Teraz jest środa, 18 lipca 2018, 06:39




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Tele/konwertery - proszę o pomoc i opinie :) 
Autor Wiadomość
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post Tele/konwertery - proszę o pomoc i opinie :)
Witam wszystkich!

Posiadam aparat jak w podpisie, czyli MINOLTĘ Z1. Mam ją od niedawna, ale chciałbym już powiększyć troszkę jej możliwości i proszę o pomoc. Jak niektórzy wiedzą, można do tego aparatu dokupić firmowy konwerter szerokokątny (wraz z tuleją) o wspólczynniku 0,75x. Kosztuje on 499 zł. To jest dosyć drogo, a zoom optyczny po jego zastosowaniu zwiększ się z 10x do 13,6x!!!

I teraz! W jednym sklepie, do którego już link podałem w temacie "Gdzie kupować" znalazłem bardzo ciekawe akcesoria, między innymi konwerter szerokokątny japońskiej firmy King o wspólczynniku rzeczywistym 0,45x!!!

Oto link: http://www.xxxxxx.pl/sklep/product_in ... ucts_id=42

Jeśli dobrze obliczam, to po jego zamontowaniu osiągnę minimalną ogniskową na poziomie 20 mm, co da w rezultacie zoom optyczny 19x !!! Na dodatek koszt tego konwertera to tylko 269 zł, czyli 50% ceny tego firmowego i gorszego (teoretycznie, jeśli chodzi o parametry techniczne) od MINOLTY.

Co o nim sądzicie?

==============================================

Dodatkowo chciałbym kupić ten konwerter: http://www.xxxxxx.pl/sklep/product_in ... ucts_id=44 , który to zwiększy mi ogniskową do około 570 mm (ma on współczynnik 1,5x i kosztuje 219 zł), czyli zoom optyczny będzie na poziomie 38-570, czyli 15x...

==============================================

Ponadto zamierzam zakupić u nich filtry UV i PL, tuleję do Z1 (aluminiowa) oraz osłonę przeciwsłoneczną wide (od 24 mm), chociaż nie wiem, czy taka lepsza, czy zwykła (od 45 mm)? Poradźcie coś.

Apaat będę używał (poza domem) głównie do robienia zdjęć pejzaży, budowli, ale nie tylko.

Czekam na sugestie i opinie. Dziękuję. :P

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


poniedziałek, 29 grudnia 2003, 21:44
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Po kolei o każdej propozycji:
1. Konwerter szerokokątny Minolty - bardzo fajna sprawa. Szeroki kąt 28mm jest bardzo przydatny w wielu sytuacjach zdjęciowych. Ten konwerter z Z1 sprawuje się wyśmienicie (tzn. nie tak dobrze jak np. obiektyw standardowy w 7Hi, ale jak na tę cenę całkiem OK).
2. Konwerter szerokokątny King - bzdura. Zrobienie obiektywu (nie mówiąc juz o konwerterze) o tak małej ogniskowej jest szalenie trudne, a efekt uzyskiwany potwornie dziwny - perspektywa jest bardzo zachwiana. Jeśli nie chcesz robić takich nieco "kosmicznych" zdjęć, to będzie wybór chybiony.
3. Konwerter tele - bzdura. Obiektyw Z1, nawet z konwerterem nie "pociągnie" większej ogniskowej. Zniekształcenia będą zbyt duże, a bez bardzo stabilnego (i drogiego) statywu nie masz co marzyć o nieporuszonym zdjęciu. Obiektywy o ogniskowej 600mm kosztują co najmniej tyle co 2 sztuki Z1. A zresztą co Ty będziesz fotografował taką ogniskową? Dziewczyny opalające się na sopockiej plaży z Giewontu?
4. Filtry UV i polaryzacyjne - jeśli będziesz korzystał (UV - głównie góry > 2000 mnpm, polaryzacyjny - niebo, zdjęcia przez szyby), to warto kupić.
5. Osłony przeciwsłoneczne - najlepiej kup 2. Najlepiej gdybyś miał do szerokiego kąta (28mm) i lekkiego tele (100mm). Nie jest to chyba szczególnie drogie, a przydatne, gdy robimy zdjęcia pod światło. Jeżeli robisz bardzo dużo zdjęć pod światło, zaopatrz się w jeszcze więcej różnych osłon.


poniedziałek, 29 grudnia 2003, 23:25
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
Dzięki TomekK za odpowiedź! Właśnie na Ciebie czekałem:)

Proszę Cię zerknij na stronę z galerią zdjęć wykonanych za pomocą tegoż konwertera i nie tylko, także za pomocą zawartych w nim soczewek (to chyba plus, że można wyciągnąć soczewkę makro z niego i jej użyć osobno:) ). Na tej stronie jest wiele zdjęć wykonanych tym konwerterem i wyraźnie jest większy obszar objęty a jakość obrazu... chyba niezła.


Oto link: http://www.xxxxxx.pl/Galeria/galeria.htm

Zobacz i powiedz mi co sądzisz o tych zdjęciach.

Dzięki!

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


poniedziałek, 29 grudnia 2003, 23:51
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
Poza tym chciałem dodać, że zrobiłem już wiele zdjęć z ogniskową 380mm, a także z 1500mm (zoom 10x + 4x cyfrowy), tylko po to, aby sprawdzić jak ostrość wypada i pewnie mi nie uwierzysz, ale z ręki wyszło idealnie!!!! Sam nie wiem, jak to się stało, ale wszystkie prawie zdjęcia na 380mm są idealne i ponad połowa na 1500mm. Nie wiem jak, ale możliwe iż potrafię bardzo równo trzymać aparat :) Poważnie.

I dlatego myślę, że z takim konwerterem 1,5x też bym sobie poradził.

I wydaje mi się, że ten szerokokątny, nawet jeśli nie daje super obrazu przy ogniskowej 20mm, to i tak biorąc pod uwagę cenę i możliwości, jest lepszym wyjściem niż ten Minolty...

Zresztą jak coś mi się nie spodoba, to wtedy sprzedam na Alegro i mogę się założyć, że jeszcze na tym zarobię :)

Zresztą sami zobaczcie zdjęcia i oceńcie jakość tych konwerterów.

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


wtorek, 30 grudnia 2003, 00:15
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
Witam ponownie!

Mam nowe info, co do tych szkieł King! Według różnych źródeł ich jakość (soczewki i filtry) jest często lepsza niż popularnej firmy Hama - i do tego są tańsze minimalnie.

Co do konwerterów, to polecałbym TomekK test wykonany przez FOTOGENIĘ: http://www.fotogenia.info/index.php?tex ... ul&id=0004 .

Jest tam wiele ciekawych informacji przedstawionych w prosty i czytelny sposób. Reasumując, konwertery King są średnie, ale jak za tę cenę po prostu rewelacyjne!!!

Jednak muszę sprawdzić jak będą działać z moją MINOLTĄ Z1 - wydaje mi się, że zniknie problem zasłonięcia lampy przez konwerter, ponieważ jest ona podnoszona i powinna go "ominąć". Ale zobaczymy, bo z drugiej strony obiektyw jest dłuższy niż w tamtym A40...

No i ogromnym plusem jest taka soczewka makro, którą można sobie używać osobno... Wartość 100 zł, a mamy ją "GRATIS".

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


wtorek, 30 grudnia 2003, 14:40
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
TomekK napisał(a):
4. Filtry UV i polaryzacyjne - jeśli będziesz korzystał (UV - głównie góry > 2000 mnpm, polaryzacyjny - niebo, zdjęcia przez szyby), to warto kupić.


TomekK nie zgodzę się z wieloma Twoimi opiniami tutaj, a szczególnie z tą dotyczącą filtrów... Przecież filtr UV kupuje się głównie po to, aby ochronić właściwe soczewki obiektywu przed brudem, zarysowaniem i uszkodzeniem... Chyba warto wydać te 25 zł, zamiast później płacić kilkaset? Nie wierzę, abyś tak nie sądził :)

Filtr PL jest nie tylko do takich zdjęć, bo pozwala uzyskać też ładniejsze odwzorowanie kolorów, co przy pochmurnej pogodzie może się przydać - nie sądzisz? I odbicia światła też przydałoby się niwelować czasami...

Zdjęcia przez szyby???

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


wtorek, 30 grudnia 2003, 14:48
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Vendeur, trochę dużo napisałeś. Już odnoszę się do wszystkiego (a raczej prawie wszystkiego):
1. Robiąc zdjęcia przy zoomie optycznym 10x masz dokładnie takie same szanse na poruszenie zdjęcia, jak przy zoomie optycznym 10x + cyfrowym 4x. To tylko wykadrowanie zdjęcia. Niby masz większy zoom, więc dlaczego nie jest łatwiej poruszyć zdjęcia? Bo masz mniejszą faktyczną jego rozdzielczość. Gdyby matryca miała nieskończenie dużą rozdzielczość, każde zdjęcie byłoby poruszone. Jeżeli na zdjęciu wydrukowanym na A3 widać poruszonie, to nie znaczy, że na 9x13cm też będzie... Mogę Ci zagwarantować, że z ogniskową optyczną 600mm byś sobie raczej nie poradził w gorszych warunkach oświetleniowych (a weź też pod uwagę, że faktyczna jasność obiektywu ulegnie zmianie, czyli niestety pogorszeniu!!!). Statyw to KONIECZNOŚĆ. A powtarzam, że 380mm to już prawie kres możliwości Z1. Powyżej nie poradzisz sobie z aberracją chromatyczną, geometrią, winietowaniem i innymi problemami.
2. Zdjęcia testowe
a) Canon A60 - PRW-045 dodaje spore zniekształcenia beczkowe w pionie i bardzo duże w poziomie, F-130 to jedna wielka beczka (nie do przyjęcia). PRW-045 nie winietuje zbyt mocno, w przeciwieństwie do F-130.
Konwerter tele - na podstawie tych zdjęć nie mogę nic powiedzieć o zniekształceniach geometrycznych, ale... o ile A60 całkiem mocno winietuje przy ustawieniu tele, to z konwerterem stopień tego zjawiska jest nie do przyjęcia.
b) Canon G3 - PRW-045 daje istotną beczkę w pionie i poziomie - lepiej niż w A60. F-130 jest nieco lepszy niż w A60 w pionie, ale gorszy w poziomie. Jeśli chodzi o winietowanie - dość mocno widać je na zdjęciu testowym (duży ujemny punkt dla G3), konwertery szerokokątne tego nie pogarszają - plus dla nich. Telekonwerter niestety pogłębia zjawisko winietowania.
c) Olympus 5050 - ze względu na przedstawione obiekty zdjęciowe nie chcę wypowiadać się co do zniekształceń geometrycznych. Jeśli chodzi o winietowanie, to jest całkiem nieźle.
3. Nie należy robić zdjęć z wbudowaną lampą przy założonym konwerterze lub osłonie przeciwsłonecznej, bo wystąpi zjawisko winietowania (ale wyglądające inaczej niż winietowanie obiektywu i chyba dużo bardziej przeszkadzające na zdjęciu).
4. Filtr UV jest do filtrowania odpowiedniej części widma światła, a nie do ochrony obiektywu. KAŻDY filtr założony wtedy, kiedy nie jest potrzebny, pogarsza jakość zdjęcia. W przypadku filtra UV nie jest inaczej. Dlaczego pogarsza? Choćby dlatego, że nie ma odpowiednich powłok przeciwodblaskowych. A zresztą - jeżeli normalnie obchodzisz się z obiektywem, to go nie zniszczysz (a jeśli już, to i filtr UV mu nie pomoże). Optykę można przecież czyścić, a nikt chyba w czasie robienia zdjęcia (bo wtedy masz odsłonięty obiektyw - jak zdjęcia nie robisz - zasłaniaj!) nie szoruje kluczami po soczewkach...
5. Czy ja napisałem, że filtr polaryzacyjny nie przyda się przy pochmurnej pogodzie? Przydaje się wtedy, gdy mamy do czynienia z dużą ilością światła odbitego. Moim zdaniem, jest dużo bardziej przydatny niż UV.
6. W teście Fotogenii nie widziałem za dużo opinii o nich. Są tam suche dane techniczne. Co to ma za znaczenie?
7. Czy widziałeś gdzieś zdjęcia robione tymi konwerterami Minoltą Z1? Konwerter w każdym aparacie zachowuje się INACZEJ i trudno jest przewidywać JAK będzie się zachowywał w danym modelu.
8. Soczewka szerokokątna Minolty jest robiona specjalnie dla Z1 i działa faktycznie dobrze (testowałem). Kingi niby pasują wszędzie, ale to wcale nie jest lepiej. Różnica między Kingiem i Minoltą jest taka, jak pomiędzy okularami do czytania kupionymi za 10zł w supermarkecie, a precyzyjnie dobranymi u optyka.

Podsumowując:
- wątpię, że potrzebujesz ekstraszerokiego kąta (jak nie widziałeś takiego zdjęcia, to zobacz - na zdjęciu masz ogromny pierwszy plan, malutki drugi i prawie niewidoczne tło - kosmiczny widok)
- wątpię, że przy pomocy jakiegokolwiek telekonwertera jesteś w stanie uzyskać akceptowalną jakość zdjęć w Z1 przy ogniskowej 500-600mm
- bardzo wątpię, że przy ogniskowej 600mm w ciemnym obiektywie (a taki ma Z1 + telekonwerter) jesteś w stanie utrzymać choćby 50% zdjęć "z ręki"
- uważam, że warto kupić szerokokątną nasadkę Minolty, bo warta jest swojej ceny (w przeciwieństwie do Kingów). Poszukałbym też innych nasadek DEDYKOWANYCH do Z1
- osobiście kupiłbym do Z1 filtr polaryzacyjny, a zastanawiał się nad UV


wtorek, 30 grudnia 2003, 19:25
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
Teraz moja kolej!

Hmm, nie zgodzę się, że w tym teście, do którego link podałem, nie ma żadnych opinii, tylko same techniczne dane... Czytałeś wszystkie 4 strony? Uważasz, że na 4 stronach (bardzo długich) autor pisał tylko o danych technicznych? Przecież tam jest dość sporo zdjęć z komentarzem :)

Albo, może nie zrozumiałem o co Ci chodzi...

Odnośnie tych konwerterów szerokokątnych, rzeczywiście nie są super, ale za taką cenę nie można wymagać nie wiadomo czego... Ten model 130 to już trochę za bardzo zniekształca obraz, ale czasami użycie takowego byłoby jedynym wyjściem, aby uchwycić jakąś scenę :)

Aby otrzymać dobry obraz trzebaby wydać grubo ponad 500 zł, np firmy Raynox - również testowany na Fotogenii - za prawie 700 zł! Tam co prawda są bardzo niewielkie zniekształcenia etc, ale jaka cena... nie stać mnie.

Co do dużych ogniskowych, to oczywiście robiłbym zdjęcia ze statywu - do tego nie musisz mnie przkonywać :)

Według tego co napisałeś i tego co zobaczyłem na zdjęciach z dwóch konwerterów lepszym wydaje się być ten tańszy, czyli PRW-045, ponieważ obraz jaki dzięki niemu powstaje jest w miarę dobrej jakości. Współczynnik ma on na poziomie tej nasadki od MINOLTY, więc oddalenie będzie podobne. Ale sam nie wiem, czy w ogóle jest sens to kupować...

Czy jeśli np kupię F-130 i przy małej ogniskowej będę miał, jak to nazwałeś, "kosmiczne" zdjęcia, to po zmianie jej na większą np na 28 mm efekt będzie lepszy, taki jak w PRW-045, czy raczej słaba jakość utrzyma się w całym przedziale?

Zauważ, że mi także chodziło o to, że w tych konwerterach King można wykręcić soczewkę MAKRO i jej używać osobno! Według testującego jest ona dobrej, a nawet lepszej jakości niż ta, przyrównana przez niego, firmy HAMA (chodzi mi o soczewkę z F-120). Dzięki temu mamy zysk około 100 zł, a taka soczewka by mi się przydała :)

Odnośnie rady, aby poszukać innych konwerterów dedykowanych do MINOLTY Z1, to informuję upszejmie, że póki co takowe nie istnieją, albo są bardzo trudno dostępne, a w Polsce prawie nie możliwe do zdobycia.

W takim wypadku oferta firmy King jest nader atrakcyjna, z braku po prostu konkurencji. Nawet same tulejki nie są jeszcze dostępne, choć niby możliwe do kupienia w USA po $13,99...

Oczywiście bez dokładnego testowania na Z1, nie można stwierdzić, jak owe konwertery będą się zachowywać z moim apratem, co nie?

Co sądzisz o zakładaniu filtra, pomiędzy adapter/tuleję, a konwerter? Wydaje mi się, że taki filtr, a raczej jego osłona powiększy jeszcze winietowanie, a jak się ma sprawa z jakością obrazu? Czy to nie ma różnicy z filtrem założonym na zewnątrz całej optyki?

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


środa, 31 grudnia 2003, 17:20
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Faktycznie, nie zauważyłem, że test jest wielostronnicowy... Mam więc dużo więcej materiału porównawczego. Piszę więc, co następuje:
1. F-130 to totalna porażka. Może i daje to efekt fish-eye, czyli owego "kosmicznego" wyglądu zdjęcia z ogromnym pierwszym planem, ale jakość zdjęć jest zupełnie nie do przyjęcia. Praktycznie każdy techniczny parametr zdjęcia jest do niczego.
2. Przy zwiększaniu ogniskowej samego aparatu powinienś móc uzyskać normalny szeroki kąt (tzn. 28mm). Ale soczewki szerokokątne są (a przynajmniej powinny być) konstruowane do użycia tylko w maksymalnie szerokim kącie samego obiektywu aparatu i jakość przy większych ogniskowych jest zwykle gorsza. F-130 jest tak kiepską soczewką, że zdjęcia przy ogniskowej 28mm będą jeśli nie gorsze, to przynajmniej tak samo złe, jak przy mniejszych ogniskowych.
3. Obiektywy o bardzo szerokim kącie (znacznie poniżej 28mm) absolutnie nie nadają się do "uchwytywania scen" - i to wszystkie, nawet te kosztujące wiele tysięcy złotych. Takie zdjęcie nie ma wartości informacyjnej, pamiątkowej, bo perspektywa jest zniekształcona tak dalece, że efekt jest ogromnie komiczny. Może mieć to zastosowanie w takiej lekko surrealistycznej fotografii artystycznej.
4. Co mnie najbardziej przeraża w Kingach to to, że w każdym obszarze zdjęcia mamy inne zniekształcenia - inaczej jest po lewej, inaczej po prawej, inaczej na górze, inaczej na dole. To bardzo źle świadczy o produkcji tych soczewek i ich jakości. Powiem tak - nie odważyłbym się kupić takich soczewek bez możliwości przetestowania, najlepiej kilku i wybraniu najlepszej. Nie wiemy, czy testowane egzemplarze były lepsze, gorsze, średnie...
5. Soczewki makro to faktycznie zaleta Kinga. Jakość zdjęć jest przyzwoita, pytanie tylko, czy znajdzie to wykorzystanie? Wiesz, że wszystko co jest gratis odbija się albo na cenie, albo na jakości (tak jest w tym przypadku) produktu. A można wpaść w tą marketingową pułapkę, jak pewien znany mi kawaler, który kupując sobie pralkę, kupił w jednym sklepie 100zł drożej niż w innym, bo dostał "gratis" depilator. Jak się potem okazało - wartości 70zł i z wiadomych przyczyn mało mu przydatny...
6. Żadna z tych soczewek nie była testowana na Z1. Ja nie mam zielonego pojęcia, jaki będzie efekt, bo np. jedna z soczewek na A60 dawała beczkę, a na A40 - poduszkę. W Z1 może być równie dobrze zero zniekształceń, ale efekt jest trudno przewidywalny. Nie możesz mieć nawet pewności, co do mnożnika (co było widać na tym teście). A biorąc pod uwagę, że Z1 jest ultrazoomem efekty będą bardzo nieprzewidywalne (ze względu na złożone działanie skupiające takiego obiektywu). Wprawdzie z nasadki wide raczej nie zrobi się tele, ale kto wie? Natomiast jeśli porównywać zdjęcia zrobione A40 z nasadką Canona i Z1 z nasadką Minolty (tu moje osobiste "teściki"), to nasadka Z1 wygrywa zdecydowanie - mniejsze winietowanie i bardzo dobra geometria. A i czy na pewno nie da się tej nasadki kupić taniej?
7. Telekonwertery - powtarzam, że zakładanie go do Minolty Z1 jest bezcelowe. Musisz to przetestować, żeby przekonać się o tym samemu. Jakość obrazu z pewnością będzie poniżej krytyki. Co do testu na stronie - to jakiś bełkot... Po co testować konwertery przy minimalnej ogniskowej aparatu - to samo można osiągnąć bez konwertera... Lepiej byłoby przetestować np. wyjściowe ogniskowe 150mm i 200mm. A tak... dostajemy coś na kształt porównania obiektywu szerokokątnego z tele.
8. Filtr i na to konwerter? Trzeba byłoby sprawdzić w praktyce, ale teoria mówi, że co za dużo to niezdrowo.
9. Podsumowując - nie zmieniam zdania. F-130 to jakościowo tragedia, z drugim Kingiem jest lepiej, ale nadal kiepsko, oryginalna Minolta to optymalny wybór (wart swojej ceny, w przeciwieństwie do Kingów). Jeżeli już King, to musisz przetestować w Z1 - dlatego, że nie wiesz nawet, jaki będą miały mnożnik. Telekonwerter do Z1 to bzdura. Ten obiektyw nie pociągnie większej ogniskowej. Spróbuj sam - zobaczysz.


czwartek, 1 stycznia 2004, 16:42
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
Hej!

Mam dobrą wiadomość! :)

Mogę kupić towar w tym sklepie, przetestować go i jeśli nie będzie spełniał moich oczekiwań... oddać! :) Nie wiedziałem wcześniej, bo nie było o tym mowy na ich stronie.

A więc, jak sądzisz? Brać to i testować? Chyba tak, bo w sumie nic nie tracę, poza kosztami wysyłki. A mogę zyskać.

Osobiście chciałbym sobie zostawić na 100% tulejkę i filtr PL. Zobaczymy jak z resztą. Pewnie też osłonę przeciwsłoneczną.

Co do nasadki MINOLTY, to jest ona bardzo trudno dostępna i jestem pewien prawie, ze nie jest możliwe jej kupno poniżej 400 zł. Nawet w USA kosztuje $150, a sama MINOLTA Z1 300- 350 ...

PS. Z tym uchwyceniem sytuacji, chodziło mi po prostu o jakieś sceny w domu głównie, bo przy 38 mm będzie trudno :( Wydaje mi się, że nawet do tego lepiej mieć gorszą jakość obrazu, ale widzieć wszystkich, niż na odwrót... Ale to moje zdanie, niepewne zresztą.

Gdybyś miał, jakieś info o tańszym, to daj znać.

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


czwartek, 1 stycznia 2004, 22:10
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
No cóż, jeżeli w USA kosztuje 150$, to chyba faktycznie taniej nie kupisz (może używaną, ale Z1 jest niestety krótko na rynku, a kupno np. porysowanej mija się z celem). Niemniej jednak podtrzymuję opinię, że to warta swej ceny nasadka. Co do testowania - to dobre wyjście. Co do filtra polaryzacyjnego, tulejki i osłony przeciwsłonecznej też raczej bym się nie zastanawiał. Proponuję Ci zamówić do testów Kinga 0.45x (tego F-130 moim zdaniem nie ma sensu, bo odeślesz na 100% ze względu na jakość właśnie, a to jednak koszt). Telekonwertera też bym nie zamawiał, bo mówię Ci, że będziesz odsyłał. Lepiej przetestować gdzieś na miejscu.


piątek, 2 stycznia 2004, 13:55
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
Ale zrozum, że ja zamawiam wszystko w jednej paczce, więc to czy wezmę dodatkowo tego F-130, czy nie, nic nie zmienia, a na pewno nie zwiększa kosztów, które są takie same. No chyba, że zwiększy, gdybym miał tylko jego odesłać, ale to niecałe 10 zł, więc chyba warto zaryzykować i sprawdzić. A i tele mogę wypróbować, dla samej satysfakcji :)

A co do testowania na miejsu, to po to musiałbym jechać po to do Krakowa... Więc lepiej zamówić i samemu się "pobawić".

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


piątek, 2 stycznia 2004, 16:03
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
Hej! To straszne. Jest uż 3 w nocy, a ja dalej siedzę i czytam coś o tych konwerterach. Chciałbym, abyś zerknął (jeśli masz czas i ochotę oczywiście) jeszcze na tę stronę: http://www.fotogenia.info/index.php?text=602&id=0009 .

Jest na niej przetestowany kolejny konwerter, tym razem firmy Raynox. Współczynnik 0,72x, czyli prawie tak samo co King PRW045M, ale wydaje się być lepszy, przy tej samej cenie ~250 zł !!! Wydaje mi się, że ten Raynox, to dość dobry alternatywnie wybór, do firmowej nakładki MINOLTY.

Zastanawiam się tylko, jakie wykonanie jest lepsze: czy plastik Raynoxa, czy Aluminium (metal) Kinga (nie biorąc pod uwagę firmy, lecz sam materiał)? Co o tym sądzisz? Z jednej strony metal jest bardziej wytrzymały, ale znowu cięższy...

Mimo wszystko zaczynam się trochę przekonywać do kupna Kinga F130. Wiem, że nie popierasz tego, ale sądzę, że możliwość uzyskania aż tak dużego kąta będzie naprawdę czymś przydatnym, a nie będę robił nim aż tak często zdjęć, aby mi się znudziły te "kosmiczne" efekty. Według mnie, do zdjęć rodzinnych/domowych i ewentualnie jakiś pejzaż górzysty, powinien się nadać. Bo budowli krzywych, to chyba za często bym nie uwieczniał.

Ale jeszcze się zastanowię, bo mam zamiar zamówić wszystkie 4 konwertery i je wypróbować.

W sklepie jest kilka ciekawych propozycji jeszcze, choć ze względu na koszty nie skorzystam raczej z nich w najbliższym czasie: http://www.xxxxxx.pl/sklep/index.php?cPath=22_33_24

Możesz zerknąć szczególnie na modele: DCR-6600 PRO ( 0,66x - według testu na fotogenii naprawdę bardzo dobrej klasy! ), HD-3030PRO (dość ciekawy i całkiem nie drogi jak na współczynnik 0,3x); DCR-5000 super wideangle (też dość fajny). Tu możesz obejrzeć zdjęcia przykładowe: http://www.raynox.co.jp/comparison/vide ... 030pro.htm

http://www.raynox.co.jp/comparison/digi ... tm#dcr-150

No to czekam na komentarz :)

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


sobota, 3 stycznia 2004, 04:18
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Ten Raynox byłby całkiem fajny (wszystko w miarę w porzątku), ale ta straszliwa i okrutna beczka jest moim zdaniem nie do przeżycia. Lepszy wydaje mi się ten King 0.45x, z drugiej strony Raynox zdecydowanie bije na głowę F-130 jakością zdjęć. Trochę niepokojące są też winietki, ale są bardzo wąskie - da się to wykadrować. Będę się upierał przy zdaniu, że superszeroki kąt będzie dla Ciebie nieprzydatny - zwłaszcza, że wymieniłeś zastosowania, w których tak jest w istocie. Mamy bowiem:
- zdjęcia rodzinne - jak rodzina zobaczy swoje zdjęcia robione obiektywem o ogniskowej np. 14mm, to Cię chyba zamordują. Ty wiesz jak wielki ma się nos na takim zdjęciu?
- pejzaż górski - to jeszcze w miarę rozsądne zastosowanie, ale pod warunkiem, że ma się do dyspozycji materiał bardzo wysokiej rozdzielczości, np. niskoczułą kliszę. Przy matrycy 3MP jest to mało przydatne - pomyśl, że obejmując widok szerokości 2km masz na jeden metr jeden piksel. To troszkę mało. Zdecydowanie lepiej jest kupić statyw i robić zdjęcia panoramiczne, a następnie sklejać je. Ba, lepiej jest nawet trzaskać zdjęcia bez statywu i sklejać je, efekt będzie wtedy naprawdę dobry.
A metal to metal i zawsze będzie lepszy od plastiku. Choć z drugiej strony zawsze jest lepiej mniej obciążać obiektyw niż obciążać go bardziej...
Pozostałym nasadkom przyjrzę się może jeszcze jutro i wtedy ewentualnie coś napiszę.


sobota, 3 stycznia 2004, 20:36
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
Twoja wypowiedź dała mi trochę do myślenia. A dokładniej pomysł z łączeniem zdjęć :) Aż dziwię się, że sam na to nie wpadłem, ale to pewnie dlatego, iż od niedawna tak naprawdę korzystam z cyfrówek.

Taka możliwość poddaje w wątpliwość potrzebę kupna konwertera szerokokątnego. Wiem, że to go nie zastąpi, ale z drugiej strony przecież nie będę go aż tak często używał i nie wiem, czy nie lepiej odpuścić sobie ten wydatek 250-300zł i nie zainwestować np w coś innego. Zresztą tak mały współczynnik jak 0,75 nie zmieni zbyt wiele i zysk z niego będzie dla mnie niezbyt duży. Raczej wolałbym jakim lepszy model Raynoxa np 6600PRO, albo 5000, ale na razie nie chcę aż tyle inwestować.

Jakim programem można łatwo i szybko połączyć takie zdjęcia? Nigdy tego nie robiłem :(

Zamiast kupować taki konwerter mógłbym sobie sprawić drugą kartę pamięci 256 Mb, bo podczas Sylwestra, zrobiłem 130 zdjęć, nagrałem kilka filmów i zajęło mi to 235Mb. A co gdy wyjadę w góry na dłużej i będzie wiele okazji do pstrykania? Mógłbym też zakupić jakiś lepszy statyw, bo mój jest dość stary i raczej mało praktyczny.

Muszę się z tym przespać :)

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


niedziela, 4 stycznia 2004, 01:38
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 21 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL