Teraz jest środa, 25 kwietnia 2018, 16:21




Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona
 Grymasy i zachcianki klientów. 
Autor Wiadomość
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 8 stycznia 2004, 23:02
Posty: 610
Lokalizacja: Warszawa
Post Grymasy i zachcianki klientów.
Wpisujcie swoje doświadczenia z grymaśnymi klientami i ich zachciankami.
Na początek przytoczę swoje doświadczenie, a więc…
1. Zakończyłem montaż, nagrałem VHS i DVD, wszystko elegancko w terminie i….
Cztery dni po odbiorze zlecenia dostaję telefon, żądają aby wykasować tło muzyczne kiedy jadą samochodem bo nie słychać klaksonów, żadna dyskusja nie wchodzi w grę.
Oczywiście poprawiłem, ale koszty dodatkowe poszły z mojej kieszeni.
2. Kiedyś młoda dzwoni oburzona, że uciąłem podczas filmowania w kościele jakąś piosenkę kościelną ( już nie pamiętam jaką). Niestety, nic nie mogłem poradzić bo faktycznie do zmiany ujęcia musiałem przerwać filmowanie. rzadko kiedy nagrywam 100% mszy.
A teraz najlepsze: dostaje zlecenie aby usunąć a filmu weselnego jedną osobę!!!
Aby fizycznie zniknęła z wesela!!! Bez komentarza.

Pozdrawiam :wink:

_________________
Panasonic AG-DVC30, Panasonic HMC151e x2 kiedyś........obecnie Panasonic HC-X1i Panasonic GH5


poniedziałek, 15 sierpnia 2005, 22:17
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: poniedziałek, 7 lutego 2005, 20:47
Posty: 35
Post 
ja mialem kilka fajnych motywow :) ale najlepszy byl taki jak mama Pani Mlodej powiedziala ze mnie wyrzuci z wesela jak bede ja nakrecal :)


poniedziałek, 15 sierpnia 2005, 22:24
Zobacz profil
Bywalec
Bywalec

Dołączył: czwartek, 11 sierpnia 2005, 21:55
Posty: 48
Lokalizacja: Olsztyn
Post 
Np: a u koleżanki na przysiędze to takie aniołki latały...

_________________
Dobra kamera: Im mniejsza tym bardziej nowoczesna a jej obsługa jest prosta jak dymanie (Wesele)


wtorek, 16 sierpnia 2005, 17:42
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz
Avatar użytkownika

Dołączył: środa, 13 października 2004, 21:43
Posty: 128
Lokalizacja: Silesia
Post blebleble
Oj, Krzysiu, gratuluję fajnego tematu!

Ja jak kiedyś dałem nieodpłatnie, zupełnie od siebie film do *********, to kazano mi robić wersję śmieszną i wersją poważną... Jeszcze mnie skrytykowano. Ja wiem, że słowa krytki są ważne, ale nie od osób, które nie mają zielonego pojęcia na temat video... :x

Jak filmujecie uroczystość Pierwszej Komunii Świętej, to filmujecie jak dzieci się modlą na religii? Wydaje mi się, że komunia to komunia i co za dużo to nie zdrowo. Licząc tą lekcję, potem przygotowanie w kościele, potem jak znajomi i rodzina wchodzi do kościoła, itd, itp, etc... To wstęp tego filmu to trwa chyba z 20 minut... Aaa... i jeszcze te inne "dodatki". Z resztą jak kto tam montuje to nie wnikam w to...

_________________
- Od kiedy my jesteśmy na "ty"?
- No ty pierweszy zacząłeś...!


wtorek, 16 sierpnia 2005, 19:19
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Post 
Klient nasz pan. Grunt, żeby był :)


środa, 17 sierpnia 2005, 11:39
Stały bywalec
Stały bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: poniedziałek, 13 czerwca 2005, 08:02
Posty: 67
Post 
Oto prosty sposób na kaprysy klientów bez dodatkowej zapłaty za robotę - dobrze skonstruowana umowa, która eliminuje takie rzeczy. Umieszczam klauzulę "Zleceniodawca nie będzie rościł pretensji wobec Zleceniobiorcy odnośnie realizacji dzieła w szczegółach nie opisywanych przez niniejszą umowę". Jeżeli ktoś chce coś ekstra po zakończeniu realizacji produkcji, to musi za to ekstra zapłacić.


sobota, 20 sierpnia 2005, 22:27
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: środa, 4 czerwca 2003, 11:34
Posty: 306
Lokalizacja: Szczecin
Post 
Wie pan czy na początku filmu może nie być Pańskiej reklamy mówi klient, a ja na to że Paramount Pictures jest tez na początku każdego filmu, a oni na to że woleli by żeby nie było - ja na to ok, może nie być , będzie to kosztowało dodatkowo 200zł, zmiękli, a wie pan na tej randce w parku to takie cienie z tych drzew padają chcemy żeby pan to zlikwidował, a ja na to oczywiście nie ma problemu, krecimy randkę jeszcze raz wynajmujemy ekipę oswietleniową zeby zrównoważyła na terenie parku swiatło słoneczne jakieś dodatkowe 20 tys. złotych. Szczeny im poopadały, zaakceptowali cienie i reklamę na początku, a co najsmieszniejsze to za ich poleceniem w tej rodzinie nakręciłem już nastepne 3 wesela, ale natepni juz nie marudzili.


środa, 24 sierpnia 2005, 13:25
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec
Avatar użytkownika

Dołączył: czwartek, 17 marca 2005, 13:59
Posty: 1621
Lokalizacja: Ruda Śląska
Post 
Zdarzyło mi się ostatnio, że musiałem siedzieć głodny i patrzeć, jak goście sobie dogadzają. Okazało się, że Młoda Para opłaciła dla mnie i prezentera tylko obiad o godz. 17.00 i kolację o 23.00, żadnej zimnej płyty nie dostaliśmy. Gdy wychodziłem, personel lokalu przypomniał mi o konieczności zapłaty za jedno piwo, o które wcześniej poprosiłem. Czułem niesmak, i pomyślałem, że być może warto się zabezpieczyć w umowie przed taką sytuacją, która choć zdarza się bardzo rzadko, ale jednak czasem ma miejsce.


poniedziałek, 29 sierpnia 2005, 11:25
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz

Dołączył: piątek, 27 maja 2005, 23:50
Posty: 147
Lokalizacja: Przemyśl
Post 
Witam
Propos jedzenia w tym roku na jednej ze studniówek, komitet organizacyjny (rodzicielski) nie uwzględnił ekip foto-video, tylko samą orkiestrę. Było nas ze 12 chłopa byliśmy o samych sokach i około godziny 10:00 zamówiliśmy ok. 10 zestawów pizzy. Ale był obciach dla nauczycieli i rodziców jak na halę wiechało tyle jedzenia dla nas, chyba zrobiło im się głupio bo do końca naszego pobytu już niczego nam nie brakowało.
POZDRAWIAM


poniedziałek, 29 sierpnia 2005, 12:05
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: środa, 4 czerwca 2003, 11:34
Posty: 306
Lokalizacja: Szczecin
Post 
Star napisał(a):
Zdarzyło mi się ostatnio, że musiałem siedzieć głodny i patrzeć, jak goście sobie dogadzają. Okazało się, że Młoda Para opłaciła dla mnie i prezentera tylko obiad o godz. 17.00 i kolację o 23.00, żadnej zimnej płyty nie dostaliśmy. Gdy wychodziłem, personel lokalu przypomniał mi o konieczności zapłaty za jedno piwo, o które wcześniej poprosiłem. Czułem niesmak, i pomyślałem, że być może warto się zabezpieczyć w umowie przed taką sytuacją, która choć zdarza się bardzo rzadko, ale jednak czasem ma miejsce.

To masz szczęście stary że dostałeś jeszcze kolację. Ja mam w umowie że zleceniodawca zapewnia zleceniobiorcy posiłek w czasie imprezy, i w lipcu na jednym z wesel dostałem ( DJ zresztą też) obiadek o 17:00 a nastepnie 2 szklanki na stół i dzbanek wody z cytrynką do końca imprezy. Ja wyszedłem o 2:30 a DJ dymał do 5:00 o suchym pysku, tak to teraz bywa


poniedziałek, 29 sierpnia 2005, 12:07
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: piątek, 13 maja 2005, 10:49
Posty: 336
Lokalizacja: Kraków
Post 
Pytanie retoryczne. Co się stało z "polską gościnnością" znaną na całym świecie (prawie)?
A no cóż Panowie jesteśmy w europie, z której czerpiemy nie tylko dobre wzorce!
Pozdrawiam


poniedziałek, 29 sierpnia 2005, 12:32
Zobacz profil
Nowy
Nowy

Dołączył: piątek, 5 lipca 2002, 12:36
Posty: 8
Lokalizacja: Garwolin
Post 
Jeśli chodzi o jedzenie, to zasadniczo jest tak, że na wiejskich weselach nie ma problemu, natomiast w dużym mieście (np Warszawa) bywa różnie.

_________________
Marek W


poniedziałek, 29 sierpnia 2005, 14:45
Zobacz profil
Aktywny bywalec
Aktywny bywalec

Dołączył: czwartek, 2 czerwca 2005, 23:11
Posty: 338
Lokalizacja: Kraków
Post 
A jak klient płaci, za osobe w restauracji, hotelu itp. 200zł za osobe, choć w większych miastach są to większe kwoty...
Czy Ty(wideofilmowcu) policzysz mu mniej o 200zł.

Życzę smacznego :wink:

_________________
Obrazek
WIDEOFILMOWANIE... PIERWSZE KROKI


Ostatnio edytowano poniedziałek, 29 sierpnia 2005, 20:29 przez siwyyy77, łącznie edytowano 1 raz

poniedziałek, 29 sierpnia 2005, 16:37
Zobacz profil
Moderator
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył: niedziela, 18 stycznia 2004, 13:04
Posty: 822
Post 
A ja nie rozumiem dlaczego "wideofilmowcy" uważają, że posiłki w trakcje wesela im się NALEŻĄ ???
Czy jak zatrudniacie muraża do tynkowania domu to też wliczone jest wyżywienie ?
Patrzę na to z punktu widzenia pary młodej: kilka lat temu się żeniłem, wesele robiliśmy w restauracji - 100 zł od osoby. Zadłużyliśmy się do ostatniej nitki, zamówiliśmy zespół i też właśnie padło pytanie "co z wyżywieniem ?".
Niby szczegół ale zespół liczył 4 osoby - 400 zł więcej.
To jest kwestia dogadania - a nie obowiązku pary młodej. Jesteście W PRACY a nie na weselu jako goście.
Uważam, że obiad i jakiś posiłek ok. północy to i tak dobrze.

A teraz czekam na zjebki.....


poniedziałek, 29 sierpnia 2005, 16:56
Zobacz profil
Stary wyjadacz
Stary wyjadacz

Dołączył: poniedziałek, 13 października 2003, 08:17
Posty: 144
Lokalizacja: Skarżysko Kamienna
Post 
Cytuj:
A teraz czekam na zjebki

no to kurka ode mnie jej nie dostaniesz.

Może mi filmowcy nie uwierzą, ale dziś w pracy poszedłem na stołówkę i kupiłem sobie za własne pieniądze obiad. I tak od lat. Co dziwne nie czuję żalu do pracodawcy, że nie zapewnił mi kilku gorących dań , przekąsek, sałatek, ciast, napojów zimnych, gorących i alkocholowych. Zapomniałbym o owocach. O jednym obiedzie wytrzymuję w pracy prawie 9 godzin + 1,5 godz na dojazdy. I na dodatek mam problem z utrzymaniem szczupłej sylwetki. Musicie mieć dobry metabolizm :roll: .

Niektórzy chodzą do pracy, żeby się nawpierd....


Pozdrawiam i czekam na zjebki od wygłodzonych filmowców :D


poniedziałek, 29 sierpnia 2005, 17:39
Zobacz profil
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Stwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 56 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3, 4  Następna strona


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający to forum: Brak zalogowanych użytkowników i 5 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
Powered by phpBB © phpBB Group.
Designed by Vjacheslav Trushkin for Free Forums/DivisionCore.
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL