Teraz jest niedziela, 17 lutego 2019, 10:00




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 90 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona
 stabilizaja w lustrzankach 
Autor Wiadomość

Dołączył: czwartek, 2 lutego 2006, 22:20
Posty: 58
Post 
wojcias1 napisał(a):
MobyDick napisał(a):
W obiektywach mamy zyroskopy a przy stabilizacji matrycy mamy czujniki przyspieszenia wykrywajace drgania reki w plaszczyznie pionowej i poziomej i powodujace ze matryca niezaleznie od tych ruchow calego korpusu stoi nieruchomo (w zakresie kilku milimetrow) ale to wystarcza, przeciez nikt nie ma zamiaru stabilizowac poruszen aparatu na skaczacym aparacie na safari.


Mylisz sie. Stabilizacje z czujnikami ruchu ma Sony H-1 a Minolta ma dokladnie tak jak napisalem. Uzywa obrazu z czujnika zeby obliczyc gdzie i jak szybko obiekt sie poruszyl i potem rusza matryca w przeciwna strone. Minolta nie ma czujnikow ruchu. przynajmniej taki test czytalem na jakies stronie. Zrobilem test i sie sprawdziel. zrobilem kilka duzych kropek mazakiem do tablicy (scieralnym nie zmywalnym) na filtrze. i poruszalem aparatem. jak kropki beda sie ruszac tzn ze ma czujniki ruchu a jak nie tzn ze uzywa wlasnie tych stalych kropek jako pkt odniesienia do ruchu.
To samo jest w kamerach np Pansaonica VS Sony. Panasonic w kamercah tez uzywa czujnika CCD do determinacji ruchu ale nie wiem jak ma Panasonic w aparatach.


Twoja teoria legnie w gruzy a to za sprawa lustrzanek cyfrowych tam niestety obraz nie jes rzucany na matryce przed wcisniecem spustu do konca wiec stabilizacja odbywa sie na innej zasadzie niz sugerujesz.


piątek, 3 lutego 2006, 09:10
Zobacz profil

Dołączył: wtorek, 24 maja 2005, 20:36
Posty: 161
Lokalizacja: Oklahoma
Post 
To napewno. Moja Z-5 ma matryce na podobnych piezoelektrycznych silniczkach jak 5D ale reczywiscie musi byc z czegos innego strowana.To lepiej bo stabilizacja z Z-5 dzial rewelacyjnie ale ma swoje wady. najwazniejsza to ta ze jak tych pkt nie znajdzie bo np jest za cienko lub malo kontrastowo to nic nie zrobi. Ale za to takie sterowanie z matrycy potrafi wyczuc male ruchy np jak ktso sie zaprze w ciemnym kosciele wowczas ruchy sa BARDZO minimalne ale sa. Technika accelerometrow (z H1) tego nie ma szans wychwycic (technika zyroskopow jak w canonie juz predzej ale daleko im do Minolty) Nie wiem czy w 5D jest nawet lepiej lub gorzej? Moje proby w takich warunkach pokazaly ze spokojnie stabilizowalem o 4 EV !!!! Tzn z 40 zdjec kilka o 4EV wyszly super jakby ze statywu (chyba ze 4 czy 5 szt). Ale bez stabilizacji zrobilem 100 i ani jedno nie wyszlo i nawet nie bylo blisko. Tak wiec wszystko ma swoje plusy i minusy. ja glownie stabilizacji uzywam do mojego ulubionego panningowania a tu Minolta Z-5 tracila sie calkowiecie i nie bylo widac jakiejkolwiek stabilizacji. Zas canon - tylko dlatego go jeszcze mam -panningowanie stabilizuje swietnie.

_________________
Minolta Z-5 lampa 2500D lumiqest pocket bouncer, Canon 350D 17-85 IS, 70-300 IS, Flash 380 EX Lumiquest supersoft , Sony R-1 Flash 1000HL lumiquest 80/20.


piątek, 3 lutego 2006, 09:43
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 24 sierpnia 2004, 18:12
Posty: 268
Lokalizacja: Jarocin
Post 
Nie wiem skad bierzesz te rewelacje, ale sa na 100% bledne. Popytaj ludzi ktorzy mieli okazje bawic sie zestawem testowym z minolty 5D (umocowana martyca i zestaw czujnikow ruchu na kabelku). Mozna bylo wziasc sobie ten zestaw czujnikow do reki i ruszac nim obserwujac jak martyca nadarza za ruchami reki. I wszystkie minolty ze stabilizacja (Z3, Z5, A1, A2, A200, 5D, 7D i jakie tam jeszcze modele byly nie pamietam) korzystaja z tej samej metody. Nie ma to nic wspolnego, zapewniam cie o tym, z rejestracja obrazu przez matryce.
Zreszta jak wytlumaczysz fakt dzialania stabilizacji, tzn moze nia samej stabilizacji tylko dzialania wskaznika we wizjerze informujacego o intensywnosci ruchow reki, jeszcze przed wykonaniem zdjecia w lustrzance, gdzie migawka zaslania matryce i odslania dopiero na czas ekspozycji

_________________
Robson :) Minolta D5D + KM 18-70/3,5-5,6 + Sigma 70-300/4-5,6 APO + Sandisk 1GB + Velbon Dx-888


piątek, 3 lutego 2006, 11:26
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: piątek, 14 stycznia 2005, 18:04
Posty: 270
Post 
Ostatnio natknąłem się na ciekawe porównanie stabilizacji w obiektywie i stabilizacji matrycy. Weźcie sobie np. kij od mopa, trzymajcie go przy oku jak aparat (tylko ostrożnie! szkoda oczu ;-) ) i zaobserwójcie KTÓRY koniec kija bardziej drga?...
Ciekaw jestem co o tym sądzicie?

_________________
"kszychu już ktoœ ci wczeœniej napisał, ze nawet jak kupisz sprzet w polsce (np właœnie nikona) i potem koza ci zje instrukcję to nowej po polsku od dystrybutora nie dostaniesz i wtedy te 400zł masz jak znalazł" /jacek2004/


piątek, 3 lutego 2006, 12:49
Zobacz profil

Dołączył: poniedziałek, 26 grudnia 2005, 16:02
Posty: 132
Lokalizacja: wawa
Post 
A widziałeś gdzieś obiektyw długi jak kij od mopa?


piątek, 3 lutego 2006, 20:58
Zobacz profil

Dołączył: piątek, 4 marca 2005, 10:20
Posty: 204
Lokalizacja: Kraków
Post 
Obiektywy oraz aparaty wykorzystują mechaniczne czujniki przyspieszeń.
Stabilizacja elektroniczna stosowana jest powszechnie w popularnych kamerach wideo. Zasadnicza różnicą między kamerą a aparatem jest to, że kamera rejestruje kolejne obrazy (o czasie naświetlania bardzo krótkim w porównaniu z aparatem) i stabilizator elektroniczny jedynie "wyrównuje" kadry wycięte z kolejnych klatek dzięki analizie treści obrazu.
Ponieważ w aparatach stabilizacja odbywa się w trakcie naświetlania system bazujący na analizie obrazu nie może funkcjonować ze względu na brak danych - w trakcie naświetlania nie można odczytywać treści obrazu.

Być może są jakieś uproszczone systemy stabilizacji ale na pewno nie w minoltach - przynajmniej w lustrzankach (z podanych wcześniej względów) i serii A.

A co do mopa - słyszałem o fotografii otworkowej ale mopowej? Niestety nie mam mopa więc nie sprawdzę :cry:

A wracając do tematu - zdecydowanie lepsze efekty osiągniesz lustrzanką bez stabilizacji niż hybrydą ze stabilizatorem (chyba, że chodzi Ci o szachy..)


piątek, 3 lutego 2006, 21:51
Zobacz profil

Dołączył: wtorek, 24 maja 2005, 20:36
Posty: 161
Lokalizacja: Oklahoma
Post 
Od 10 lat pracuje z zyroskopami. Okreslam polozenie odwiertu za pomoca wpuszczanego do "dziury" zyroskopu lub czasem wlasnie acclerometru. Zyroskopy sa niesamowicie czule (Canon w ob IS) a accelerometry (Sony) nie potrafia rejestrowac delikatnych ruchow. W kamerze to ne mialo znaczenia ale w zdjeciach juz bardzo.
Rzeczywiscie w lustrzance Minolty nie moze sie sprawdzic to co czytalem ze Z-5 przeuniecia obrazu zczytuje z CCD tak jak robia to kamery panasonica i JVC. I chyba musze sie z tego wycofac bo moja Z-5 stabilizuje obraz nawet w czasie podgladu. Dziwia mnie tylko rezultaty. dlaczego w malokontrastowym srodowisku stabilizacja dziala slabo a w kontrastowym rewelacyjnie? W mojej ocenie stabilizacja w Z-5 dzial lepiej niz w Canonie 350 z ob 17-85 IS i tego nie potrafie wytlumaczyc bo teoretycznie (zyroskop i soczeka) powien byc lepszy. panningowanie za obiektem w canonie to rewelka. Jak tylko Olek zrobi stabilizacje w obiektywie robie przesiadke.

_________________
Minolta Z-5 lampa 2500D lumiqest pocket bouncer, Canon 350D 17-85 IS, 70-300 IS, Flash 380 EX Lumiquest supersoft , Sony R-1 Flash 1000HL lumiquest 80/20.


sobota, 4 lutego 2006, 03:53
Zobacz profil

Dołączył: środa, 30 listopada 2005, 10:28
Posty: 48
Post 
A widzisz jakąś realną szanse by olek zaczął produkować obiektywy ze stabilizacją? czy można to uznać tylko za pobożne życzenie ?
Pytam ,bo na dzień dzisiejszy byłby to dlamnie chyba najlepszy układ E330 i obiektywy ze stabilizacją.


sobota, 4 lutego 2006, 09:59
Zobacz profil

Dołączył: wtorek, 25 maja 2004, 11:20
Posty: 40
Lokalizacja: Swoopsk
Post 
Frog:

cienko i niekompetentnie pierdzisz żabko... nie dość że wypisujesz głupoty o tematach Ci nieznanych, to jeszcze sam sponsorujesz (chyba) najwolniejszy i jeden z najbardziej zaszumionych 8 MPIX aparatów UZ dumnie wpisany w stopce... to się nazywa kumacja...


marafoto:

coś się chłopie tak tej stabilizacji uczepił. dzisiejsze aparaty mają zwykle dużo większy potencjał niż to, czego potrzebujemy do zrobienia fotki w dowolnych warunkach. trzeba focić a nie wydziwiać.

to tak jak z kompami. WSZYSTKO można zrobić w rozsądnym czasie na procku 1,5 GHz a na rynku są już proce 2-3 razy szybsze...

powracając do aparatów, masz do wyboru:
- niskie szumy i gratis wosk/plastik: Canon (serii 1D/1Ds to nie dotyczy... ale to inna moneta)
- ciut większe szumy i trupie kolorki: Nikon
- stabilizacja i awaryjność: Konolta
- dobry, duży wizjer, solidny AF: Pentax
- więcej szumu, lepsza dynamika obrazu, jasne szkła: OLY

chcesz poczuć radość z pstrykania, powrót do korzeni? upoluj sobie nowego E-1 z 14-54 (dostępny jeszcze w kilku sklepach) i ćwicz.

wybór należy do Ciebie...

_________________
ELIKON 12 MPIX, MicroDrive 8GB, worek na kartofle...


sobota, 4 lutego 2006, 16:25
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
KaarooL napisał(a):
marafoto:

coś się chłopie tak tej stabilizacji uczepił.



Skoroś taki cwany, to powienieneś wiedzieć także, iż NIE MA jednej recepty na zrobienie dobrego zdjęcia. Zmierzam szybko do stwierdzenia, iż każdy foci co innego. Jedni lubią makro, zdjęcia nocne, lub w trudnych warunkach oświetleniowych, jak ja np. i dla nich stabilizacja naprawdę się przyda. Tymbardziej, że poznałem ile ona daje i jak bardzo pomocna jest w trudnych sytuacjach.

Osobiście polował będę pewnie na D7, ponieważ jego cena mocno spadła i body można dostać już za 2700 zł.

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


sobota, 4 lutego 2006, 17:14
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 24 sierpnia 2004, 18:12
Posty: 268
Lokalizacja: Jarocin
Post 
KaarooL napisał(a):
- stabilizacja i awaryjność: Konolta


Nie ma jednoznacznych dowodow na to ze Minolta jest bardziej awaryjna od innych producentow.

_________________
Robson :) Minolta D5D + KM 18-70/3,5-5,6 + Sigma 70-300/4-5,6 APO + Sandisk 1GB + Velbon Dx-888


sobota, 4 lutego 2006, 17:15
Zobacz profil

Dołączył: wtorek, 25 maja 2004, 11:20
Posty: 40
Lokalizacja: Swoopsk
Post 
MobyDick:

w dzisiejszych czasach mało co jest jednoznaczne, ale jak napakujesz za dużo pierdół do jednego body, to muszą być efekty uboczne. gdyby mieli konstruktorów na podobnym poziomie co projektantów, byłoby inaczej.

z innej beczki: jaka jeszcze firma krzywo montowała LCD w aparatach za ponad 2k pln? przykład: model A200... aparaty jakiej firmy nagrzewają się do tego stopnia, że prawie parzą? aparatom jakiej firmy nagminnie pada port USB? oczywiście, wybrane modele...

no i "flagship" ze źle spasowaną lampą wbudowaną i częstym BF... muszę podawać model?

wystarczy pogadać z dowolnym zawodowym reporterem i zawsze powie: "żadnej minety, odradzam". chłopaki śmigają Canonami, Nikonami, rzadziej FUJI, z rzadka zdarzy się jakiś OLEK.

no, starczy: nie wypada jeździć po umarlaku, więc odpuszczam...

_________________
ELIKON 12 MPIX, MicroDrive 8GB, worek na kartofle...


sobota, 4 lutego 2006, 18:07
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
KaarooL napisał(a):
wystarczy pogadać z dowolnym zawodowym reporterem i zawsze powie


Hehe. Dla mnie to oczywiste, że nie używają Minolt, bo ta, jak dotąd NIE WYPRODUKOWAŁA żadnego profesjonalnego aparatu...

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


sobota, 4 lutego 2006, 18:43
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 20 października 2005, 14:33
Posty: 587
Post 
Vendeur napisał(a):
jak dotąd NIE WYPRODUKOWAŁA żadnego profesjonalnego aparatu...


a Z3 :?: bardzo profesjonalny aparat :D

Zawodowi reporterzy to tylko Nikuś,Canon bądż Olympus :)


Pozdro :wink:

_________________
Sony DSC-H1+MS PRO 256MB+Torba+Statyw :wink:


sobota, 4 lutego 2006, 18:55
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 24 sierpnia 2004, 18:12
Posty: 268
Lokalizacja: Jarocin
Post 
zuraw2006 napisał(a):
Vendeur napisał(a):
jak dotąd NIE WYPRODUKOWAŁA żadnego profesjonalnego aparatu...


a Z3 :?: bardzo profesjonalny aparat :D

Zawodowi reporterzy to tylko Nikuś,Canon bądż Olympus :)


Pozdro :wink:

to dlatego ze sa najlepsze czy dlatego ze maja najlepszych specow od reklamy? wg. mnie raczej to drugie.
BF wystepuje akurat w kazdym systemie i minolta nie jest tu wyjatkiem zadnym. Zawsze jest tak ze jakas wpadka z jakims modelem powoduje nagonke na dana firme, tak samo bylo z wieloma firmami, niekoniecznie fotograficznymi, ze wymienie WesternDigital - jedna wspadka z jednym modelem dyskow twardych spowodowala taka nagonke, ze pozniejsze calkiem niezle modele i tak nie odbudowaly zaufania do firmy.

_________________
Robson :) Minolta D5D + KM 18-70/3,5-5,6 + Sigma 70-300/4-5,6 APO + Sandisk 1GB + Velbon Dx-888


sobota, 4 lutego 2006, 19:25
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 90 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL