Teraz jest poniedziałek, 22 października 2018, 01:58




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 Jesienne kolory... 
Autor Wiadomość
Post Jesienne kolory...
Obrazek


Ostatnio edytowano niedziela, 25 września 2005, 22:20 przez Gość, łącznie edytowano 1 raz

niedziela, 25 września 2005, 20:13
Avatar użytkownika

Dołączył: piątek, 13 sierpnia 2004, 16:01
Posty: 465
Lokalizacja: Poznań
Post 
Zmienilem zdanie, nie marnujesz aparatu. :wink:


Ostatnio edytowano niedziela, 25 września 2005, 22:49 przez muHa, łącznie edytowano 1 raz

niedziela, 25 września 2005, 20:34
Zobacz profil

Dołączył: wtorek, 16 sierpnia 2005, 16:19
Posty: 37
Lokalizacja: Brzeszcze
Post 
A co kogo obchodzi co właściciel robi ze swoim aparatem?? Niech sobie każdy pstryka co chce. Jak to wychodzi to już inna kwestia, ale niektórym nie zależy na poklasku dla każdego zdjęcia tylko na obiektywnej krytyce... Tymczasem określenie "marnujesz aparat" jest tak dalece profesjonalne, że aż nóż się w kieszeni otwiera. Zaczynam zauważać z przerażeniem, że na wszelkiej maści forach dyskusyjnych pojawiają się zastępy profesjonalistów od siedmiu boleści, którym niestety udaje się czasem zniechęcić tych, którzy szukają tam rady. Może stwórzcie sobie jakieś profesnalne forum i tam najeżdżajcie na samych siebie?

_________________
Canon 350D + słynny KIT + Canon 100-300 + M42 50 i 135


niedziela, 25 września 2005, 21:33
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: piątek, 13 sierpnia 2004, 16:01
Posty: 465
Lokalizacja: Poznań
Post 
A niby jakie parady. Czasami warto, pomyśleć dwa razy zanim naciśnie się przycisk Wyślij. Co tu do oceniania. Ot winogrona. Myślę, że należy rozróżnić pojęcia - zdjęcie od fotografii. Jak dla mnie to jest zwykłe nieciekawe zdjęcie.
Mogłem już takie uzasadnienie podać wcześniej, ale szczerze powiem nie miałem na to ochoty, bo według mnie jak ktoś decyduje się na lustrzankę ma jakieś pojęcie od fotogtafii...


niedziela, 25 września 2005, 21:44
Zobacz profil
Post 
...skoro jest ktoś kto mnie broni (nie znaczy że broni moje zdjęcia) to też dodam, że krytyka i to kompletnie niekonstruktywna jest żałosna zwlaszcza w ustach osoby która jakoś się nie pali do pokazywania swoich prac...

dzięki szlapton


niedziela, 25 września 2005, 22:04
Avatar użytkownika

Dołączył: piątek, 13 sierpnia 2004, 16:01
Posty: 465
Lokalizacja: Poznań
Post 
Bo trzeba mieć trochę samokrytyki i skromności.
Nie muszę szastać swoimi fotkami po całym internecie, że móc się wypowiadać o cudzych.


niedziela, 25 września 2005, 22:12
Zobacz profil
Post 
no więc skoro samokrytka odnośnie własnych prac podpowiada by ich na forum nie pokazywać stwierdzenie o marnowaniu aparatu pod moim adresem było co najmniej nie na miejscu...

zadałem sobie trud aby zobaczyć co kolega prezentował na tym forum od połowy zeszłego roku i jakoś wybitnych prac również nie zauważyłem...


niedziela, 25 września 2005, 22:19
Avatar użytkownika

Dołączył: piątek, 13 sierpnia 2004, 16:01
Posty: 465
Lokalizacja: Poznań
Post 
ravic76 napisał(a):
no więc skoro samokrytka odnośnie własnych prac podpowiada by ich na forum nie pokazywać stwierdzenie o marnowaniu aparatu pod moim adresem było co najmniej nie na miejscu...


No ok, może rzeczywiście za ostro pojechałem.


ravic76 napisał(a):
zadałem sobie trud aby zobaczyć co kolega prezentował na tym forum od połowy zeszłego roku i jakoś wybitnych prac również nie zauważyłem...


Dlatego obecnie nic tu nie zamieszczam, bo im dużej interesuje się fotografią tym bardziej dostrzega sie niedociagniecia w swoich fotkach.

Poniżej specjalnie dla kolegi, moja ostatnia seria motylków.
Obrazek
Obrazek
Obrazek


niedziela, 25 września 2005, 22:36
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: piątek, 13 sierpnia 2004, 16:01
Posty: 465
Lokalizacja: Poznań
Post 
No, widze że zostawiłeś najfajniesze zdjęcie. Tylko było trzeba tak od
razu.


niedziela, 25 września 2005, 22:41
Zobacz profil
Post 
ten ton rozmowy znacznie bardziej mi odpowiada...

motylki zdecydowanie lepsze niż to co pojawiało się na forum... (ale nie dostało im się trochę za dużo zielonym kolorem od tła ?) by the way - jak sobie kolega poradził z GO ? bo dla mnie to odwieczny problem i przy takim zbliżeniu zwykle ostrośc załości fotografowanego obiektu stanowi problem.


niedziela, 25 września 2005, 23:34
Avatar użytkownika

Dołączył: piątek, 13 sierpnia 2004, 16:01
Posty: 465
Lokalizacja: Poznań
Post 
Foce Fuji s5500. Do makro, zawsze najwieksza ognoiskowa + f3.1 Zazwyczaj wychodzi bardzo mała głebia - czasami za mała. Myślę, że przesłone spokojnie może ustawić na np. 5,6


ravic76 napisał(a):
bo dla mnie to odwieczny problem i przy takim zbliżeniu zwykle ostrośc załości fotografowanego obiektu stanowi problem.


No to wiadomo, że wychodzi jedno ujęcie na 50-100 zdjęć. Trzeba focić, focić focić, a na pewno coś wyjdzie :mrgreen:


poniedziałek, 26 września 2005, 08:32
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 18 czerwca 2005, 16:38
Posty: 23
Post 
Nie powiem, aż mnie ten wątek zainteresował, jestem po obu stronach wypowiedzi, zawsze trzeba patrzeć z dystansem, tego uczy fotografia. Co do oceny własnych prac to najlepiej określił to muha
Cytuj:
... bo im dużej interesuje się fotografią tym bardziej dostrzega sie niedociągnięcia w swoich fotkach.

Jeżeli ktoś robi zdjęcia lustrzanka, a nie ją tylko posiada, to powinien brać pod uwagę co reprezentują jego zdjęcia, co chce przekazać, podkreślić czy to będą zdjęcia albumowo - familijne, makro, portrety. Nie narzucajmy własnej oceny zdjęciom, jeżeli wystawiamy je do oceny, trzeba się przygotować, że odbiór zdjęcia zawsze może być różny.


poniedziałek, 26 września 2005, 11:53
Zobacz profil
Post 
nie do końca się zgodzę z kolegą ol3j... - nie traktujmy lustrzanki jak coś innego niż kompakt - to aparat tylko że o znacznie większych potencjalnie możliwościach...

jaki jest sens oceniania zdjęcia z założeniem że skoro mało udane a z lustrzanki to trzeba dowalić właścicielowi że aparat jak na razie nie wykorzystany - wszystko można powiedzieć ale w odpowiednich słowach...

ja mam ten aparat od 2 miesięcy i jest to praktycznie mój pierwszy aparat - stąd jestem otwarty na krytykę ale dotyczącą zdjęć a nie mnie jako człowieka...

mam wrażenie że z uwagi na cenę - lustrzanki mają status aparatów kultowych tylko pytanie czemu ? - czy dlatego by nie drażnić innych mam swoje pierwsze kroki stawiać aparatem z supermarketu za 500 PLN ?

Mam swiadomość niedociągnięć w moich zdjęciach (a to kadr a to kolor a to coś innego) - stąd jak słusznie kolega muHa zauważył - trzeba focić i focić - to robię i to forum wykorzystuję jako miejsce gdzie mogę usłyszeć od bardziej doświadczonych - konstruktywną krytykę... (podkreślam słowo konstruktywną).

p.s.
cieszę się że kolega muHa wycofał się ze swego stwierdzenia od którego wszystko w tym poście się zaczęło (aczkolwiek pewnie nie do końca szczerze :) )


poniedziałek, 26 września 2005, 20:29
Avatar użytkownika

Dołączył: piątek, 13 sierpnia 2004, 16:01
Posty: 465
Lokalizacja: Poznań
Post 
ravic76 napisał(a):
jaki jest sens oceniania zdjęcia z założeniem że skoro mało udane a z lustrzanki to trzeba dowalić właścicielowi że aparat jak na razie nie wykorzystany - wszystko można powiedzieć ale w odpowiednich słowach...


Wyobraź sobie, że obaj uczymy się jeździć samochodem.
Ja np. jeżdże dajmy na to Punto. Ty zaś, od razu wskoczyłeś na Ferrari (np. 450hp).
Widząc Cie tym samochodem na ulicy, mówie sobie "o koleś ma taką furę - na pewno jest świetnym kierowcą - być może jeździ zawodowo, choć znając życie możliwe, że kupił ją dla lansu". Później takie ferrari staje na światłach obok (co by tu już mnie nie mieszac) Hondy Accord. Swiatla się zmieniają na zielone.. i co sie dzieje?! Samochody ruszyły, oczywistym bylo że ferrari zmiażdży przeciwnika, ale cuż się dzieje!? Na następnych światlach pierwsza zjawia sie Honda. Dlaczego?! A dlatego, że kierownik ferrari pogubił się przy zmienianiu biegów, samochód z nadmiaru mocy tańczył bokami, a przede wszystkim stracił kupe czasu "mieląc gumy" na starcie chcąc pokazać jaki to z niego "rajdowiec", w jakim to sportowym samochodzie - Niestety pamiętamy że dopiero zaczyna.
Wracając do Hondy. Kierowca spokojnie wystartował, o moc też za bardzo martwić sie nie musi, gdyż ma nowego diesla hondy 2,2ictdi, który przede wszystkim mało pali, ma dostatek mocy (177Hp) - wystarczający aby sprawnie (bardzo sprawnie) poruszać się po praktycznie wszystkich drogach. Nie zapominajmy, że kierowca Hondy ma przy tym komfortowy samochód, którym spokojnie przejedzie 5 osób+bagaz.

Widząc całą tą scene z boku, co sobie pomyślicie o kierowcy Ferrari?!

Nie dziw się więc Ravic76, że od takiego użytkownika mam większe oczekiwania niż od reszty użytkowników małych kompaktów (samochodów). Z góry zakładam, że jego umiejętności odpowiadają mocy silnika jego samochodu.

ravic76 napisał(a):
czy dlatego by nie drażnić innych mam swoje pierwsze kroki stawiać aparatem z supermarketu za 500 PLN


Powyżej chciałem napisać, że nie zawsze trzeba zaczynać od MtEverestu.
Nie pisałem też bez przyczyny o tej Hondzie Accord. Jak dla mnie jest ona uosobnieniem takiej hybrydy np. jak Minolta A200. Aparat taki jest uniwersalny, ma dobry obiektyw (osiągi), jest przyjaźniejszy w obsłudze i praktyczniejszy dla ogółu ludzi niż lustrzanka.

PS.
Jeżeli chodzi o ten 'wyścig" Ferrari vs. Accord, nie chciałbym abyś to sobie dosłownie brał do serca, chciałem tylko jakoś to zobrazować.

ravic76 napisał(a):
cieszę się że kolega muHa wycofał się ze swego stwierdzenia od którego wszystko w tym poście się zaczęło (aczkolwiek pewnie nie do końca szczerze icon_smile.gif )


Powiedzmy, że szczerze.
Mam nadzieje, że topór wojenny zakopany, pare rzeczy po prostu musielismy sobie wyjasnic
:mrgreen:


poniedziałek, 26 września 2005, 21:33
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: piątek, 13 sierpnia 2004, 16:01
Posty: 465
Lokalizacja: Poznań
Post 
Hee sorry ale pomliłem Honde Accord 2,2ctdi (140hp), z Avensisem 2,2D4D (177Hp), nie mniej jednak chodziło mi tu o samo porównanie nowoczesnego samochodu klasy średniej ze sportowym Ferrari.


poniedziałek, 26 września 2005, 22:06
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL