Teraz jest wtorek, 11 grudnia 2018, 23:13




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 czy dopłacić do p72 ? 
Autor Wiadomość
Post czy dopłacić do p72 ?
Prosze o rade, czy opłaca się dopłacic do aparatu sont p72, czy może lepiej kupiś p52. Zaznaczam, że nie zależy mi na większym zoom-ie.


niedziela, 16 listopada 2003, 01:06

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Mam pytanie OT: czy koniecznie MUSI to być Sony? Myślę, że są aparaty bardziej warte takich pieniędzy, może więc lepiej wybrać coś innego? Oczywiście wybór należy do Ciebie, ale warto się zastanowić.


niedziela, 16 listopada 2003, 15:18
Zobacz profil
Post 
jestem otwarty na propozycje :)


niedziela, 16 listopada 2003, 16:03

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
To bardzo dobrze :) Napisz ile chcesz przeznaczyć na komplet - aparat + pamięć + zasilanie, co chcesz fotografować, jakie są Twoje w tej dziedzinie umiejętności i jakie specjalne potrzeby (np. czerwona obudowa :). Wtedy najłatwiej będzie Ci pomóc.


niedziela, 16 listopada 2003, 22:20
Zobacz profil
Post 
OKI, no więc sprawa wygląda tak. Jestem kompletnym amatorem, będzie to mój pierwszy cyfrak (a analogowy, który miałem był 100% automatem). Chciałbym kupić aparat nie skomplikowany w obsłudze, ale robiący dobrej (jak na tę klasę cenową ;) ) jakości zdjęcia. Tak więc wszelkie tryby manualne są mi zbędne (a nawet lepiej żeby nie było ,takich czarów jak preselekcja przesłony itp. bo i tak nie będe umiał tego wykorzystać), oprócz automatu przyda się minimum podstawowych ustawień, jak np. czułość, ekspozycja, balans bieli, czy programy tematyczne. Dobrze by było żeby aparat mógł nagrywać filmiki, najlepiej z dżwiękiem. Mam w kieszeni 1300 zł i na początek chciałbym zamknąć się w tej kwocie. Zastanawiałem si nad Sonym , bo chyba spełnia te warunki i znalazłem w internecie, kilka dobrych opini na jego temat , poza tym ma ładowarkę i komplet dobrych (2100) akumulatorków w zestawie, a jak wiadomo akumulatory trzeba mieć od razu. Bez karty pamięci jakiś czas się obejdę, poza tym jej cena nie gra tak wielkiej roli, ponieważ mam możliwość kupna jej taniej od znajomego który prowadzi hurtownię sprzętu komputerowego. Czekam na odpowiedź, dzięki.


poniedziałek, 17 listopada 2003, 16:09
Post 
a i jeszcze zapomniałem, będe fotografował przede wszystkim ludzi w plenerze. z odległości do 5-6m. albo mniejszej


poniedziałek, 17 listopada 2003, 16:16

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Ze względu na to, że otwarcie przyznajesz się do niepotrzebowania funkcji półmanualnych (a to dobrze, bo lepiej przyznać się do tego niż wydać niepotrzebnie parę stówek na zupełnie nieużywane funkcje). Będzie Ci z pewnością polecany na tym forum Canon A60, który w przeciwieństwie do Canona A70 uważam za model niezrównoważony - ma matrycę o małej, amatroskiej, rozdzielczości (2MP) i dużo bardziej profesjonalne funkcje takie jak programy półautomatyczne. Polecałbym ten aparat, gdyby kosztował 900zł, ale uważam go za zbyt drogi. Co w zamian? Sam parę miesiąc temu kupiłem Olympusa C-300 Zoom i jestem bardzo zadowolony (robię nim proste zdjęcia, głównie na strony WWW, do ambitniejszych celów używam analogowej lustrzanki). Jakość zdjęć jest jak na tę cenę wyjątkowo dobra. Niestety tego modelu najprawdopodobniej już nie kupisz. Dostępny jest za to następca tego modelu, który pod pewnymi względami uważam za nieco gorszy (zwłaszcza do moich zastosowań - chyba za zbyt istotne uznano zmniejszenie aparatu, więc mamy mniej soczewek w obiektywie, karty xD zamiast arcytanich SM, tylko 2 akumulatory), ale niemniej jednak bardzo dobry. Ostatnio robiłem nim parę zdjęć i były dobre. Widać dobrą matrycę, autofocus jest szybki i dokładny, wyświetlacz duży i dobrej jakości. Optyka jest na przyzwoitym poziomie (choć niestety ustępuje C-300). Jak to zwykle bywa u Olympusa ma wyśmienite programy tematyczne (przydadzą Ci się programy portret, portret+krajobraz, krajobraz, które u innych producentów zwykle nie występują w komplecie), a także bardzo dobrą lampę błyskową - to dwie niezmiernie ważne dla fotoamatrów cechy. Wady? Brak filmików z dźwiękiem i nie najtańsze karty pamięci xD (choć i tak dwa razy tańsze niż Sony). Nie powinieneś mieć problemów z kupieniem C-350 za 1200zł. 4 akumulatory (2 komplety) z dobrą procesorową ładowarką to wydatek ok. 100zł. Z innych możesz rozejrzeć się za Minoltą E323, którą zdjęć niestety nie robiłem, więc nie wypowiem się dokładniej na jej temat. Co do Sony - nie twierdzę wcale, że to złe aparaty (na pewno lepsze od wszystkich HP, Pentagramów, Media-Techów i Trustów razem wziętych). Jednak jakością zdjęć nie wybijają się ponad przeciętną, a ceny kart pamięci są przerażające. Prędzej czy później (nie Ci źle wróżyć, ale raczej prędzej) będziesz potrzebował dużą kartę pamięci, a na jednej możesz zaoszczędzić ok. 150-200zł. Ale nawet jeśli zupełnie pominąć ten aspekt finansowy, to moim zdaniem jakość zdjęć z Olympusów czy Minolt w tej samej cenie jest po prostu lepsza. Poza tym Sony ma ciemny obiektyw i dużą najniższą ogniskową (ciężko robić zdjęcia, gdy jest ciasno). Warto się trochę pozastanawiać. Życzę dobrego wyboru!


poniedziałek, 17 listopada 2003, 22:18
Zobacz profil
Post P72
Mialem P72 i sprzadalem bo chce sie pobawic apretura, przyslonami itp. (w przeciwienstwie do Ciebie).
Osobiscie uwazam, ze to dobry aparat jak korzystasz z funkcji AUTO. Zdjecia sa dokladne i dobre kolorystycznie. Zdjecia nocne daja wiele do zyczenia ale i tak sa dobre: ciemny pokoj z lampa daje calkiem niezly efekt. Co do kart pamieci to mysle ze xD jest drozsze od MS (przynajmnie w niemczech: chetnie sprzedam 128 LEXAR na gwarancji za 250zl).


środa, 19 listopada 2003, 16:02
Post 
ja takze prosze o rade. chcialem kupic ten model: zainteresowal mnie wyglad, zoom, ale przede wszystkim co nie ma konkurencja - sekwencja wideo 640 x 480 ograniczona POJEMNOSCIA KARTY, ogolnie podoba mi sie ten aparat... jednak mam kilka watpliwosci... slyszalem ze robi nieostre zdjecia, zwlaszcza te w ruchu... dlatego chce sie dowiedziec czy ten aparat ma opcje recznego ustawiania migawki / przeslony, jedne opinie zaprzeczaly, inne mowily ze sa 2 opcje - w tym jedna 2 sekundowa reczna....... wtedy moglbym ostawic mniejsza migawke i zdjecia zawsze wyjda ostro.... to jak to jest w koncu? wersja automatyczna niewiele mi da - aparat niebedzie wiedzial ze chce zrobic zdjecie komus w ruchu i wyjdzie nieostro..... czy to jesdnak szczegol? mnie zalezy KONIECZNIE na
-zoom conajmniej x3
-filmy 640.... bez limitu
- normalna cena
- ustawienie przeslony (ale niekoniecznie - nie wiem czy warto)
POMOCY


wtorek, 6 kwietnia 2004, 21:11

Dołączył: poniedziałek, 8 grudnia 2003, 08:56
Posty: 952
Lokalizacja: Gdynia
Post 
Witam.

Filmy - rzeczywiście, wiele osób zachwyca się filmami w Z1, a tymczasem Sony ma też pod tym względem wiele do powiedzenia... Jednak w pierwszym rzędzie to aparat. W naszym albumie jest troche fotek, które mogłyby Cię zainteresować.

Co do nieostrych zdjęć - póki jest dobre światło, najlepiej naturalne, radzi sobie bez problemu. Gorzej zaczyna być w gorszych warunkach oświetleniowych, jednak aparat posiada predefiniowane nastawy ostrości (taki pseudo manualny focus), które mogą się przydać. O ile jednak pamiętam, to tyle, jeżeli chodzi o nastawy "manualne". Oczywiście masz programy tematyczne (w programie nocnym dostępna migawka to 2s), predefiniowane ustawienia balansu bieli i czułości; korekcję ekspozycji, 5 trybów pracy lampy błyskowej, itd. Wady? Po pierwsze - dla mnie - cena a możliwości; w porównaniu z Olympusem C-4000 jakość zdjęć z Sony jest kiepska - aberracja, zniekształcenia... Po prostu optyka własna firmy Sony (nie zrozum mnie źle, ja lubię tę firmę, ale cóż...). Jednak wspomniany Olek filmy "kręci" raczej fatalne, więc w kontekście Twoich potrzeb odpada. Drugą wadą są bardzo kosztowne dodatki - na szczęście zrezygnowano już ze zmory (w moim odczuciu) pewnej puli aparatów firmy Sony w postaci koszmarnie drogich a przy tym kiepskawych firmowych akumulatorków, ale wciąż masz karty Memory Stick, które - pomimo wielu już lat funkcjonowania na rynku - pozostają wyraźnie droższe od konkurencji. Przy aparacie z matrycą 3MPix kupno karty o pojemności rzędu 64MB (minmum) wydaje mi się konieczne, aby jakoś z tym aparatem funkcjonować. Z detali - nie odpowiada mi odwzorowanie kolorów w aparatach Sony, ale możesz to traktować jako moją prywatną fobię. Natomiast z rzeczy mniej subiektywnych - tryb zdjęć seryjnych - jest beznadziejny: albo 2 (!), albo tryb Multiburst (czyli "nie wiadomo co") - 16 zdjęc w rozdzielczości 320x240 w jednym pliku. Interesujący pomysł. No i LCD - rozdzielczość niezla, ale wymiar nędzny.

A jaka cena jest dla Ciebie normalna?

Kończąc - jeżeli ma to być Sony, to jednak polecałbym P72; P92 niewiele oferuje (poza 5MPix - ale po co?), a jest wyraźnie droższy, a P52 - nie wiedzieć czemu - zupełnie się nie udał; ciemny obiektyw; "dziwny" dwukrotny zoom... W sumie najciekawszy z tej serii wydaje mi się P32 - jest tani i chociaż nie posiada zoomu optycznego, całkiem nieźle spisuje się jako aparat "do kieszeni". Ale w Twoim przypadku odpada. Niedługo do sprzedaży wejdą następcy serii Px2, więc może z tej okazji przydarzy się jakaś obniżka...? Byłoby to wskazane, bo Sony traci przede wszystkim w kategorii cena a możliwości.

Pozdrawiam. Dobrego wyboru.


środa, 7 kwietnia 2004, 00:27
Zobacz profil
Post 
dziekuje Ci bardzo... spadles mi z nieba :) tez uwazam ze sony p72 bedzie najlepszym wyborem - funkcje odpowiadaja mi calkowicie (dziekuje za recenzje), zastanawialem sie jeszcze nad seria starsza, np p8.... ale widze ze ten aparat zadnych nowszych funkcji nie oferuje, a cena? uuuuu co do mojego p72 - mam okazje kupic go po mniejszej cenie, dlatego nieucierpi na tym moj budzet..... a co do pamieci - slyszalem zeweszly juz tansze zamienniki...


piątek, 9 kwietnia 2004, 10:43

Dołączył: poniedziałek, 8 grudnia 2003, 08:56
Posty: 952
Lokalizacja: Gdynia
Post 
Wypada, bym podkreślił - nie jestem użytkownikiem tego aparatu, jednak głównie za sprawą znajomych porobiłem trochę fotek przede wszystkim P72, trochę mniej P32 i P52 (oraz P50). P92 widziałem tylko w sklepie. Może dobrze byłoby, gdybyś znalazł jakiegoś użytkownika tego aparatu, dowiedziałbyś się od niego zapewne więcej niż ode mnie.

P8 (o ile dobrze kojarzę) miał jeszcze ten trefny firmowy akumulatorek - wszystko fajnie do momentu, gdy pojawia się konieczność kupna nowego. Paskudna cena. Oczywiście to jeszcze zależy od tego, jak intensywnie używasz aparatu, ale nawet kupno zapasowego akumulatorka jest wtedy finansowo bolesne - więc choćby ten fakt osłabia nieco pozycję P8 w moich oczach.

Reasumując - gdyby nie przeciętna jakość zdjęć i kosztowne karty pamięci (bo te tańsze zamienniki wciąz tanie nie są)... Ale seria Px2 dobrze się sprzedaje, więc coś w tym musi być. :) Skoro masz okazję tanio go zakupić i starannie mu się przyjrzałeś, to chyba niczym Cię na minus nie zaskoczy. Polecam jeszcze staranne obejrzenie aparatu przed zakupem (jakby dało radę pożyczyć kartę pamięci, by porobić kilka zdjęć, to już idealny układ).

Pozdrawiam.


sobota, 10 kwietnia 2004, 17:18
Zobacz profil
Post 
witam

zakrecilem sie teraz jeszcze bardziej: sony dsc-p72 czy canon a 75 (ewentualnie 70)...

canon zachwalany jest nadzwyczaj - czy to jakoscia zdjec, czy duzym asortymentem opcji manualnych (preselekcja migawki). roznorodnosc ustawien jest w porownaniu z sony - ogromna... ma jednak kilka wad:
- nagrywanie filmow ograniczone do 30 sek (dla mnie to wazne)
-ODSTRASZAJACY WYGLAD (za duzy i kosmiczny)

i co ja mam teraz zrobic?

w sumie idealny dla mnie nadal jest sony - jednak skusilem sie ustawieniami migawki w canonie - 15 sekund - chcialbym zrobic kilka takich nocnych zdjec....... tyle ze jak ta opcja bedzie zbedna po jakims czasie (znudzi sie) ..... sam nie wiem:/ moze jednak wystarczy w pelni zautomatyzowany sony? poza tym jest MALY i poręczny... jakies sugestie?


niedziela, 11 kwietnia 2004, 00:10
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
Jesteś pewien, że oba Canony mają ograniczenie długości filmu do 30 sekund? Mam znajomego z A70 i twierdzi, że to jest 3 minuty, a to nie tak mało wcale. Poza tym A75 chyba nie jest tak rygorystyczny pod tym względem, choć już nie pamiętam dokładnie.

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


niedziela, 11 kwietnia 2004, 00:12
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 6 listopada 2003, 21:49
Posty: 1780
Post 
Ja z tych dwóch raczej bez wahania wybrałbym A75, ale filmowcem nie jestem. Jakość zdjęć będzie na pewno lepsza, a cena kart pamięci przyjaźniejsza. Poleciłbym Ci np. Olka C-350, który od obu aparató robi lepsze zdjęcia w automacie, ale robi beznadziejne filmy.


niedziela, 11 kwietnia 2004, 13:34
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL