Teraz jest poniedziałek, 24 września 2018, 00:52




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
 Sony Cybershot DSC-P12 - CYFRAK ZALANY WODĄ 
Autor Wiadomość

Dołączył: środa, 3 sierpnia 2005, 17:29
Posty: 4
Lokalizacja: BIA
Post Sony Cybershot DSC-P12 - CYFRAK ZALANY WODĄ
Witam,
Cybershota posiadam już na tyle długo, że przeżył swój okres gwarancyjny o rok. Aparat przeżył też kilkusekundowe zanurzenie w wodzie, co jest bezpośrednią przyczyną mojej wizyty na niniejszym forum.
1. Jak to się stało.
Dramat rozpoczął się na łódce, a raczej tuż za nią - w rezultacie nieprzemyślanego manewru osoby mianowanej wioślarzem pozostała część załogi straciła rownowagę i znalazła się za burtą bądź po prostu w pozycji horyzontalnej. Ja należałem do tych pierwszych. Wyleciałem za burtę wraz z moim cyfrakiem, szczęśliwie podówczas wyłączonym. Zanurzenie trwało ledwie kilka sekund, ale aparat zdążył zażyć chaust wody z bulgoczącej kieszeni. Po kilku lakonicznych okrzykach otuchy przystąpiłem do reanimacji.
2. Reanimacja.
Akcję na brzegu zapoczątkowałem dość szybkim usunięciem akumulatorka i karty pamięci, poczym sprawiłem co się dało śrubokrętem i tak wybebeszony aparat pozostawiłem do rana w ciepłym pomieszczeniu.
Następnego dnia podjąłem kilka nieudanych prób zasilenia aparatu prądem, aż wieczorem za którymś razem coś zaświeciło. Wyświetlacz zadziałał, ale był wyraźnie zamoczony - widoczne były plamy uwięzionej w nim wody. System działał jak po restarcie biosa w płycie głównej (zresetowane wszystkie ustawienia osobiste), przypuszczalnie woda zamknęła obwód baterii. Działał również mechanizm obiektywu, przeglądanie już zapisanych jpgów i wszystko inne prócz robienia zdjęć. Po włączeniu tej funkcji obiektyw wysuwał się, przesłona otwierała i wszystko zdawało się być w porządku, gdyby nie brak obrazu na wyświetlaczu. Zdjęcia owszem - były, ale wszystkie utrzymane w jednolitej pogrzebowej czerni.
Zauważyłem przy tym, że obiektyw zaparowuje się relatywnie do pozycji aparatu. Dzień później, po przeleżeniu nad nagrzanym kominkiem para przestała się pojawiać, co wskzywałoby na ostateczne wyparowanie resztek wody. Jednakże symptomy nadal były takie same.
Minęły trzy kolejne dni żałoby aż po raz ostatni od niechcenia włączyłem aparat - DZIAŁAŁ! :) Ucieszyłem się jakbym dopiero co wygrał go na loterii.
3. Jak jest do teraz.
Aparat ma się jakby nieźle, robi zdjęcia ale na środku zawsze jest rozmyta lekko przyciemniona plamka, jakby środek obiektywu był zaparowany. Przynajmniej nadzieję pokładam w takim źródle tego problemu.
4. Czy ktoś spotkał się z podobnym uszkodzeniem cyfraka?
Jeśli tak, wdzięczny będę za wszelkie sugestie - najlepiej wynikające z autopsji a nie fantastycznych domysłów - proponowane solucje, ewentualne przybliżone koszty naprawy (może wystarczy tylko czyszczenie?).

Pozdrawiam,

_________________
Otocyon Megalotis, Pies Południa


środa, 3 sierpnia 2005, 20:38
Zobacz profil

Dołączył: niedziela, 11 grudnia 2005, 19:46
Posty: 3
Lokalizacja: skwierzyna
Post 
na 99 % masz zasyfiałą matryce, po odparowaniu wody zostaje zawsze niewielki nalot, z tego co się orientuje da rade to wyczyscic domowymi sposobami ale za nim zaczniesz sie w to bawic lepiej jest o tym troche poczytać !!! poszukaj w google "czyszcenie matrycy aparatu" lub cos w tym stylu.


http://www.genesis.net.pl/index.php?showtopic=55466

powodzenia


poniedziałek, 12 grudnia 2005, 00:21
Zobacz profil

Dołączył: środa, 3 sierpnia 2005, 17:29
Posty: 4
Lokalizacja: BIA
Post 
Jest tak. Oddałem do serwisowania w Centrum Sony, gdzie powiedzieli mi że mogą sprawdzić co z aparatem za 50 zł. Sprawdzili i powiedzieli że naprawa będzie równoznaczna z wymianą obiektywu (ok 1000 zł), ponieważ sam obiektyw jest "nierozbieralny" i nie da się go wyczyścić od środka. Czyli że zupełnie nie warto. Ale biorę porawkę, że to należy do zadań serwisanta japońskiej firmy, aby udowadniać że wygodniej kupić nowy model niż naprawiać stary. Sam nie wiem, co z tym robić. Cyfrak robi zdjęcia lekko rozmyte (szczególnie w miejscu wspomnianej plamki), bardzo trudno łapie ostrość, czasem tylko się zdarza, że zdjęcie wygląda jak zrobione zdrowym aparatem.

_________________
Otocyon Megalotis, Pies Południa


poniedziałek, 12 grudnia 2005, 03:12
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL