Teraz jest piątek, 14 grudnia 2018, 01:39




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
 Jaki aparat wybrac za 1100 PLN ?? 
Autor Wiadomość
Post Jaki aparat wybrac za 1100 PLN ??
Z tego co sie rozgladalem to w tym przedziale cenowym zaparatow 3,2 mp mozna kupic olympusa c-350, minolte E323 oraz Sony P72. Ktorego byscie polecili i dlaczego?


piątek, 16 stycznia 2004, 16:56

Dołączył: poniedziałek, 8 grudnia 2003, 08:56
Posty: 952
Lokalizacja: Gdynia
Post 
Z tych trzech, które wymieniłeś - na pierwszym miejscu postawiłbym Olympusa C-350. P72 to również całkiem udany aparat - szczególnie za 1100 złotych. Minolta 323 nie jest zła, ale z całej powyższej trójki odpowiada mi najmniej.

Krótko o każdym z nich:

Olympus C-350: po prostu dobry automat o zrównoważonych parametrach, poza trybem auto masz 4 programy półautomatyczne + trochę innych predefioniowanych nastaw. Jednak posiada naprawdę wszystko, co jest potrzebne i robi ładne zdjęcia - jak dla mnie najlepsze z tej trójki. Przy okazji - ma największy z tej trójki LCD (1.8 cala). Jeżeli chodzi o wady - po pierwsze, używa podobnie jak inne nowsze aparaty Olympus kart pamięci XD - są stosunkowo drogie, a prawdopodobnie przydałaby Ci się na dobry początek karta 128MB. Po drugie - Olympus bardzo po macoszemu traktuje temat nagrywania filmów - a sporo osób przywiązuje do tego wagę. Filmy robione Olympusem w moim odczuciu są żenującej jakości (format *.mov czyli pod Quicktime, bez dźwięku, 320x240, 15 fps - ale nie chodzi wyłącznie o parametry); tak więc jeżeli chciałbyś nagrywać sobie "filmiki", to ten aparat pozostaje zdecydowanie z tyłu. Osobiście średnio mi odpowiada rozwiązanie z klapką przysłaniającą obiektyw, ale to taka moja fobia.

Sony P72 - w sumie całkiem fajny kieszonkowy aparacik. Miałem okazję go trochę ostatnio poużywać i jakoś nie potafię się przyczepić za bardzo do czegokolwiek, chociaż nie odpowiada mi sposób, w jaki ten aparat oddaje kolory (subiektywne odczucie). Optyką nieco ustępuje Olympusowi, bo to oryginalne Sony; odnoszę wrażenie, że czasami gubi się w gorzej oświetlonych pomieszczeniach. Ale przy świetle dziennym radzi sobie nieźle. Posiada mały (1.5 cala) LCD, ale o dużej rodzielczości (lepszy niż Minolta). Robi znakomite - jak na aparat - filmy (640x480 z dźwiękiem, 16fps, bez limitu czasowego). Działa (jak i pozostałe) na zwykłych paluszkach, co akurat jest istotne, bo sporo aparatów Sony używało średniej jakości firmowych akumulatorków, a kupno dodatkowego zestawu kosztowało zdrowo. Do P72 powinieneś na pewno otrzymać firmowe akumulatorki AA Sony i być może ładowarkę (nie jestem pewien, sprawdź). Z ciekawostek - ma pięciokrokowy półmanaulny focus. Największą wadą Sony są karty pamięci Memory Stick - do niedawna najdroższe na rynku (teraz podobno przyćmił ich Panasonic z jakimś swoim wynalazkiem). W każdym razie są droższe od XD i jeszcze bardziej od SD/MMC (Minolta 323). Podobnie jak w przypadku Olympusa przyda Ci się 128MB - to wydatek mimimum 220 złotych a za oryginalną Sony - 250 (i to zakładając, że kupujesz na Allegro).

Minolta E323 - szczerze mówiąc raz ją miałem w rękach, ale nie widzę niczego, co by szczególnie przemawiało na korzyśc tego aparatu. Może wyróżnia się czasem otwarcia migawki 1/2000s i - jak wspominałem - używa najtańszych kart pamięci z tej trójki. Poza tym jest najmniejsza (ale to minimalne różnice). Na ogół argumentem przemawiającym za kupnem tego aparatu jest stosunek jakości do ceny, ale jeżeli miałbym do wyboru P72 i E323 za tę samą sumę, wybrałbym Sony. Generalnie - to nie jest zły aparat i ma właściwie wszystko, co potrzebne; może obszerniej wypowie się jeszcze jakaś osoba, która go używała.

Ogólniej - cała trójka jest dosyć zbliżona parametrami - matryca tej samej wielkości, trzykrotny zoom optyczny, zbliżona jasność obiektywów, regulacja czułości w podobny zakresie, nastawy korekcji ekspozycji i balansu bieli, optyczny celownik, format zdjęć JPEG i nic poza tym, zasilanie na 2 paluszki AA... Ja bym wybrał Olympusa z uwagi na jakość zdjęć - oczywiście to zależy od użytkownika, ale ładnie łapie ostrość, dobrze oddaje barwy, naprawdę ciężko się przyczepić. Jeżeli filmy nie mają dla Ciebie takiego znaczenia - polecam.

Pozdrowienia!


Ostatnio edytowano piątek, 16 stycznia 2004, 23:02 przez Ginty, łącznie edytowano 1 raz

piątek, 16 stycznia 2004, 22:18
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Ja najbardziej polecam Olympusa C-350, nieco mniej Minoltę E323. Już piszę, dlaczego właśnie Olympus. Zacznę od wad:
- drogie karty pamięci xD (choć zauważalnie tańsze od MemoryStick Sony)
- tylko 2 baterie (krótsze czasy działania między wymianą akumulatorów)
- matryca przy wyższych wartościach ISO lubi szumieć (choć z tych wartości raczej mało się korzysta)
Zalety to:
- bardzo dobra lampa błyskowa
- duży wyświetlacz LCD
- bardzo dobra w tej klasie cenowej optyka
- bardzo dobre programy tematyczne (efekty ich działania są dobrze widoczne)
- dobra automatyka pomiaru światła i doboru ostrości
- wyjście TV
- dobra ochrona obiektywu - klapka
- całkiem niezła matryca, wiernie oddająca kolory
Minolta E323 moim zdaniem (subiektywne) robi nieco gorsze zdjęcia, Sony odstaje pod tym względem trochę bardziej (kolory + optyka).


piątek, 16 stycznia 2004, 22:36
Zobacz profil

Dołączył: poniedziałek, 8 grudnia 2003, 08:56
Posty: 952
Lokalizacja: Gdynia
Post 
TomekK, a czy miałeś okazję sprawdzić, jak działa redukcja szumów w trybie zdjęć nocnych w C-350 - bo słyszałem kilka pochlebnych opinii na ten temat?

Jeżeli chodzi o zasilanie - wydaje mi się, że w przypadku całej trójki są to dwie baterie AA, więc czas działania jest porównywalny? Podobnie cała trójka ma wyjście na TV.

Pozdrawiam.


piątek, 16 stycznia 2004, 23:10
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Mam Olka C-300 z identycznym systemem redukcji szumów. Długo też testowałem C-350, bo ostateczny wybór rozegrał się między tymi dwoma aparatami - a potrzebowałem prosty, 3MP aparat do pracy za niską cenę. C-300 wygrał lepszą optyką, 4 bateriami i kosztami - zwłaszcza taniutkimi kartami SmartMedia. Niestety C-300 nie jest już dostępny. Wracając do redukcji szumów - włącza się dopiero przy czasach powyżej 1s i trochę niestety trwa (ze 2-3sekundy). Rezultat jest naprawdę dobry - zdjęcie jest mniej zaszumione niż wskazywałaby na to klasa aparatu i czas naświetlania. Niestety, kiedy redukcja szumów się nie włącza (czyli poniżej 1s - 99% procent amatorskich zdjęć) zdjęcia mają nieco bardziej zauważalny szumek niż konkurenci. Jeżeli więc robimy zdjęcia w nocy i możemy unieruchomić aparat, to warto robić zdjęcia w trybie synchronizacji z długimi czasami (tryb nocny). BTW, aparat ma miłą cechę ostrzegania przed robieniem zdjęć, które z ręki będą poruszone (napis "Slow Shutter"). Po pierwsze zdjęcie będzie ciekawsze, bo dostanie trochę "naturalnego" światła, a nie tylko okropnego, z lampy błyskowej, a po drugie szumy będą mniejsze. Nie pamiętam, czy wszystkie mają wyjście TV i dwie baterie AA, ale chciałem wypisać kompleksowo wszystkie poważniejsze wady i zalety C-350.


sobota, 17 stycznia 2004, 16:08
Zobacz profil
Post 
A co myslicie o HP 735 tez za ok 1000zl, P72 za 1300zl chodzi wiec roznicy toche jest. Caly czas tez mysle co kupic i ile przeznaczyc kasy na tego typu aparacik, ale nie wiecej niz kolega.


środa, 4 lutego 2004, 03:18
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
Tak! Kup sobie tego HP, a po kilku dniach wyrzucisz do kosza... Aby wiedzieć więcej poszukaj na forum. Był wątek o tej firmie, która produkuje wadliwy towar.

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


środa, 4 lutego 2004, 03:25
Zobacz profil
Post 
Zapomnieliscie jeszcze ze Olympus c350 ma max rozdzielke do filmow 320x240 a Sony p72 640x480, choc wiadomo ze stawia sie przede wszystkim na jakosc zdjec.., bo to w koncu aparat nie kamera, no ale..


środa, 4 lutego 2004, 03:26
Post 
Od jakiegoś czasu mam C-350, poprzednio miałem (krótko - jakieś 360 zdjęć) HP 735.
HP od razu padł itp... więc dla mnie odpada. Poza tym HP przy zdjęciach z lampą dawał bardzo dziwny, nienaturalny odcień...

Z C-350 generalnie jestem zadowolony, brak manuala można w pewnym
stopniu nadrobić stosowaniem odpowiedniego programu w danej sytuacji.
Aparat chodzi niezawodnie, 2 akumulatory 2100 mAh wystarczają mi nawet na zapełnienie karty 64 MB (80 zdjęć). Mając 2 komplety nie jest tragicznie, a na dalszych wyjazdach kupuje się Duracell Ultra i nie ma problemu nie jest to jakis porażający koszt - tym bardziej że są to tylko 2 baterie. Argument o 4 akumulatorach stosowanych w innych typach ma też "drugą stronę medalu" - aparat przez to jest cięższy, a kupno 2-ch kompletów ogniw to 8 sztuk. W efekcie na 4 akumulatorach robię tyle samo, lub wręcz więcej zdjęć co model zasilany 4 ogniwami, a aparat jest lżejszy i mniejszy.
Za pamięć 64 MB dałem 129 złotych, a w tym samym sklepie ineternetowym karta XD 128 MB kosztuje 245 zł. W sumie niewielka różnica w cenie kart zwróci Ci się na oszczędności w akumulatorach. Pamietaj że komplety akumulatoróqw wymieniasz częściej niż karty pamięci. Pamięć możesz zapisywać i kasować w zależności od egzemplarza od kilku tysięcy nawet do miliona razy, a akumulatory 150 - 500 ładowań i musisz je wymieniać.
Czyli podsumowując karty XD w tym modelu nie są aż tak tragicznie drogie. Ja swoją kartę kupiłem w sklepie internetowym - polecam:
http://www...pl/index.php?cid=4&p=1
w kilka dni miałem przesyłkę w domu.
Rozdzielczość filmów nie ma chyba aż tak dużego znaczenia, tym bardziej że standardowego DiVx'a czy np. płytę VCD do oglądania na DVD robi się w rozdzielczości 320x240.
Wejdź sobie na
http://muchowka.tk
tam są różne zdjęcia z Oympusa i z HP (Jeżeli nazwa zdjęcia zaczyna się od HPxxxxxxxxx to jest z HP735 reszta jest z olympusa).
Chyba wszystkie są bez jakiejkolwiek korekty (tak mi sie wydaje ale nie pamiętam na 100%) w każdym razie zobaczysz jak to mniej-więcej działa.
Jeżeli zobaczysz we właściwościach poprawny opis EXIF to na bank nie jest poprawiane - pracuję z programem graficznym który po ingerencji kasuje te informacje.

Pozdr. And.


środa, 4 lutego 2004, 10:43
Post 
Powyżej to byłem ja, tylko zapomniełem się zalogowac :oops:


środa, 4 lutego 2004, 10:44

Dołączył: czwartek, 18 grudnia 2003, 18:55
Posty: 1
Lokalizacja: Szczecin
Post 
Jeżeli mieszkasz w pobliżu Szczecina to możesz sobie wymienione przez Ciebie aparaty kupić w Niemczech, koszt to
c350 830 złotych
e323 750 złotych
p72 930 złotych


czwartek, 5 lutego 2004, 14:40
Zobacz profil

Dołączył: poniedziałek, 8 grudnia 2003, 08:56
Posty: 952
Lokalizacja: Gdynia
Post 
Co do porównania filmów z C-350 i P72 - przecież o tym pisałem, ba, nawet akcentowałem ten fakt.

Niemniej dla mnie aparat jest przede wszystkim aparatem - pewnie, ze filmy to sympatyczny bajer, ale traktuję je jako dodatek. Kupowanie cyfrówki głównie pod kątem filmów postrzegam jako lekką pomyłkę. To już może naprawdę lepiej dozbierać na kamerę, która ma opcję robienia zdjęć?

Olympus zdaje się traktować "robienie filmików" w swoich cyfrówkach po macoszemu, niewykluczone, że głównie konurencja wymusiła na nich jakieś postępy w tej dziedzinie - bo lekceważnie powyższego tematu na pewno wiąże się z odejściem pewnej puli potencjalnych klientów w kierunku innych firm. Ale zdjęcia robione C-350 są naprawdę dobre - a o to chyba chodzi.

To tak w ramach nieco spóźnionej odpowiedzi... Pozdrawiam.


czwartek, 5 lutego 2004, 20:36
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
coronach napisał(a):
Jeżeli mieszkasz w pobliżu Szczecina to możesz sobie wymienione przez Ciebie aparaty kupić w Niemczech, koszt to
c350 830 złotych
e323 750 złotych
p72 930 złotych


Już w innym temacie napisałem, że aparaty z tego sklepu są w podobnych cenach jak na Allegro. No chyba, że nie wszystkie, ale np Z1 tak, a powiedzmy 300D jest nawet droższy. Zresztą można mieszkać gdziekolwiek, bo przecież wysyłają do Polski jako paczki :) Tylko trzeba im przedpłacić całą kwotę.

And - filmy DVD jak i Divx jeśli są robione porządnie, to NIGDY ! nie mają tak nieskiej rozdzielczości. Zazwyczaj około 550x420, ale też i większe :) Tzn takie ja mam, a mam baaaaardzo dużo filmów.

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


czwartek, 5 lutego 2004, 21:13
Zobacz profil
Post 
trzeba sie spieszyc boceny co dzien ida w gore - tzn te z Niemiec. za Euro. Co do filmow to ... dziwie sie ze ktos sie tym bawi. 15 klatek na sek nawet w najlepszych aparatach to i tak gorzej niz stare kino i najgorsza kamera video z 1989roku. Co do baterii jako uzytkownik juz siudmego aparatu cyfrowego moge napisac ze wlasnie dlatego kupilem Olympusa a wczesniej sony poniewaz mialy tylko 2 baterie. Jak sa 4 baterie juz po kilku uzyciach nastepuje ich desynchronizacja czyli jedne sie rozladowuja szybciej inne wolniej a wowczas wystarczy ze jedna jest slabsza i trzeba wymieniec cale 4 szt. Poza tym jak aparat jest starszy i potrzebuje 4 szt wcale nie znczy ze beda dzialay 2x dluzej niz 2 w nowej generacji aparacie. czesto odwrotnie. Moj Olumpus 350 z 2 bateriami dziala dluzej niz wczesniejszy 2mln pix uzywajacy 4 paluszkow. Dyskusja czy wybrac sony na 2 paluszki czy na akumulator tez nie ma konca ale uwazam ze w podroz zdecydowanie lepiej miec na paluszki ktorych mozna zabrac wiecej a dyby co to dokupic w kazdym kiosku no i nie trzeba zabierac dodatkowego bagazu w postaci ladowarki


niedziela, 8 lutego 2004, 07:19
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 3 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL