Teraz jest sobota, 5 grudnia 2020, 13:55




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 113 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona
 SONY DSC R1 
Autor Wiadomość
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 29 czerwca 2002, 17:59
Posty: 231
Lokalizacja: Kraków
Post 
Zebys mogl porownywac 350D do R1 cenowo to dodaj do niego porzadne szklo i wtedy rob porownanie cenowe.

To chcial powiedziec Vendeur i ma racje. Podobne wnioski mozna wysnuc z naszego testu. Jak juz wspominalem bedzie na dniach.

_________________
pozdrawiam
dziks

SwiatObrazu.pl


niedziela, 13 listopada 2005, 14:33
Zobacz profil

Dołączył: środa, 6 października 2004, 21:27
Posty: 2758
Post 
350D, D50, D5D z kitami to faktycznie porażka w stounku do R1, ale E-1 ze swoim kitem w cenie (do niedawna) 3600zł to już o wiele lepsza alternatywa. Wielką wadą R1 jest brak tele. Poza tym w systemie 4/3 Olympusa brudu na matrycy nie uświadczysz :wink:

_________________
Olympusy E systemu
Moje fotki


niedziela, 13 listopada 2005, 15:16
Zobacz profil
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 29 czerwca 2002, 17:59
Posty: 231
Lokalizacja: Kraków
Post 
Odnosnie brudu to w R1 jakby to powiedziec - rowniez ;]

Nie upieram sie ze to rewelacja ale napewno aparat wart uwagi, zwlaszcza jesli komus nie zalezy na rozwiazaniu systemowym i uzywaniu wielu obiektywow.

Jesli chodzi o tele to dostepne sa fajne tlekonwertery. Nie znam jeszcze wynikow testow ale byly robione testy szkla wiec wszystko sie okaze.
Mielismy zestaw konwerterow, tele, macro i wide.

_________________
pozdrawiam
dziks

SwiatObrazu.pl


niedziela, 13 listopada 2005, 15:55
Zobacz profil

Dołączył: środa, 6 października 2004, 21:27
Posty: 2758
Post 
dziks co do szerokiego kąta to faktycznie R1 jest niezłą propozycją do kitów tanich lustrzanek. Tele konwertery też zapewne będą dawały porównywalny wynik do tanich tele.
Moje wątpliwości budzą:
1. wizjer EVF, jednak dobry wizjer w lustrzance pozwala na więcej.
2. ciągła praca matrycy, jak wiadomo, powoduje to większe grzanie, a co z tym idzie większe szumy.

Jak cena spadnie poniżej 3000zł to faktycznie będzie ciekawie.
Ciekaw jestem jak będą wyglądać "normalne" fotki użytkowników.

_________________
Olympusy E systemu
Moje fotki


niedziela, 13 listopada 2005, 16:58
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 26 marca 2005, 11:34
Posty: 275
Post 
nie wiem czy jacek2004 widziales fotki z R1? Chyba nie jezeli tak piszesz... ja widzialem i powiem ze wcale nie widac roznicy miedzy np d5d i 350d z kitami. Co najwyzej w duzych przyblizeniach. Do tego czulosci podawane dla r1 przez producenta to chwyt reklamowy bo dwie najwyzsza sa nieuzywalne, nie tylko ze wzgledu na szumy ale na to ze kazde zdjecie jest wtedy koloru niebieskiego! Nastepna wada: jezeli ktos kupuje kompakt to chce zeby byl on w miare uniwersalny a r1 taki nie jest, obiektyw 24-120 mm to stanowczo za malo (pominmy juz brak stabilizacji a szkoda bo sony posiada te technologie), wada nr 3: brak mozliwosci nagrywania filmow (w tej klasie tylko sony chyba tego nie potrafi). Wada nr 4: macro od 35 cm (! w tej klasie to nieporozumienie). No i ostatnia najwazniejsza wada tego aparatu moim zdaniem calkowicie go dyskwalifikujaca: ten aparat NIE JEST KOMPAKTEM! Kompakt znaczy cos malego ergonomicznego w uzyciu a R1 jest wiekszy od kazdej lustrzanki klasy 350d! To jakis absurd bo na ogol wybiera sie kompakt jak sama nazwa wskazuje ze wzgledu na rozmiary a teraz niech ktos mi powie dlaczego mialbym kupic ten aparat za 4tys zl zamiast D5D za 3000 z kitem i ewentualnie kupic sobie za 1000 zl jakis lepszy obiektyw np 18-200?? D5D bedzie duzo szybszy, posiada stabilizacje, bedzie mniejszy nawet z z dluzszym obiektywem, bede mogl korzystac z czulosci 800-3200! Pominmy jzu takie drobnostki jak wiekszy wyswietlacz d5d i to ze sony ma okropnie zamon towany wyswietlacz ktory trzeba odchylac przed kazdym uzyciem! Dam glowe ze R1 podzieli los DSC-F828 ktorego jest nastepca. 10mpx matryca nie jest wystarczajaca zaleta zeby kupic ten model, no chyba ze ktos uzywa zdjec zamiast tapety na scianie...

_________________
Moja skromna galeria: http://onephoto.pl/portfolio.php3?id_autora=27518


niedziela, 13 listopada 2005, 20:02
Zobacz profil

Dołączył: środa, 6 października 2004, 21:27
Posty: 2758
Post 
Frog kitem d5d i 350d raczej nie zrobisz fotki na szerokim kącie z f2.8 :wink: jakos nie da rady na kitach czegoś takiego ustawić chćbyś się bardzo starał :D to raz.
Dwa, to chcąc wyposażyć d5d lub 350d w obiektyw 24mm (i to z f2.8)trzeba wydać duuużo pieniążków. Przeciętnie zdecydowanie więcej fotek robi się na krótkich ogniskowych.
Wada nr 3 :lol: brak nagrywania filmów :wink: oby marketing innych firm działał podobnie.
Wada nr 4, w macro liczy sie nie odległość od jakiej możesz ostrzyć kolego, a skala odwzorowania, uwierz, zdecydowanie lepiej jest nie wkładać obiektywu w d...e owada :D

No i wada największa, nie ma wymiary kompaktu, czy hybrydy :wink: Co do 350d to faktycznie podziwam ludzi nim robiących zdięcia trzymając body dwoma paluszkami :D Dobrze że gripa ma w rozsądnej cenie. Aparat fotograficzny powinien mieć dobry chwyt, jak ktoś chce coś małego to niech komórki używa.

Stabilizacja nie pomaga na wszystkie sytuacje, caszami jasny obiektyw jest koniecznością.
Wysokie iso w lustrzankach amatorskich generuje mydlane fotki, gdyż wysokie iso jest "robione" programowo.

Frog napisał(a):
i ewentualnie kupic sobie za 1000 zl jakis lepszy obiektyw np 18-200
18-200mm jest badziewnym obiektywem, ale faktycznie kosztuje w okolicy 1000zł

Aby w 350d czy w d5d mieć od 24mm do 120mm w miarę jasno to trzeba kupić dwa szkła, a ich cena sumarycznie osiągnie w okolicy 5tys plus body 3tys, czyli masz 8tys. Oj można się zastanawiać nad R1 za niecałe 4 tys (a do tego bonus w postaci braku syfków na matrycy)

I na koniec, ja nie zamieniłbym wizjera optycznego z lustra na EVF czy LCD. Ale przyznam się, że niejednokrotnie brakowało mi odchylanego LCD do kadrowania (niestety trzeba było pobrudzić ubranko) :wink:

_________________
Olympusy E systemu
Moje fotki


niedziela, 13 listopada 2005, 22:03
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 26 marca 2005, 11:34
Posty: 275
Post 
tak sie zastanawiam czy bys zobaczl roznice miedzy fotka robiana r1 i d5d z kitem zakladajac ze bylyby w takiej samej rozdzielczosci... szczerze mowiac to watpie. Co do wielkosci aparatu... no coz, wspolczuje Ci opuchnietych palcow skoro trzymasz 350d tylko dwoma (pominmy jzu fakt ze takie aparaty trzyma sie tez dlonia pod obiektywem). Mi bylo wygodnie trzymac go w calej rece. Nie podzielam Twojego "pro" podejscia co do wielkosci aparatow, kompakt dlatego jest kompaktem ze powinien byc jak najmniejszy. Ostatnia rzecz jaka bym zrobil to kupno "kompaktu" wiekszego od lustrzanki. Co do wysokiego ISO to prosze nawet nie porownuj mi r1 do chociazby najbardziej szumiacej lustrzanki (a zwlaszcza z AS). Co do mydlanych fotek to przesadzasz, zajrzyj chociazby na steves-digicams.com i zobacz. Po drugie nawet jezeli mialoby tak byc to wole zeby mi aparat generowal mydlane fotki niz wogole... albo calkiem zaszumione i poruszone.
Co do obiektywu 18-200 to chetnie sie dowiem kiedy go testowales jak jest sprzedawany do d5d dopiero od paru dni?

_________________
Moja skromna galeria: http://onephoto.pl/portfolio.php3?id_autora=27518


niedziela, 13 listopada 2005, 22:23
Zobacz profil

Dołączył: środa, 6 października 2004, 21:27
Posty: 2758
Post 
Frog to co piszę to są moje subiektywne opinie, możesz je podzielać lub nie, jak zrobisz to twoja sprawa, mnie to mało interesuje. Podoba Ci się d5d, podaba ci się kit do d5d, podoba ci się jakość 18-200mm to je kup, rób fotki i zbieraj doświadczenia na własnej skórze :wink: :D Powodzenia.

_________________
Olympusy E systemu
Moje fotki


niedziela, 13 listopada 2005, 22:56
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 26 marca 2005, 11:34
Posty: 275
Post 
ok ale pytalem skad sie biora te subiektywne opinie? czy testowales te aparaty i obiektyw 18-200 ze piszesz ze jest zly? Poza tym tak na prawde jedyne co sie wyroznia w sony to matryca, moim zdaniem o wiele lepiej jest wziasc pod uwage Samsung Pro815, ktory wlasnie wszedl do sprzedazy., tym bardziej ze wyposazono ten aparat w cos w rodzaju "trybu redukcji drzenia reki" jak okresla producent.

_________________
Moja skromna galeria: http://onephoto.pl/portfolio.php3?id_autora=27518


niedziela, 13 listopada 2005, 22:59
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 2 maja 2005, 15:51
Posty: 396
Lokalizacja: Płock
Post 
Ja mając 4kafle na aparat napewno nie kupiłbym R1 - patrząc na zdjęcia wykonane podczas tego testu co niedawno był na ŚO - moim a510 zrobiłbym takie ujęcia, podpisał że to r1 i nikt by się nie kapnął. Moim zdaniem najważniejszym plusem tego aparatu jest obiektyw (szeroki i jasny) i ten element aparatu pewno zapewnia taką a nie inną cenę tego aparatu (no i jeszcze Zaiss swoje kosztuje). Chętnie bym popatrzył jak ten aparat maluje GO, co jest ważne w portretowaniu chociażby, jak szybko ostrzy itp... Lustro to inna bajka i nie ma co porównywać wogóle R1 z lustrem. R1 można porównywać z 818, A200 i innymi tego typu sprzętami. Jednak wymienna optyka, wizjer, szybkość to jest to co cechuje lustrzanki i kupują je ludzie co będą kożystać z tego typu możliwości. Inwestująć nie małe wprawdzie pieniądze w obiektyw zostaje on nam na lata - body można zmnienić zawsze - stare sprzedać na allegro. Do lustra dokręcasz 300setkę+konwerter x2 idziesz w plener i możesz fotografować dzikie zwierzęta, ptaki i takie inne tam, r1 niestety możesz tylko swojemu mruczkowi albo azorkowi strzelić fote.

_________________
Kliknij i zobacz moje zdjęcia


poniedziałek, 14 listopada 2005, 10:27
Zobacz profil

Dołączył: środa, 6 października 2004, 21:27
Posty: 2758
Post 
Frog d5d jest dobrą puszką, którą można zepsuć za pomocą kiepskiego obiektywu. Wg mnie kit taki właśnie jest. 18-200mm z "definicji" nie może być dobrym obiektywem ze względu na ktotność zooma (x11) (takowa właśnie Sigma 18-200mm, plastikowa, ciemna i jako taka optycznie lubąca zaaberrować, zadna rewelacja, typowy spacer zoom dla leniwych, a cena sklepowa chyba 1500zł).
A przy wysokich iso (800 i więcej) albo jest szumek albo jest agresywne filtrowanie i mydło na fotce. Sony w R1 wybrało szumek, co daje większy margines na dalszą obróbkę, bo mydełko to naprawdę ciężko usunąć. Zawsze najlepiej jest robić fotki na jak najmniejszym ISO, i aby go stosować jak najczęściej najlepiej mieć jak najbardziej jasny obiektyw.
Dlatego porównując jakość fotek z R1 przy ISO 400 należy porównywać je z fotkami np. z d5d i kitem przy ISO 800 (bo taka jest różnica w świetle dla takiego samego czasu migawki). I dodam że AS nie zawsze pozwala na zwiększenie czasu.
Wywar oczywiście że R1 nie jest apratem idealnym do wszystkich zastosowań, na pewno nie spełni marzeń ornitologów, ale w zakresie bardzo szerokiego jasnego obiektywu może spokojnie konkurować z lustrzankami. Hybrydy i kompakty nawet mu nie podskoczą.

_________________
Olympusy E systemu
Moje fotki


poniedziałek, 14 listopada 2005, 14:06
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 2 maja 2005, 15:51
Posty: 396
Lokalizacja: Płock
Post 
Ja coś czuje ze R1 podzieli los Pro1 (sam byłem najarany na niego jak wyszedł) - niby taki dobry, niby taki wspaniały, obiektyw eleczka, wszystko cacy pięknie... ale rynkowi lustrzanek nie odebrał za wielu klientów. Ktoś kto focił lustrem na klisze bardzo często przesiada się na dslr, a nie na hybryde -nawet pozostając wiernym tej samej marce czując do niej jakąś emocjonalna więź (Nikon to Nikon a Canon to Canon i kropka). Ja sam z cyfrowych użądzonek mam A510 i już niedługo będe się rozglądał za lusterkiem (najarany jestem na D50 - koleś dał mi troche nim pocykać i już złapałem bakcyla :) ). Mógłbym kupić np. s5500/5600, h1, a200 itp... ale to jest dreptanie w miejscu, chwilowe poczucie świerzości i nic pozatym... GO i szybkość to jest to co mnie podnieca w lustrzankach - kompaktem to możesz tło rozmyć np. za robaczkiem albo za kwiatkiem. Ale kompakcik ma swoje zalety nie do przecenienia - niewątpliwie jest to cena/jakość/gabaryty. Mojego a510 - wkładam sobie w kieszeń i ide dalej...za tą cene i taką miniaturyzacje jest wart każdej wydanej na niego złotówki. dobra kończe bo widze że zbaczam z tematu :oops:

_________________
Kliknij i zobacz moje zdjęcia


poniedziałek, 14 listopada 2005, 14:40
Zobacz profil

Dołączył: środa, 6 października 2004, 21:27
Posty: 2758
Post 
Wywar gwarantuję Ci że R1 zrobi lepsze fotki niż D50 z kitowym obiektywem, bo
1. od 24mm
2. lepsze światło więc i możesz posługiwać się mniejszym ISO
3. mniejsze aberracje
4. generalnie obiektyw dużo lepszy niż kit D50

Ale jak do D50 dodasz kita z D70 to już będzie lepiej, ale i drożej, bo do 5000zł się mocno zbliżysz.

_________________
Olympusy E systemu
Moje fotki


poniedziałek, 14 listopada 2005, 14:50
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 26 marca 2005, 11:34
Posty: 275
Post 
oj jacek2004 widze ze malo wiesz :)
Zaczne od konca: D50 + 18-70 (z d70s) to cena GORA 3500 zl! (uwierz mi bo mialem taki zestaw juz zamawiac ale sie rozmyslilem).
Wlasnie przejrzalem z ciekawosci dostepne mi fotki z R1 i D5D oraz D50 w tych samych warunkach i w tym samym miejscu (ZOOM poprzedni numer) i wytezajac wzrok za nic nie moge sie dopatrzec tej przewagi R1 (!), hmmm ale moze Ty masz inne fotki, mozesz dac mi linki? Chetnie zobacze. Natomiast w czulosciach od 800 (a nawet przy 400) przewaga obu lustrzanek widoczna jest golym okiem, i to znacznie. Czy wiesz wogole jak powstaja szumy w cyfrowkach ze tak piszesz? Przy ISO 800 R1 szumi mocno, lustrzanki niezauwazalnie, nie ma zadnego rozmydlenia (mowie tutaj o kitach), R1 traci ostrosc mocno w wyzszych czulosciach. O wyzszych czulosciach nawet nie wspominam.
Co do abaracji nie wiem jak to sie ma do D50 ale w d5d one W OGOLE nie wystepuja (no moze ledwie zauwazalne przy najbardziej kontrastowych ujeciach) i sony R1 takze pod tym wzgledem sie chowa.
Na koniec mala poprawka, tam gdzie R1 bedzie robil przy ISO 400 tam D5D przy 200 z wlaczonym AS a nie na odwrot :) Co do AS to pomaga on zawsze gdy jest potrzeba skrocenia czasu.
Co do tego ze inne hybrydy nie podskocza R1 to powiem Ci ze nie zamienilbym go za mojego Nikona 8800, nie tylko ze wzgledu na szerszy zakres ogniskowych, ale glownie na VR, ergonomie i wiele innych funkcji ktorych r1 jest pozbawiony. Jak juz wspomnialem pozyjesz zobaczysz ze R1 odniesie porazke.

_________________
Moja skromna galeria: http://onephoto.pl/portfolio.php3?id_autora=27518


poniedziałek, 14 listopada 2005, 20:17
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 5 stycznia 2004, 21:40
Posty: 2014
Lokalizacja: Chorzów
Post 
Frog Myślę że trafiłeś w sedno.. R1 to coś pomiędzy D50+kit a D50+kit z D70.
Jednak jakość testowych fotek z R1 podoba mi się bardziej niż tych z 8800. Pozdrawiam.

_________________
Podpis zablokowany przez administratora.


poniedziałek, 14 listopada 2005, 22:28
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 113 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5 ... 8  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL