Teraz jest niedziela, 23 września 2018, 11:11




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
 Lampa błyskowa- technika wykonywania zdjęć 
Autor Wiadomość

Dołączył: wtorek, 13 marca 2007, 23:00
Posty: 4
Lokalizacja: Dębica
Post Lampa błyskowa- technika wykonywania zdjęć
Mam pytanie do koleżeństawa, Jak ustawiać parametry zdjęć z lampą błyskową w złych warunkach oświetleniowych. Lampa ma być głównym żródłem światła?
Mamy cztery rodzaje nastaw:
1.Pełna automatyka, nie stosuję, ponieważ aparat sam dobiera zbyt długi czas naświetlenia i musiałbym stosować zawsze statyw.
2.Tryb preselekcji przysłony, także problem ponieważ podobnie jak w poprzednim przypadku jeżeli brakuje światła a otwór przysłony jest już max, to aparat serwuje długie czasy i zostaje znowu statyw.
3.Tryb preselekcji czasu: ustawiam czas pomiędzy 1/30 a 1/180 a aparat dobiera przysłonę, tyle tylko że jeżeli zabraknie światła , bo przysłona już maksymalnie otwarta, to zdjęcie wychodzi niedoświetlone, zwłaszcza plany dalsze.
4.Tryb manual: tutaj niby większa swoboda, bo można dobrać oba parametry ale tym decydującym jest i tak czas tyle tylko,że musi być długi dla poprawnego naświetlenia, przy założeniu, że nie zwiekszamy ISO.
W czym mam problem? W trybie auto, lampa przejmuje parametry aparatu i niedoświetla.
Pozostaje mi rozumiem tylko tryb manual? I ręczne sterowanie siłą błysku? jak w starych klasycznych metodach, liczba szacunkowa lampy przez odległość od obiektu? Współczesne obiektywy nie zawsze pokazują dobrze tę odległość na pierścieniach, pozostaje ustawienie odległości szacunkowo.
Czy są inne lesze metody?


piątek, 31 grudnia 2010, 20:15
Zobacz profil

Dołączył: środa, 11 sierpnia 2010, 13:30
Posty: 48
Post Re: Lampa błyskowa- technika wykonywania zdjęć
Odpowiedź nie jest prosta, gdyż:
- siła oświetlenia błysku zależy od wielu czynników takich jak, jasność otoczenia, kierunek flesza, moc błysku sterowana zarówno w lampie, jak i poprzez automatykę aparatu, rodzaj dyfuzora, od tego, jakiego rodzaju ekspresję chcęmy uzyskać na obrazie itp. W każdym jednak przypadku mamy komfort przetestowania ustawień dla uzyskania najlepszego efektu ręcznie, metodą prób, nie szkoda nam przecież negatywów i zmarnowanych klatek, gdyż w dobie cyfrówek temat ten nie istnieje.
stanisław napisał(a):
Pozostaje mi rozumiem tylko tryb manual? I ręczne sterowanie siłą błysku?

... nie koniecznie:
- osobiście, aby w szybki sposób uzyskać prawidłowe nastawy opieram się na automatyce TTL, dodając, lub ujmując po szybkiej próbie wzmocnienie, lub redukcję błysku w samej już lampie w jej programach, dzięki temu jeśli jasność otoczenia w równych rejonach odbiega od miejsca w którym to ustawiłem, automatyka szybko koryguje mi różnice - siłą błysku.
Naprawdę, nie ma żelaznej reguły, która ściśle określa "jak należy ustawić", aby u każdego było dobrze.


niedziela, 2 stycznia 2011, 23:22
Zobacz profil

Dołączył: środa, 6 października 2004, 21:27
Posty: 2758
Post Re: Lampa błyskowa- technika wykonywania zdjęć
Zacznę od tego, że dobre błyskanie nie jest proste i trzeba się tego nauczyć.

Kilka wskazówek:
1. Zazwyczaj jeśli trzeba błyskać to warunki są kiepskie, ale stałe, czyli wstępnie aparat można ustawić w manualu i potem tych nastaw nie tykać.
2. Dobrze jest zaopatrzyć się w jasny obiektyw aby jak najwięcej światła zastanego można było użyć. Ja używam dwóch szkieł: Sigmy 30mm1.4 (zazwyczaj na f=1.8 lub 2.0) i Zuiko 14-54mm2.8-3.5 ( na pełnej dziurce
lub przymknięty do f=4).
3. Należy zadbać o wyrównanie temperatury barwy źródeł światła. Szczególnie jeśli lampą tylko delikatnie muskamy, to na lampę trzeba założyć odpowiedni filtr jeśli w zastanym mamy przewagę światła żarowego.
4. Jak światło zastane ma różną temp. barwy, albo nie jesteśmy tego pewni, to pierwszy plan należy tak oświetlić, aby najlepiej w 100% światło pochodziło z naszej lampy.
5. Przy oświetleniu twarzy zrównoważonym światłem o różnej temp. barwy nawet obróbka RAW nie pomoże.
6. Lampę należy umieścić na tzw. brackecie, dzięki temu niezależnie od kadru (poziomy, pionowy) światło pada z góry.
7. Ja najczęściej lampę kieruję 70stopni w górę, a z tyłu zakładam biały ekranik (ten z wyposażenia FL-50 lub coś podobnego). Robię tak zawsze niezależnie od sufitu.
8. Delikatne doświetlenie wymaga zazwyczaj manualnego ustawienia siły błysku.
9. Światło z lampy najlepiej jest odbić od czegoś (sufit, ściana), ale czasami nie da rady inaczej jak tylko palnikiem wprost.
10. Ustawienia manualne:
- czas naświetlania od 1/10 do 1/30 (nawet jak obiekt się porusza to błysk ruch zamrozi).
- ISO ja w Olkach ustawiam 400-800 zazwyczaj tyle wystarcza. Szumu się nie boimy bo pierwszy plan będzie doświetlony lampą i szumu nie będzie, a cienie są zazwyczaj na drugim planie (zazwyczaj rozmytym) co nam zupełnie nie przeszkadza.
- Przysłona możliwie jak najbardziej otwarta
- synchronizację lampy ustawić na tzw. drugą kurtynę (drugą lamelkę) - wtedy rozmycie od ruchu jest najładniejsze.
- lampę ustawiam w tryb TTL
11. Pamiętać o naładowaniu akumulatorów (wzięciu zapasowych) bo im bardziej akumulator wyczerpany tym lampa się dłużej ładuje i mogą uciec ciekawe momenty. FL-36 z tego względu do reporterki się nie nadaje.
12. Jeśli tło mimo wszystkiego wyjdzie za ciemne, to można je rozjaśnić w programie (zarówno RAW jak i JPEG). Polecam Adobe LightRoom (30 dni triala) lub ACDsee Pro 4 Beta (działa za darmo do czerwca 2011). ACDSee ma bardzo dobrze rozwiązanie zarządzanie światłami. Jak pisałem wyżej ewentualny szum, który wyjdzie z cieni olewamy cienką stróżką bo wyjdzie w drugim planie - ostatecznie można go potraktować odszumiarką.
13. Jeszcze rada jak pomiesza się nam światło o różnej temp. barwy na twarzy - konwertujemy do B&W :wink:

_________________
Olympusy E systemu
Moje fotki


poniedziałek, 3 stycznia 2011, 10:43
Zobacz profil

Dołączył: wtorek, 13 marca 2007, 23:00
Posty: 4
Lokalizacja: Dębica
Post Re: Lampa błyskowa- technika wykonywania zdjęć
Dziękuję za wskazówki. Zastanawiałem się właśnie o ustawienie czasu otwarcia migawki. Nie wiedziałem, czy przed wykonaniem zdjęcia ustawiać ekspozycję i wchodzić w czasy dłuższe niż 1/30, a tak się często dzieje, w trudnych warunkach oświetleniowych, czy jest to sensowne skoro używam lampy właśnie po to aby mieć te krótsze czasy, bez używania statywu.
Proszę jeszcze o informację jak działa lampa w połączeniu z długimi czasami otwarcia migawki. Powiedzmy migawka 1/3 sek , wiadomo statyw, w trybie TTL, na drugą kurtynę?
Jak lampa doświetla w takim przypadku? Nie występuje ryzyko nieostrości w wyniku poruszenia modela w stosunku do nieruchomego tła?
Czy w ogóle jest potrzeba takiego ustawienia ekspozycji, jakby nie było lampy, czyli długie czasy, czy też trzymać się niedoświelania i stosować czasy na jakich synchronizuje lampa ,czyli nawet do 1/250?


poniedziałek, 3 stycznia 2011, 12:54
Zobacz profil

Dołączył: środa, 6 października 2004, 21:27
Posty: 2758
Post Re: Lampa błyskowa- technika wykonywania zdjęć
stanisław napisał(a):
Dziękuję za wskazówki. Zastanawiałem się właśnie o ustawienie czasu otwarcia migawki. Nie wiedziałem, czy przed wykonaniem zdjęcia ustawiać ekspozycję i wchodzić w czasy dłuższe niż 1/30, a tak się często dzieje, w trudnych warunkach oświetleniowych, czy jest to sensowne skoro używam lampy właśnie po to aby mieć te krótsze czasy, bez używania statywu.
Proszę jeszcze o informację jak działa lampa w połączeniu z długimi czasami otwarcia migawki. Powiedzmy migawka 1/3 sek , wiadomo statyw, w trybie TTL, na drugą kurtynę?
Jak lampa doświetla w takim przypadku? Nie występuje ryzyko nieostrości w wyniku poruszenia modela w stosunku do nieruchomego tła?
Czy w ogóle jest potrzeba takiego ustawienia ekspozycji, jakby nie było lampy, czyli długie czasy, czy też trzymać się niedoświelania i stosować czasy na jakich synchronizuje lampa ,czyli nawet do 1/250?
Przyznam się, że nie bardzo rozumiem powyższą wypowiedź.
Lampy (lamp) używamy zasadniczo w dwóch przypadkach:
1. przy reporterce
2. w studio

Przy reporterce światło lampy służy do wspomożenia światła zastanego i zazwyczaj mamy do dyspozycji jedną lampę "związaną" z body, która zazwyczaj nie jest w stanie oświetlić całej fotografowanej sceny.

W studio używamy wyłącznie oświetlenia sztucznego typu lampa(y) i mamy tegoż światła pod dostatkiem nawet dla niskiego ISO i krótkiego czasu naświetlania.

Co do czasów, to przy reporterce, ze względu na braki światła używamy dłuższych czasów naświetlania szukając kompromisu pomiędzy oświetleniem drugiego planu i mrożeniem ruchu (obiektu, aparatu). Aby zrobić nieporuszone zdjęcie stosujemy regułę odwrotności ogniskowej, czyli dla ogniskowej 50mm czas maksymalny nie powinien być większy od 1/50sek. Przy posiadaniu stabilizacji można czas zwiększyć spokojnie do 1/20 czy nawet 1/10sekundy, dodatkowo błysk zamrozi i ruchów aparatem nie będzie widać. Przy czasach dłuższych mogą być bardziej widoczne nieostrości spowodowane ruchem aparatu albo widoczne będą smużenia mocniejszych świateł, które są w tle.
Dodatkowym elementem wpływającym na rozmycia obrazu jest ruch fotografowanych obiektów np. tańcząca para w ciągu 1/20sek jest w stanie zrobić kilkadziesiąt stopni obrotu i w zależności od proporcji światło_zastane do światło_błysku będzie to bardziej lub mniej widoczne. Czasami to rozmycie jest przydatne (większa dynamika w kadrze), czasami nie.

Generalnie wszystko zależy od wizji fotografa i od tego co chce nam przekazać - np. nastrojowych wnętrz raczej nikt nie będzie doświetlać lampą, ustawiamy aparat na statyw, niskie ISO, długi czas (nawet pojedyncze sekundy) i jest ładna fotka. Gorzej jak na fotce mają być ludzkie modele, ale jak wiedzą, że przez kilka sekund nie mają się ruszać i nie wypełniają kadru w 100%, to też będzie dobrze.

Napisz może co chcesz fotografować, wtedy łatwiej będzie udzielać porad.

_________________
Olympusy E systemu
Moje fotki


poniedziałek, 3 stycznia 2011, 14:19
Zobacz profil

Dołączył: wtorek, 13 marca 2007, 23:00
Posty: 4
Lokalizacja: Dębica
Post Re: Lampa błyskowa- technika wykonywania zdjęć
1.Typowa sytuacja , wchodzę do pomieszczenia, wysokie około 3-4m,duża odległość pomiędzy scianami, pod sufitem jedna lub dwie zwykłe żarówki lub więcej ale ogólnie ciemno. ISO 400, Olympus E-3,Lampa FL50, obiektyw 14-54. Impreza przy stołach.
Patrzę w wizjer i nawet przy 1/30 duże niedoświetlenie przy maksymalnie otwartej przysłonie. Błysk lampy i dostaję niedoświetlony cały plan dalszy.
Zwiękaszam moc błysku, to prześwietlam pierwszy plan,stąd było pytanie o wydłużanie czasu ekspozycji pod kątem wyciągania dalszego planu.
2.Koncert zespołu rockowego, o zmroku na świeżym powietrzu, obiektyw 200 mm odległość od sceny 15-20 m.
Wariujące kolorami reflaktory sceniczne, zmieniające się natężenie oświetlenia. Bez lampy błyskowej do ISO 800 jest za duże niedoświetlenie.
Błysk flesha raz pomaga , raz nie.


poniedziałek, 3 stycznia 2011, 15:02
Zobacz profil

Dołączył: środa, 6 października 2004, 21:27
Posty: 2758
Post Re: Lampa błyskowa- technika wykonywania zdjęć
stanisław napisał(a):
1.Typowa sytuacja , wchodzę do pomieszczenia, wysokie około 3-4m,duża odległość pomiędzy scianami, pod sufitem jedna lub dwie zwykłe żarówki lub więcej ale ogólnie ciemno. ISO 400, Olympus E-3,Lampa FL50, obiektyw 14-54. Impreza przy stołach.
Patrzę w wizjer i nawet przy 1/30 duże niedoświetlenie przy maksymalnie otwartej przysłonie. Błysk lampy i dostaję niedoświetlony cały plan dalszy.
Zwiękaszam moc błysku, to prześwietlam pierwszy plan,stąd było pytanie o wydłużanie czasu ekspozycji pod kątem wyciągania dalszego planu.
A jak jest ustawiony reflektor lampy? I, czy na lampie jest jakiś modyfikator?
W takiej sytuacji jak opisałeś na sali musi być tyle światła, aby ludzie widzieli co jedzą, czyli wystarczająco dużo na ISO 400, Zuiko 14-54 nawet z f=4 i czas 1/30. Tyle, że reflektor powinien być skierowany 70stopni w górę i z tyłu na lampie powinien być założony biały ekranik lub kartonik.
3-4 metry i odległe ściany to nic strasznego dla FL-50, zawsze coś się odbije i doświetli drugi plan.

Jeśli palnik jest na wprost, to zachodzi dodatkowo takie zjawisko, że lampa bardziej doświetli pierwszy plan i podłogę (ewentualnie stoły z białymi obrusami) (bo przecież palnik jest skierowany na pierwszy plan) i automatyka stwierdzi że kadr jest wystarczająco oświetlony, a nawet jak lampa błysnęła by mocniej to przepaliła by pierwszy plan. O paskudnych ostrych cieniach nawet nie będę wspominał.

Ja w pomieszczeniach, nawet w katedrach wysokich na 50 metrów, palnik mam do góry i biały ekranik z tyłu do rozproszenia. Palnik na wprost niepotrzebnie doświetla podłogę i "oszukuje" automatykę.

Jak dalej będzie za ciemno z tyłu to trzeba oprogramowaniem rozjaśnić tło.

stanisław napisał(a):
2.Koncert zespołu rockowego, o zmroku na świeżym powietrzu, obiektyw 200 mm odległość od sceny 15-20 m.
Wariujące kolorami reflaktory sceniczne, zmieniające się natężenie oświetlenia. Bez lampy błyskowej do ISO 800 jest za duże niedoświetlenie.
Błysk flesha raz pomaga , raz nie.
Na koncercie nie używa się flesza.
Raz bo można dostać po mordzie od grajków lub ochrony, a dwa bo psuje się klimat.
Koncert naświetla się punktowo na światła. Obiektyw f=4 i ISO 400 też wystarcza, bo przy trybie A automatyka nawet 1/1000 potrafi ustawić. Ja koncerty robię Zuiko 35-100/2.0 i zazwyczaj więcej niż ISO 200 nie muszę używać.

_________________
Olympusy E systemu
Moje fotki


poniedziałek, 3 stycznia 2011, 16:20
Zobacz profil

Dołączył: wtorek, 13 marca 2007, 23:00
Posty: 4
Lokalizacja: Dębica
Post Re: Lampa błyskowa- technika wykonywania zdjęć
Kolejne dzięki za wskazówki.
Jak wiemy życie stawia różne zadania. Zostałem zaproszony na koncert kontrabasowy do auli szkoły muzycznej. Przygotowałem lamp błyskową, ale ze względu na charakter koncernu nie używałem jej. Światła niestety było mało, musiałem iść w wysokie ISO, zacząłem od 800 a zakończyło się na 1000, ponieważ przy pełnej przysłonie i punktowym pomiarze światła czas wychodził poniżej 1/20. Oczywiście włączona stabilizacja a zdjęcia z ręki. Żałowałem, że nie zabrałem monopoda.
Czemu wspominam o tym, ponieważ nie zawsze jest ze światłem tak jak wspominają koledzy, że wystarcza ISO 400. Poza tym od punktowego oświetlenia muzyków powychodziły "przepały".
Chciałem zamieścić zdjęcia 800*600 ale się nie udało


czwartek, 6 stycznia 2011, 17:18
Zobacz profil

Dołączył: środa, 6 października 2004, 21:27
Posty: 2758
Post Re: Lampa błyskowa- technika wykonywania zdjęć
W przypadku koncertów, ja punktowo mierzę na najbardziej jasne elementy kadru (np. oświetlona twarz artysty, oświetlona partytura itp). Oczywiście zasada sprawdza się przy dużej ilości punktowego oświetlenia, jak to zazwyczaj na koncertach bywa. Oczywiście, czasami trzeba wprowadzić korektę ekspozycji.

_________________
Olympusy E systemu
Moje fotki


czwartek, 6 stycznia 2011, 20:44
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL