Teraz jest poniedziałek, 16 lipca 2018, 10:55




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
 CYFRAK ZALANY WODĄ - Sony DSC-P12 - plamy na obiektywie 
Autor Wiadomość

Dołączył: środa, 3 sierpnia 2005, 17:29
Posty: 4
Lokalizacja: BIA
Post CYFRAK ZALANY WODĄ - Sony DSC-P12 - plamy na obiektywie
Witam,
Cybershota posiadam już na tyle długo, że przeżył swój okres gwarancyjny o rok. Aparat przeżył też kilkusekundowe zanurzenie w wodzie, co jest bezpośrednią przyczyną mojej wizyty na niniejszym forum.
1. Jak to się stało.
Dramat rozpoczął się na łódce, a raczej tuż za nią - w rezultacie nieprzemyślanego manewru osoby mianowanej wioślarzem pozostała część załogi straciła rownowagę i znalazła się za burtą bądź po prostu w pozycji horyzontalnej. Ja należałem do tych pierwszych. Wyleciałem za burtę wraz z moim cyfrakiem, szczęśliwie podówczas wyłączonym. Zanurzenie trwało ledwie kilka sekund, ale aparat zdążył zażyć chaust wody z bulgoczącej kieszeni. Po kilku lakonicznych okrzykach otuchy przystąpiłem do reanimacji.
2. Reanimacja.
Akcję na brzegu zapoczątkowałem dość szybkim usunięciem akumulatorka i karty pamięci, poczym sprawiłem co się dało śrubokrętem i tak wybebeszony aparat pozostawiłem do rana w ciepłym pomieszczeniu.
Następnego dnia podjąłem kilka nieudanych prób zasilenia aparatu prądem, aż wieczorem za którymś razem coś zaświeciło. Wyświetlacz zadziałał, ale był wyraźnie zamoczony - widoczne były plamy uwięzionej w nim wody. System działał jak po restarcie biosa w płycie głównej (zresetowane wszystkie ustawienia osobiste), przypuszczalnie woda zamknęła obwód baterii. Działał również mechanizm obiektywu, przeglądanie już zapisanych jpgów i wszystko inne prócz robienia zdjęć. Po włączeniu tej funkcji obiektyw wysuwał się, przesłona otwierała i wszystko zdawało się być w porządku, gdyby nie brak obrazu na wyświetlaczu. Zdjęcia owszem - były, ale wszystkie utrzymane w jednolitej pogrzebowej czerni.
Zauważyłem przy tym, że obiektyw zaparowuje się relatywnie do pozycji aparatu. Dzień później, po przeleżeniu nad nagrzanym kominkiem para przestała się pojawiać, co wskzywałoby na ostateczne wyparowanie resztek wody. Jednakże symptomy nadal były takie same.
Minęły trzy kolejne dni żałoby aż po raz ostatni od niechcenia włączyłem aparat - DZIAŁAŁ! :) Ucieszyłem się jakbym dopiero co wygrał go na loterii.
3. Jak jest do teraz.
Aparat ma się jakby nieźle, robi zdjęcia ale na środku zawsze jest rozmyta lekko przyciemniona plamka, jakby środek obiektywu był zaparowany. Przynajmniej nadzieję pokładam w takim źródle tego problemu.
4. Czy ktoś spotkał się z podobnym uszkodzeniem cyfraka?
Jeśli tak, wdzięczny będę za wszelkie sugestie - najlepiej wynikające z autopsji a nie fantastycznych domysłów - proponowane solucje, ewentualne przybliżone koszty naprawy (może wystarczy tylko czyszczenie obiektywu? Czy ktoś kiedyś robił to na własną rękę?).

Pozdrawiam,

_________________
Otocyon Megalotis, Pies Południa


sobota, 6 sierpnia 2005, 17:10
Zobacz profil

Dołączył: środa, 3 sierpnia 2005, 17:29
Posty: 4
Lokalizacja: BIA
Post 
Jeśli ktoś kiedyś czyścił szkła wewnętrzne obiektywu cyfraka na własną rękę, bądź w serwisie prosiłbym o sugestie, wskazania lub info o cenie takiej usługi.

Obecnie ciemna plamka znacznie wyblakła, co potwierdza teorię że była tylko woda na szkle wewnątrz obiektywu. Teraz pozostaje problem ostrości. Ów mnie niepokoi nader. Otóż większość zdjęć jest miejscami rozmyta, szczególnie partie ze światłami i refleksami oraz na obrzeżach. Niektóre kolory się przenikają jakby same były źródłami światła. Ponadto niezależnie od tego, czy robię zdjęcie z ręki, czy pozostawiam nieruchomy aparat z samowyzwalaczem, zawsze wyskakuje ostrzeżenie czujnika ruchu. Wskazywałoby to - wedle chłopskiej logiki, że nadal wilgotne szkła obiektywu rozpraszają światło i aparat odbiera to jako ruch.

Możliwe że to kwestia resztek wilgoci plus jakiegoś osadu na szkle, ale nadal nie wiem czy ruszać z tym do serwisu czy poczekać jeszcze z tydzień - a nuż wilgoć przeschnie?. Wolałbym uninkąć płacenia ciężkich pieniędzy za samą diagnozę a potem połowę ceny aparatu za samo czyszczenie i ostateczne osuszanie obiektywu.

_________________
Otocyon Megalotis, Pies Południa


niedziela, 7 sierpnia 2005, 16:28
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 25 sierpnia 2005, 12:10
Posty: 27
Post 
nawet jak juz przeschnie to zostanie slad, wyschnieta plama po wodzie, niigdy nie rozbieralem obiektywu, troche chyba bym sie bal, polecam raczej serwis


piątek, 26 sierpnia 2005, 11:46
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL