Teraz jest niedziela, 21 października 2018, 16:38




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
 4MP, min. 10x optyczny - który? 
Autor Wiadomość

Dołączył: wtorek, 26 października 2004, 19:19
Posty: 6
Post 4MP, min. 10x optyczny - który?
Witam.
To mój pierwszy post na forum - mam nadzieję, że się bardzo nie powtarzam... ;)

Planuję w najbliższym czasie nabyć cyfraka.
Podstawą do wyboru jest matryca min. 4MP i zoom optyczny min. 10x.
Po dluuuugim zastanawianiu się powoli zbliża sie czas zakupu, więc chciałem się was (expertów w pewnym sensie...) spytać co polecilibyście.

W gronie moich zainteresowań są:
Olympus C-765 UZ
Minolta Z3
Fuji S5500
Hmmm... Chyba tyle.
Zaznaczam z góry - że Kodak DX 7590 odpada - po prostu :)

Ja jestem laikiem w kwestii fotografii, wystarczy, że powiem, że to bedzie moj pierwszy aparat fotograficzny (tak - fotograficzny - nie cyfrowy:) w zyciu, natomiast moja Dziewczyna troszke sie bawi fotografika i (w duzej mierze dla Niej) chce kupic cos wiecej niz prostego pstrykacza.

Planuję przeznaczyć na zakup max. 2500 (aparat razem z kartą 256MB i ładowarką z akumulatorkami).

Przy okazji - czy ktoś z Was kupował w sklepie foto-raj?
http://www.foto-raj.pl/index.php
Jest tam bardzo tanio - pytanie czy można im zaufać.

Bede wdzieczny za GLOSY ROZSADKU - czyli nie "ja mam xxxx i jest boski" tylko szczerze i bez ogrodek - co bedzie najlepsze :) Czytalem o tych aparatach juz sporo - teraz prosze o opinie uzytkowników.

Dzieki i pozdrawiam

Ps. Nie Vendeur - nie chce Minolty Z1 ;) Pozdrowienia z Laba...[/b]


wtorek, 26 października 2004, 19:35
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
JA nie lubię Olympusa z jednej przyczyny - bardzo słaby akumulator.

Fuji, to takie nie wiadomo co... Sprzeczne opinie.

Minolta nie wiem. Wcześniej były problemy, teraz nic nie słychać o niej.

Ale chodzi o to, że skoro możecie przeznaczyć tyle gotówki, to może lepiej coś z wyższej półki? Może A1? Tam Twoja dziewczyna dopiero mogłaby się wykazać.

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


wtorek, 26 października 2004, 20:25
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 10 kwietnia 2004, 20:59
Posty: 1321
Lokalizacja: Gdańsk- wiecz(trz) ne miasto
Post Re: 4MP, min. 10x optyczny - który?
Dersan napisał(a):
- natomiast moja Dziewczyna troszke sie bawi fotografika


Jeśli już, to raczej fotografią :wink:

S5500- nowy, poprzednik słaby, jak na razie niewiele wiadomo,
Olympus C-765- całkiem dobry, tylko ma b. słabe aku, odwzrorowywanie kolorów skóry średnio mu idzie i szumi w pomieszczeniach z lampą,
Minolta Z3- jak to Vendeur napisał. Jedyny tu ze stabilizacją.

Do tego byłbym skłonny dorzucić Nikona 4800. Nowy model, zapowiada się ciekawie.

_________________
::Był sobie flamaster i się popisał::
::Zaczynam z fotografiš od nowa...::


wtorek, 26 października 2004, 20:33
Zobacz profil
Post 
Co do akumulatora Olympusa - to mogłbym po prostu dokupić drugi... Nie będę ukrywał, że Olek to mój faworyt. "Choruję" na niego od dłuższego czasu i sporo o nim czytalem i to co przeczytałem mi się podobało :)

Co do Nikona to dopiero od was sie o nim dowiedziałem i wlasnie przegladnalem recenzje na steve digicams. Nie wiem kiedy ten Nikon bedzie w Polsce. No, ale może faktycznie warto go rozwarzyć. Zoom mniejszy (8.3x) nie gra tu roli - wystarczylby i taki. Siakos tylko tak... Hmm... Prosto wyglada ten Nikon... ;)

Co do Minolty to czytalem ze robi slabsze zdjecia od Olympusa... Chociaz ma stabilizacje i nie jest na karty xd - to jej dwa wielkie plusy.

Fuji mnie pociaga, gdyz dlugo bawilem sie bardzo prostym modelem finepix 2800 i jak na 2MP i 6x optyczny to aparat byl naprawde niezly...

Co do sugestii Vendeura, by siegnac na wyzsza polke - oczywiscie marzeniem mojej Dziewczyny jest cyfrowa lustrzanka, ale to za duzo kasy. Niby mozna by cos kupic w granicach 2500 PLN fajnego, ale mi BARDZO zalezy na duzym zoomie optycznym. W zwiazku z tym wybor jest chyba ograniczony do tych kilku modeli.

No ale czekam dalej na opinie :)

Ps. "fotografika" :lol:
a dwa razy sprawdzalem posta przed wyslaniem.... :)


wtorek, 26 października 2004, 23:28

Dołączył: wtorek, 26 października 2004, 19:19
Posty: 6
Post 
Ten post wyżej to oczywiście mój - Dersana - sorki za zamieszanie - myslalem ze jestem zalogowany - nie wiedziałem że na tym forum mozna napisac posta nie bedac zalogowany... :)


wtorek, 26 października 2004, 23:30
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
To ja zaproponuję może, abyś poszedł do sklepu i pooglądał dokładnie wszystkie modele. Pobaw się nimi - to może rozjaśnić nieco umysł.

PS. Minolta ma jeszcze jednego ogromnego plusa - szybkość działania. Zdecydowanie większa, niż w pozostałych modelach.

Odnośnie Fuji, to jest on następcą nieudanego S5000... Oby nie odziedziczył nic z poprzednika, ale chyba nie jest ciekawie.

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


środa, 27 października 2004, 00:39
Zobacz profil

Dołączył: wtorek, 26 października 2004, 19:19
Posty: 6
Post 
Tak też zamierzam tuż przed fazą zakupu zrobić - pójść i wszystkie "wymacać" ;) Ale pewnych rzeczy nie stwierdzę na miejscu - jak np. tego co napisaliście - że Olek ma słabą bakterię :(
Wybór jest dla mnie naprawdę dziko trudny.
Czytałem testy Fuji i wypadl w nich calkiem oki. Poza tym mnie osobiscie Fuji bardzo pociaga wizualnie... Ale zdaję sobie sprawę, że to akurat MUSI być mało istotny argument - i dla tego tylko powodu nie wybiorę go.
Główną wadą Minolty jest to że te zdjęcia są (ponoć) słabe - w porównaniu z Olkiem przegrywa i to mocno. Ale Minolta ma znowu Antishake'a...
Cholera - poradzcie coś, please. Na razie w mojej klasyfikacji wygrywa Olek 765...


środa, 27 października 2004, 19:20
Zobacz profil

Dołączył: niedziela, 10 października 2004, 23:28
Posty: 14
Post 
Ja mogę powiedzieć że jako dla amatora chcącego UZ-ta AS w minetce to rewelka.
Tylko czemu czarne takie drogie :cry:


środa, 27 października 2004, 19:59
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 10 kwietnia 2004, 20:59
Posty: 1321
Lokalizacja: Gdańsk- wiecz(trz) ne miasto
Post 
dorzuć do A1- ma to, czego chcesz...

_________________
::Był sobie flamaster i się popisał::
::Zaczynam z fotografiš od nowa...::


środa, 27 października 2004, 20:16
Zobacz profil

Dołączył: wtorek, 26 października 2004, 19:19
Posty: 6
Post 
Minetka A1 odpada z powodów finansowych - aparat sam kosztuje ponad 2,5 tys PLN, a to juz troche za duzo - po prostu szkoda mi będzie wydać więcej niz 2,5 tys PLN.
To ma byc zabawka, a nie narzedzie pracy. Poza tym prawde mówiąc gdybym myślał o A1 to wolałbym już się skusić na A2... :)
Tymczasem za 2.5 tys mam bez problemów dowolnego z trójki Z3, C-765, S5500 + do tego karta 256MB + do tego ładowarka i akumulatorek (względnie bakteria) + ewentualny pokrowiec.
A na samo A1 2,5 tys. to mało....
Minetka Z3 mimo swoich zalet (Antishake, nie xD, 12 optyczny) jest dla mnie na ostatnim miejscu (bynajmniej nie za wygląd). Plusem jej jest to, że za niecałe 2 tys. można ją mieć z kartą 256MB i aku + ładowarką.
Ech... I bądź tu mądry.


środa, 27 października 2004, 20:50
Zobacz profil
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 2 grudnia 2003, 15:36
Posty: 6257
Lokalizacja: Wrocek
Post 
A gdzie czytałeś testy Fuji S5500?

Fuji ma idiotyczne wady i ograniczenia manualne.

Olek ma beznadziejną baterię i słabo oddaje kolory skóry ludzkiej.

Minolta ma praktycznie wszystko, czego można sobie wymarzyć, ale jakość zdjęć MINIMALNIE gorsza. Nie jest prawdą, że robi tragiczne zdjęcia.

_________________
Obrazek 77 + VG-C77AM + Obrazek 16-50/2.8 i 70-300G + Obrazek 8/3.5 + 32GB ||| Minolta SRT101 ; Minolta A1


środa, 27 października 2004, 20:52
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 10 kwietnia 2004, 20:59
Posty: 1321
Lokalizacja: Gdańsk- wiecz(trz) ne miasto
Post 
Czy ja tu widzę faworyzowanie Minolty? :twisted:
Dla równowagi:
W modelu S5500 Fuji zrezygnowało z tych idiotycznych ograniczeń. Ludzie mówią, że winietuje mocniej, niż inne UZ. A ja oglądałem porównanie i winietował na podobnym poziomie, jak S1 IS, Z3, C-765, C-750, Z10.

Olek ma beznadziejną baterię, to się zgodzę, z kolorami ludzkiej skóry też. I dość słabo łapie ostrość w ciemniejszych pomieszczeniach. Trochę szumi. Raczej najwolniejszy ze stawki, ale robi naprawdę ładne zdjęcia.

Co do Minolty: wkurzają mnie aberracje i szumy. Szybka, ale w ciemniejszym pomieszczeniu niedokładna.

Generalnie wg. mnie stawka wyrównana i na zasadzie, który aparat ma najmniej wad. Z3 nie lubię, bo aberruje mocniej, niż Oly (a aberracja strasznie mnie denerwuje, bardziej, niż szumy), Oly ma słabą baterię, ta ludzka skóra jest irytująca. Paradoksalnie dziś wybrałbym Fuji S5500 albo Minoltę Z10, bo "skoro nie widać różnicy, to po co przepłacać" :wink:

_________________
::Był sobie flamaster i się popisał::
::Zaczynam z fotografiš od nowa...::


środa, 27 października 2004, 21:10
Zobacz profil

Dołączył: wtorek, 26 października 2004, 19:19
Posty: 6
Post 
Hmmm :)
Czy mogę się dowiedzieć o co chodzi z winietowaniem? Bo termin abberacji już zbadałem podczas czytania o aparatach :) Natomiast winietowania nie łapie. Zaznaczam - jestem laikiem :P

Minolta robi naprawdę słabsze zdjęcia - czytałem choćby o tym na steve digicams "the DiMAGE Z3 is a mixed bag, its powerful lens, Anti-Shake technology, and speedy performance will interest many, however the less than stellar "out of camera" image quality will put off others".
A jednak mi - laikowi - na tej jakości bardzo zależy... A aberracje + skłonnośc do niebieskiego tak sobie mi się podobają, a raczej nie podobają... Tym bardziej żal tego antishake'a :?

Dlatego bardziej się kieruję w stronę Olka i Fujika (tylko te ceny kart xD :evil: ).
Kwestia jest też taka, że nie czytałem żadnego poważnego testu Fujika. O olku sporo czytałem i wiem czego mniej więcej się spodziewać. Szkoda ze Olek nie wygląda tak rasowo jak Fujik... :)
Jednakże postaram się by wygląd Fujika nie przesłonil mi zalet Olka. Tylko muszę o tym Fujiku coś więcej wiedzieć...


środa, 27 października 2004, 21:26
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 10 kwietnia 2004, 20:59
Posty: 1321
Lokalizacja: Gdańsk- wiecz(trz) ne miasto
Post 
Dersan- dowiesz się w swoim czasie. To nowy model, niewiele o nim wiadomo.

Winietowanie to wada obiektywu objawiająca się tym, że obraz w rogach jest ciemniejszy, niż na środku. Najbardziej na to cierpią UZ, bo mają największy zakres ogniskowych.

_________________
::Był sobie flamaster i się popisał::
::Zaczynam z fotografiš od nowa...::


środa, 27 października 2004, 21:34
Zobacz profil

Dołączył: wtorek, 26 października 2004, 19:19
Posty: 6
Post 
superbike2001 napisał(a):
Winietowanie to wada obiektywu objawiająca się tym, że obraz w rogach jest ciemniejszy, niż na środku. Najbardziej na to cierpią UZ, bo mają największy zakres ogniskowych.

A mógłbym prosić (jeżeli to nie jest duży kłopot) o linki do fot z tą wadą i bez tej wady? Żebym się mógł zorientować co do problemu "naocznie" :)
Co do testów S5500 to mogę troszkę poczekać - zakup jest planowany na styczen - taki maly prezencik chce sobie zrobic na urodzinki... :)


środa, 27 października 2004, 21:39
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 17 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL