dodatek skalibrowanej). Wszystkie po ustawieniu niezbędnych rzeczy. Sample od innych mnie nie bardzo interesują, bo wiem, że prosto jest wybrać dobre fotki z kiepskiego aparatu i spieprzyć fotki zmieniając ustawienia w dobrym aparacie. Poza tym to, co poruszył Ravw to też niesamowicie istotna rzecz.
Co do amatorskiego UZ - moim zdaniem lepiej wypada tu Oly C-750.


niedziela, 23 maja 2004, 10:16
Zobacz profil
Post 
Zastanawiam się czy wy kiedykolwiek dotknęliście Kodaka w innym miejscu niz w sklepie... Kompresja jest rzeczywiscie mocna. Za mocna. Ale te artefakty ro mit!! Przejrzyjcie sobie zagraniczne fora (angielski powinniscie znac) i tam jest mnóstwo zadowolonych użytkowników 6490! To forum to chyba jedyne miejsce w necie gdzie niemal bezkrytycznie mowi sie o Z1 a 6490 to badziew. Na Zachodzie i w USA to 6490 jest "cool".


niedziela, 23 maja 2004, 11:10
Avatar użytkownika

Dołączył: niedziela, 16 maja 2004, 22:40
Posty: 227
Lokalizacja: Krakoff
Post 
freek napisał(a):
Zastanawiam się czy wy kiedykolwiek dotknęliście Kodaka w innym miejscu niz w sklepie... Kompresja jest rzeczywiscie mocna. Za mocna. Ale te artefakty ro mit!! Przejrzyjcie sobie zagraniczne fora (angielski powinniscie znac) i tam jest mnóstwo zadowolonych użytkowników 6490! To forum to chyba jedyne miejsce w necie gdzie niemal bezkrytycznie mowi sie o Z1 a 6490 to badziew. Na Zachodzie i w USA to 6490 jest "cool".


Kompresje widac mniej wiecaj tak jak w Z1/Z2 ziarno.
Pobawilem sie odrobinke tym Kodakiem w terenie i zdecydowanie mi do gustu nie przypadl (np. strasznie glosny AF - zwlaszcza przy kreceniu filmow strasznie to przeszkadza, Minolta jest duzo cichsza).

_________________
Minolta Z2, SD 256MB, aku Energizer, tulejka+UV+Polar, statyw Velbon dx-888


Ostatnio edytowano niedziela, 23 maja 2004, 11:38 przez brizz, łącznie edytowano 1 raz

niedziela, 23 maja 2004, 11:35
Zobacz profil
Post 
AF jest glosny. Ale wystarczy ze ktos bedzie mowil (nawet dosc cicho) lub zeby byly samochody (w ruchy ulicznym) i AF jest juz nieslyszalny. Poza tym filmy w cyfrakach to bajer i nic wiecej.


niedziela, 23 maja 2004, 11:37

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Robiłem nim trochę zdjęć w terenie. I dalej bez rewelacji. Podkreślam - to nie jest zły aparat, po prostu są lepsze... Ale mocno mi się wydaje, że jeszcze trochę i Kodak rozpocznie ofensywę na rynek cyfrówek z dobrym sprzętem.


niedziela, 23 maja 2004, 12:39
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL