Teraz jest środa, 21 listopada 2018, 22:21




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 
 Aparat dla amatora 
Autor Wiadomość

Dołączył: środa, 19 października 2005, 12:34
Posty: 3
Post Aparat dla amatora
Witam,

Na urodziny chcę kupić chrześnikowi aparat fotograficzny. Zaczął interesować się fotografią ale jest amatorem póki co. Moglibyście doradzić mi jakiś nie za drogi ale dobrej jakości sprzęt dla początkujących? :)

Z góry dziękuję


środa, 14 października 2009, 12:35
Zobacz profil
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 14 października 2009, 22:12
Posty: 1
Lokalizacja: Kraków
Post Re: Aparat dla amatora
Podała Pani dość luźne kryteria wyboru, stąd też poproszę o doprecyzowanie :)

Najważniejszą sprawą jest tutaj określenie przewidywanego budżetu i sam typ aparatu. Druga kwestia - czy byłby to pierwszy aparat Pani chrześniaka? W jakim jest on wieku?

Pozdrawiam,
Antoni Żółciak.


środa, 14 października 2009, 22:20
Zobacz profil

Dołączył: piątek, 14 maja 2010, 21:14
Posty: 14
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: Aparat dla amatora
Moim zdaniem fajnym sprzętem do nauki jest posiadany przeze mnie Olympus SP-590 UZ. Trochę więcej napisałem o nim w tym poście.

Oczywiście na pewno są lepsze modele, ale ten znam i mogę spokojnie polecić. Młodej osobie na pewno spodoba się zakres ogniskowych, ale wszystko ma swoje wady i zalety...

W razie czego służę pomocą :) gg:7442948

_________________
Po co Ci lustrzanka, jeśli nie potrafisz się nią posługiwać?


sobota, 15 maja 2010, 21:39
Zobacz profil

Dołączył: środa, 6 października 2004, 21:27
Posty: 2758
Post Re: Aparat dla amatora
Do nauki najlepszy jest aparat na kliszę, najlepiej manualna lustrzanka z obiektywem 50mm. Przynajmniej chłopak będzie musiał zmusić się do myślenia przed zrobieniem zdjęcia.

Jak dostanie "cyfrówkę" to stanie się kolejnym z tysięcy bezmyślnych (przepraszam) pstrykaczy.

PS
Najlepiej zaczynać od kliszy czarno-białej.

_________________
Olympusy E systemu
Moje fotki


poniedziałek, 17 maja 2010, 10:59
Zobacz profil

Dołączył: piątek, 14 maja 2010, 21:14
Posty: 14
Lokalizacja: Warszawa
Post Re: Aparat dla amatora
Ocz
jacek2004 napisał(a):
Jak dostanie "cyfrówkę" to stanie się kolejnym z tysięcy bezmyślnych (przepraszam) pstrykaczy.


Oczywiście po części prawda, ale wszystko zależy, jak ktoś się odnosi do tego, co robi i czy wyciaga z tego jakiekolwiek wnioski.

jacek2004 napisał(a):
Do nauki najlepszy jest aparat na kliszę


Zgoda, ale problemem jest tutaj koszt. Z jednej strony koszta, które ponosimy i wysiłek, jaki wkładamy mogą zmusić do rozważniejszego, bardziej ostrożnego i przemyślanego 'pstrykania', ale sprawiają, ze wiele osób będzie bało się eksperymentować, próbowac czegoś nowego...

Moim zdaniem dla amatora, który lubi eksperymentować oraz potrafi jako tako wyciągać wnioski z tego, co robi, cyfrówka byłaby lepszym rozwiązaniem.

Ja swoją przygodę z fotografią zaczynałem na full auto. Szybko jednak stwierdziłem, że ciężko jest cokolwiek w ten sposób osiągnąć i zainteresowałem się programami tematycznymi. Było lepiej, ale nadal mnie to nie satysfakcjonowało - nadal nie miałem możliwości wybrac tego, co chciałem. Następnie zacząłem się interesowac takimi rzeczami, jak czułość, prysłona i czas otwarcia migawki. Przez chwilę skoncentowałem sie na trybach priorytetu migawki i przysłony, by w końcu zacząć bawić się trybem manualnym. I nie wyobrażam sobie powrotu do jakiejkolwiek automatyki - wręcz przeciwnie.

Oczywiście każdy człowiek jest inny i nie można w jakimkolwiek stopniu generalizować... Każdy powinien dopasowywac wszystko do własnych potrzeb.

_________________
Po co Ci lustrzanka, jeśli nie potrafisz się nią posługiwać?


wtorek, 18 maja 2010, 01:26
Zobacz profil

Dołączył: środa, 6 października 2004, 21:27
Posty: 2758
Post Re: Aparat dla amatora
NeoAndrew napisał(a):
Ocz
jacek2004 napisał(a):
Jak dostanie "cyfrówkę" to stanie się kolejnym z tysięcy bezmyślnych (przepraszam) pstrykaczy.


Oczywiście po części prawda, ale wszystko zależy, jak ktoś się odnosi do tego, co robi i czy wyciaga z tego jakiekolwiek wnioski.
Wygoda rozleniwia ... nie ma żadnej siły. Na oczy przejrzy jak nie będzie wiedział co robić z setkami tysięcy jpegów ... najczęściej do siebie podobnych.

NeoAndrew napisał(a):
jacek2004 napisał(a):
Do nauki najlepszy jest aparat na kliszę


Zgoda, ale problemem jest tutaj koszt.
100zł korpus, 50zł obiektyw - w stosunku do najprostrzej cyfry zostanie około 2000zł w kieszeni. Film kolorowy 15zł rolka 36 kadrów, cz-b około 20zł, wołanie ze skanowaniem 15zł. Wychodzi około 1500 fotek, na własne potrzeby wystarczy na rok, dwa ...
Po roku, dwóch cyfrowa lustrzanka nie będzie warta 50% ceny początkowej, czyli masz już co najmniej 1000zł w plecy. Zostaje 1000zł, minus 150zł (analog nie traci na wartości) zostaje Ci 850zł minus 100zł karta pamięci, robi się 750zł, minus 350zł za dysk na cyfrowe fotki, i robi się 400zł .... Wychodzi 33zł na miesiąc ... uuuuuuuuu ... ile wydajesz na papierosy, piwko, wódzię, gazety ...

A po dwóch latach Twoja cyfrówka jest stara jak antyk, więc wydajesz kolejne 2000zł .... i zabawa się dalej powtarza :wink:
NeoAndrew napisał(a):
Z jednej strony koszta, które ponosimy i wysiłek, jaki wkładamy mogą zmusić do rozważniejszego, bardziej ostrożnego i przemyślanego 'pstrykania', ale sprawiają, ze wiele osób będzie bało się eksperymentować, próbowac czegoś nowego...
Bo teraz, to zamiast poczytać co nieco o fotografii i pomyśleć przed zrobieniem zdjęcia, większość na...la w tempie 1500 fotek na dzień. Poza tym klisza wybacza prześwietlenia i niedoświetlenia w zakresie +/- 2eV, podczas gdy 4ev to czasami całkowita pojemność tonalna matrycy ....

NeoAndrew napisał(a):
Moim zdaniem dla amatora, który lubi eksperymentować oraz potrafi jako tako wyciągać wnioski z tego, co robi, cyfrówka byłaby lepszym rozwiązaniem.
Pozwolę sobie się nie zgodzić.

NeoAndrew napisał(a):
Ja swoją przygodę z fotografią zaczynałem na full auto. Szybko jednak stwierdziłem, że ciężko jest cokolwiek w ten sposób osiągnąć i zainteresowałem się programami tematycznymi. Było lepiej, ale nadal mnie to nie satysfakcjonowało - nadal nie miałem możliwości wybrac tego, co chciałem. Następnie zacząłem się interesowac takimi rzeczami, jak czułość, prysłona i czas otwarcia migawki. Przez chwilę skoncentowałem sie na trybach priorytetu migawki i przysłony, by w końcu zacząć bawić się trybem manualnym. I nie wyobrażam sobie powrotu do jakiejkolwiek automatyki - wręcz przeciwnie.
Czyli nie lepiej od razu zacząć od manualnego korpusu i słonecznej szestnastki a w porywach od tabeli naświetlań.

NeoAndrew napisał(a):
Oczywiście każdy człowiek jest inny i nie można w jakimkolwiek stopniu generalizować... Każdy powinien dopasowywac wszystko do własnych potrzeb.
Oczywiście ... każdy ma prawo pouczyć się na własnych błędach.

_________________
Olympusy E systemu
Moje fotki


wtorek, 18 maja 2010, 16:41
Zobacz profil

Dołączył: środa, 16 czerwca 2010, 09:14
Posty: 18
Post Re: Aparat dla amatora
Musisz przede wszystkim określić przedział cenowy jaki możesz przeznaczyć na zakup nowego aparatu. W jakim wieku jest chrześniak? Na początek proponuje jakis dobry i solidny kompakt.


czwartek, 1 lipca 2010, 12:48
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 7 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL