Teraz jest piątek, 20 kwietnia 2018, 06:46




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 
 czym filmują , rzeczywistość 
Autor Wiadomość
Stały bywalec
Stały bywalec

Dołączył: środa, 16 lutego 2005, 21:45
Posty: 117
Lokalizacja: Polska
Post czym filmują , rzeczywistość
byłem w Niedziele 8-04-2005r w Bytomiu Szombierki na komunii w u rodziny od mojej żony - jest chrzestną, jadąc na komunię spodziewiałem się zobaczyć kamerzystów z co najmniej vx2000 albo lepiej i tak też byłem nastawiony, a mam TRV828, więc amator dla wielu, i niech tak będzie...

a tu jak zajechałem, totalne rozczarowanie, dopchałem się z trudem do ołtarza, patrzę, a tu gość sam filmował gromadkę 150 dzieci - co już dla mnie było nieporozumieniem , a na dodatek miał kamerę SONY DCR-TRV8000 - D8 , hehe , a ja się martwie o jakość obrazu - ech - z mojej TRV828 i chcę sprzedać, hmm, po co , skoro jest dużo lepsza od trv8000

i jak tu to określić, niby śląsk, wydawało mi się że tam to już standartem będzie VX2100 , albo jakaś inna porządna kamera, a tu masz , ale niespodzianka


Ostatnio edytowano niedziela, 22 maja 2005, 05:30 przez dvfilm, łącznie edytowano 1 raz

poniedziałek, 9 maja 2005, 16:28
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 31 stycznia 2005, 08:40
Posty: 223
Post 
a ty masz jakies komunie do nagrania? jezeli tak to rowniez musisz sie liczyc z tym ze i ciebie z ta super TRV828 zobaczy ktos kto bedzie mial lepszy sprzet... z pewnoscia pomysli sobie z taka zabaweczka nagrywa takie powazne uroczystosci:)
Filmowanie komunii sw. w wielu przypadkach uzaleznione jest od ksiedza... w jednej miejscowosci ponad 90% rodzicow chcialo bym filmowal komunie (VX2100, AG-DVC30) - ok 80 dzieci moja cena dosyc wysoka 50-55zl, w porownaniu z tansza oferta 25, ktora zlozyl sam ksiadz... tzn ksiadz mial juz ustawionego filmowca. Jak sie okazalo to bliska rodzina ksiedza z sasiedniej parafii - w taki sposob koles dostal wylacznasc na fimowanie (kamera M50 panasonica). W kosiolach to ksiadz ma wladze a nie wierni...

Kaziu


poniedziałek, 9 maja 2005, 18:27
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz

Dołączył: wtorek, 12 kwietnia 2005, 09:19
Posty: 145
Lokalizacja: Rawicz
Post 
a bierzesz pod uwage, ze wiekszosc bierze kasety VHS i to wystarcza.
poza tym laik i tak nie odrozni jakosci.
osobiscie wole dobrego operatora z gorsza kamera niz odwrotnie


poniedziałek, 9 maja 2005, 18:32
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 31 stycznia 2005, 08:40
Posty: 223
Post 
vuki2 napisał(a):
a bierzesz pod uwage, ze wiekszosc bierze kasety VHS i to wystarcza.
poza tym laik i tak nie odrozni jakosci.


chyba nie jestes na bierzaco w tym roku na produkcje komunijne mam ponad 90% zamowen na DVD.
Co do operatora .. teraz standard to dwoch operatorow.

Kaziu


poniedziałek, 9 maja 2005, 20:28
Zobacz profil
Stały bywalec
Stały bywalec

Dołączył: środa, 16 lutego 2005, 21:45
Posty: 117
Lokalizacja: Polska
Post 
napisałem to dlatego że wielu na tym forum gada że D8 to G przez duże G, że z taką kamerą nie powinno się wychodzić do ludzi filmować , i nie ważne że to jest jakaś TRV8000, czy nawet TRV828, ważne że nie ma 3CCD, więc obraz kicha...

Dla mnie to nie przeszkada czym gość filmuje, ja też mam D8 i nie mam powodu do narzekań, a żeczywistość jest taka że wielu filmuje właśnie takimi kamerami, albo jakimiś miniDV też podobnej klasy, tylko na tym forum każdy się chwali że ma vx2100, i nie pokazuj się jak nie masz vx2100 w tłumie...

gość z TRV8000 widać że umiał filmować, totalne opanowanie i skoordynowane ruchy , przemyślane, obserwowałem go prawie godzinę, ale jak na taką ilość dzieci to powinny być co najmniej dwie kamery ( takie jest moje zdanie )

ale jak na taką kamerę jaką jest TRV8000, to powinien mieć lampę na kamerze której nie miał, bo kościół nie był za jasny, ale to nie moja sprawa [/b]


poniedziałek, 9 maja 2005, 20:44
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: piątek, 6 maja 2005, 10:59
Posty: 47
Lokalizacja: Lubelskie
Post 
Śmiać mi się chce czytając te przepychanki na temat sprzętu...!!!
Ludzie...zamiast przepychać się nawzajem chwaląc swoim "wypasionym" sprzętem (który i tak się za rok zestarzeje :), może należałoby się skupić na tym, aby nagrany i zmontowany materiał miał merytoryczną wartość. W pełni popieram myśl mojego przedmówcy, że lepszy dobry operator z przeciętnym sprzętem niż "filozof" z wypasioną kamerą, którego materiał można spuścić w kiblu - takich "OPERATORÓW :)" jest na pęki. Całe szczęście, że nie wszystkich ludzi można oczarować sprzętem - dziś ludzie patrzą na materiał końcowy i za przeproszeniem G...NO ich to obchodzi czym ty to filmujesz.
Szkoda tylko, że w Polsce coraz więcej jest pseudo filmowców, którzy potrafią jedynie przechwalać się swoim sprzęcikiem. Niestety często jakość posiadanego przez takich gości kamer nie ma nic wspólnego z jakością produkowanych przez nich filmów.
"" Mam nadzieje że nikogo nie uraziłem....:))""

_________________
Pozdrowionka
Tomcat


wtorek, 10 maja 2005, 07:28
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz

Dołączył: poniedziałek, 14 lutego 2005, 20:04
Posty: 164
Lokalizacja: Toruń
Post 
dvfilm podaj nam jeszcze po ile były kasety z tego przyjęcia (twoja zona miała tam chrześniaka) i wtedy będziemy wiedzieli co brali pod uwagę rodzice dzieci , czy fachowość i jakoćś, czy cenaaaaaaaaaaa?

a po drugie to po co pchałes sie do ołtarza pewnie trochę posępić swoją
TRV828, i nie dać zarobić facetowi na lepszy sprzęt.

Samo życie?


wtorek, 10 maja 2005, 07:31
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 14:48
Posty: 341
Post 
Mieszkam w centralnej Polsce (miasto 75 tys.) i nie wyobrażam sobie żeby obecnie zarabiać filmowaniem różnych uroczystości bez odpowiedniego sprzętu (o przygotowaniu merytorycznym nie mówiąc). W moim mieście jest duża grupa ludzi zajmująca się filmowaniem (uważam, że zbyt duża) i wszyscy, których znam mają dobre, cyfrowe kamery (VX 2000, 2100, 9000, XL1s, AGDX100 itp). Nie znaczy to, że wszyscy robią dobre filmy (sam widziałem!) ale przynajmniej mają podstawowe warunki do tego żeby "spłodzić" coś przyzwoitego. I choć zgadzam się, że lepiej mieć dobry film gorszej jakości technicznej niż odwrotnie, to jednak obecnie każdy ceniący siebie (i klientów) fachowiec powinien posiadać odpowiednie "narzedzia pracy". Przeciez postęp technologiczny dotyczy wszystkich dziedzin i nie buduje sie np. domów z gliny itd.
Pozdrawiam.
Sławek


wtorek, 10 maja 2005, 08:57
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 3 marca 2003, 03:17
Posty: 941
Lokalizacja: Gorlice / Londyn
Post 
Fakt jest taki, że ludzie oceniają Cię przedewszystkim po efekcie końcowym, wielokrotnie nawet nie zdając sobie sprawy z tego, jakiego sprzętu używałeś. To nie ich broszka. Osoby pytające o kamerę podczas rezerwacji terminu zdarzają się (przynajmniej u mnie) wyjątkowo rzadko ...

Jednak trzeba sobie zdawać sprawę z ograniczeń sprzętu na którym się pracuje. Na wielu "słabszych" modelach te ograniczenia wręcz dyskwalifikują kamerę na samym starcie. Nie sposób nie zgodzić się ze slavidem na temat porządnego zaplecza technicznego, które ułatwia pracę (jasny obiektyw, ręczna regulacja ostrości, przesłony, wzmocnienia itp. itd).

Pisząc tego posta wogóle nie zastanawiam się nad osobami, których "wypociny filmowe" do niczego się nie nadają, bez względu na to jakim sprzętem nagrywają. Nie czarujmy się - trzeba się porównywać do lepszych a nie do gorszych ...

"ŻECZYWISTOŚĆ" nas zweryfikuje ;>

PS. Jakby nie ten byk w tytule, to pewnie bym tu nie zaglądnął ;> Grass :>

_________________
...według ostatnich sondaży CBOSu 40% polskich nastolatków optymistycznie patrzy w przyszłość, pozostałe 60% nie ma pieniędzy na narkotyki...
_________________
5D


Ostatnio edytowano wtorek, 10 maja 2005, 14:03 przez jeesoo, łącznie edytowano 1 raz

wtorek, 10 maja 2005, 13:55
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 3 marca 2003, 03:17
Posty: 941
Lokalizacja: Gorlice / Londyn
Post 
Zapomniałem ...

AntHus : całkowicie się z Tobą zgadzam ! :> hehehehhe

_________________
...według ostatnich sondaży CBOSu 40% polskich nastolatków optymistycznie patrzy w przyszłość, pozostałe 60% nie ma pieniędzy na narkotyki...
_________________
5D


wtorek, 10 maja 2005, 13:58
Zobacz profil
Stały bywalec
Stały bywalec

Dołączył: środa, 16 lutego 2005, 21:45
Posty: 117
Lokalizacja: Polska
Post 
gnatek napisał(a):
dvfilm podaj nam jeszcze po ile były kasety z tego przyjęcia (twoja zona miała tam chrześniaka) i wtedy będziemy wiedzieli co brali pod uwagę rodzice dzieci , czy fachowość i jakoćś, czy cenaaaaaaaaaaa?

a po drugie to po co pchałes sie do ołtarza pewnie trochę posępić swoją
TRV828, i nie dać zarobić facetowi na lepszy sprzęt.

Samo życie?


Z tego co mi rodzice dziewczynek mówili to 40zł za kasetę lub za DVD , oni nie brali kasety bo za drogo,., ale na spotkaniu tak ustalali inni
wiem że ksiądz tam żądzi i on ustala kto filmuje ,

a pchałem się po to żeby nakręcić jak dostają pierwszą komunię , i nagrałem to, w końcU też filmuje i chciałem nagrać, coś tam nagrałem

lecz zupełnie się nie spodziewałem jednego gościa na 150 dzieci , jak się dowiedziałem że jest tyle dzieci, to od razu mówię, pewnie będzie ze trzech, dwóch to minimum, a tu był tylko jeden i dwóch fotografów


wtorek, 10 maja 2005, 16:25
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 3 marca 2003, 03:17
Posty: 941
Lokalizacja: Gorlice / Londyn
Post 
dvfilm ŻĄDZI ! ;]

ło jezusicku ...

PS. Faktycznie jeden operator kamery na 150 dzieci to nieco "ubogo".

_________________
...według ostatnich sondaży CBOSu 40% polskich nastolatków optymistycznie patrzy w przyszłość, pozostałe 60% nie ma pieniędzy na narkotyki...
_________________
5D


środa, 11 maja 2005, 02:09
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 
Fakt jest faktem, że na parafiach niezła mafia z tym wideofilmowaniem... Wyłączność i koniec. Z jednej strony rozumiem- bo gfdyby każdy chciał łazić z kamerką podczas uroczystości, to by był jakiś koszmar. No ale żeby tak na bezczelnego dawać zarabiać sowim bliskim...? Heh.


środa, 11 maja 2005, 11:00
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: poniedziałek, 2 sierpnia 2004, 14:48
Posty: 341
Post 
Nie wszędzie (chyba?) rządzi mafia. W moim mieście nie spotkałem się z takim podejściem żeby ksiądz decydował kto ma filmować. Raczej zależy to od woli rodziców, jeśli jest wsród nich zorganizowana grupa to zawsze ktoś kogoś zna i później już tak idzie. Chyba, że facet skopie robotę, to wtedy szukają innego. Zdarzaja sie również przypadki, że gość chodzi po kościołach na próby i sam sie zachwala - czasem to skutkuje. W moim przypadku 10 lat temu kiedy wprowadzano upowżnienia do filmowania w czasie uroczystości szła do komunii córka znajomych i oni na próbie powiedzieli, że znają odpowiedniego człowieka, który może sfilmować tą uroczystość. I tak już zostało. Filmuję w tym kościele co roku (raz miałem przerwę bo byłem w szpitalu) bez żadnych łapówek, wkupywania się itp. Faktem jest też, że proboszcz tej parafii to wykształcony, mądry człowiek i jeżeli rodzice wybierają sobie takiego filmowca, to on nie ingeruje i pozwala filmować bez żadnych "wstrętów". Z rozmów z kolegami wynika, że u nich jest podobnie - jak ktoś raz "załapał się" w jednym kościele to dopóki nie narobi sobie brudu w postaci bardzo kiepskiego filmu, to będzie tam filmował aż do bólu.
Pozdrawiam.
Sławek


środa, 11 maja 2005, 13:44
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 14 ] 


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL