Teraz jest czwartek, 26 kwietnia 2018, 02:13




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
 WASZE VIDEOFILMOWE WPADKI I GAFY 
Autor Wiadomość
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 13 października 2004, 21:43
Posty: 128
Lokalizacja: Silesia
Post WASZE VIDEOFILMOWE WPADKI I GAFY
No właśnie! W tym dziale wpisujcie, wasze wpadki i gafy videofilmowe.

Mi się przypomniało, jak wywaliłem się z kamerą na Pierwszej Komunii Świętej... nie zauważyłem za sobą wyższego stopnia i bach na ziemie na oczach dziesiątek ludzi... i tylko cichy śmiech dzieci pierwszokomunijnych...

Raz mi się rozwiązała w połowie mszy sznurówka.

Pewien montażysta (nie ja, to znam z opowiadań ludzi) wstawił imiona i nazwiska dzieci pierwszokomunijnych na odwrót. Chłopcy mieli podpisy dziewczyn i odwrotnie. Pewien rodzic powiedział, że jakby spotkał tego co to robił to by mu wpier****ł.

Pozdrawiam! :D


wtorek, 19 lipca 2005, 02:37
Zobacz profil
Stały bywalec
Stały bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 13 czerwca 2005, 08:02
Posty: 67
Post 
Mnie się na szczęście jeszcze nic nie przydarzyło, ale jeden raz usłyszałem o tym jak kamerzysta pomylił godziny i dotarł do kościoła kiedy młodzi już wychodzili po ślubie. Zdołał sfilmować składanie życzeń. :lol:


wtorek, 19 lipca 2005, 13:55
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: czwartek, 2 czerwca 2005, 23:11
Posty: 338
Lokalizacja: Kraków
Post 
Grizzly napisał(a):
Mnie się na szczęście jeszcze nic nie przydarzyło, ale jeden raz usłyszałem o tym jak kamerzysta pomylił godziny i dotarł do kościoła kiedy młodzi już wychodzili po ślubie. Zdołał sfilmować składanie życzeń. :lol:


Ja bym mu już podziękował... :evil:

Co do zasadniczego tematu to jestem amatorem od niedawna i jako takich gaf nie posiadam w swym dorobku

_________________
Obrazek
WIDEOFILMOWANIE... PIERWSZE KROKI


wtorek, 19 lipca 2005, 14:09
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 
No dopsie... co prawda to nie moja gafa, ale byłem tuż obok jako drugi kamerzysta.

Msza, zakładanie obrączek. Młoda zaczyna wsuwać obrączkę na palec Młodego... w tym momencie, drugiemu kamerzyście wysuwa sie jedna z nóżek od statywu (źle zabezpieczona) z takim charakterystycznym ni to szelestem, ni to zgrzytem... akurat mam w kadrze twarz Młodej która w pół palca przerywa "nadziewanie GPS-u" (nie skontaktowała, że to statyw) i z przerażeniem patrzy na swojego wybranka... i teraz - konia z rzedem temu kto zgadnie CO ONA WTEDY SOBIE POMYŚLAŁA???? ;-)))pomyslała (wiem bo się dopytałem później) ....
PRZECIEŻ ZŁOTO NIE RDZEWIEJE?!?!?!?!


wtorek, 19 lipca 2005, 15:01
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 13 października 2004, 21:43
Posty: 128
Lokalizacja: Silesia
Post klaspy
Kiedyś, na pewnym forum (http://www.swiatobrazu.pl) dotyczącym między innymi videofilmowania założyłem temat. Dotyczył on klapsów filmowych. I założyłem ten temat w nocy, patrzę rano, i ludzie mnie trochę gnoją... se myśle o co chodzi? A ja napisałem KLASPY a nie KLAPSY... i było smutno... :) Pozdrawiam!

Oczywiście temat ten jest w dziale WIDEOFILMOWIEC...


wtorek, 19 lipca 2005, 16:27
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: piątek, 9 lipca 2004, 16:18
Posty: 992
Post 
Jak do tej pory 2 wpadki, na szczęście wychwycone i poprawione przed oddaniem nagrania klientowi.
1. Młoda miała na imię Bogumiła, ale wszyscy zwracali się do niej Bogusiu, nawet podczas przysięgi. Nie wiem czemu nie sprawdziłem dokładnie, ale przyjąłem że ma na imię Bogusława i tak napisałem w czołówce i napisach końcowych
2. Zawsze tworzę wiele sekwencji, które dopiero na samym końcu łącze w całość. Zdarzyło mi się raz umieścić w filmie 2 razy tą samą sekwencję. Błąd wyszedł przy nagrywaniu 2-giej kasety.


wtorek, 19 lipca 2005, 17:07
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz

Dołączył: wtorek, 12 kwietnia 2005, 09:19
Posty: 145
Lokalizacja: Rawicz
Post 
wlasnie montuje film ponownie bo ... pomylilem imie panny mlodej

w ub.roku pobieglem na slub nie do tego kosciola co trzeba, dobrze ze bylem przed czasem i koscioly blisko wiec zdazylem na cala uroczystosc


sobota, 23 lipca 2005, 06:33
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz

Dołączył: niedziela, 25 stycznia 2004, 19:33
Posty: 135
Post 
Kiedyś słyszałem że jeden z kamerzystów nagrał cały śłub i wesele bez dzwieku. Jeszcze wzioł pół pieniędzy za nagranie. Idiota......


sobota, 23 lipca 2005, 14:23
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: czwartek, 2 czerwca 2005, 23:11
Posty: 338
Lokalizacja: Kraków
Post 
matteo napisał(a):
Kiedyś słyszałem że jeden z kamerzystów nagrał cały śłub i wesele bez dzwieku. Jeszcze wzioł pół pieniędzy za nagranie. Idiota......


Czemu idiota... gość z jajami :lol: choć na pewno nie profesjonalista.
Idiotami to są młodzi że mu dali kase za takie coś...

_________________
Obrazek
WIDEOFILMOWANIE... PIERWSZE KROKI


sobota, 23 lipca 2005, 19:55
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 8 stycznia 2004, 23:02
Posty: 610
Lokalizacja: Warszawa
Post 
Mi się przytrafiła kiedyś wpadka. Kupiłem nową kamerę, przyzwyczajony do obsługi innej nie zwróciłem uwagi na kilka szczegółów i podczas filmowania życzeń ( na szczęście) przez jakieś 10 minut miałem Pauzę, a kiedy przechodziłem do zmiany ujęcia włączałem Rec.
Wyglądało to później dość śmiesznie, ale na szczęście była to środkowa część życzeń i jakoś z tego wybrnąłem.

Pozdrawiam


sobota, 23 lipca 2005, 22:55
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz

Dołączył: piątek, 27 maja 2005, 23:50
Posty: 147
Lokalizacja: Przemyśl
Post 
Witam
Też tak na początku miewałem, w canonie czy "rec" czy "pauza" zawsze na zielono w LCD w sonym "rec" jest czerwony. To myli, miałem z tego powodu kilka "wtopień".
Ktoś w moim mieście opowiadał (nie zweryfikowałem tego), że operator kamery wziął sobie do pomocy koleżanke z firmy do dogrywania z drugą kamerą. Ponoć robiąc zbliżenie na obrączki leżące na stoliku podpaliła mikrofon w PD-150 od świeczki. Nie wiem czy to prawda ale jeśli, to no comment...


poniedziałek, 25 lipca 2005, 23:39
Zobacz profil
Stały bywalec
Stały bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 13 czerwca 2005, 08:02
Posty: 67
Post 
Blondynka? :D


wtorek, 26 lipca 2005, 16:26
Zobacz profil
Stały bywalec
Stały bywalec

Dołączył: poniedziałek, 4 sierpnia 2003, 09:00
Posty: 65
Lokalizacja: Opatów
Post 
A oto garsc przykladow z mojego podworka
Nie tak dawno filmwalem wesele pech chcial ze trafil mi sie osobnik gosc weselny ktory rowniez filmowal kamerka z ta roznica ze dla wlasnych potrzeb ,gosc byl niesamowicie upierdliwy wlazil w kadr co chwila , az do momentu w kosciele kiedy to przy przysiedze tak chcial zrobic dobrze ze wlazl z kamera tak blisko az krawat zapalil mu sie od stojacej przy mlodych swiecy od tamtego momentu mialem z glowy goscia - odechcialo mu sie filmowac
Koledzy po fachu od konkurencji ida na ilosc a nie na jakosc wiec jak sa na weselach to stawiaja kamerke na kolumnach zespolu muzycznego i bawia sie na calego jeden to nawet tak sie dobrze bawil iz do oczepin to nie dal rady wytrzymac wiec kapelmajstry wlaczali mu kamerke i gdy konczyli grac wylaczali.
Drugi gosc na zakonczenie wesela tak sie cofal iz nie zauwazyl ze przy koncu kosciola sa schodki i to az 5 wywalil orla jak ta lala az kazgy sie przestraszyl czy mu sie nic nie stalo ale na cale szczescie nic i kamerze sie nie stalo
Jak chodzi o mnie to pamietam moj pierwszy raz stres, nerwy i wszystko nawet jakos szlo az do momentu kosciola tam chcac sobie usprawnic prace chciale sobie zalozyc statyw naramienny cosik za gwaltowne ruchy zrobilem i nagla huk na caly kosciol to upadl mi statyw wraz z kamerka ale jakos franca byla odporna bo jej sie nic nie stalo ja zas zielony ze strachu udawalem ze nic sie nie dzieje ze to wszystko jest pod kontrola.
Drugim razem z pospiechu przelaczylem audio z auto na manuala i gdy bylem blisko orkiestry zrobil sie (jak sie pozniej okazalo przester) nie bylo to dosc ciekawe ale w pore sie zorientowalem ze mam wlaczonego manuala wiec udalo cos sie tam uratowac zreszta pozniejszy przesterowany dzwiek tez uratowalismy moze nie brzmial on fantastycznie ale zawsze cos tam bylo. (Kapela byla tak fajna ze miala nagrane swoje utowry na plytce wiec je podlozylismy pod orginalne) Jakos w zyciu trzeba sobie radzic
Jak sobie jeszcze cos przypomna to napisze.


środa, 27 lipca 2005, 12:00
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 13 października 2004, 21:43
Posty: 128
Lokalizacja: Silesia
Post dobre
Dobre... hehehe... :D


środa, 27 lipca 2005, 12:51
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: środa, 4 czerwca 2003, 11:34
Posty: 306
Lokalizacja: Szczecin
Post 
Ja raz przechodząc na drugą stronę po przysiędze a przed zakładaniem obrączek potknąłem się i odruchowo wyłączyłem rec, jak się zorientowałem to już była koncówka zakładania. No i stres, ale cały czas koło ucha pstrykał mi fotograf. Dogadałem się z nim, jak wróciłem z wesela wszystkie fotki miałem na mailu. Młodzi dograli mi słowa, ja robiłem za księdza i zmontowałem sekwencyjnie fotki z podkładem na który nałożyłem kościelny podkład i wyszło ok. Nawet były głosy że fajnie zmontowane zakładanie obrączek.
A teraz monuje wesele gdzie jedna z panienek nie ma majtek a fika nogami na maksa w czasie kankana. Kupa roboty bo co ona podniesie nogę to muszę robić nakładkę cenzurującą :D


czwartek, 28 lipca 2005, 12:34
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 48 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 8 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL