Teraz jest poniedziałek, 24 czerwca 2019, 21:48




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 
 efekt stroboskopowy 
Autor Wiadomość
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 16 lutego 2004, 02:30
Posty: 796
Post efekt stroboskopowy
Może to stary temat ale chyba nie rozwiązany.

Chciałbym kupić kamerę cyfrową. Wobec tego, aby nie kupować kota w worku najpierw dość dużo sklepów zwiedziłem oraz pobawiłem się z materiałem zgranym z kamery cyfrowej poprzez łącze DV na HDD mojego kompa.

I o ile nie mam większych pytań do uczestników forum, o tyle mam jeden duży problem w kwestii dalszej obróbki. Przed zadaniem pytania przeczytałem większą część lisy dyskusyjnej i chyba nie znalazłem odpowiedzi. Przed daniem odpowiedzi proszę do końca przeczytać treść tego tematu !!!

Tak prawdę mówiąc staram się nie tylko zadać pytanie, ale również poruszyć pewien problem. Bardzo denerwujący.

Chodzi mi o efekt stroboskopu.

Aby nie było niepotrzebnych pytań najpierw kilka słów o sprzęcie. Materiał źródłowy nagrywałem w sklepie różnymi NOWYMI modelami (Sony ,Panasonic, Samsung, JVC, Canon - modele tańsze i droższe). Zgrywałem pożyczonymi: nowy Sony TRV33e oraz jakiś starszy model JVC.
Komputer zawiera: płytę Abit NF7-S z kontrolerem IEEE1394 na pokładzie, procesor Athlon 2000+ ustawiony na 13x166MHz, czyli około Athlon 2700+, 512 RAM , HDD Barracuda lV 80 GB, reszta chyba nieistotna (tym bardziej kolor obudowy).

W czasie zgrywania zero utraconych klatek - 230 MB na minutę, czyli około 4 MB sekundę nie stanowi problemu nawet dla słabszych konfiguracji.

W czasie oglądania materiału DV przy dynamicznej scenie płynność super, ale przy Divx czy też po przekonwertowaniu DV do DVD a nawet po umieszczeniu obrazu dysku DVD w emulatorze napędów (Daemon tools) widać efekt stroboskopowy.

Chciałbym zauważyć jedną rzecz: kamera nagrywa 50 półobrazów na sekundę a nie 25 pełnych klatek. To jest zasadnicza sprawa !!! Oko ludzkie jednak nie jest tak bezwładne i 24 klatek ( jak w kinie) czy też 25 pełnych obrazów to za mało (wbrew powszechnej opinii), aby oszukać nasz zmysł wzroku i zmusić go uwierzenia, że szybkie wyświetlone 25 obrazków na sekundę to ruchomy obraz. Panowie, dlaczego w przypadku zwykłego monitora odświeżanie 60 Hz jest tak widoczne i dokuczliwe? Dopiero 75 a nawet 85 Hz eliminuje efekt migotania obrazu?
Czy ktoś grał w Quake czy w Call of Duty na sprzęcie, który pokazuje, że w określonej grze generuje średnio 25-30 fps? Taka gra to slideshow :-)).

Zauważmy, że mimo iż kolejne półobrazy zawierają odpowiednio parzyste i nieparzyste itd., itd. linie to opisują sceny różniące się o 2/100 sekundy. W przypadku 25 pełnych klatek na sekundę sceny opisane nimi różnią się o aż 4/100 sekundy.

Ciutkę historii: skąd wzięła się ta ilość 50 dla Europy i 60 półobrazów dla państw na kontynencie amerykańskim. Otóż pierwsze telewizory nie miały mikroprocesorów, tranzystorów, ale zwykłe lampy elektronowe. Niesamowicie duże w stosunku naszych tranzystorów zawartych w obecnych procesorach czy też w stosunku do zwykłych tranzystorów półprzewodnikowych. Aby pozbyć się choć trochę elektroniki skorzystano z tego, że częstotliwość sieci energetycznej jest dość duża (50 lub 60 Hz - Europa czy też Ameryka, nie wiem jakie są parametry sieci energetycznych państw na innych kontynentach). I to sama sieć energetyczna trzymała synchronizację pionową (mam nadzieję, że nie pomyliłem nazwy). I mimo, że mamy półprzewodniki o rozmiarach części mikrometra, które w tej chwili czynią cuda to do tej pory mamy balast w postaci standardu z początku XX wieku ;-))

Nie zadaję wobec tego pytania: jak zmusić Divx, aby przy 25 klatkach na sekundę sprawić, aby dynamiczne sceny były płynne, ponieważ sam odpowiedziałem na to pytanie, że jest to nierealne.
Chciałbym, aby ktoś mi pomógł, jak zmusić koder Divx, aby chciał kodować film zawierający 50 kolejnych RÓŻNYCH (!!!) klatek na sekundę -mogą to być nawet półobrazy. Jak stwierdziłem osobiście lepsze 50 półobrazów niż 25 pełnych obrazów na sekundę.
Dlaczego napisałem kolejnych różnych? Dlatego, że jeżeli będę miał film gdzie klatka nr 1 jest taka sama jak klatka nr 2, a klatka nr 3 jest taka sama jak klatka nr 4 to tak prawdę mówiąc mam 25 różnych klatek na 1 sekundę, a z takim oszustwem w sposobie działania kodeków spotkałem się.

Nie mam wielkich wymagań: wystarczy, że na płytkę CD zmieszczę 15 do 20 minut przyzwoitego filmu, ale z większym fps. Jak wyobrażam sobie działania takiego kodeka? Chciałbym, aby:
1 - w przypadku 50 półobrazów na sekundę po prostu kodował te 50 półobrazów
2 - w przypadku 50 pełnych obrazów na sekundę po prostu kodował te 50 źródłowych półobrazów w sposób następujący:
>> linie z półobrazu nr 1 były (po ich inteligentnym wcześniejszym przesunięciu) uzupełnieniem linii półobrazu nr 2 i suma tych linii dała klatkę nr 1
>> linie z półobrazu nr 2 były (po ich inteligentnym wcześniejszym przesunięciu) uzupełnieniem linii półobrazu nr 3 i suma tych linii dała klatkę nr 2
>> itd. itd. itd. itd. - prawda, jakie to proste ?!!!

A może ja chciałbym czegoś, czego na razie nie zrobiono, bowiem kiedyś niejaki pan KTOŚ stwierdził, że dawne i obecne 24 kinowych klatek na sekundę to wystarczająca ilość ?!!!

Czytałem wypowiedź niejakiego "Tadeusza Starego wyjadacza z dnia Czw Lip 10, 2003 12:09 am" cytuję : " - Należy pamiętać, że zawsze dynamika obrazu pozbawionego przeplotu będzie widocznie gorsza od tego samego obrazu zawierającego przeplot. " Jednak pan Tadeusz nie wziął pod uwagę, że z przeplotem mamy 50, a bez przeplotu 25 fps, wobec nie przeplot, ale ilość fps jest tutaj istotą problemu. Wg mnie pogląd Tadeusza Starego wyjadacza jest zdecydowanie błędnym rozpoznaniem przyczyn efektu stroboskopowego w przypadku dynamicznych scen.
Jeszcze raz podkreślam: nie przeplot - brak przeplotu, ale 25 kontra 50 różnych mimo niepełnych klatek (linie parzyste a nieparzyste).

Zdaję sobie sprawę, że podwojenie ilości scen spowoduje duży wzrost pliku, ale podkreślam: wolę 10 minut na 1 CD, ale bez efektu stroboskopowego, niż 20 minut na 1 CD, ale z takim efektem.

Zauważmy - sceny kręcone z naszego życia w większości będą dynamiczne mimo najlepszych chęci i umiejętności kamerzysty. Nawet w przypadku przechodzenia przed nieruchomą kamerą zamocowaną na statywie w przypadku 25 fps mamy efekt stroboskopowy. W końcu życie to nie dialog prowadzony na siedząco pomiędzy dwoma osobami na temat czy Leoncio kocha Isaurę czy nie, ale ciągły ruch i gonitwa w przenośni i dosłownie !!!

Bardzo proszę o konkretne porady. HELP HELP HELP !!!

_________________
Zapomniał wół , jak cielęciem był !


poniedziałek, 16 lutego 2004, 02:34
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 15 września 2003, 12:38
Posty: 541
Post 
Moja odpowiedź jest krótka (ale za to dwu częściowa)...

--Część 1--
W Avisynth:
AVISource("Yourmovie.avi")
separatefields
W VirtualDub
Deinterlace Smooth

I masz 50 progresywnych klatek... prawda, że proste.

--Część 2--pytanie--
Chodzisz do kina?

Pozdrowienia
Ulv

_________________
"It has secret program of ultimate destruction. All SONYs do." - Largo
"I won't drink your blood because I like you" - Arcueid Brunestud


poniedziałek, 16 lutego 2004, 08:45
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 2 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 10 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL