Teraz jest środa, 19 września 2018, 14:57




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 
 AKUMULATOROWY ZAWRÓT GŁOWY 
Autor Wiadomość

Dołączył: czwartek, 2 września 2004, 10:26
Posty: 194
Lokalizacja: z daleka
Post AKUMULATOROWY ZAWRÓT GŁOWY
Są ukamulatory litowo jonowe, niklowo wodorkowe, niklowo kadmowe, (i pewnie jakieś tam jeszcze)
I O WSZYSTKICH SPRZEDWACY ZAPEWNIAJĄ ŻE NIE MAJĄ EFEKTU PAMIĘCI

Czy jest na forum jakiś elektronik który mógłby mi ten temat i jego sedno przybliżyć? Które tak naprawdę zapewniają pracę bez efektu pamięci?
A może żadne? :wink:


poniedziałek, 28 lutego 2005, 21:32
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 10 kwietnia 2004, 20:59
Posty: 1321
Lokalizacja: Gdańsk- wiecz(trz) ne miasto
Post 
Są to różne typy akumulatorków, każde mają jakiśtam swój rodzaj ogniwa. Generalnie każde aku mają efekt pamięci, pytanie tylko w jakim stopniu. Wiem, że do aparatu najlepiej Li- Ion, czyli litowo- jonowe, mają najmniejszy efekt pamięci. Ni- H, czyli niklowo- wodorkowe chyba do niedawna były najpopularniejszym typem aku, ze trzy lata temu każda komórka miała takie, ale one po dwóch latach użytkowania w komórkach wysiadały, tam efekt pamięci po pewnym czasie jest widocznym (a już w podróbkach to zupełnie). Wiem, że coś takiego, jak niklowo- kadmowe jest, ale zupełnie nie wiem, czym się charakteryzują.
Do aparatu i komórki najlepiej kupować Li- Ion od renomowanych firm (Sanyo, GP, Energizer) o pojemności (do aparatów) minimum 2100, ja mam 2300, a niedawno GP i Energizer wprowadziły aku o pojemności 2500mAh.
Czytałem też, że jakaś firma opracowała nowy typ aku Li- Ion, które poprzez inną budowę wewnętrzną mają jeszcze mniejszy efekt pamięci, można je spokojnie ładować poniżej godziny, a pojemność wzrośnie co najmniej kilkukrotnie. Zobaczymy, jak to się będzie miało w praktyce.

_________________
::Był sobie flamaster i się popisał::
::Zaczynam z fotografiš od nowa...::


poniedziałek, 28 lutego 2005, 22:12
Zobacz profil
Post 
W grudniowym chipie napisali cos na ten temat:
http://www.chip.pl/arts/n/article_119685.html

Pozdrawiam,
bzyk


poniedziałek, 28 lutego 2005, 23:35
Post 
Witam serdecznie.

W artykule jest wszystko ok. Jest jeszcze kilka zupełnie nieistotnych w zastosowaniach foto szczegółów...
Akumulatory litowo-jonowe i litowo-polimerowe nie mają efektu pamięciowego. One się po prostu uszkadzają przy zbyt głębokim rozładowaniu lub zbyt długim pozostawieniu nienaładowanych. Najpierw tracą wydajność prądową, później pojemność. Są tez niebezpieczne przy ładowaniu zbyt wysokim napięciem. Niejeden pożar już spowodowały. Znane są przypaki pożaru wywołane upadkiem akumulatora li-po. Z powodu uszkodzenia i wewnętrznego zwarcia akumulator się zapalił... Powtarzam jednak jeszcze raz. Nie w zastosowaniach fotograficznych. Te akumulatory są zwykle obudowane i zabezpieczone, więc takie ekstremalne przypadki są możliwe tylko przy uszkodzeniu zabezpieczeń.
Akumulatory Ni-Mh i Ni-Cd mają efekt pamięciowy.


wtorek, 1 marca 2005, 13:39

Dołączył: czwartek, 2 września 2004, 10:26
Posty: 194
Lokalizacja: z daleka
Post Dzięki
Serdeczne dzięki za pomoc, Wiem już dużo więcej. Jeszcze tylko jedną wątpliwośc gdyby ktoś mgół mi rozwiać. Skoro nie mają efektu pamięci to raczej nie wymagają też Tak Zwanego FORMATOWANIA?
Czy może jednak (tak na wszelki wypadek :wink: sformatować?) :?: ze trzy razy?


środa, 2 marca 2005, 18:16
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 18 listopada 2004, 17:33
Posty: 141
Post 
do ostatniego posta:
formatowania wymaga każde ogniwo, obojętnie czy litowo jonowe, litowo-jonowo-polimerowe (tak na marginesie nie ma ogniw czysto litowo-polimerowych), Niklowo-wodorkowe itp.

Efekt pamięci mają wszystkie ogniwa, a najmniejszy Li-Ion i Li-Ion-Pol.
Druga sprawa, to fakt że ów efekt pamięci jest dość mocno wyolbrzymiany .. jak komuś aku pada to już myśli "ocho .. efekt pamięci" ..a to bzdura, bo akumulatorki również ulegają procesowi starzenia - i to właśnie ten proces jest główną przyczyną spadku pojemności w czasie użytkowania.



Cytuj:
Do aparatu i komórki najlepiej kupować Li- Ion od renomowanych firm


Ogniwa Li-Ion mają napięcie 3,7V ... niby w jaki sposób chciałbyś takie ogniwo wsadzić do aparatu który korzysta z paluszków AA i jest skazany na ogniwa o napięciu 1,2V (NiCd, NiMH) lub 1,5V (Alkaliczne itp.). ??


środa, 2 marca 2005, 22:29
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 2 września 2004, 10:26
Posty: 194
Lokalizacja: z daleka
Post 
PCL napisał(a):
Efekt pamięci mają wszystkie ogniwa, a najmniejszy Li-Ion i Li-Ion-Pol.
Druga sprawa, to fakt że ów efekt pamięci jest dość mocno wyolbrzymiany


Nie wiem czy dobrze zrozumiałem. Czy zapewnienia producentów i sprzedawców o braku efektu pamięci to chwyt czysto reklamowy? Zawsze wydawało mi się, że akumulator suchy (to znaczy inny niż samochodowy) zawsze, jednak lepiej jest rozładowywać do bezpiecznego minimum i ładować do pełna. :?: PCL widzę, że znasz się na tym, przybliż mi to zagadnienie(please). :roll:

_________________
Minolta A2 vel Canon EOS300


środa, 2 marca 2005, 22:42
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 18 listopada 2004, 17:33
Posty: 141
Post 
Efektem pamięci nie ma się co przejmować, bo występuje raczej w warunkach laboratoryjnych - jeśli ogniwo jest rozładowywane do pewnej ustalonej wartości następnie ładowane bez "przeładowania" (i tak w kółko) to wtedy efekt wystąpi. Ale jak widać jest to dość ciężkie do wykonania w warunkach domowych, zwłaszcza, że typowe ładowarki zazwyczaj delikatnie przeładowują ogniwo (nawet te z szumnie zwaną detekcją "delta V"), co "leczy" efekt pamięci.
Ten "efekt pamięci" na który tak wszyscy narzekają (który niewiele ma wspólnego z prawdziwym zjawiskiem) to głownie zasługa starzenia się ogniw, na które użytkownik nie ma żadnego wpływu oraz "depresji napięcia" ,nie wiem czy po polsku tak sie określa to zjawisko, w każdym razie chodzi o to, że ogniwo nie traci pojemności, ale raczej traci dość szybko napięcie w miarę rozładowywania - stąd wszelkie czujniki pomiarowe (np. w aparatach czy komórkach) myślą, że bateria jest wyładowana, ponieważ naładowanie ogniwa stwierdzają po jego napięciu. Pełne rozładowywanie baterii pozwala zniwelować ten efekt, jeśli jednak mamy do czynienia z "baterią" a nie "ogniwem" należy uważać żeby przez głębokie rozładowywanie nie zniszczyć słabszych ogniw w baterii. Dlatego nie jest dobrze rozładowywać akumulator "do dna" .. obojętnie czy przez używnie sprzętu (to jeszcze pół biedy - bo przynajmniej coś z tego masz) czy przez funkcje ładowarki. A te popularne 0,9V do których ładowarki rozładowują to naprawdę dolna granica wytrzymałości ogniwa.

jak chcesz poczytać więcej to w poniższych linkach dowiesz sie sporo na temat różnych ogniw, ich budowy, wad i zalet:

http://www.repairfaq.org/ELE/F_NiCd_Memory.html

http://www.technick.net/public/code/ind ... pw2_00_toc


środa, 2 marca 2005, 23:18
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 2 września 2004, 10:26
Posty: 194
Lokalizacja: z daleka
Post 
PCL napisał(a):
Efektem pamięci nie ma się co przejmować, bo występuje raczej w warunkach laboratoryjnych


PCL napisał(a):
typowe ładowarki zazwyczaj delikatnie przeładowują ogniwo (nawet te z szumnie zwaną detekcją "delta V"), co "leczy" efekt pamięci.


PCL napisał(a):
A te popularne 0,9V do których ładowarki rozładowują to naprawdę dolna granica wytrzymałości ogniwa.

[b]PO ZSUMOWANIU INFORMACJI OD 'PCL' WYCHODZI MI PO DRUGIEJ STRONIE RÓWNANIA, ŻE AKUMULATORY NALEŻY UŻYTKOWAĆ NAJNORMALNIEJ W ŚWIECIE BO I TAK WCZEŚNIEJ UMRĄ ZE STAROŚCI NIZ OD ZŁEGO EFEKTU PAMIĘCI PRZEŁADOWANIA, NIEDOŁADOWANIA CZY CZEGOKOLWIEK INNEGO CZYM STRASZĄ NAS SPRZEDAWCY ŁADOWAREK PO 200PLN-ÓW

_________________
Minolta A2 vel Canon EOS300


sobota, 5 marca 2005, 11:13
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 9 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL