Teraz jest środa, 19 grudnia 2018, 09:47




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
 Czego używaja pro? 
Autor Wiadomość

Dołączył: sobota, 17 stycznia 2004, 02:45
Posty: 19
Lokalizacja: Kraków
Post Czego używaja pro?
Witam.
Mam takie pytanie. Jakich aparatów używają Ci, co obsługują np. wesela, studniówki, chrzciny itp., jak również, czego używa się w studio? Ewentualnie, jakie aparaty nadają się do tego typu rzeczy? Chodzi mi o bardziej profesjonalne podejście do tematu. Ciao


piątek, 12 marca 2004, 12:51
Zobacz profil
Post 
Imprezy typu wesela, chrzciny itp. "niektóre profesjonalne firmy" robia na różnym - niekiedy aż śmiesznym, amatorskim sprzęcie, a niekiedy na sprzęcie wartym ogromne pieniądze, a efekty mają gorsze od amatorów.
Nie kieruj się więc innymi tylko dokonaj mądrego wyboru.
________________________________________
Jeżeli dobrze zrozumiałem, to chcesz się zająć czymś podobnym?
Ja napiszę jak bym do tego podchodził:

Matryca: Musisz się określić z maksymalnym formatem zdjęcia jakie będziesz chciał drukować - imprezy typu wesela - w większości idzie pocztówka lub 13x18, w studio - to zależy nieraz bardzo duże. jak wyliczyć wielkość matrycy? opisałem to na
http://forum.swiatobrazu.pl/foto/viewto ... highlight=
wg mnie do reportażu wystarczy 3 Mpix - 4Mpix. Większa matryca będzie z dużym nadmiarem i spowoduje konieczność zakupu większych pamięci = większy koszt, a i tak bedziesz pomniejszał zdjęcia do wydruku.

Optyka: Musi być dobra - czyli dobra firma zoom optyczny powiedzmy x 10 do tego doświetlenie autofocus'a (taki mały laserek który włącza się gdy jest ciemno żeby aparat mógł złapać ostrość). Mogłaby być mozliwość ręcznego ustawiania ostrości. Tryb makro nie ma znaczenia przy tym rodzaju zdjęć.

Manual W zasadzie przy imprezach pracuje sie na automacie - musisz się koncentrować na kompozycji (ogólnie na estetyce) nie masz czasu na zabawę manualem - dlatego ważna jest lampa ułatwiająca automatyczne ustawienie ostrosci w np. ciemnym kościele.

Inne: Aparat musi posiadać oczywiście stopke do lampy błyskowej i razem z aparatem kupujesz dobrą lampę z możliwością odchylenia jej do góry! Obudowa, wyświetlacz muszą być solidne i dobrze zabezpieczone. Dobrze gdyby wyświetlacz był obrotowy - to sie czasem przy fotografii reportażowej przydaje.
Odpowiedni zapas pamięci (minimum 200 - 250 zdjęć na imprezę) i typowe źródła zasilania - najlepiej gdy aparat jest na standardowe akumulatory R6 - możesz tanio kupić większy zapas i awaryjnie korzystać z baterii. Różnie bywa!
Generalnie aparat nie powinien być extra drogi gdyż będziesz robił dużo zdjęć i w różnych warunkach - nie powiesz klientowi że nie będziesz robił zdjęć bo pada deszcz, a jeżeli załapiesz się na "góralskie wesele" to i sprzęt może się rozbić :wink: .
____________________

Generalnie tak widze aparat do fotografii reportażowej, a mogę o tym więcej napisać gdyż kilkadziesiąt (set?) takich imprez mam za sobą (nie jako gość tylko jako fotograf).

Do studia powinien być drugi aparat (i tak musisz mieć zapasowy sprzęt gdy się bawisz w obsługę takich imprez), tutaj musisz mieć manual, tryb makro, dobrze gdyby były wymienne obiektywy - sprzęt profesjonalny i zupełnie innej klasy tutaj bazujesz na oświetleniu zestwem studyjnych lamp błyskowych itd. Matryca minimum 6-8 Mpix itd. Jaki to przedział cenowy to wiadomo. Aparat im droższy tym będzie lepszy.
______________

Z tego co zrozumiałem to chcesz zarabiać w ten sposób - moja rada: kup rozsądny aparat do reportażu i na razie na tym poprzestań. Gdy się dorobisz to kupisz sobie dobry studyjny aparat - ceny aparatów cyfrowych idą w dół więc kazdy miesiąc opóźnienia to w tym przypadku setki złotych oszczędności - za kilka miesięcy jesteś kilka tysięcy do przodu! Aparat wykorzystywany w fotografii studyjnej jest zbyt delikatny i drogi żeby robić nim reportaż - poza tym dobry studyjny aparat niekoniecznie ma dobrą i szybka automatykę.
Jeżeli już teraz musisz robić zdjęcia studyjne to może na początek pomyśl o dobrej lustrzance analogowej z kompletem obiektywów. No chyba że masz na tyle kasy.

Aparat do reportażu kupisz już nawet od 2 - 3,5 tyś zł, do studyjnego dodaj zero na końcu.
Jeżeli pozostajesz na razie tylko przy reportażu to musisz mieć drugi rezerwowy chociażby analogowy aparat na wypadek awarii podstawowego sprzętu. Pamiętaj że jeden "wypadek przy pracy" tzn. zawalona impreza i w promieniu 100 km nie złapiesz klienta. Na ogół ślub czy chrzest jest jednorazową, niepowtarzalną impezą i co by się nie działo to zdjęcia muszą być !

Powodzenia, And.
(Ale sie dzisiaj rozpisałem ??? - a sporadyczne już teraz imprezy robię analogiem bo mój cyfrowy C-350 jest za cienki - dobry jest na imprezy gdzie jestem gościem i robię zdjęcia dla siebie.)


Ostatnio edytowano piątek, 12 marca 2004, 15:01 przez Gość, łącznie edytowano 4 razy

piątek, 12 marca 2004, 14:43
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
Nie można chyba uogólniać. To zależy od możliwości finansowych. Niektórzy mogą mieć np Fuji S5000, inni Minoltę A1, a jeszcze bogatsi najdroższe modele Canona lub Kodaka.

Jeśli ich praca jest bardzo dochodowa prawdopodobnie mają najdroższy sprzęt.

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


piątek, 12 marca 2004, 14:44
Zobacz profil

Dołączył: sobota, 17 stycznia 2004, 02:45
Posty: 19
Lokalizacja: Kraków
Post 
And jestem Ci wdzięczny bardzo za tak obszerny post. Niespodziewałem się tak wyczerpującej odpowiedzi. Widze, że znasz sie na temacie i posiadasz wielkie doświadczenie. Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję


piątek, 12 marca 2004, 15:06
Zobacz profil
Post 
Po to jest to forum.
Żeby było bezstronnie, napisałem na co powinieneś zwracać uwagę, celowo nie podałem konkretnego modelu, zresztą nie mogę Ci polecić sprzętu na którym nie pracowałem a cyfraka mam C-350 który jest zbyt cienki do tych zastosowań.


piątek, 12 marca 2004, 15:40
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 18 lutego 2004, 22:59
Posty: 649
Lokalizacja: Kraków
Post 
Vendeur napisał(a):
Nie można chyba uogólniać. To zależy od możliwości finansowych. Niektórzy mogą mieć np Fuji S5000, inni Minoltę A1, a jeszcze bogatsi najdroższe modele Canona lub Kodaka.

Jeśli ich praca jest bardzo dochodowa prawdopodobnie mają najdroższy sprzęt.


gdy komuś zlecasz fotografowanie, to wymagasz.. a jeżeli ktoś ma słabszy aparat to by uzyskać satysfakcjonującą jakość to musi zwiększyć nakłady pracy przy obróbce komputerowej.. (a jak to z komputerami które wykorzystujesz do pracy, to oprogramowanie musisz mieć legalne=koszta.. no chyba że ktoś jest na tyle obrotny że jest wstanie to uzyskać na darmowych wersjach ogólno dostępnych) tak czy siak cena robi się sama :(

_________________
pozdrawiam
minolta dimage Z1 of course.. A1..
Intelligent Networked Technician Obrazek


piątek, 12 marca 2004, 19:33
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
And napisał bardzo wiele i w zasadzie się z nim zgadzam. Co do aparatu pozastudyjnego, to moim zdaniem nadal powinna być to lustrzanka z górnej półki, ale coś typu Sony 717 czy Minolta A1 nada się w ostateczności również. Podstawa to szybkość - pierścień na obiektywie jest więc nieodzowny. Często lepszym pomysłem jest analog - jest szybszy i dużo tańszy przy zakupie. Jednak tak naprawdę klucz do sukcesu "sprzętowego" to lampa błyskowa - najlepiej bardzo dużej mocy i z bardzo dobrym zasilaniem. Moim zdaniem lepiej inwestować w lampę niż w aparat. W studiu jak zwykle - im drożej, tym lepiej. Znowu bardzo ważne jest oświetlenie (które potrafi kosztować majątek). Ogólnie jednak najważniejszy jest TALENT i kawał solidnej teorii. Fotografia reporterska jest bardzo trudna - trzeba mieć znakomitą wyobraźnię, by wiedzieć, gdzie najlepiej być, jak ustawić światło itp.
Obróbka komputerowa może naprawdę pomóc - idealny jest Photoshop, moim zdaniem ten program nie ma konkurencji, ale niestety jest bardzo drogi. Jeżeli już coś darmowego, to na pewno GIMP. Jest zarówno pod Linuksa, jak i pod każdego dowolnego Uniksa (od FreeBSD po HP-UX), a nawet pod Windowsy.


piątek, 12 marca 2004, 20:20
Zobacz profil

Dołączył: sobota, 17 stycznia 2004, 02:45
Posty: 19
Lokalizacja: Kraków
Post 
Dzięki wszystkim.

Ja myslałem o Minolcie z1. Czy ta Minolta + dobra lampa nadaje sie do tego rodzaju imprez? Czy to porywanie się z motyką na słońce. Myślałem cos w granicach 2 tys, ewentualnie 2,5 (mówie o koszcie aparatu w tej cenie pomijam akcesoria). Co myslicie? Bo A1 to troszke droga zabawka. Zwlaszcza ze to bedzie mój pierwszy cyfrak :) (O to pewnie niektórzy z Was sięteraz uśmieją). no ale proszę o dalsze rady.

O studio zapytałem sobie tak z ciekawości i nie biore tego pod uwagę.

Pozdrawiam


piątek, 12 marca 2004, 20:37
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Moim zdaniem to chyba jednak to porywanie się z motyką na słońce. Zwłaszcza, że naprawdę dobra lampa będzie Cię kosztowała drugie tyle, co Z1. Zresztą Z1 ma parę wad, jak na taki "reportażowy" aparat, tzn. brak ogniskowej regulowanej pierścieniem na obiektywie, brak doświetlacza autofocusa (nie wiem jak jest z zewnętrzną lampą), stosunkowo słabą plastikową obudowę (zwolennicy Z1 - proszę się nie oburzać, chodzi po prostu o to, że w tak trudnych warunkach magnezowa obudowa jest bardzo istotna). Jest w miarę szybka, ale też bez rewelacji (w porównaniu do lustrzanek - w swojej klasie jest ekstra). Zresztą chcesz wykorzystywać aparat do zastosowań profesjonalnych (tzn. zawodowych) - niestety, musisz zainwestować w dobre narzędzia pracy. Szczerze mówiąc, jak liczę "na szybko", to chyba rozsądne minimum to 5000zł (obawiam się, że przekroczysz - np. A1 + mocna torba + dodatkowy akumulator + pamięć minimum 512MB + dobra lampa to gdzieś 3200 + 50 + 200 + 700 + 1500 = 5650zł). Z1 to bardzo dobry aparat, ale chyba wymagasz od niego zbyt wiele.
Napisz jeszcze, jakim analogiem robisz zdjęcia. Może bardziej opłaci się jego zapgrejdować (pisownia :D, ale nie wiem jak napisać to ładniej).


piątek, 12 marca 2004, 23:01
Zobacz profil
Post 
Ech smutno mi jak cholera. :( Bo chciałbymrobić to co lubie i zdobywać doświadczenie, a jeszcze za to jakieś pieniążki brac to już marzenie.

Problem w tym , że nie stać mnie żeby zainwestować tak grubą kase. Myslałem dorabiac sie stopniowo, bo inaczej nie mam mozliwości. No ale widze, że chyba musze sie pożegnać z moimi "marzeniami".

A co do aparatu analogowego, to pstrykałem na starym 12Xp (śmiech?).

No i chciałem zmienić na cos lepszego i wyjśc wyżej. Wiem,że za taka kase mógłbym kupić dobrego analoga, ale jest to drogi interes jeśli chodzi o wywoływanie zdjęć. No niewiem. Tylko pieniadze moga tu rozwiazać problem zdaje sie.

Pozdrawiam :(


piątek, 12 marca 2004, 23:53

Dołączył: sobota, 17 stycznia 2004, 02:45
Posty: 19
Lokalizacja: Kraków
Post 
Ee to byłem ja Lulu, tylko zapomniałem sie zalogować. :(


piątek, 12 marca 2004, 23:54
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
Według mnie skoro nie masz pieniędzy na coś lepszego, to Z1 może być i tak bardzo dobrym zakupem. W swojej klasie należy do czołówki i raczej byłbyś z niej zadowolony. Spędziłbyś także trochę czasu, aby się nauczyć wszystkich opcji i możliwości.

Kupując na początek np. A1, mógłbyś dostać zawrotu głowy, bo to dosyć skomplikowany aparat. A zaczynając od czegoś prostszego, możesz się wiele i szybciej chyba nauczyć. Na Z1 można zrobić naprawdę rewelacyjne zdjęcia i przy odrobinie samozaparcia i szczęścia także Tobie się to uda! A później, mając z tego jakieś korzyści finansowe, zmienisz sobie aparat na jakiś "poważniejszy".

PS. Do Z1 można np dokupić nową/nienajgorszą lampę SUNPAK za 399 zł w MediaMarkt (choć nie wiadomo, czy będziesz jej potrzebował od razu). A tuleje z możliwością nakręcania filtrów teżsą dostępne i to w bardzo atrakcyjnych cenach.

Według mnie nie powienieneś tracić wiary i zacząć właśnie od Z1.

Pozdrawiam.

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


sobota, 13 marca 2004, 00:11
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 18 lutego 2004, 22:59
Posty: 649
Lokalizacja: Kraków
Post 
skoro mówisz o "dorabianiu" to chyab się większośc ze mną zgodzi że znowu nie od razu potrzebny jest dużo lepszy sprzęt.. w końcu nie od razu będzie obsługiwał duże imprezy.. ale wracając do z1.. (to mam i tym się bawię) to manualny focus (wiadoma potrzeba użycia gdy AF niewyrabia) w tej formie niezdałby Ci egzaminu.. bo jednak ustawianie na pierścieniu to jednak oszczędność rzędu 10-30sek.. a w przypadku "imprez" ważna jest każda sekunda .. więc jest to argument na a1 lub na analoga

_________________
pozdrawiam
minolta dimage Z1 of course.. A1..
Intelligent Networked Technician Obrazek


sobota, 13 marca 2004, 00:12
Zobacz profil

Dołączył: sobota, 17 stycznia 2004, 02:45
Posty: 19
Lokalizacja: Kraków
Post 
Dzieki wszystkim.

Analogowy aparat raczej odpada, bo nie zamierzam focić tylko w kościołach :) Dla własnego użytku oczywiście również znajde zastosowanie.

Więc nie wiem jeszcze za abrdzo jak to jest z tym manulanym ustawianiem ostrości. Czy to długo trwa? Czy ten autofocus aż tak bardzo sobie nie radzi z półmrokiem?

A moze powinienem spojrzeć na jakąs inną markę aparatu cyfrowego? choc ta minolta mi sie podoba, że hej .

podejrzewam, że gorszym problemem od zakupu bedzie wkręcanie się na jakies imprezki. No ale potem sie bede tym martwił.
Pozdrawiam wszystkich.


sobota, 13 marca 2004, 01:34
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 18 lutego 2004, 22:59
Posty: 649
Lokalizacja: Kraków
Post 
ogólnie większość "tańszych" (aktualnie do 2000zeta) modeli nie w 100% sobie radzi z AF w półmrokach.. niech jeszcze posiadacze innych aparatów się wypowiedzą.. co do ręcznego ustawiania .. to przez to że wyświetlacz ma ograniczoną rozdzielczość to trochę trwa niczym zorientujesz się ze masz już optymalną ostrość..

na dobrą sprawę jest jeszcze jeden atut za Z1 (według mnie) a mianowicie szybkośc w jaką masz dostęp do wszelkich możliwych ustawień aparatu.. naprawde nie zajmuje to dłużej niż 2 sek.. i trzymając aparat w prawej dłoni (jeszcze zależne jak duże masz dłonie :D) wszystko ustawiasz kciukiem lub palcem wskazującym - w innych modelach z pewnością też, ale ergonomia wyróżnia Z1 :D. jedynie co mi niepasuje to to że MF dobrze by się ustawiało (szybciej) tego samego rodzaju dźwigienką co jest do zoomu.

teraz dopiero zauważyłem że "krakus" :lol: - pozdrawiam i zadawalającego wyboru a następnie zakupu życzę.

_________________
pozdrawiam
minolta dimage Z1 of course.. A1..
Intelligent Networked Technician Obrazek


sobota, 13 marca 2004, 02:05
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 55 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL