Teraz jest wtorek, 18 września 2018, 23:37




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Jaki aparat?? za... 
Autor Wiadomość
Post Jaki aparat?? za...
Witam!

Zwracam się z prośbą do osób znających sie na aparatach cyfrowych o pomoc. Jest tyle modeli aparatów, że nie wiem co wybrać. Na aparat zamierzam przeznaczyć około 650 - 700 zl. Chce aby był on jak najlepszy za te pieniądze. Jakie modele proponujecie?

Pozdrawiam!


niedziela, 19 grudnia 2004, 18:36

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Ponieważ skończyły się już jakiś czas temu ultratanie Nikony 3100, proponuję droższego, ale i lepszego Olympusa C-310. Świetny amatorski aparacik, na pewno da się kupić za 700zł (widziałem w piątek jakiejś ulotce), bywają koło 650zł.


niedziela, 19 grudnia 2004, 19:44
Zobacz profil
Post 
A może Kodak CX7330 ? Cena od 600 do 750 zł. w zależności od sklepu. Parametry dość ciekawe, ale nie wiem jak to wygląda w praktyce.


niedziela, 19 grudnia 2004, 20:13

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Gorsza jakość zdjęć niestety, ze względu na kiepski obiektyw. Można polecić, ale za 400zł, nie 600zł...


niedziela, 19 grudnia 2004, 21:21
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 11 lutego 2004, 21:03
Posty: 742
Lokalizacja: Poznań
Post 
Z tanich aparatów zdecydowanie polecam CANON A400 . Kosztuje u mnie ok 650 zł, a jakość zdjęć lest dużo lepsza niż np. w tanich kodakach czy Olku 310. No i ma część funkcji manualnych.

_________________
Fullfrejm + 24-200 L 2.8 :)

http://www.negatyw.org


poniedziałek, 20 grudnia 2004, 15:26
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Cichy powiedział, to co zwykł mówić, więc ja powiem to, co zwykłem ja mówić. Canon A400 to byłby fajny aparat, nie powiem, ALE moim zdaniem ma idiotyczny zakres ogniskowych. Szeroki kąt jest mało szeroki, moim zdaniem wręcz dyskwalifikujący do zastosowań amatorskich - trudno zrobić jakieś widoczki ogólne czy fotografie w ciasnych pomieszczeniach. Natomiast górna ogniskowa to jeszcze nie jest prawdziwa portretówka. Ze względu na tę ograniczoną funkcjonalność A400 mówię nie.


poniedziałek, 20 grudnia 2004, 22:44
Zobacz profil
Post 
Spoglądacie z perspektywy zawodowców. Dla początkującego fotografa Kodak nie jest złym aparatem. Do zdjęć domowych jest sprzętem bardzo dobrym. Prostota obsługi to jego największe zalety. A zdjęcia ? No przecież nie będziemy tanimi aparatami robić plakatów, bo się nie da, nawet tymi z najwyższej półki. Ale wybór zostawmy kupującemu:)


wtorek, 21 grudnia 2004, 01:13
Post 
Aha. Kupujący za zaoszczędzoną kase może dokupić sobie ładowarkę do akumulatorków, akumulatorki lub kartę pamięci. Za małe pieniądze można kupić dużo i powoli można poznawać tajniki fotografii cyfrowej. A w przyszłości doświadczenie pozwoli kupić odpowiedni sprzęt za odpowiednie pieniądze. :!:


wtorek, 21 grudnia 2004, 01:27

Dołączył: środa, 20 października 2004, 15:51
Posty: 31
Lokalizacja: Zielona Góra
Post 
Moja propozycja

Kup YAKUMO np model 37

Zalety
Niedrogi - dla początkujących to istotne ok 400 zł
Zoom optyczny 3 x
Matryca 3,2 mp - wystarczająca
Filmy bez ograniczeń czasowych
Wbudowana pamięć 16mb
Zdjęcia seryjne

Dlaczego go proponuję:
Zakup aparatu za 600 jak masz tylko 600 jest pomyłką - bo potrzeba jeszcze kupić kartę pamięci przynajmniej za 120 zł
Poza tym za 600 zł nie kupisz dobrego aparatu znanej firmy bo takie kosztują przynajmniej 1500
Lepiej kupić niedrogi aparat mało znanej firmy na początek ale z bogatymi opcjami
Poza tym I znana firma i nieznana daje ci 2 lata gwarancji a potem to się martw sam
Poza tm znajomy kupił najtańszy model jednej znanej firmy i teraz nie potrafi zrobić dobrego zdjęcia
poza tym to ty robisz zdjęcie i nawet na tanim sprzęcie nieznanej firmy zrobisz dobre zdjęcie przy dobrych warunkach
Poza tym nie przepłacaj za nazwę firmy - sporo aparatów jest takich samych a jedynie znane firmy sprzedaja licencję mniej znanym i te naklejaja swoje naklejki

Ale decyzja jest twoja

Pozdrawiam

_________________
MINOLTA Z1, MINOLTA Z3, SD 512+256+128 MB, Aku SANYO 8x2300, statyw VELBON DX888


wtorek, 21 grudnia 2004, 13:11
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 26 sierpnia 2004, 03:07
Posty: 150
Lokalizacja: Gdynia
Post 
duzo tego "poza tym" :lol: :lol: :lol:

_________________
Canon A95 , 4x Sanyo 2500 ! , 512MB PRETEC HS

----------------------------------
http://www.ziemni.risp.pl/ - Polecam luknac


wtorek, 21 grudnia 2004, 13:35
Zobacz profil

Dołączył: poniedziałek, 6 września 2004, 10:13
Posty: 160
Lokalizacja: Radom
Post 
Małek jakoś mnie nie przekonałeś, Yakumo czy jakiś inny wynalazek nie przemawia do mnie wcale.
Dla amatora ze świetnym trybem auto Olympus C-310. Kupiłem bratu używany na Allegro za 650 z wyposarzeniem.

_________________
http://jacekfoto.riki.pl


wtorek, 21 grudnia 2004, 13:46
Zobacz profil

Dołączył: środa, 20 października 2004, 15:51
Posty: 31
Lokalizacja: Zielona Góra
Post 
[quote="Jacab1"]Małek jakoś mnie nie przekonałeś, Yakumo czy jakiś inny wynalazek nie przemawia do mnie wcale.

Jasna sprawa

W końcu i tak trzeba skończyć na Minolcie Z (jakiejś tam)

Bo minolta to bardzo dobry aparat

Ale jak się nie ma kasy to się nie ma
A najlepiej proponuje poczekać, nazbierać, dodać 300 - 400 zł i kupić za 1050 zł Minolte Z1

W końcu i tak za rok trzeba będzie to zrobić

Małek

_________________
MINOLTA Z1, MINOLTA Z3, SD 512+256+128 MB, Aku SANYO 8x2300, statyw VELBON DX888


wtorek, 21 grudnia 2004, 14:17
Zobacz profil

Dołączył: poniedziałek, 6 września 2004, 10:13
Posty: 160
Lokalizacja: Radom
Post 
Małek nie twierdzę że Zetka jest b dobrym aparatem. Zetka przecietnemu pstrykaczowi może popsuć trochę krwi zanim ją opanuje.
Ale przy umiejętnym wykorzystaniu pełnego manuala może przynieść sporo satysfakcji.
Ja wolał bym poczekać i dołożyć te parę stów i kupić Z1 albo poczekać jeszcze trochę i kupić Z3 albo jeszcze trochę i A1 a za rok..... :D

_________________
http://jacekfoto.riki.pl


wtorek, 21 grudnia 2004, 15:20
Zobacz profil

Dołączył: środa, 20 października 2004, 15:51
Posty: 31
Lokalizacja: Zielona Góra
Post 
Popieram Z1 i ogólnie Minolty

Sam kupiłem Z1 chociaż najpierw miałem właśnie Yakumo

Gdybym kupował jeszcze raz - zdecydowałbym się odrazu na Minoltę Z1,Z2 lub Z3

Na jakumo trochę się nauczyłem pstrykać zdjęcia ale kosztowało mnie to jakieś 400 zł straty po wymianie Yakumo na Minolte

Wniosek:
Najlepiej kupić odrazu dobry aparat, zwłaszcza że Z1 jeszcze rok temu kosztowała 2000 zł

_________________
MINOLTA Z1, MINOLTA Z3, SD 512+256+128 MB, Aku SANYO 8x2300, statyw VELBON DX888


wtorek, 21 grudnia 2004, 16:43
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
1. Może i patrzymy z perspektywy, jak to nazywacie "zawodowców", ale zauważcie do cholery, że lepiej jest kupić za te same pieniądze lepszy aparat niż gorszy, czy nie? To jest podstawowy argument miłośników Pentagramów, itp. ale jest on zupełnie bez sensu. Jeżeli gorsze zdjęcia Ci wystarczą, to kup coś jeszcze tańszego. Jeżeli koniecznie chcesz wydać xxx złotych, to kup najlepsze, co możesz kupić.
2. Twierdzę, że za 600-700zł można kupić dobry aparat na lata. Do takiego amatorskiego pstrykania C-310 jest aż nadto. Kupno "aparatu", z którego nie da się zrobić normalnie wyglądających odbitek to moim zdaniem pomyłka.


wtorek, 21 grudnia 2004, 23:05
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 18 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL