Teraz jest wtorek, 16 października 2018, 09:56




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 
 Kultura pstrykania... 
Autor Wiadomość
Avatar użytkownika

Dołączył: piątek, 30 kwietnia 2004, 01:05
Posty: 811
Lokalizacja: Z innej beczki...
Post Kultura pstrykania...
Witam!

Dziś wróciłem z trwającego cztery dni "5 Festiwalu Teatrów Niezależnych", który odbywał się w Ostrowie Wielkopolskim. Chciałem w związku z tym podzielić się kilkoma refleksjami nt. użytkowników aparatów cyfrowych.

Przez cały festiwal przewinęło się kilku pstrykaczy, no i muszę powiedzeć, że poziom ich kultury "pstrykania" był różny.

Sam starałem się być maksymalnie nieprzeszkadzający. Siadałem sobie w pierszym rzędzie, statyw, aparacik - gdy pstrykałem analogiem jedyne co robiłem to szmery przy wykonywaniu fotki. Gdy strzelałem cyfrówką, maksymalnie starałem się robić to tak, by nie świecić ekranem LCD, zasłaniałem światło wspomagające AF w ciemności, by nie świeciło na czerwono i nie rozpraszało. Więc jedyne co to dyskomfort mógł odczuwać ktoś siedzący za mną, kto mógł widzieć jasność z wyświetlacza.

Ale był tam ktoś z cyfrówką Canona - przepięknie oświetlał wszystko czerwonym światłem ( gdy siedział w tyle to rzucał cienie na scenę! ) i miał włączone akustyczne potwierdzenie AF - no aż mnie skręcało.

Druga skrajność - miły pan także z Canonem, ale 10D. Sprytnie wykorzystywał możliwości maszyny, bo ustawiał czułość na ISO 3600 i pstrykał z ręki. Wszędzie było skur**** pełno, 10 cm brakowało, żeby wlazł na scenę. Czasem nawet nie zwracał uwagi na siedzących z przodu i zasłaniał.

Miłym zdarzeniem była Pani, która zaczęła robić zdjęcia z użyciem flasha, ale po drugiej czy trzeciej fotce jeden z opiekunów technicznych wyperswadował jej ten pomysł. :lol:

Na szczęście było dwóch fotografujących cyfrakami ( także Canony A80 i G5 - były same cyfrowe Canony! ) wiedziało co i jak - bezdźwiękowa obsługa i tak jak ja zasłaniali światełko AF ( jeden miał zaklejone na stałe ). To pozwoliło mi odzyskać wiarę w innych :wink:

Wiem, wiem, nie powinienem kazań prawić, ale taką mam bezimienną prośbę do ogółu - jeśli fotografujecie coś gdzieś w miejscu publicznym, to róbcie to tak, jakbyście byli tylko widzami.

Pozdrawiam...

_________________
" Chaos urodzi Nowy Porzšdek "
h t t p : / /w w w . s w i a t f o t o . p l /


niedziela, 23 maja 2004, 23:20
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
;). Ja u siebie już dawno wszystkie dźwięki wyłączyłem. A oświeltenia wspomagającego AF nawet nie mam.

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


niedziela, 23 maja 2004, 23:38
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 12 maja 2004, 22:32
Posty: 944
Lokalizacja: Kraków
Post 
@Silent Planet
niestety masz racje...
dorabiam sobie do stypendium w teatrze pwst i widze kto przychodzi i jak sie zachowuje, a czasami to sie juz do skrajnosci posuwaja.
jako personel teatru czasem rozmawiam z aktorami i wiem ze im to przeszkadza (z reszta ciezko zeby im pomagala latara po oczach :wink: )
byl kiedys gosc, ktory potrafil wstac z miejsca (+/- polowa rzedu) i spacerujac po schodach pstrykac (oczywiscie fleshujac cala scene) zdjecie za zdjeciem.
tyle ze odglosy mial wylaczone, ale to nie musi od razu swiadczym o czymkolwiek.
ja np zawsze wylaczam dzwieki, bo mnie po prostu denerwuja :)
podpisuje sie apelem Silent Planeta o odrobine wyczucia w takich sytuacjach.

_________________
remanent...


poniedziałek, 24 maja 2004, 00:23
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: piątek, 30 kwietnia 2004, 01:05
Posty: 811
Lokalizacja: Z innej beczki...
Post 
W ramach PS: ostatni raz pstrykałem podobne klimaty na czwartej edycji tegoż festiwalu rok temu i wtedy nie było nikogo z cyfrówką, a analogowcy to dużo szumu narobić nie mogą...

Tak tylko refleksyjnie to napisałem, bo widać, że przez ten rok duuuużo się pozmieniało, przynajmniej w moich oczach. Widać, że co tydzień do teatru nie chodzę :wink:

Emes - w pełni się z Tobą zgadzam, robienie zdjęć na pewno rozprasza aktorów, lecz - z drugiej strony - na pewno powinni być do faktu bycia fotografowanym przyzwyczajeni.

Co więcej - niektórzy na pewno to lubią, bo podczas tegorocznego festiwalu niektórzy bardzo chętnie "współpracowali".

_________________
" Chaos urodzi Nowy Porzšdek "
h t t p : / /w w w . s w i a t f o t o . p l /


poniedziałek, 24 maja 2004, 00:38
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 12 maja 2004, 22:32
Posty: 944
Lokalizacja: Kraków
Post 
"the price of fame :!: "
:wink:

_________________
remanent...


poniedziałek, 24 maja 2004, 01:23
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 5 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL