Teraz jest czwartek, 20 września 2018, 09:02




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
 Co ważniejsze, dobra kamera, czy legalne oprogramowanie 
Autor Wiadomość
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post Co ważniejsze, dobra kamera, czy legalne oprogramowanie
Jak w temacie, bo mam dylemat

czy lepiej zakupić legalne oprogramowanie edycyjne np. LE v6.0 , czy kamerę np vx2100

muszę coś wybrać, i nie wiem co , w zasadzie jedno i drugie jest ważne, ale na to i to nie ma kasy , więc co ważniejsze,
kamerę mam, ale nie klasy vx2100, ale radzi sobie , megowa ,


co radzicie ,
tak czy siak, kupic coś muszę , na raty wezmę, LE 6.0 , albo kamera, ale raty 569zl na dwa lata za kamerę ( chyba zabójstwo by było ) , program 10rat po 150zł upgrade do studio 9

co radzicie


wtorek, 16 listopada 2004, 15:39
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 8 listopada 2004, 12:37
Posty: 213
Lokalizacja: Szczecin
Post 
Gdy używasz pirackiego oprogramowania, to czuj się jakbys coś ukradł, jeżeli Ci to nie przeszkadza...(?) :?


wtorek, 16 listopada 2004, 17:03
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 6 października 2003, 21:27
Posty: 223
Lokalizacja: W-wa
Post 
Ciekawe podejście.
Wiem że oprogramowanie jest drogie jednak nie wszyscy muszą pracować na tak zawansowanym programie jak LE. Można użyć Studio 9 lub zupełnie darmowego AVID-a.
Rozumiem że do pracy lepiej używać zawansowanego oprogramowania i dobrych kamer ale równie fajnie było by jeździć do pracy nowym Mercedesem. Oczywiście - wszystko można ukraść a oprogramowanie najłatwiej. W prostym programie można zrobić 90% rzeczy które daje zawansowany tylko trzeba się troszkę pomęczyć.
Tak na wyobraźnię: kręcicie film, montujecie i nagrywacie na taśmę - wtedy ktoś go kupuje i zaczyna rozprowadzać za darmo. Bo klient nie miał pieniędzy żeby go kupić a przecież chce go zobaczyć.

_________________
http://www.kiwifilm.pl


wtorek, 16 listopada 2004, 17:55
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 
Hehe, ludzie mają tu problemy. To nie kradzież. A toże dobre programy są takie drogie to wina ich producentów. Ja mam piracki Windows XP, Office XP, Photoshop,Adobe Premiere i kilkadziesiąt innych programów. I nie czuję się złodziejem bonic nikowmu nie ukradłem ani nie wyniosłem ani nie wyrządziłem nikomu krzywdy. Zrobiłem tylko kopię kopii kopii kopii a to nic złego. Tylko idiota kupuje drogie oprogramowanie. W internecie są programy i cracki do nich a koleś uparł sie że chce kupić w sklepie. Czemu? Bojest w pudełku z instrukcją? Mam dokładnie ten sam Office za darmo,podczas gdy w sklepie kosztuje on 2000. Oczywiście jeśli ktoś nie ma co robić z pieniędzmi to może je wyrzucić w błoto. Ja nie jestem takim idiotą. A jeśli już ktoś upiera sie że to jest kradzież toniech skorzysta z darmowego oprogramowania: Linux, Open Office, Gimp. Tak na marginesie są lepsze od ich drogich odpowiedników.


wtorek, 16 listopada 2004, 19:21
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 
Zgadzam się z przedmówcą. Jeśli autor i producent chcą żeby wszyscy kupowaliby ich drogie produkty w sklepach to niech je tak zabezpieczą,żeby nikt nie potrafił ich zcrackować. Skoro tak im to kiepsko wychodzi to najwyżej nie zależy im na tym. Ja tam z tego korzystam. Co prawda z Windowsem XP Pro za 1000 zł wygrywa Mandrake Linux 10, z Officem Open Office, z Photoshopem Gimp. O czym to świadczy? O tym że Microsoft to błazny, które biorą mnóstwo kasy za chłam. Nie mam do takich ludzi szacunku. Co innego z ludźmi produkującymi darmowe oprogramowanie. Jestem pełen podziwu. Także jak ktoś sobie ubzdurał że tozłodziejstwo to niech dalej sobie tak wmawia i płaci 2000, podczas gdy inna osoba cieszy się lepszym jakościowo oprogramowaniem darmowym, które ma legalnie.

P.S: Miałem, mam i zawsze będę miał beke z Microsoftu. Po prostu kretyni. Wydawałoby się jakby im zależało na tym żeby ludzie kopiowali i ch produkty.


wtorek, 16 listopada 2004, 19:30
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 6 października 2003, 21:27
Posty: 223
Lokalizacja: W-wa
Post 
Cytuj:
toże dobre programy są takie drogie to wina ich producentów. Ja mam piracki Windows XP, Office XP, Photoshop,Adobe Premiere i kilkadziesiąt innych programów. I nie czuję się złodziejem bonic nikowmu nie ukradłem ani nie wyniosłem ani nie wyrządziłem nikomu krzywdy.

Ludzie którzy tworzyli program chcą z tego żyć. Stworzyli coś z czego ty chcesz korzystać więc dlaczego nie chcesz im za to zapłacić? Czy to ich wina że programy są tak drogie? Ustalają cenę jaka im się podoba od klientów zależy czy to kupią.
Cytuj:
Linux, Open Office, Gimp. Tak na marginesie są lepsze od ich drogich odpowiedników.

To dlaczego masz "piraciki"? Nie starcza wiedzy na korzystanie z darmowego oprogramowania? A może nie jest aż tak "lepsze"?
Cytuj:
Jeśli autor i producent chcą żeby wszyscy kupowaliby ich drogie produkty w sklepach to niech je tak zabezpieczą,żeby nikt nie potrafił ich zcrackować. Skoro tak im to kiepsko wychodzi to najwyżej nie zależy im na tym. Ja tam z tego korzystam.

Jeśli twój sąsiad nie zamknie drzwi na klucz to wyniesiesz mu telewizor? Przecież też się nie zabezpieczył.

_________________
http://www.kiwifilm.pl


wtorek, 16 listopada 2004, 19:53
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 8 listopada 2004, 12:37
Posty: 213
Lokalizacja: Szczecin
Post 
Wiedziałem, że ta rozmowa się tak potoczy. A co do ceny za oprogramowanie to myślę, że to nasze zarobki są za niske...
:roll:


wtorek, 16 listopada 2004, 22:27
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 1 listopada 2004, 00:52
Posty: 552
Lokalizacja: Warszawa
Post 
Kup kamerę a co do oprogramowania wnioski wyciągnij z tego forum,
wiadomo, jak dojrzejesz do legala to kup a do nauki i przysposobienia sobie softu używaj tzw. kopi z kopi kopi :lol: Ja dojrzałem i kupiłem XP
komplet AP PRO wydałem 3 tysie i okazało się że Encore jest nie doskonały, choć dobry, i zaraz wyszedł upgrade za 600pln czy to fair?
To samo z AP,nie dość to encore współpracuje ściśle z Photoshopem który sam drogi jest jak diabli, i używam kopi z kopi, to po cholere kupowałem legał?! Ale częściwo przydaje się bo oficjalne mogę brać zlecenia i w razie czego choć częściowo samopoczucie mam dobre, ale co do poznania oprogramowania nie trzba od razu rzucać sie na drogi legal. [/list]


wtorek, 16 listopada 2004, 22:32
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 
bartolo napisał(a):
Jeśli twój sąsiad nie zamknie drzwi na klucz to wyniesiesz mu telewizor? Przecież też się nie zabezpieczył.


albo ćpałeś albo za mało spałeś.
Jak wyniesiesz sąsiadowi telewizor, to on go nie bedzie miał i nie bedzie go mógł ogladać.
Jak skopiujesz program od kogoś, to oryginał nie zmieni miejsca i ktoś nadal go będzie miał
Porównanie idiotyczne.
Poprzednie z taśma było lepsze.

Inaczej: masz telewizor i wyjeżdzasz na wakacje. Pozyczysz go sąsiadowi ? Czemu nie. A tu wapda policja, bo producent telewizora oskarża Was o nielegalne pożyczanie telewizora !!!
Czy sąsiad powinien się czuć złodziejem, bo oglada telewizor, choć go nie kupił ?


wtorek, 16 listopada 2004, 22:37
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 6 października 2003, 21:27
Posty: 223
Lokalizacja: W-wa
Post 
Cytuj:
masz telewizor i wyjeżdzasz na wakacje. Pozyczysz go sąsiadowi ? Czemu nie. A tu wapda policja, bo producent telewizora oskarża Was o nielegalne pożyczanie telewizora !!!
Czy sąsiad powinien się czuć złodziejem, bo oglada telewizor, choć go nie kupił ?

Większości programów nie kupujesz na "nazwisko" i możesz je użyczyć sąsiadowi ale razem z oryginalną płytą i licencją, wtedy on będzie mógł z niej korzystać ale ty nie. :twisted: Więc jak jesteś na wakacjach to nie ma problemu.

_________________
http://www.kiwifilm.pl


wtorek, 16 listopada 2004, 22:53
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 
a pozyczjac telewizor koniecznie trzeba dac karton i instrukcje niezapominajac o paragonie.
Paranoja.


wtorek, 16 listopada 2004, 23:02
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: wtorek, 1 lipca 2003, 09:22
Posty: 662
Lokalizacja: 3miasto
Post 
Kamerę też można kupić od złodzieji, albo samemu komus zwędzić... podobnie jak z softem :twisted:


wtorek, 16 listopada 2004, 23:11
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 26 stycznia 2002, 03:22
Posty: 321
Lokalizacja: Poznań
Post 
Jesli chcesz miec zarejestrowana firme, robic na zamowienia, dawac rachunki , rozijac sie itp to nie wyobrazam sobie robic na nielegalu.
Robisz na nielegalu i ok, ale musisz sie ukrywac (patrz: goscie na forum).

Ja zrobilem tak: Pracowalem na poczatku na nielegalu, wybralem soft dla siebie i kupilem legal. I jest OK.

Zreszta, to zalezy od podejscia czlowieka. Sa tacy co liczniki na wode magnesem traktuja, kaloryfery zdejmuja, prad z piwnicy ciagna itd
Jak im z tym dobrze i nie czuja sie zlodziejami, no coz.
Tylko nie wymagaj by klienci nie kopiowali twoich filmow.

Mozna gadac ceny wysoki itp.
Ja tam mam nie najnizsza cene uslug, ale i jakosci sie nie wstydze.

pozdro
Garfild


wtorek, 16 listopada 2004, 23:39
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 
Matrix napisał(a):
Kamerę też można kupić od złodzieji, albo samemu komus zwędzić... podobnie jak z softem :twisted:

hmmm, z całym szacunkiem dla Ciebie ale wcześniej napisałem, że w tym przypadku ukraść kamere to pozbawić kogoś możliwości korzystania, z softem jest z lekka inaczej.
Garfild napisał(a):
Jesli chcesz miec zarejestrowana firme, robic na zamowienia, dawac rachunki , rozijac sie itp to nie wyobrazam sobie robic na nielegalu.

no nie wiem dlaczego sądzisz, ze wszyscy tu będący i wypowiadajacy się mają firmę. Ja jestem AMATOREM, od stycznia br. mam TRV245E, filmuje wyłacznie moją rodzinkę na wakacjach albo przy kotlecie ;) O sprzęcie nie dyskutuje bo się nie znam. Matroska (to chyba jakas Rosjanka), zebra itp to dla mnie czarna magia. Ale czytam PILNIE wszystkie posty bo lubię poznawać nowe rzeczy. Czasem jak się OD WAS czegoś nauczę to odpowiadam pytającemu po raz setny o to samo.
Zgadzam się, że gdybym miał firme kupiłbym legal. Zarabiam <=> daję zarobić.
Ale nie zgadzam się na porównywanie kradzieży telewizora, prądu z kopiowaniem - "kradzieżą" - softu. Analogii brak
Garfild napisał(a):
Robisz na nielegalu i ok, ale musisz sie ukrywac (patrz: goscie na forum).

dzięki: się nie ukrywam tylko leniwię się. często się wypowiadam i choć jestem zarejestrowany najczęściej piszę jako gość.
Garfild napisał(a):
Ja zrobilem tak: Pracowalem na poczatku na nielegalu, wybralem soft dla siebie i kupilem legal. I jest OK.

Chwała Tobie, też bym tak zrobił
Garfild napisał(a):
Tylko nie wymagaj by klienci nie kopiowali twoich filmow.

Hehe: o to najmniej się obawiam

Pozdrawiam all a w szczególności trojmiasto


środa, 17 listopada 2004, 00:02
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: sobota, 26 stycznia 2002, 03:22
Posty: 321
Lokalizacja: Poznań
Post 
dzimi: jesli robisz to tylko dla siebie, to ja bym legala nie kupowal!!
Za drogo


Garfild


środa, 17 listopada 2004, 00:09
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 50 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 4 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL