Teraz jest poniedziałek, 23 kwietnia 2018, 15:37




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 JAK DOBRZE SFORMATOWAC AKUMULATORKI? 
Autor Wiadomość

Dołączył: czwartek, 2 czerwca 2005, 09:17
Posty: 11
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Post JAK DOBRZE SFORMATOWAC AKUMULATORKI?
Witam!
Mam pytanie.Kupilem nowe akumulatorki GP2300.Posiadam ladowarke MW8168.Po zakupie wlaczylem najpierw rozladowywanie(trwalo kilka sekund) i ladowarka zaczela ladowac akumulatorki.Trwalo to ok. 5 godzin.I tu moje pytanie.Czy lepiej jest je odrazu uzywac w aparacie az do rozladowania czy powtorzyc cykl w ladowarce tzn. rozladowac i naladowac raz jeszcze?

Z gory dziekuje za odpowiedz.
Pozdrawiam!


czwartek, 2 czerwca 2005, 21:23
Zobacz profil

Dołączył: sobota, 21 maja 2005, 08:21
Posty: 3
Lokalizacja: Kraków
Post 
Najlepiej pozostawić akumulatorki w ładowarce na ok 14-15 g(w sumie - z ładowaniem). Po naładowaniu ładowarka podładowuje jeszcze akumulatorki małym prądem i na tym właśnie polega proces formowania. Tak przygotowane akumulatory można normalnie użytkować - po rozładowaniu rozładuj je dodatkowo w ładowarce i znowu formowanie przez 14 godzin. Formuje się podczas pierwszych trzech ładowań później ładujesz już normalnie bez wstępnego rozładowywania - wrzucasz do ładowarki czekasz aż się naładują i gotowe. Co jakiś czas (ok 10 ładowań ) możesz przed ładowaniem rożładować akumulatorki jeżeli twoja ładowarka ma taką możliwość, aczkolwiek nie jest to konieczne.
Pozdrawiam :)


czwartek, 2 czerwca 2005, 22:58
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 2 czerwca 2005, 09:17
Posty: 11
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Post 
Hmm w oczekiwaniu na odpowiedz postapilem troszke inaczej.Za pierwszym razem akumulatory zostale rozladowane (trwalo to kilak sekund) i naladowane (ok. 5 godzin).Po pierwszym ladowaniu wcisnalem guzik rozladowywania i powtarzam caly proces tzn. rozladowuje i laduje je jeszcze raz.Mam nadzieje ze nie wplywa to na nie negatywnie?

Pozdrawiam!
:D


czwartek, 2 czerwca 2005, 23:28
Zobacz profil

Dołączył: sobota, 14 lutego 2004, 15:35
Posty: 37
Lokalizacja: Sanok
Post ładowanie
WPŁYWA NEGATYWNIE ! Rozładowanie ze stanu pełnego naładowania w ciągu paru sekund ?! Wiesz jaki prąd musi płynąć? Akumulatory pracują na zwarciu niemalże. Rozładowanie ma sens tylko i tylko w przypadku "czyszczenia" szczątkowej ilości energii. Pozdrawiam Wszystkich.


piątek, 3 czerwca 2005, 11:52
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 2 czerwca 2005, 09:17
Posty: 11
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Post 
rozladowywanie naladowanych akumulatorow zajmuje 7-9 godzin.kilka sekund zajelo gdy wyciagnalem je z opakowania


piątek, 3 czerwca 2005, 13:15
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
NIE NALEŻY rozładowywać na siłę akumulatorów! To błąd i to duży. Powinieneś je używać normalnie i jak padną, to formować ponownie.

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


piątek, 3 czerwca 2005, 19:01
Zobacz profil

Dołączył: czwartek, 2 czerwca 2005, 09:17
Posty: 11
Lokalizacja: Gorzów Wielkopolski
Post 
I badz pan madry...co opinia to inna hehehe...poczytalem na forach roznych i w wiekszosci byla opinia ze 3x rozladowac i naladowac i wtedy sa gotowe do uzytkowania i maja praktycznie pelna "moc" :) mam EMOS-a wiec tak robie (koncza sie ladowac 3 raz)... :)

Pozdrawiam!


piątek, 3 czerwca 2005, 23:49
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
Kornelio napisał(a):
3x rozladowac i naladowac


Tak, ale NIE NA SIŁĘ... W normalnym użytkowaniu owszem.

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


sobota, 4 czerwca 2005, 00:12
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 17 lutego 2005, 15:31
Posty: 31
Lokalizacja: Chorzów
Post 
Z tego co przeczytałem, to ładowarka 8168 rozładowuje akumulatorki prądem 75mA. A za pierwszym razem rozładowały się koledze w kilka sekund dlatego, że były puste. Ja po kupieniu akumulatorków sprawdziłem je miernikiem i rzeczywiście miały napięcie znikome.

A teraz mam taką wątpliwość:

Akumulatorki były ładowane i rozładowane (oczywiście w aparacie a nie ładowarce) 3 lub 4 razy. Obecnie są naładowane od około 2 miesięcy (zrobiłem kilkadziesiąt zdjęć) i nie jestem w stanie określić, na ile zdjęć mi starczą. Chcę wyjść z aparatem w teren, jednak nie chcę mieć niespodzianki takiej, że po kilku zdjęciach zabraknie energii. Czy wyciągnąć akumulatorki (Ni-HM) tak jak są i doładować do pełna, czy może lepiej uprzednio rozładować w ładowarce? Co będzie lepsze dla żywotności akumulatorków?

_________________
Sprzęt: Canon A80


sobota, 4 czerwca 2005, 16:42
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 29 stycznia 2005, 21:25
Posty: 48
Post 
Myśle że doładowanie nie powinno im zbytnio zaszkodzić, tylko nie rób tak zawsze ... raz na jakiś czas staraj sie je rozładować do końca.

_________________
Olympus E-510 + 14-42, 40-150; idiotencamera Nikon L15.


sobota, 4 czerwca 2005, 17:07
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
Wojtek_P napisał(a):
Czy wyciągnąć akumulatorki (Ni-HM) tak jak są i doładować do pełna, czy może lepiej uprzednio rozładować w ładowarce?


Ja tam doładowuję, ale powinno się mieć 2 komplety aku, bo tak jest bezpieczniej. A odleżakowane na pewno już nieco energii straciły.

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


sobota, 4 czerwca 2005, 17:08
Zobacz profil

Dołączył: sobota, 4 czerwca 2005, 21:49
Posty: 2
Lokalizacja: W-wa
Post 
Najlepiej ich nie formatować. Akumulatorki Ni-MH nie wymagają formowania (czy też formatowania). To się przyjęło podczas długiego panowania akumulatorków niklowo-kadmowych.
Po prostu je doładować (nowe akumulatory są zazwyczaj częściowo naładowane ale leżąc w sklepie mogą się częściowo rozładować) i używać.
I można je dowolnie doładowywać - efekt pamięci jest w NiMH prawie zlikwidowany - nieistotny. Natomiast nie polecam ich rozładowywania impulsowego w ładowarkach (czy niektórych aparatach) - za każdym razem skraca się ich zywotność mniej więcej o połowę. To też wynalazek czasów NiCd, które ze względu na zawartość kadmu miały tzw. efekt pamięci, który można było zlikwidować poprzez rozładowanie.


sobota, 4 czerwca 2005, 22:35
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
mcn7 napisał(a):
Natomiast nie polecam ich rozładowywania impulsowego w ładowarkach (czy niektórych aparatach) - za każdym razem skraca się ich zywotność mniej więcej o połowę.


No na pewno. W takim razie żywotność aku kolegi, który robił to 3x jest już na poziomie 12,5%...? Nie sądzę.

Poza tym KAŻDE akumulatorki wymagają formowania. Praktyka jest inna od teorii. Tak samo baterie li-jon w telefonach. Po dłuższym użytkowaniu można zauważyć, że ogniwo ma gorszą wydajność i wtedy należy je "podreperować". Robię tak najczęściej z akumulatorkami w myszce, którym ładowarka ze stacji dokującej słabo służy. Po porządnym ładowaniu w osobnej działają 3x dłużej...!

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


sobota, 4 czerwca 2005, 23:07
Zobacz profil

Dołączył: sobota, 4 czerwca 2005, 21:49
Posty: 2
Lokalizacja: W-wa
Post 
Vendeur napisał(a):
No na pewno. W takim razie żywotność aku kolegi, który robił to 3x jest już na poziomie 12,5%...? Nie sądzę


Owszem, 12,5% brzmi dziwnie, ale jeżeli żywotność nwego akumulatora o pojemności np.2100 mAh wynosi 1000 cykli, to skrócenie jego żywotności do 12% oznacza wciąż 120 cykli. Brzmi prawdziwiej, prawda? Faktycznie więc ocenić to będzie można dopiero po tych wspominanych około 120 cyklach. Dla kogoś, kto używa komplet akumulatorów przez kilka dni wystarczą one wciąż na rok lub więcej. Jeśli ktoś używa ich intensywniej to takie skrócenie ilości cykli może spowodować, że po kilku miesiącach akumulatory będą do wymiany. Rozładowanie impulsowe może więc pomóc (bo faktycznie efekt pamięci, choć minimalny w akumulatorach NiMH i li-jon też występuje), jednak jeśli stosowane jest rzadko. Częste rozładowywanie impulsowe daje ewidentne straty.


niedziela, 5 czerwca 2005, 12:19
Zobacz profil
Post 
Rasumując, naładować i rozładować w sposób naturalny robiąc fotki...
Z tego co piszecie wynika, że poprostu je normalnie użytkować:)
A doładowywać żadko. I po co te dyskusje :)


niedziela, 5 czerwca 2005, 17:06
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL