Teraz jest czwartek, 18 kwietnia 2019, 18:41




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
 naprawa miniDV 
Autor Wiadomość
Nowy
Nowy

Dołączył: sobota, 14 lutego 2004, 12:39
Posty: 1
Lokalizacja: Warszawa
Post naprawa miniDV
Mam znajoma, ktora robi film taki dosyc powazny.
Nagrali jej rozni operatorzy kilkadziesiat kaset miniDV.
Czesc z nich zgrala na dyski twarde, ale tylko wybrane klipy
a i to nie ze wszystkich kaset. No i stalo sie nieszczescie :-(
Tylko nie smiejcie sie, bo to glupio zabrzmi, ale jej nie jest
do smiechu.
Kasety polozone na stole w pudelku obsikala kocica!
Wszystko jest mokre. Ktos kto jej to zgrywa i montuje
boi sie je wlozyc do recordera, a i do kiepskiej kamerki
tez strach.
Czy jest jakis sposob na uratowanie tych kaset???
Moze jakas firma? Ale tu jest problem, bo ona nie ma
pieniedzy. Robi ten film z powodow czysto niekomercyjnych,
a jest on o raku i ma powmoc ludziom ktorych rak dotknal.
Wlozyla w to wszystkie swoje pieniadze - kilkadziesiat
tys. zl. Material raczej trudny do odtworzenia bo powstawal
kilka lat, zdjecia byly robione z ludzmi ktorzy, raczej nie
umowia sie na sesje jeszcze raz,a jesli to i tak nie wszyscy.

Moze ktos ma jakis pomysl, lub nawet chcialby pomoc?
Bo moj pomysl jest taki ze szybko wlozyc w taniutka kamerke i
przegrac na inne kasety - nawet kosztem straty kamery za 2tys zl.
Ale czy to nie bedzie tak ze kamerka przegra jedna kasete a do reszty
bedzie potrzebna nastepna :-(
Pomyslcie i raczej szybko bo chyba czas tu odgrywa duza role.

Pozdrowienia
BoBs(Slawek)


sobota, 14 lutego 2004, 12:42
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: piątek, 27 czerwca 2003, 11:15
Posty: 841
Post 
firmy ktore zajmuja sie odzyskiwaniem danych (np. MediaRecovery, Ibas, Dabi) raczej nie zrobia tego za darmo. Jesli bylbym w takiej sytuacji to chyba bym probowal samodzielnie oczyszczac tasme. trzeba przy tym zachowac duza delikatnosc i zebrac jak najwiecej danych na temat czyszczenia. podczas tego procesu konieczne bedzie wyciaganie calej uszkodzonej (zamoczonej) tasmy, reczne czyszczenie metr po metrze i nawijanie jej od nowa. niestety nie robilem nic takiego do tej pory wiec nie wiem jakich srodkow uzyc aby nie uszkodzic bardziej nosnika. jesli sie czegos dowiem postaram sie tu napisac - ewentualnie moze ktos inny poradzi. nie gwarantuje to 100% odzysku danych, ale jest to metoda najtansza chyba z mozliwych.


sobota, 14 lutego 2004, 14:41
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL