Teraz jest niedziela, 22 kwietnia 2018, 04:55




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Generalnie pytanie jest nastpeujace.... 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył: niedziela, 18 stycznia 2004, 02:40
Posty: 247
Lokalizacja: ALpha Centauri
Post Generalnie pytanie jest nastpeujace....
NO wiec moj problem brzmi nastepujaco (niektorzy juz go znaja,ale niektorzy nie) - Zastanawiam sie nad kupnem aparatu i rozwazam S1 IS,Z2(chociaz chyba jako ostania) i Olka C-770M. No i moj problem brzmi nastepujaco - C-770M jest jeszcze drogi a poza tym nic jeszcze o nim nie wiemy no i pomyslalem sobie ze w gre moglby wejsc C-740(50).Dlaczego?Otoz dlatego ze cena S1 jest o niebo wyzsza od C-740 a z tego co do tej pory widzialem to zdjecia C-740 wygladaj duzo bardziej zachecajaco niz S1!! No i to jest wlasnie problem. Moze jednak zostawic tego S1 w spokoju i kupic sprawdzonego Olka(najlepiej 750 bo chce robic filmy z dzwiekiem).

Vendeur przywal mi w leb i powiedz co o tym myslisz

Pozdro
Narty

_________________
Kres .... nadchodzi razem z moim xxxxxx .... ale spadnie jeszcze duzo deszczu i wybuchnie wiele wulkanow zanim to nastapi :) (a konkretnie w wakacje)


czwartek, 15 kwietnia 2004, 01:04
Zobacz profil

Dołączył: poniedziałek, 8 grudnia 2003, 08:56
Posty: 952
Lokalizacja: Gdynia
Post 
Myślę, że C-770 szybko stanieje - ale nie do ceny konkurencyjnej dla C-750. C-740 istnieje od ponad roku i zbiera dobre opinie - to generalnie jeden z najwyżej ocenianych UZ. Najlepiej starannie go obejrzyj i porównaj z Canonem i Z2 na żywo.

Tylko błagam, nie rozpoczynajmy dyskusji na temat C-740 vs Z1... ;)


czwartek, 15 kwietnia 2004, 01:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 18 lutego 2004, 22:59
Posty: 649
Lokalizacja: Kraków
Post 
czy ktoś tu wspominał o z1 i 740 :twisted: haha.. to tak w celu lekkiego podniesienia temperatury w tym topicu :D.

@Maverick -szukasz aparatu przejściowego, czy docelowego? bo tak obesrując kolejne topici zakładane przez Ciebie to tak zchodzisz coraz niżej :D .. aż pewnie wylądujesz na z1 ;)
z niecierpliwością oczekuję kolejnych zestawień :)

_________________
pozdrawiam
minolta dimage Z1 of course.. A1..
Intelligent Networked Technician Obrazek


czwartek, 15 kwietnia 2004, 08:07
Zobacz profil

Dołączył: poniedziałek, 8 grudnia 2003, 08:56
Posty: 952
Lokalizacja: Gdynia
Post 
Co fakt, to fakt. Na początku był Canon, czy tak... ;) Ale czasami lepiej trochę poczekać - my tutaj debatujemy a choćby wspomniany S1 IS tanieje...

Int, ja nic nie słyszałem (czytałem)... ;) Tym razem nie dam się wciągnąć.


czwartek, 15 kwietnia 2004, 08:51
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: niedziela, 18 stycznia 2004, 02:40
Posty: 247
Lokalizacja: ALpha Centauri
Post 
Chopaki moje zdanie jest nastepujace - jak wyszeld S1,no to wiadomo,oh i ah,ulalala co to za nowy sprzecik,pewnie dobry. No ale zobaczylem pierwsze zdjecia i co...jak narazie zawod,moze to wina braku umiejetnosci fotografa a moze nie. W kazdym badz razie porownawszy zdjecia C-740 i S1, zdezorientowalem sie bo qrde Olek wypadl duzo lepiej.

No ale jak to?? Przeciez Canon nie powinien dac takiej plamy i wypuszczac aparatu gorszego niz te juz istniejace,ale moze jednak.Dlatego przyszedl mi do glowy C-770,ale ze nie ma jeszcz testow,cena jest zawrotna(chociaz juz zaczyna spadac)to mimo ze jest on wart zwrocenia uwagi pozostaje ciagle troche w tyle.Poza tym ma on swoja baterie i co jesli sie wyczerpie a ja bede na srodku pustyni??No wlasnie to mi sie nie podoba.

Do konfotnacji Z1 z innymi nie wroce n apewno gdyz ten aparat juz mnie nie interesuje, jak juz mozemy rzucic do walki Z2 :D

Problem jest i bedzie,chyba ze sie wszystko wyjasni :lol:

Pozdrawiam

_________________
Kres .... nadchodzi razem z moim xxxxxx .... ale spadnie jeszcze duzo deszczu i wybuchnie wiele wulkanow zanim to nastapi :) (a konkretnie w wakacje)


czwartek, 15 kwietnia 2004, 14:48
Zobacz profil

Dołączył: poniedziałek, 8 grudnia 2003, 08:56
Posty: 952
Lokalizacja: Gdynia
Post 
Wiesz, Canon na pewno poniżej pewnego poziomu nie zejdzie - jednak z drugiej strony to ich pierwszy UZ, podczas gdy Olympus produkuje aparaty tej klasy od wielu lat. Ten fakt działa jednak na korzyść Olego. Z drugiej strony różnice w jakości fot nie są zapewne zabójcze.

Bezspornie za pomocą dobrze pomyślanych sampli można efektywnie pokazać podstawowe wady i zalety aparatu, ale wskazany byłby jakiś komentarz. Niezależnie od tego do przykładowych (i często przypadkowych - jak w naszym albumie) zdjęć należy podchodzić ze sporą rezerwą; uważam, że lepiej je oglądać niż nie oglądać, ale tylko jako dodatkową informację, ktorą następnie warto skonfrontować z użytkownikiem danego aparatu bądź samodzielnie - w ten sposób już wiesz, co sprawdzić - np. czy aparat rzeczywiście przekłamuje kolory bądź czy aberracja jest aż tak duża. Należy też zwracać uwagę na nastawy aparatu i nie pozwalać, by na Twoją ocenę rzutowało nastawienie do zdjęcia (tu jest jakaś fajna panienka a tu jakiś durny pies) ;) . Osobiście odnoszę wrażenie, że Olympusem można uzyskać bardzo ostre zdjęcia (porównując z konkurencją), ale nie będę tej koncepcji podciągał do rangi teorii - takie subiektywne odczucie wynikające z doświadczeń własnych i właśnie oglądanych sampli, podobnie jak to dotyczące bardzo dobrego trybu auto.

Tyle rozważan. Pozdrawiam.


czwartek, 15 kwietnia 2004, 15:13
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: niedziela, 18 stycznia 2004, 02:40
Posty: 247
Lokalizacja: ALpha Centauri
Post 
Wiesz jakby nie patrzec masz racje :)

Tylko wez pod uwage ze skad mam sobie wyrobic opinie o aparacie jesli nie na podstawie zdjec jakie robi,a ze jak narazie C-740 wypada wg. mnie korzystniej to wniosek z tego prosty.

Racja jest ze trudno porownac pania do dlugopisu,a mniej wiecej tego typu porownania doswiadczylem. POza tym, domyslam sie ze zdjecia C-740 jakie mialem przyjemnosc widziec sa jednymi z lepszych jakie sie udalo zrobic przez ten rok,a posiadacze S1 dopiero go rozszyfrowuja.Poza tym biorac pod uwage fakt ze moga byc nie tylko swierzo upieczonymi posiadaczami S1 ale dopiero co zaczynajacymi swoja przygode z fotografia(tak jak ja mam to zamiar zrobic:) ) to racja jest ze zdjec tych nie mozna porownywac.

Ale mam jeszcze troche czasu,takze bede czekal na obiektywne opinie, lepsze zdjeica i spadki cen :)

Pozdro

_________________
Kres .... nadchodzi razem z moim xxxxxx .... ale spadnie jeszcze duzo deszczu i wybuchnie wiele wulkanow zanim to nastapi :) (a konkretnie w wakacje)


czwartek, 15 kwietnia 2004, 15:56
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: piątek, 20 lutego 2004, 10:19
Posty: 41
Post 
Znalazlem Olka c-770 po 2520, to juz troche taniej :)


czwartek, 15 kwietnia 2004, 16:30
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: piątek, 20 lutego 2004, 10:19
Posty: 41
Post 
http://www.pbase.com/cameras/olympus/c770_movie tu sa jakies zjecia z c-770


czwartek, 15 kwietnia 2004, 21:18
Zobacz profil
Post 
Ginty napisał(a):
Wiesz, Canon na pewno poniżej pewnego poziomu nie zejdzie - jednak z drugiej strony to ich pierwszy UZ,


...drugi, pierwszy był PRO 90 IS, zoom x10 i ze stabilizatorem, niestety zabijał ceną, co do jakości to nie wiem


czwartek, 15 kwietnia 2004, 23:05

Dołączył: poniedziałek, 8 grudnia 2003, 08:56
Posty: 952
Lokalizacja: Gdynia
Post 
@TommyT
Dobrze wiedzieć. A kiedy to było i czy sprzedawano go w Polsce? Bo jakoś go nie uświadczyłem... Brak czujności.
Niemniej Olympus wciąż zdaje się posiadać większe doświadczenie, jeżeli chodzi konkretnie o UZ - chociaż z pewnością obydwie firmy są starymi wyżeraczami na rynku fotograficznym. Inna sprawa, że Olympus od pewnego czasu zdaje się podróżować nieco inną drogą niz konkurencja, nastawiajjąc się na produkcję jak najmniejszych UZ.

@Sir_Maverick
No tak... O co mi chodziło a być może tego najlepiej nie wysłowiłem - dobrze jest poprzeglądać sample, ale to tylko początek. Po przejrzeniu pewnej puli (przy czym zdecydowanie nie należy ograniczyć się do tych ze strony producenta, bardzo przydatne są zwykłe amatorskie fotki) można sobie wyrobić pewne "przeczucie" odnośnie plusów i minusów (np. duża aberracja) - ale następnie warto a nawet trzeba skonfrontować te przeczucia z rzeczywistością. Najlepiej znaleźć kogoś z tym aparatem, wypytać go szczegółowo tudzież porobić fotki właśnie pod kątem tych domniemanych słabych/silnych stron; ewentualnie powędrowac do sklepu i tam kombinować. Jak wygląda polska rzeczywistość, każdy wie - elektronika jest paskudnie droga (biorąc pod uwagę dochody przeciętnego Polaka) - stąd uważam, że o ile chociaż minimalne przygotowanie się do tematu przed zakupem czegoś droższego na ogół jest wskazane, o tyle konkretnie w Polsce przed zakupem aparatu cyfrowego wydaje mi się niezbędne. Nie można sobie pozwolić na błędy, trzeba wiedzieć, na co zwracać uwagę, bo w razie pomyłki zwykle ciężko ją naprawić (dajmy na to - zwrot zaparatu kupionego na aukcji internetowej to śliska sprawa). Przy tych rozważaniach założyłem, że nie należysz do osób nadmiernie uprzywilejowanych i syndrom ministerialnej pensji Ciebie nie dotyczy - jeżeli sie mylę, to bardzo przepraszam, nie ma się co zastanawiać, tylko rozpoczynać eksperymenty.

Czyli nigdy nie kupowałbym sprzętu zupełnie nowego (w sensie nowy model na rynku, o którym niewiele wiadomo) - z różnych względów; nawet renomowana firma może mieć nieco słabszy rzut a z drugiej strony nowości są drogie; po drugie - jak już coś sobie wytypuję, to idę to obejrzeć i zweryfikować poglądy. Uważam, że z mechanizmu: "o, fajny aparat - oglądam w sieci zdjęcia z niego, są niezłe - no to zamawiam" bierze się kupa nieporozumień i rozczarowań już w pierwszych dniach użytkowniania - rozczarowań, których można było bardzo łatwo uniknąć.

Z ta panienką to taki wyszukany żart, ale nie od końca... Bo kolega naprawdę kupił konkretny model aparatu zauroczony kilkoma świetnymi aktami z plfoto. Za nic nie przemawiały do niego argumenty, że w pierwszym rzędzie stał się chyba fanem, ekhm ;), walorów modelki a nie aparatu a to, co widzi, niekoniecznie pochodzi bezpośrednio z sesji zdjęciowej (obróbka zdjęć to potęga); do tego jego własne dotychczasowe zdjęcia z małpki nie wróżą, by sam miał takie akty szybko zacząć robić, nie wspominając już o braku odpowiedniej modelki w jego najbliższym otoczeniu. Kupił i już. I trochę teraz psioczy. Ale trzeba przyznać, że ma sporo kasy, więc może sobie pozwolić na eksperymenty, nawet nieudane.

A co do konkretnie sampli z C-740 i S1 IS - nie wiem, jakie widziałeś. Jeżeli wspominasz również o tych z naszego albumu, to z mojej strony mogę Cię zapewnić, że nie są nadmiernie "wypasione" i na pewno można z tego sprzętu jeszcze sporo wycisnąć. W każdym razie z C-740 uzbierało się już tyle fotek, że jakieś tam wnioski wyciągać można - chociaż przydałoby się jeszcze trochę dołożyć, jakieś nocne czy makro. Przynaję przy tym, że nie wybierałem tych kompletnie nieudanych (bo pewną pulę prawdziwej kaszany też posiadam - typu ruszone, itp.), ale i nie wyszukiwałem tych najpiękniejszych (do Galerii jeszcze długo nic nie wrzucę). Jeżeli o mnie chodzi, to ze względów formalnych staram się nie zamieszczać zdjęć, na których są ludzie, co poważnie zawęża mi pulę potencjalnych fotek albumowych. Natomiast sampli z Canona jest za mało, by cokolwiek wiążacego powiedzieć; wydaje mi się jednak, że ten sprzęt kupi (lub już kupiło) sporo osób z pewnym doświadczeniem fotograficznym, więc o foty wyciskające z aparatu maksimum jego możliwości wcale nie będzie tak trudno - i to już niedługo. Zapoznawanie sprzętu nie jest aż tak czasochłonne, jeżeli już wiesz, o co w nim biega.

Dobra, kończę te rozważania. Pozdrawiam.


piątek, 16 kwietnia 2004, 03:40
Zobacz profil
Post 
ja się spotkałem z PRO 90 IS jakieś trzy lata temu i kosztował prawie dwa razy więcej niż w miarę nowa na rynku lustrzanka EOS 30, dlatego napisałem, że zabijał ceną, zobacz ostatnia cena na dpreview to 1500$, a w Polsce to było ok 2000$, oficjalnie w Canon Polska.


piątek, 16 kwietnia 2004, 08:23

Dołączył: poniedziałek, 8 grudnia 2003, 08:56
Posty: 952
Lokalizacja: Gdynia
Post 
A to chyba kojarzę, widziałem go na E-Bayu, zdaje się, że dosyć charakterystycznie i efektownie wyglądał. Ale nie występował w dużej liczbie. Ale jeżeli go można porównywać z jakimś UZ to chyba tylko z C-2100, który też ma swoje lata? Jakby inna kategoria zdolnościowa w porównaniu z nowym S1 IS, czy też Z1, C-7xx, S5000, itd.

Właśnie zauważyłem, że jest do kupienia na... No, tam. Podobnie jak C-2100 - całkiem przyzwoita cena.


piątek, 16 kwietnia 2004, 11:56
Zobacz profil
Post 
ciężko mi porównywać z innymi bo wtedy cyfrówki wogóle mnie nie interesowały a i teraz raczej traktuję jak zabawkę :wink: , ale 2100 to sam mjut i klasa.


piątek, 16 kwietnia 2004, 12:12

Dołączył: poniedziałek, 8 grudnia 2003, 08:56
Posty: 952
Lokalizacja: Gdynia
Post 
Tak jest. To jest sprzęt... I dlatego cena rzędu 1200-1500 złotych za ten aparat (mimo wieku) wciąż wydaje mi się atrakcyjna.

To tak poza tematem. Pozdrawiam.


piątek, 16 kwietnia 2004, 12:38
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL